Wyraź to. Czymkolwiek to jest.

Trafiaja tu topiki ktore zostały załozone w działach tematycznych forum, a do nich nie pasowały. Posty w tym dziale automatycznie są kasowane co 180 dni.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 28 maja 2008, 19:51

Mati, ale mnie w takich porach nie ma mój drogi raczej, bo ja cały dzień na tyłkuprzed kompem nie siedzę :) O 20stej sama będę ćwiczyć zresztą dziś np :)

ja o 21 :) w końcu nie wypada by policjant był drobny <strongman> [:D]

lollirot pisze:Arla Apetina <belt>

a co to jest?? <hmm>
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 28 maja 2008, 19:53

lollirot pisze:My też rozważałyśmy z kumpelą taki wyjazd, ale kolega, który od roku siedzi tam na wymianie powiedział, że bez hiszpańskiego nie ma sensu.

zależy w jakim regionie. My lecimy do Lloret de Mar -typowo turystyczny region. Mój była tam 2 razy(pracował) i tak jak już wspomniałam twierdzi, że wystarczy mi angielski, bo języku hiszpańskim prawie nikt nie mówi jak już po katalonsku :) Utrzymuję też kontakt z takimi ludźmi u których mieliśmy początkowo mieszkać i oni potwierdzili. Lolli bilety tanie, wakacje życia, może wybierzesz się z nami? :D
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 28 maja 2008, 20:05

Być może. Absolutnie się nie upieram, bo mam informacje tylko od znajomego z Walencji :)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 28 maja 2008, 20:22

jarał ktoś z Was Sunday Fantasy? Podobno niesamowity posmak fajkowego, waniliowego tytoniu te szlugi mają.Ciekawe, czy w swej ulubionej trafice w K-cach, na Starmiejskiej je dostanę.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 28 maja 2008, 20:27

Przypomniało mi się- polecam nowe papierosy KENT nanotek :D są świetne-chociaż cienki :)
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 28 maja 2008, 20:33

Blazej30 pisze:kto jak kto ale ja najwięcej zyskam na sponsoringu

ja tam wolę darmochę <szczerbaty>
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Grace

Postautor: Grace » 28 maja 2008, 21:01

ale mi Macias poprawił humor :D

[ Dodano: 2008-05-28, 21:03 ]
lollirot pisze:Gosia... napisał/a:
Oj, nie mam za dobrego dnia

A miewasz takie? O_O

nie za dobre? gorsze chwile każdy ma, ale mnie szybko mijają. Dziecko szczęścia jestem :D
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 28 maja 2008, 21:19

Gosia... pisze:nie za dobre? gorsze chwile każdy ma, ale mnie szybko mijają.
Lolli pytała czy miewasz dobre :D
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Grace

Postautor: Grace » 28 maja 2008, 21:21

unlucky_sink pisze:Gosia... napisał/a:
nie za dobre? gorsze chwile każdy ma, ale mnie szybko mijają.
Lolli pytała czy miewasz dobre :D

domyślam się przecież :) nie byłaby sobą jakby nie próbowała mi dogryźć :)
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 28 maja 2008, 21:43

idę sobie zrobić zupkę na kolację :P bułka z mlekiem...mmm pyszności!!!
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 28 maja 2008, 21:46

Cholera! :/ Nie poszłam na zajęcia. Po 18stej na chwilkę się położyłam, bo zmęczona byłam i właśnie się obudziłam <zalamka> Nikt mnie nie obudził :( Pozostaje jak się ocknę tak bardziej samej trochę poćwiczyć tutaj :/

[ Dodano: 2008-05-28, 21:47 ]
Mati pisze:dę sobie zrobić zupkę na kolację
A ćwiczyłeś? :>
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 28 maja 2008, 21:47

Gosia... pisze:nie byłaby sobą jakby nie próbowała mi dogryźć

:)

Naoglądałam się tych parowarów i zgłupiałam do reszty. Wiedziałam niewiele, a nie wiem nic :D
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 28 maja 2008, 21:47

Marissa pisze:<daje kilka godzin>

oooo, dzięki Ci :D

Marissa pisze:jedynie kupiłam fajny płaszczyk na chłodniejsze dni

ja suzkam żółtego!

unlucky_sink pisze:Mój mówi, że wystarczy mi angielski, ale wolałabym znać chociaż podstawowe zwroty...

Angielski? w Hiszpanii? rzadko, który Hiszpan zna angielski ;)

unlucky_sink pisze:My lecimy do Lloret de Mar -typowo turystyczny region

w Lloret to wystarczy Ci nasz kochany j. polski ;-) tam jest tyle rodaków co w takim Dublinie :D

Wczoraj imprezowałam w Krakowie :D Po pracy spędzałam z nim wieczór, ładna pogosa, spacer i rzuca: a może tak zbierzemy ekipę i pojedziemy do Krakowa na imprezę? <aniolek> 23:30 byliśmy na miejscu, o 6 rano wróciliśmy :D

A dziś awarie prądu, mam przynajmniej wieczór i noc dla siebie :D
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 28 maja 2008, 21:52

Mia, gdzie się bawiliście? :)

Robię tłumaczenie na ukraiński, a tak takie kwiatki: Hipopotamy przy oznaczaniu terytorium wkładają do kału ogonki, a następnie za ich pomocą roznoszą odchody po całym rewirze. (...) Higieną nie grzeszą również lisy. Mocz, którym obficie opryskują się nawzajem, traktują jako identyfikator członków rodziny. :D
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 28 maja 2008, 21:59

lollirot pisze:Mia, gdzie się bawiliście?

wydaje mi się, że tam gdzie my byliśmy też na spotkaniu w Krakowie. Tak po schodkach się wchodzi, wstęp niby od 21 lat i śmiałam się z niego przed wejściem ;P wczoraj byl tam jakiś koncert, my siedzieliśmy wtedy na takiej kanapie przy oknie. Nazwy nie pamiętam niestety :/. W ogóle się naszukaliśmy później samochodu :D Najpierw euforia, jesteśmy, dojechaliśmy, teraz na imprezę i jakoś nikt nie pomyślal, żeby zapamiętać gdzie samochód zostawiamy :D. Piłam drinki w samochodzie, faajjnyy wyjazd no! :D
Ostatnio zmieniony 28 maja 2008, 22:29 przez Mijka, łącznie zmieniany 2 razy.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 28 maja 2008, 22:26

unlucky_sink pisze:ostatnio miałam zrobione tak, że z jednej strony miałąm dłuższe, z drugiej krótsze

coś takiego http://img220.imageshack....4085362xjj7.jpg

Unlucky jak możesz się tak oszpecać. Przecież ta fryzura jest <belt>

księżycówka pisze:
unlucky_sink pisze:Jestem uzależniona od zakupów <boje_sie>
Tutaj by się już kilka takich znalazło, nie Yas? :>

No, niestety :/. Mam coraz więcej kosmetyków i ciuchów i wiem, że to marnotrawstwo i nadal kupuje, głownie na poprawę humoru.

Nola pisze:o jezu, pamiętam jak to miałam na biologii :D

trójpunktowe miałaś w liceum? Wątpię :>

Jak szukacie słońca, które masakrycznie opala to zapraszam przed nasze akademiki. Po 4 godzinach widać mi się białka i zęby tylko :D.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 28 maja 2008, 22:32

Yasmine pisze:Mam coraz więcej kosmetyków i ciuchów i wiem, że to marnotrawstwo i nadal kupuje, głownie na poprawę humoru.
Nigdy chyba nie pojmę jak zakupy mogą poprawiać nastrój :| Też lubię jakiegoś nowego fajnego ciucha, wiadomo. Jednakże zapitalanie po sklepach znacznie zmniejsza mi przyjemność z wchodzenia w posiadanie takiego. Co daje radę to albo mama kupuje i ja zabieram, albo czaaasem do niej do pracy podejdę i se coś wybiorę, zmierzę i kupię za grosze. Albo all. Wyjście na zakupy to ostateczność <chory>
Yasmine pisze:Jak szukacie słońca, które masakrycznie opala to zapraszam przed nasze akademiki. Po 4 godzinach widać mi się białka i zęby tylko :D
Myślę, że to nie kwestia słońca, które jest wszędzie, a tego, że się szybko opalasz. :D
Jak Bozia czas da jutro po lekarzu to też się chyba zawinę chociaż na 10 minut na solarium :D
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 28 maja 2008, 22:36

księżycówka pisze:Nigdy chyba nie pojmę jak zakupy mogą poprawiać nastrój :|

chodzenie po sklepach mnie odpręża. Wąchanie kosmetyków, kupienie coś po promocji, satysfakcja. Lubię :).
księżycówka pisze:Myślę, że to nie kwestia słońca, które jest wszędzie, a tego, że się szybko opalasz. :D

No za szybko chyba nawet. Koleżanka łazi na solarium od miesiąca 2 razy w tygodniu i nic nie widać, a ja byłam 3 razy przez 2 miesiące, dzisiaj wyszłam na słońce i czarna jestem.
Ale minus jest taki, że ja błyskawicznie blednę. Równie szybko jak się opalam.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 28 maja 2008, 22:45

"Już Ci nie wybaczę, kolejny raz. Nie chcę więcej Twoich kłamstw..." <banan>
Puścili w radio wawa, aż miło powspominać początki znajomości z księżycówką... [:D]
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Grace

Postautor: Grace » 28 maja 2008, 22:55

Chować jedzenie, zjadam wszystko co spotkam na swojej drodze ! <a Yas chyba lodówkę otwierała w jakimś topicu... <diabel> >
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 28 maja 2008, 23:22

Gosia... pisze:<a Yas chyba lodówkę otwierała w jakimś topicu... <diabel> >

no, ale tam zdrowo raczej, więc nie ma się co bać ;).

W sobote jedziemy grupką nad wodę <banan>
Ostatnio zmieniony 28 maja 2008, 23:23 przez Yasmine, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
tarantula
Weteran
Weteran
Posty: 978
Rejestracja: 06 cze 2006, 18:50
Skąd: zoo
Płeć:

Postautor: tarantula » 28 maja 2008, 23:29

Yasmine pisze:no, ale tam zdrowo raczej, więc nie ma się co bać ;) .

Wszystko zdrowo jak z umiarem :) Ja nie wyobrazam sobie byc cale zycie na diecie i ogolnie na diecie. Wpadlabym w depresje jesli musialabym odmawiac sobie kebaba albo pizzy albo chlebka ze smalcem albo ptasiego mleczka albo spagetti albo kielbaski z grila <pijak> Ograniczac sie w ilosci - tak, ale calkowita rezygnacja nie wchodzi w gre (tyle jesli chodzi o mnie).
Ostatnio zmieniony 28 maja 2008, 23:30 przez tarantula, łącznie zmieniany 1 raz.
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 28 maja 2008, 23:33

tarantula pisze:Ja nie wyobrazam sobie byc cale zycie na diecie i ogolnie na diecie. Wpadlabym w depresje jesli musialabym odmawiac sobie kebaba albo pizzy albo chlebka ze smalcem albo ptasiego mleczka albo spagetti albo kielbaski z grila <pijak>


ja też sobie nie wyobrażam, życie bez dobrego jedzenia jest wręcz smutne ;P
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 28 maja 2008, 23:34

tarantula pisze:Wszystko zdrowo jak z umiarem :)

ja nie umiem z umiarem, więc się wolę przestać. To u mnie tak jak z papierosami, rzuciłam nałóg śmieciowego jedzenia. I wiem, że to niektórych dziwi ("nie jadłaś słodyczy ponad rok?!"), ale naprawdę nie dzieje mi się krzywda, nie jestem upośledzona i nie mam ochoty na te wszystkie kaloryczne rzeczy. Dziwne, no może dziwne. Ale tak jest :).
Jedynie alkoholu sobie nie odmówię mimo że kaloryczny, bo lubię ;).

[ Dodano: 2008-05-28, 23:35 ]
tarantula pisze:kielbaski z grila

a tego sobie nie odmawiam :)
Grace

Postautor: Grace » 29 maja 2008, 00:14

dobranoc ludziki :)

Życzę Wam przyjemnej nocy i pięknego dnia :*
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 29 maja 2008, 00:14

Yasmine pisze:"nie jadłaś słodyczy ponad rok?!"
Ja dziś dwie takie ciągnące krówki zeżarłam i kostkę białej czekolady. ;DD
Też tak zero nie potrafię jeśli o słodycze idzie, alkohol czy np chińczyka, pizzę, kebab. (Kiełbach nie jadam ani takich tam). Folguję sobie bardziej w weekendy generalnie pod tym względem, bo jedna czy dwie krówki raz na tydzień mnie nie zabiją, nie utyję ani nic przeca. A częściej raczej staram się nie jeść :)

[ Dodano: 2008-05-29, 00:17 ]
tarantula pisze:Ograniczac sie w ilosci
Toto to bezsens jak dla mnie za to jest. Bo kurna wystarczy za przeproszeniem nie żreć jak prosię w ilościach hurtowych (np. 3 pizze, 20 hamburgów plus 2 paczki chipsów np. i cola) i tyle. Jeść toto tylko normalnie i nie ma też potrzeb ograniczania szczególnie. Ja to muszę, bo grubam jak prosię, a 8 kg tak ostatecznie, maksymalnie, totalnie, nieodwołalnie, choćby nie wiem co spaść muszę do końca sesji czyli czerwca.

[ Dodano: 2008-05-29, 00:18 ]
Gosia..., wzajemnie :)
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 29 maja 2008, 00:32

księżycówka pisze:3 pizze, 20 hamburgów plus 2 paczki chipsów np. i cola


przeca to mój jadłospis prawie że ;DD no ale nie, aż tak żle nie jest, ale mam faktycznie niepohamowany apetyt i upodobania do najgorszego żarcia :/
Ostatnio zmieniony 29 maja 2008, 00:33 przez Nola, łącznie zmieniany 1 raz.
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 29 maja 2008, 00:35

Nola pisze:przeca to mój jadłospis prawie że
Wiem.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 29 maja 2008, 00:41

zmęczona jestem. jak dobrze, że mam jutro wolne.
sama już nie wiem czy dobrze robię. zrezygnowałam z miłości/zakochania się, nie sądze by mnie to jeszcze kiedykolwiek spotkało..... Teraz jest dobrze, nie jestem zazdrosna, nie czepiam się, serce mi nie drży, ale jest miło. Ja już się nie nadaje do miłości :(
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 29 maja 2008, 00:59

Mia pisze:Ja już się nie nadaje do miłości :(
Oj nie pitol. <mlotek>

Wróć do „Śmietnik”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 188 gości