Susza
: 16 sty 2007, 19:46
Ja mam taki mały problem...
Mój facet jak tylko mnie przytuli to juz ma ochote na sex...a ja hm...
nieraz tak ale nieraz w ogóle...
i tu jest pies pogrzebany.Piescimy sie jego rece sa naprawede boskie ale cio ztego jak on juz jest gotowy do stosunku a ja nadal jestem sucha w środku jak juz jest wemnie topo odczuwam lekki ból(za sucho)on juz kończy a ja ewentualnie doppiero cos tsm odczuwaam...zadko kiedy obydwoje mamy orgazm...
niewiem cio robic??/o tym wszystkim mu niemówiłam..
Jest starszy odemnie...
poradzcie cio robic??/
dzieki
Mój facet jak tylko mnie przytuli to juz ma ochote na sex...a ja hm...
nieraz tak ale nieraz w ogóle...
i tu jest pies pogrzebany.Piescimy sie jego rece sa naprawede boskie ale cio ztego jak on juz jest gotowy do stosunku a ja nadal jestem sucha w środku jak juz jest wemnie topo odczuwam lekki ból(za sucho)on juz kończy a ja ewentualnie doppiero cos tsm odczuwaam...zadko kiedy obydwoje mamy orgazm...
niewiem cio robic??/o tym wszystkim mu niemówiłam..
Jest starszy odemnie...
poradzcie cio robic??/
dzieki
Faktycznie lepiej wyzalic sie obcym ludziom niz swojemu facetowi powiedziec o problemie. To jest dopiero dziwne nie uwazasz?
Albo ciemniejsza opcja, czyli - jak już ktoś sugerował - on wie o tym, ale to nie wpływa zbytnio na jego zachowanie.![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
.Jedynie przeżywam i to rzadko orgazm łechtaczkowy,a dalej musże obejść się smakiem ...ehhhhhhhhhhhhhhh