agnieszka.com.pl • Susza
Strona 1 z 1

Susza

: 16 sty 2007, 19:46
autor: niunia***
Ja mam taki mały problem...
Mój facet jak tylko mnie przytuli to juz ma ochote na sex...a ja hm...
nieraz tak ale nieraz w ogóle...
i tu jest pies pogrzebany.Piescimy sie jego rece sa naprawede boskie ale cio ztego jak on juz jest gotowy do stosunku a ja nadal jestem sucha w środku jak juz jest wemnie topo odczuwam lekki ból(za sucho)on juz kończy a ja ewentualnie doppiero cos tsm odczuwaam...zadko kiedy obydwoje mamy orgazm...
niewiem cio robic??/o tym wszystkim mu niemówiłam..
Jest starszy odemnie...
poradzcie cio robic??/
dzieki

: 16 sty 2007, 20:00
autor: Wstreciucha
no coz, nie wiem cio Ci poradzic, ale mysle ze jedyna taka recepta dla Ciebie, jest skonczenie z tym jezykiem NaSSSssstOOOOlatkufff , robudzenie w sobie kobiety , pogrzebanie dziefcynki i porozmawianie ze swoim partnerem . Potrzebujesz dluzszej gry wstepnej , chlopak musi poswiecic Ci swoj czas, to nie zawody . Bardzo mozliwe , ze sam niewiele sie orientuje w "tych" sprawach, wiec bez rozmowy sie nie obejdzie. On musi poznac Twoje potrzeby, by moc je realizowac.

: 16 sty 2007, 20:05
autor: niunia***
Wstreciucha pisze:no coz, nie wiem cio Ci poradzic, ale mysle ze jedyna taka recepta dla Ciebie, jest skonczenie z tym jezykiem NaSSSssstOOOOlatkufff , robudzenie w sobie kobiety , pogrzebanie dziefcynki i porozmawianie ze swoim partnerem . Potrzebujesz dluzszej gry wstepnej , chlopak musi poswiecic Ci swoj czas, to nie zawody . Bardzo mozliwe , ze sam niewiele sie orientuje w "tych" sprawach, wiec bez rozmowy sie nie obejdzie. On musi poznac Twoje potrzeby, by moc je realizowac.


nio obawiam sie ze w tych sprawach to orientuje sie DOBRZE.on ma 43 lata a ja tez niejestem juz nastollatka choc do trzeydziestki troszke mi brakuje...
tak porozmawiac...hm...tylko dziwnie tak jakos...
ale spróbuje.

: 16 sty 2007, 20:11
autor: Soul
niunia*** pisze:on ma 43 lata a ja tez niejestem juz nastollatka choc do trzeydziestki troszke mi brakuje...
tak porozmawiac...hm...tylko dziwnie tak jakos...

Moze fizycznie masz tyle lat. Psychicznie wydajesz sie byc mlodsza. Dziwnie tak jakos? Nie kumam <zalamka> Faktycznie lepiej wyzalic sie obcym ludziom niz swojemu facetowi powiedziec o problemie. To jest dopiero dziwne nie uwazasz?

Tabletki bierzesz? Moze to przez nie?

: 16 sty 2007, 20:11
autor: Dzindzer
niunia*** pisze:..tylko dziwnie tak jakos...

dziwnie by było z obcymi na ul;icy o tym gadac.
Dziwie sie, że jeszcze nie rozmawialiście. A on czy on nie czuje, ze nie jestes wystarczająco wilgotna ??
Rozmowa z partnerem w której mówisz mu o wszystkim
dłuzsza gra wstepna
jesli to nie do konca pomoże sa jeszcze przeciez rożne środki nawilżające

: 16 sty 2007, 20:15
autor: Wstreciucha
niunia*** pisze:nio obawiam sie ze w tych sprawach to orientuje sie DOBRZE.on ma 43 lata

W takim razie ,albo ma 43 lata i zadna wiedze o kobietach , albo chce - przepraszam za kolokwializm - zwyczajnie z kija spuscic.

: 16 sty 2007, 20:20
autor: niunia***
Soul pisze:
niunia*** pisze:on ma 43 lata a ja tez niejestem juz nastollatka choc do trzeydziestki troszke mi brakuje...
tak porozmawiac...hm...tylko dziwnie tak jakos...

Moze fizycznie masz tyle lat. Psychicznie wydajesz sie byc mlodsza. Dziwnie tak jakos? Nie kumam <zalamka> Faktycznie lepiej wyzalic sie obcym ludziom niz swojemu facetowi powiedziec o problemie. To jest dopiero dziwne nie uwazasz?

Tabletki bierzesz? Moze to przez nie?


Mnie zawsze było lepiej gadac z"obcymi"niz z bliska osoba ...moze i jestem psych młodsza cóz ....
a tabletki tak biore...Yasmin od 2 lat.

: 16 sty 2007, 20:22
autor: Soul
niunia*** pisze:a tabletki tak biore...Yasmin od 2 lat.

Robilas przerwy? Od dawna odczuwasz suchosc?

P.S. Nie ten dzial ;]

: 16 sty 2007, 20:24
autor: Dzindzer
niunia*** pisze:a tabletki tak biore...Yasmin od 2 lat.

tabletki czesto powoduja, ze sie jest tam bardziej sucha. Jak bralam to tez miewałam problem czsami z tym, ze mimo odpowiedniego podniecenia byłam niedośc wilgotna, wtedy bralo sie co nawilzającego i problem znikał

: 16 sty 2007, 21:07
autor: vilmon1980
Dzindzer pisze:A on czy on nie czuje, ze nie jestes wystarczająco wilgotna ??

Ja osobiście nie wierze, żeby facet nie był w stanie stwierdzić czy kobieta jest dostatecznie wilgotna - widać nie za bardzo tym się przejmuje. Chyba, że to jego pierwsza i jedyna kobieta, to ma prawo się niewyznawać dokładnie.

Rozmowa na takie tematy to nic strasznego... trochę to smutne, że partnerzy mając tyle lat jeszcze się nie nauczyli rozmawiać...

: 16 sty 2007, 21:34
autor: leni
Ja tak mialam biorac Yasmin, pomogla zmiana tabletek (zrobilam to po czterech opakowaniach, bo z kazdym kolejnym bylo gorzej.)

: 17 sty 2007, 00:22
autor: jamaicanflower
Z Twojego postu wynika, że partner nie bierze pod uwagę Twojego zadowolenia. Nic nie piszesz o grze wstępnej. Czy to się odbywa w ten sposób, że on jest gotowy i to dla niego wystarczający powód, by w Ciebie wejść, więc to robi? I Ty myślisz, że tak właśnie powinno być i problemem jest wyłącznie Twoja suchość? To, że facet ma 43 lata nie oznacza, że to, co powie lub zrobi jest oczywiste i taka jest naturalna kolej rzeczy. Nie traktuj tego jak obowiązek małżeński. Porozmawiaj o swoich marzeniach i poproś, by poświęcił Ci więcej uwagi. Może w swoim 43-letnim życiu nie słyszał, że kobiecie trzeba dać zazwyczaj więcej czasu i pieszczot niż facetowi, by móc poznać jej optymalne możliwości ;) Albo ciemniejsza opcja, czyli - jak już ktoś sugerował - on wie o tym, ale to nie wpływa zbytnio na jego zachowanie.

: 17 sty 2007, 23:42
autor: kajot
tak najprościej
suchośc pewnie od tabletek
>środek > lubrykant i po kłopocie cena od 10 zł

dziwni z was partnerzy...
chyba rozmowe powinnaś zacząć od niego....

: 18 sty 2007, 11:01
autor: vilmon1980
Wygląda na to, że problem jest nie tyle w samej suchości, więc i sam lubrykant niewiele pomoże, skoro jak ona pisze: "on juz kończy a ja ewentualnie doppiero cos tsm odczuwaam".

: 18 sty 2007, 11:54
autor: Olivia
niunia*** pisze:poradzcie cio robic??/

Jak nie masz ochoty, to odmawiać i się nie kochać. Żeby seks był udany muszą mieć na niego chęć dwie osoby, a nie tylko jedna. Chyba, że się boisz, że jak Mu się nie oddasz, to Cię zostawi? Jak będziesz bierna, On wyczuje Twój brak ochoty i i tak Cię zostawi. :]

: 19 sty 2007, 22:07
autor: Ewka:-(
Nasze "susze" zależą od dni płodnych.Gdy są dni płodne jest większa wiglgoś a tuż przed okresem myszka jest strasznie sucha. Polecam Wam srodki nawilżajace.A jesli chodzi o twój orgazm to mam podobny problem.Tylko,ze ja praktycznie w ogóle go nie mam :(.Jedynie przeżywam i to rzadko orgazm łechtaczkowy,a dalej musże obejść się smakiem ...ehhhhhhhhhhhhhhh :( Coś ze mną nie tak ... :(