Strona 1 z 3
Wstydzić się?
: 21 kwie 2004, 20:36
autor: Michał
Czy bycie prawiczkiem, dziewicą w wieku 19, 20 lat to obciach, wstyd? Co sądzicie?
: 21 kwie 2004, 20:51
autor: Madzia
ABSOLUTNIE NIE!!!!!!!!
: 21 kwie 2004, 21:10
autor: Kaska
Jak dla mnie powod do dumy, a jesli nie do dumy to na pewno nie do wstydu ...

)
P.s. Mam prawie 19 latek i jestem dziewica i nie kryje tego(w rozmowach z rowiesnikami tzn. z kolezankami),

: 21 kwie 2004, 21:11
autor: LukS
Ehhh.... czego tu się wstydzić ? Zupełnie nie ma czego ! To że ktoś zaczyna wcześnie i jest niedojrzały do miłości fizycznej to powinien być raczej wstyd !
: 21 kwie 2004, 21:24
autor: Jarek
Czy bycie prawiczkiem, dziewicą w wieku 19, 20 lat to obciach, wstyd? Co sądzicie?
To zależy jak na to spojrzeć: jeśli (nie)bycie prawiczkiem/dziewicą w tym wieku potraktować jako modę (styl bycia)-to tak. Jednak myślę, że nie należy tego tak traktować, tylko jako wyraz dojrzałości i to pod każdym względem. Zbyt wczesne rozpoczęcie współżycia często niesie za soba przykre konsekwencje, a wtedy dopiero wstyd.
: 21 kwie 2004, 22:10
autor: agata
Nie nie nie!!!!! czego tu sie wstydzic?? przeciez nie tego ze ma sie troche rozsądku
a co do mody na nie bycie dziewica/prawiczkiem to na szczescie w moim towarzystwie moda taka nie istanieje i nikt nie jest z tego powodu napiętnowany

: 21 kwie 2004, 22:17
autor: SueEllen
Wstydzić się należy jedynie własnej głupoty. Resztę dopowiedz sobie sama.
: 21 kwie 2004, 22:22
autor: natasza
wprawdzie dobrze jest mieć doświadczenie, ale to nie wtsyd, na wszystko zawsze jest czas
: 21 kwie 2004, 22:31
autor: Imperator
A tam.. Ja byłem prawiczkiem jeszcze w wieku 21 lat i ani trochę się nie wstydziłem.

: 21 kwie 2004, 23:52
autor: broken
Powiem dość przewrotnie - dla mnie nie robi to żadnej wielkiej rożnicy. Choć wiem, że dla wielu tak 'czysta' kobieta na pewno czasami atrakcyjniejsza. Dla mnie niekoniecznie.
: 22 kwie 2004, 07:40
autor: mariusz
wprawdzie dobrze jest mieć doświadczenie
Doświadczenia zawsze się zdobedzie.
A co do tematu to nie jest to żaden wstyd.
: 22 kwie 2004, 07:58
autor: Andrew
No chyba ze nikt nas nie chce i dlatego jestesmy jeszcze w tym stanie

ale jesli jest inaczej , no to z własnego wyboru , wiec wstydu nie ma ! ale ja ma na ten temat całkiem inne zdanie z którym sie nie podziele !!

: 22 kwie 2004, 08:21
autor: Imperator
Polejemy do kieliszków to się podzielisz

: 22 kwie 2004, 13:21
autor: Michał
Dzięki. Ostatnio pewna osoba sie ze mnie śmiała z enie mam tego za soba, oczywiscie sie tym nie przejmuje, ale myślałem może że jestem staroświecki, albo że nie przystosowałem się do panujacych warunków. Teraz już wiem że tak nie jest:)
: 22 kwie 2004, 14:19
autor: mariusz
Ostatnio pewna osoba sie ze mnie śmiała z enie mam tego za soba
Fajnie.... Widać, ze komuś słoma z butow wystaje. Widać idiotów nie brakuje na tym świecie. Nie lubię takich osob.
: 22 kwie 2004, 17:56
autor: Xavier
Oczywiście, jak już wcześniej napisano wstydzić się nie ma czego. Mnie ujął zwrot "mieć to już za sobą". A co to jakaś kara jest, czy co?
: 22 kwie 2004, 18:00
autor: agata
Fajnie.... Widać, ze komuś słoma z butow wystaje. Widać idiotów nie brakuje na tym świecie.
czesto jest tak ze ten kto sie z nas śmieje sam jeszcze nie ma za soba pierwszego razu!!!
: 22 kwie 2004, 19:15
autor: Kaska
czesto jest tak ze ten kto sie z nas śmieje sam jeszcze nie ma za soba pierwszego razu!!!
albo ma go juz za soba, i bardzo go zaluje(bo np. byl wtedy mlody i glupi etc.) i teraz chce w ten sposob odreagowac to ... :562:
: 23 kwie 2004, 01:44
autor: MKV
Ja za pare miesiecy koncze 21 lat i jestem prawiczkiem ale co z tego... jakos nie spotkalem osoby z ktora chcialbym to zrobic a w rozmowach wcale tego nie ukrywam.
Jesli chodzi o doswiadczenie to go nie mam ale wieeeele godzin rozmawialem na tematy sexu itp z kolezankami i teraz jak zaczynam rozmawiac np z jakas na GG to ona mi po prostu nie wierzy ze TEGO nigdy nie robilem bo po prostu za duzo wiem... dla mnie to troche dziwne

: 23 kwie 2004, 22:39
autor: Maverick
Czy bycie prawiczkiem, dziewicą w wieku 19, 20 lat to obciach, wstyd? Co sądzicie?
Szczerze? Nie. Chociaz zalezy z kim sie zadajesz. Sa tacy co beda sie z tego smiac (czyt: idioci).
: 24 kwie 2004, 01:21
autor: MKV
wlasnie dlatego nie z kazdym sie rozmawia na te tematy.. .a poza tym co to kogo obchodzi czy sie juz ktos inny kochal czy nie... zwlaszcza w przypadku facetow fizycznie nic sie nie zmienia... moze co najwyzej psychicznie ale tego sam nie potrafie jeszcze powiedziec

: 24 kwie 2004, 07:00
autor: agata
teraz jak zaczynam rozmawiac np z jakas na GG to ona mi po prostu nie wierzy ze TEGO nigdy nie robilem bo po prostu za duzo wiem
a wiesz to sie chyba czesto zdarza. czasem mozna gadac o seksie mając tylko wiedze teoretyczna(pogadanki z kolezankami-jak sam piszesz,czy po prostu ogladajac jakies filamy gdzie masz sceny łóżkowe-tez mozna sie czegos dowiedziec). Tak sie chyba czesto zdarza, nawet moi kumple potrafia gadac godzinami o TYCH sprawach choc praktyki jeszcze nie maja.
Jak najbardziej popieram ze nie masz sie czego wstydzic a robic cos bo inni gadaja to najwieasza zbdura,na wszytsko przyjdzie czas

: 24 kwie 2004, 15:04
autor: mariusz
na wszytsko przyjdzie czas
Piekne słowa, jednak dla kogoś kto na cos czeka są onbe najgorsze. A czekanie wcale nie jest takie proste, jakby sie wydawało. Czasem jest się jedynym czekającym wśród znajomych;)
: 24 kwie 2004, 17:14
autor: Michał
ponoć cierpliwość jest domeną ludzi wielkich...
: 24 kwie 2004, 18:51
autor: mariusz
ponoć cierpliwość jest domeną ludzi wielkich...
Więc czujmy się wielkimi:)
: 24 kwie 2004, 22:12
autor: agata
A czekanie wcale nie jest takie proste, jakby sie wydawało.
moze i racja szczególnie gdy czeka sie samemu na cos, ale jezeli ma sie kogos to czekanie jest tylko wspaniałym dodatkiem który tylko zwieksza przyjemnosc z tego na co sie tak czeka

: 25 kwie 2004, 15:51
autor: macia
jezeli ma sie kogos to czekanie jest tylko wspaniałym dodatkiem który tylko zwieksza przyjemnosc z tego na co sie tak czeka
Nie koniecznie zwiększa przyjamność, raczej mnoży obawy typu czy będę dobry lub nawet tak prozaiczne jak wyobrazenie, ze to będzie wielki ból... lub nie będzie się potrafić...
: 25 kwie 2004, 17:34
autor: agata
Nie koniecznie zwiększa przyjamność, raczej mnoży obawy typu czy będę dobry lub nawet tak prozaiczne jak wyobrazenie, ze to będzie wielki ból... lub nie będzie się potrafić...
jezeli chodzi o pierwszy raz to boje sie dwóch rzeczy bólu i nieplanowanej ciązy i mój partner doskonale zdaje sobie z tego sprawe.na szczescie w moim wypadku nie odczuwam zadnych obaw typu czy bede dobra i czy partnerowi bedzie OK. wychodze z załozenia ze wszytskiego umiec doskonale nie mozna

: 28 kwie 2004, 21:42
autor: MKV
Ja sie nie obawiam ani czy bedzie nam razem dobrze, ani o bol ani o ciaze (bo o tym sie wczesniej juz pomysli zeby sie potem nie stresowac)... ale stresujace troche jest to keidy to wreszcie bedzie

: 22 maja 2004, 18:00
autor: sobotka6
Ja mam prawie 22 lata i się nie zamierzam wstydzić że odpowiedzialnie podchodzę do życia.