Strona 1 z 1
problem z podnieceniem?!?!
: 18 kwie 2004, 15:19
autor: seth
Kurcze mam cholerny problem... ktory nie daje mi spokoju.
Przed wczoraj mielismy wolny wieczor (tzn bez rodzicow) z moja partnerka... i wszytko zmierzalo do seksu. Niby ok... ale jak juz ja rozebralem... bylo po grze wstepnej... i mialem wlasnie zaczac... poczulem ze po prostu mi nie stoi :549: Poniewaz wczesniej juz mielem ten probelm (za pierwszym razem, o czym juz tu zreszta pisalem) tak sie zestresowalem ze myslalem ze sie pozygam... i z seksu nic nie wyszlo. Powiedziala ze rozumie ten stres i tez tak miala... ok.. z tym ze o moim problemie z erekcja nie widziala tym razem.
Wczoraj mielismy sprobowac jezscze raz... i znowu.. gra wstepna wszytko ok.. ale jak juz ja rozebralem i mialem zalozyc gumke... znowu mialem problem z erekcja :552: Tym razem "uratowli" mnie rodzice ktorzy przyjechali nagle... i ona szybko sie ubrala i moja "niemoc" nie wyszla na jaw...
W kazdym razie nie wiem co to jest... czemu mam takie problemy z erekcja?? Czy to jest zwiazane ze zbyt malym podnieceniem?? czy co?
Moze to przez stres i za duzo mysla o tym czy mi tym razme stanie czy nie... w zwiazku z porazka przy pierwszym razie... ale jezli tak to i tak nie moge przestac o tym myslec... i kolo sie zatacza...
CO z tym zrobic??
blagam o pomoc... :553:
: 18 kwie 2004, 15:27
autor: Andrew
CÓZ

NIE BRAZC SIE ZA SEX WTEDY GDY NIE MA NA NIGO DOSTATECZNIE DUZO CZASU , GDY NIE MA KOMFORTU PSYCHICZNEGO ITD. ITD.
I PEWNIE JEST TAK, ZE W DOMU JAK SIE BAWISZ SAM, TO WSZYSTKO JEST OKI

?
masz problem , i jak partnerka nie bedzie dosc cierpliwa to bedzie zle

ale to jest do rozwiazania problem !! tylko Ty sie za bardzo przejmujesz

i jeszcze ta prezerwatywa brrrrrrr

I za[pewniam Cie ze nikt Ci tu nic nie poradzi sesownego !

: 18 kwie 2004, 15:44
autor: exeman
Seth, A czy jezeli twoim partnerem jest reka to czy masz problemy ze wzwodem? Czy musisz np. jakiegos pornola ogladnac czy cos zeby doprowadzic do wzwodu? U mnie jest np. tak dziwnie, ze czasem bez powodu mi faja tak stanie na maxa, ze musze przez kieszen ustawiac do pionu!! Oraz codziennie ok. 9:00 tez mi staje, hehe. Nie mam pojecia dlaczego, ale taki mam organizm. Czy wy tez macie cos takiego?
: 18 kwie 2004, 16:12
autor: broken
A to numer

Moze On jakis nakrecany jest na konkkretna godzine? A tak calkiem powaznie to musisz sie wyluzowac. I nie traktuj tego jak sportu.. i przede wszystkim to sie nie denerwuj bo Twoje emocje skupiaja sie na tym czy bedzie OK czy nie. Zamiast na tym zeby delektowac sie chwila, cos mi sie tak wydaje.
: 18 kwie 2004, 17:38
autor: Aga
Ale wiecie co? Te problemy z erekcją są naprawde częste. Ostatnio chłopak mojej koleżanki tak miał, kiedyś jeszcze chłopak innej, ciagle się to pojawia na forum... Chyba zapytam się z ciekawości ginekologa.
: 18 kwie 2004, 18:43
autor: sarah
seth nie przejmuj sie niczym.
Jezeli ten problem wystepuje tylko podczas proby wspolzycia a wczesniej nie masz z erekcja zadnych problemow moge powiedziec w 100% ze jest to spowodowane stresem.
Moj chlopak podczas pierwszego razu mial sytuacje identyczna i tym sie zestresowal jeszcze bardziej troche czasu zeszlo mi na rozluznienie go choc wcale nie zakladalam ze musimy to zrobic akurat tego wieczora ale jednak udalo sie.
Jednak rano jak probowalismy znowu przy zakladaniu prezerwatywy pojawil sie ten sam problem bo stresowal sie ze powtorzy sie to co w nocy.
Pozniej jak juz pogadalismy a on zasiagnal jezyka ze to nie jest nic strasznego i zdarza sie podszedł do sprawy z zupelnie innym nastawieniem i jest super nie ma zadnych problemow.
Zdazylo sie to pozniej tylko raz kiedy probowalismy to zrobic wiedzac ze moja mama moze niedlugoprzyjsc. Z tad moja pewnosc ze jest to przyczyna stresu.
Wiec wyciagnij wnioski z mojej wypowiedzi i jestem pewna ze bedzie wszytsko ok.
zycze powodzenia

: 18 kwie 2004, 18:52
autor: Jarek
Mi się natomiast wydaje, że ten brak erekcji powoduje ciągły strach, że ktos wejdzie (brak atmosfery intymności) i na dodatek to przygotowanie (zakładanie prezerwatywy). Tak więc radzę przystępować do rzeczy, kiedy jest 100% gwarancja, że będziecie sami i niech dziewczyna sama powie czy możesz bez prezerwatywy. Z resztą doświadczona dziewczyna
wie jak sobie poradzic z tym problemem (o ile sama będzie tego chciała). Nie można się zrażać tym niepowodzeniem i ciągle o tym myśleć, bo w przyszłości może się powtórzyć.
: 19 kwie 2004, 19:26
autor: Andrew
: 19 kwie 2004, 20:37
autor: LukS
Własnie - cos z ta godz 4-5 rano jest dziwnego... Dosyć często moja Pani się przez to nie wysypia bo troche malutkiej akcji i jest 6 a o 8 trzeba wstawać... :567:
: 19 kwie 2004, 21:17
autor: natasza
nie przejmuj sie
staraj sie oddać chwili uniesienia
może stresuje Cie zakładanie gumki?
w tym momencie możesz pomyśleć o innym zabezpieczeniu
trzymamy kciuki
na pewno wszystko bedzie w porzadku
przede wszystkim zapewnijcie sobie komfortowe warunki
zeby z niczym nie trzeba bylo sie spieszyc
moze popros partnerke o pobudzenie

: 19 kwie 2004, 23:07
autor: tofik
Ale wiecie co? Te problemy z erekcją są naprawde częste. Ostatnio chłopak mojej koleżanki tak miał, kiedyś jeszcze chłopak innej, ciagle się to pojawia na forum...
Może to jakaś epidemia

: 19 kwie 2004, 23:13
autor: Jarek
Seth,a czy twoja dziewczyna czyta to forum? Bo jeśli tak to dobrze by było, żeby dziewczyny poradziły jej jak ci pomóc w takiej sytuacji tzn. doprowadzic do wzwodu. Wiem, że dziewczyny mają na to swoje sposoby,chyba, że sam wiesz co na ciebie działa, to możesz jej podpowiedzieć. Tak, tak na te tematy trzeba rozmawiać.
Zgadzam się też z przedmówcami, że najbardziej prawdopodobna przyczyna leży w sferze psychiki np. to, że macie ograniczoną ilość czasu, w którym musicie to zrobić-stres, że nie zdążycie lub ktos was nakryje.
Z resztą można snuć wiele domysłów, ale one wszystkie sprowadzają się do twojej psychiki, bo jeśli podczas gry wstępnej jest wszystko ok, to o względach zdrowotnych nie może być mowy.
: 20 kwie 2004, 08:17
autor: Andrew
Jarek pisze:Seth,a czy twoja dziewczyna czyta to forum? Bo jeśli tak to dobrze by było, żeby dziewczyny poradziły jej jak ci pomóc w takiej sytuacji tzn. doprowadzic do wzwodu. Wiem, że dziewczyny mają na to swoje sposoby
Nic zadna nie poradzi , to samo mu przejdzie , czas, czas, czas

musi sie po prostu przyzwyczaic do partnerki !!
: 20 kwie 2004, 08:45
autor: Jarek
musi sie po prostu przyzwyczaic do partnerki !!
Tak rozumując to jak go nie podnieca, to się nie przyzwyczai. A na czym to przyzwyczajenie miało by polegać?
: 20 kwie 2004, 11:48
autor: Andrew
Zbyt długo bym musaił tłumaczyc ! nie masz takich problemów , wiec nie zabieraj głosu i nie krytykuj innych !
Podniecenie tu nie ma nic do rzeczy

to bardziej skomplikowane nizi Ci sie mogło by wydawac , a na naukowy wywód nie mam czasu ni

ochoty

: 20 kwie 2004, 23:11
autor: Maverick
Z ta godzina 9 rano to nic dziwnego, bo ok 10 ma sie najwiekszy apetycik na seks. A i w nocy czasem sie budze strasznie podniecony :d
A odnosnie glownego tematu topicu - juz bylo. Trzeba podejsc do tego na loozie i bie bac sie o to "czy sie sprawdzisz".
: 24 kwie 2004, 21:48
autor: Meliana
Z ta godzina 9 rano to nic dziwnego, bo ok 10 ma sie najwiekszy apetycik na seks
No to Wy macie tak z leksza przerobane, na przykład nadchodzi godz.9-10 a Wy(faceci) siedzicie sobie w klasie lub w jakims miejscu publicznym, i czujecie, że Wam powoli ptaszek staje. To co w tedy robicie?? Skrecacie go w pól? To musi boleć.
: 25 kwie 2004, 12:01
autor: Maverick
Skrecacie go w pól?
Boze co za pomysl :570: Jak chce stac, to niech se stoi, co mi to robi :d
: 25 kwie 2004, 14:18
autor: Meliana
A jak wtedy wezmie Cie profesor do odpowiedzi, to co wtedy zrobisz? Pojdzie pod tablice ze stojacym czlonkiem? Przeciez to widac?
: 25 kwie 2004, 21:43
autor: Maverick
Dlatego nosi szie dzinsy i normalne gacie (nie bokserki). Wiadomo ze dres + bokserki + wzwod = namiot
Poza tym mozna go ulozyc tak by byl pionowo. Wtedy nie widac.
A poza tym ja do odpowiedzi nigdy nie ide bo nigdy nic nie umiem :d
: 26 kwie 2004, 22:09
autor: Meliana
A poza tym ja do odpowiedzi nigdy nie ide bo nigdy nic nie umiem
Che che, no to w takim razie, wszystko juz jasne

: 02 maja 2004, 00:00
autor: taka_jedna
a moze by tak odpowiedź do tematu?:)
my też mieliśmy taki problem i to przez parę miesięcy...chcieliśmy się kochać i nie wychodzilo...właśnie przez stres. Gdzies wyczytałam że im bardziej chłopakowi zależy na dziewczynie (to tak na dowartościowanie swojej osoby;-) ) tym jest trudniej bo się denerwuje. Trzeba się nie spieszyć i nie nastawiać że "pewnie znowu nie wyjdzie"...wiem łatwo mówić;-)
A ja na takie coś zastosowałam podstęp...ponieważ mieliśmy gumki truskawkowe to udawałam że chcę mojego kochanego pieścić oralnie przez gumkę...żeby uniknąć tej myśli "ciekawe czy się teraz uda"...podobno od razu się połapał co chcę zrobić ale podstęp się udał:-) A potem już takich problemów nie mieliśmy...no chyba że u niego spałam i przesadzilismy z intensywnością

: 02 maja 2004, 09:00
autor: Jarek
hmm...przyznam, że ciekawy podstęp... ale najważniejsze, że się udał...
Ale tak bywa jak nie ma warunków i chce się "to" zrobić w pośpiechu, a to jak widać, nie zawsze wskazane.