agnieszka.com.pl • Moja dziewczyna
Strona 1 z 2

Moja dziewczyna

: 01 gru 2006, 22:55
autor: Kermit
W innym temacie na tym forum napisałem ze mojej dziewczynie podobaja sie dziewczyny.
Po prostu ma sklonnosci lesbijskie, raz nawet zrobila to z dziewczyna ,jak byla ze mna, jednak nei uwazam tego za zdrade. Wrecz przeciwnie, gdy sie kochamy prosze ja by opowiadala mi co robiły - cholernie mnie to podnieca. Moja luba bardzo chciala by zaprosic do naszego łózka kobiete. Niestety ta z ktora to zrobiła - jej przyjaciolka - wyjechała z kraju :) a z byle kim nie chce.

Zastanawiam sie czy to jest bardzo nienormalne? Czy powinienem byc zazdrosny o to ze zrobila to z dziewczyna?

Jak dla mnie - podoba mi sie to, lubie to w niej i duzy plus ze mi powiedziała.

Co o tym myslicie?
P.S prosze bez blozg i dziwowania

: 01 gru 2006, 23:08
autor: Mona
Kermit pisze:Zastanawiam sie czy to jest bardzo nienormalne?

Jeśli Tobie to nie przeszkadza, to wszytko jest ok.
Kermit pisze:Czy powinienem byc zazdrosny o to ze zrobila to z dziewczyna?

Dlaczego, dla zasady? Nie czujesz zazdrości, to ok.
Domyślam się, że nie masz nic przeciwko tej drugiej w Waszym łóżku, więc zrób to - wolna wola. Mnie takie urozmaicenie nie interesuje, ale nie czuję się zniesmaczona, gdy kogoś to pociąga.

: 01 gru 2006, 23:09
autor: Mysiorek
Kermit pisze:Zastanawiam sie czy to jest bardzo nienormalne?

Tak bardzo to nie. Ale teraz rozumiem, że ta nowa może być potencjalną ofiarą trójkąta :D
A topic o 3kątach już tu był 47,5 razy :D

: 01 gru 2006, 23:12
autor: Kermit
Mysiorek, ja bym chcial moja tez, a ta trzecia tez lubi dziewczynki (mowila mi wiele razy) tylko trzeba by wszystko ugadac heehhe :)


ale co do tematu
chodziło mi o to ze moze powinienem byc zazdrsny, ze to zrobila a gdy mi to powiedziała zareagwoałem wrecz odwrotnie. Bo powiedziała mi to po cichu w trakcie :)
2 godzinyw lozku bylismy po tym :) wszystkoiz e szczegoilami mi opowiedziala no cos slicznego :)

: 01 gru 2006, 23:18
autor: Mysiorek
Kermit pisze:moze powinienem byc zazdrsny, ze to zrobila a gdy mi to powiedziała zareagwoałem wrecz odwrotnie.

Se tak myślę... Facetowi (przez F, a nie f) to chyba nie przeszkadza ;P - inaczej niż kobietom. Facet może umieć oddzielać sex od uczuć, z kobitami gorzej ;P
Dlatego trudno być Facetowi zazdrosnym o kobietę - to raczej przygody (u nich), a nie związki :D
Dlatego się nie boimy, w 3kącie <diabel>

Ale se jeszcze dodam, że jak w tak młodym wieku przeżyjesz tak dużo (nie wszystko ;P ), to może rzucić Ci się na móżdżycho.

: 02 gru 2006, 00:13
autor: Gt10
kermit: a Twoja luba nie bedzie miala nic przeciwko jak sie jej przyjaciolka zacznie dobierac do Ciebie? :>

: 02 gru 2006, 04:06
autor: _normalna_
mnie zawsze zastanawiało co się stanie jak okaże się, że przyjaciółka Twojej kobiety będzie 100 razy lepsza w łóżku niż ona :> ...puścisz lubą kantem ??
a wracając do tematu jeśli taki układ Tobie nie przeszkadza to czemu nie...

: 02 gru 2006, 07:50
autor: Kermit
_normalna_ pisze:puścisz lubą kantem

swiat sie wokol seksu nie kreci :) i seks nie moze byc (chyba)jedynym kryterium przy wyborze partnera :)

: 02 gru 2006, 09:02
autor: Mona
Kermit pisze:swiat sie wokol seksu nie kreci :) i seks nie moze byc (chyba)jedynym kryterium przy wyborze partnera

Jasne, że nie kręci się wokół seksu tylko, ale jeśli Ty jesteś obecnie na rozdrożu, to jeśli tej drugiej nie będzie nic brakowało, jesli chodzi o intelekt, a do tego będziesz się z nią lepiej czuł w łóżku, to wybierzesz tą drugą. Tak myślę, choć mogę się mylić, w końcu nie jestem facetem :]

: 02 gru 2006, 10:27
autor: _normalna_
Kermit pisze:swiat sie wokol seksu nie kreci i seks nie moze byc (chyba)jedynym kryterium przy wyborze partnera


w Twoim wypadku to chyba nie jest prawda jak szukasz innej kobitki do łóżka

<diabel> <diabel> <diabel>

: 02 gru 2006, 15:20
autor: Joasia
Kermit pisze:Czy powinienem byc zazdrosny o to ze zrobila to z dziewczyna?
Pojęcie względne. Powinieneś czy nie powinieneś - nad czym się tu zastanawiać. Sam mowisz że nie jesteś więc w czym problem.
Tylko że wyobrażanie sobie tego a widzenie tego na własne oczy to trochę inna sprawa. Różne rzeczy mogłyby wyniknąć z takiej zabawy we trójkę. Tak jak już było mówione wcześniej: Twoja dziewczyna mogłaby być zazdrosna i widząc coś takiego odechce jej się związku z Tobą albo może bardziej spodobać Ci się koleżanka i zostawisz dla niej swoją obecną.
Jak dla mnie to nie jest do zaakceptowania bo partner jest mój i tylko mój i nie zamierzam się nim z nikim dzielić <fuckoff>

: 03 gru 2006, 23:13
autor: mrt
Przypomina mi się film "Ich troje", tylko że tam płeć była w innych proporcjach :D

Nie jestem za trójkątami, bo strasznie ryją psyche. Dwójka często ma problem, żeby się w łóżku dogadać, co dopiero trójka.

I wracając do "Ich troje" - mam za sobą taki trójkąt i nic dobrego z tego nie wyniknęło. Ba! Myślę, że od tego momentu zaczął się walić mój związek, mimo że do jego rozpadu upłynęło jeszcze z 6 lat, a na końcu i tak już nikt o tym wszystkim tak bardzo nie pamiętał. Z perspektywy czasu myślę, że to jednak był ten moment. Wysiadać zaczął mój facet, bo jako klasyczny hetero został postawiony w charakterze bi. Wina spadła na mnie, potem wyciąganie go z doła, potem moje dymy z tym trzecim, a na końcu popsuta przyjaźń, spora zadra gdzieś tam w środku i ogólny niesmak. To był poczatek niedomówień między nami.

Nigdy nie jest tak, że cała trójka wie o wszystkim. Jeden wie więcej, inny mniej - zaczynają się pretensje, że "bo ty tak, a ona tak, chociaż o mnie nikt nie myślał". I ta pazerność na uczucia w łóżku, która w przypadku kobiet szczególnie daje znać o sobie. Tam, gdzie pazerność na uczucia, tam zazdrość.

Tyle moich luźnych przemyśleń. Igranie z ogniem - tyle. Wydaje nam się, że przed nami wielki fun, że przecież my tacy twardzi i wyzwoleni, a koniec końców... marne istotki głodne miłości.

Miłość ma dwa końce, seks to jeden z jej odcieni. I gdzie tu miejce dla trzeciej osoby?

: 05 gru 2006, 22:36
autor: Hyhy
Mysle, ze nie wiem jak ale raczej niezbyt dobrze czulbym sie gdyby mi moja tak powiedziala, ale to nic pewnego.

Za to na prwno nie przeszkadzaloby mi gdybym mial kochanke bi :) a jakbym byl wolny to mozecie mnie do siebie zaprosic:D bylebym nie musial Ciebie ani Ty mnie hehe :)

: 06 gru 2006, 09:10
autor: zet2
to dla ludzi, ktorzy seksu nie wiaza z uczuciami, ciagnie do czegos takiego, ale nie z kims kogo kocham
ale trojkata z 2 facetami nie qmam, to juz trzeba miec gejowskie ciagnoty

: 16 gru 2006, 07:17
autor: user87
Jeśli to zaufana dziewczyna, czysta i w ogóle to powinieneś się cieszyć i masz gwarancję, że faceta nie weźmie, myśle, że jest to ciekawy plusik na Twoją korzyść, dużo mężczyzn by tak chciało <banan> Pozdrawiam

Jeśli 2 facetów to już na pewno w związku nie ma uczuć!

: 16 gru 2006, 16:05
autor: Joasia
user87 pisze:Jeśli 2 facetów to już na pewno w związku nie ma uczuć!
A w czym jest ta różnica?

: 16 gru 2006, 17:08
autor: megane
Czy to 2 facetow czy 2 kobiety to uważam, że z takim związkiem jest coś nie tak, a jeśli jeszcze nie jest to będzie ;).
Ogólnie mówiąc - co kto lubi, byle z głową :>.

Re: Moja dziewczyna

: 23 gru 2006, 16:29
autor: digidy
Kermit pisze:W innym temacie na tym forum napisałem ze mojej dziewczynie podobaja sie dziewczyny.
Po prostu ma sklonnosci lesbijskie, raz nawet zrobila to z dziewczyna ,jak byla ze mna, jednak nei uwazam tego za zdrade. Wrecz przeciwnie, gdy sie kochamy prosze ja by opowiadala mi co robiły - cholernie mnie to podnieca. Moja luba bardzo chciala by zaprosic do naszego łózka kobiete. Niestety ta z ktora to zrobiła - jej przyjaciolka - wyjechała z kraju :) a z byle kim nie chce.

Zastanawiam sie czy to jest bardzo nienormalne? Czy powinienem byc zazdrosny o to ze zrobila to z dziewczyna?

Jak dla mnie - podoba mi sie to, lubie to w niej i duzy plus ze mi powiedziała.

Co o tym myslicie?
P.S prosze bez blozg i dziwowania


Mnie takze mocno to kreci i jestem w podobnej sytaucji mozna powiedziec. Jednak ta przyjaciolka nie wyjechala lecz ma juz chlopaka i nie wiem czy w takim razie by sie na to zgodzila:-/. Wg mnie to nie jest zdrada, ale wszystko co tu napisze bedzie z meskiego punktu widzenia oczywiscie wiec nie dziwcie sie dziewczyny. Oczywiscie kermit - wszedlbym w to na Twoim miejscu bez zadnego wahania... Takie doswiadczenia nie rownaja sie z zadnym sexem z jedna osoba! Tylko jest maly problem: na co pozwolilaby Ci Twoja dzieczyna z ta przyjaciolka? Moglbys normalnie uprawiac z nia sex? Bo jesli nie to odradzam - marne wrazenia i cholerna ochote sobie narobisz i bedziesz za wszelka cene dazyl zeby to powtorzyc. Mialem kiedys takie cos, ale bez samego aktu i niby wszystko ok ale mezczyzna czuje pewien niedosyt jednak... i to ogromny. Jesli Ona Cie do tego namawia to zazdroszcze i tylko pogratulowac:-). I teraz z punktu widzenia dziewczyny (albo tak mi sie tylko wydaje): zobaczysz ze jesli dojdzie do sexu z ta druga to stopniowo dojdzie miedzy Wami do pewnych zgrzytow bo bedize sie zastanawiala czy z jej kolezanka nie bylo Ci lepiej i czy jej bardziej nie pragniesz... Jesli ona jednak sama chce to <cool>, pozazdroscic :-)

: 24 gru 2006, 03:10
autor: Maverick
Ja bym sie troche zaniepokoil. Tzn z tego co napisales. Bo gdyby dziewczyna byla bi, to pikus, ale sklonnosci lesbijskie wykluczaja faceta. Wiec pozostaje pytanie: kogo bardziej woli, kobiete czy faceta. Bo porazka byloby stracic dizewczyne przez inna dziewczyne <hahaha>
Pimijam fakt, ze jakos ciezko mi siebie w 3kacie wyobrazic. Powiedzialbym wrecz ze to niewykonalne. Czulbym sie jak osiol ktorego postawiono miedzy 2 kublami z woda i ktory ostatecznie umarl z pragnienia...

: 24 gru 2006, 19:13
autor: Kermit
pozwolilaby na wszystko. Maverick, o utrate jej na rzecz tej dziewczyny sie bac nie musze :)

ostatnio byla z przyjaciolka na zakupach i mierzyly bielizne... gora gola :)
mowila ze tez ja to podniecilo totalnie :)

kurcze wigilia a ja takie cos heehehe
:)

: 25 gru 2006, 10:34
autor: Krepelek
Moim zdaniem to jest trochę chore, bo jeżeli istnieje miłość między Twoją dziewczyną a Tobą to nie powinniscie mieć potrzeby uprawiania seksu z kimś innym, a jeżeli w tym momencie to czujecie to współczuję Wam przyszłości gdyż z tego wynika że możecie mieć problemy z wiernością. A jeżeli nie ma między Wami miłości jedynie pociąg seksualny to już Wasza sprawa czy chce bawić się w takie rzeczy, ale ja także uważam że to może Wam przynieść więcej kłopotów niz przyjemności :]

Apropo wypowiedzi że jeżeli 2 facetów i jedna kobieta to zapędy gejowskie wystąpią hmm dziwi mnie to rozumowanie bo przecież 2 laski to zapędy lesbijskie nie rozumiem czemu to się rozgranicza zarówno to i to jet nienormalne :]

: 25 gru 2006, 12:36
autor: Pegaz
Kermit pisze:2 godzinyw lozku bylismy po tym :) wszystkoiz e szczegoilami mi opowiedziala no cos slicznego :)
Podziwiam cie..ja bym albo sie spakował albo dziewczyne..w trosce o moje zdrowie chociażby (psychiczne i fizyczne).
Kermit pisze:ostatnio byla z przyjaciolka na zakupach i mierzyly bielizne... gora gola :)
mowila ze tez ja to podniecilo totalnie :)

Współczuje ci kermit..raz jakaś nawiedzona z radia maryja za chwile lesbijka Quo Vadis Kermit?

: 25 gru 2006, 12:49
autor: Krepelek
Wg mnie zdrada to zdrada nie ważne czy był to facet czy kobieta ale to i tak jest zdrada, a jeżeli Cię podnieciło to że dziewczyna zdradziła Cię z inną to chyba Ty jej nie kochasz :)

: 25 gru 2006, 13:00
autor: Gt10
kermit sie w leb stuknie, kiedy go jego wlasna laska zostawi dla innej <hahaha>

jezeli nie zamierzasz ustawiac sie z obecna na cale zycie... to carpe diem! <banan>

: 25 gru 2006, 13:16
autor: Grace
Kermit pisze:W innym temacie na tym forum napisałem ze mojej dziewczynie podobaja sie dziewczyny.


No mi też się podobają i co z tego, ale nie wyobrażam sobie zdradzić mojego chłopaka z dziewczyną, bo dla mnie to zdrada, ale jesli dla Twoje dziewczyny i przede wszytskim dla Ciebie nie to jest wszystko ok :)

: 25 gru 2006, 13:52
autor: digidy
Krepelek pisze: [...]
Apropo wypowiedzi że jeżeli 2 facetów i jedna kobieta to zapędy gejowskie wystąpią hmm dziwi mnie to rozumowanie bo przecież 2 laski to zapędy lesbijskie nie rozumiem czemu to się rozgranicza zarówno to i to jet nienormalne :]


Dla mnie to jednak nie to samo. Podam moze jakies przyklady. Dziewczyna caluje sie z dziewczyna na przywitanie - np popularne buziaczki i nie widac z tym nic dziwnego; dziewczyna zlapie inna za tyleczek czy z piersi i powie jakis zarcik czy cos takiego i nie widac w tym nic dziwnego. Wyobraz sobie jesli facet daje Ci buziaczka albo namietny pocalunek... Od razu na wymioty mi sie zbiera(podobnie plci przeciwnej gdy mysli ze takie cos mogliby robic faceci). To nie tylko moj poglad ale takze dziewczyn z ktorymi na ten temat rozmawialem. Miedzy kobietami - dobrymi przyjaciolkami moze dojsc do wielu roznych rzeczy, wspolne branie prysznica, rozbieranie sie przy sobie itd i nie ma w tym raczej nic niepokojacego chyba. Nie wyobrazam sobie facetow w takich sytuacjach. Byc moze po prostu z dziewczyny ktore znam sa z tej grupy ktorej takie rzeczy nie przeszkadzaja ale wydaje mi sie ze ma tak wiekszosc lasek. Kontakty miedzy kobietami sa o wiele bardziej intymne i to stad chyba...
Kermit pisze:pozwolilaby na wszystko. Maverick, o utrate jej na rzecz tej dziewczyny sie bac nie musze :)
ostatnio byla z przyjaciolka na zakupach i mierzyly bielizne... gora gola :)
mowila ze tez ja to podniecilo totalnie :)

Dla faceta wprost wymarzona sytuacja. Jesli jestes pewien ze potem nie bedizesz mial wyrzutow i ze przez to nie pogorszy sie Twoja relacja z partnerka bo Ona tego 3ka mocno prgnie to zazdroszcze. Obawiam sie jednak ze po pewnym czasie moze byc inaczej...

: 25 gru 2006, 14:02
autor: Krepelek
Hmm łapanie koleżanki za dupe lub za pierś hmm dla mnie to nie jest normalne :p no cóż moze nie jest na czasie i nie jestem trendy :|

po prostu chodzi o to że facetów podniecają całujące sie laski dlatego uważają to za coś normalnego a jeżeli chodzi juz o facetów to maja obrzydzenie.
A zdrada to zdrada, ufasz komuś a ta osoba Cię zdradza i czy to robi z meżczyzną czy z kobieta to to samo bo co będziesz sobie tłumaczył oo laska inna mnie kręci to ok wybacze Ci a jak by to był inny koleś to już nie bo Cię nie pociąga, to jest na tej zasadzie.
Chodzi mi tu o uczucie o zaufanie, a jeżeli ktoś nie kocha tylko jest z kims dla seksu to nie przeszkadza mu to.

: 25 gru 2006, 14:11
autor: digidy
Krepelek pisze:Hmm łapanie koleżanki za dupe lub za pierś hmm dla mnie to nie jest normalne :p no cóż moze nie jest na czasie i nie jestem trendy :|

po prostu chodzi o to że facetów podniecają całujące sie laski dlatego uważają to za coś normalnego a jeżeli chodzi juz o facetów to maja obrzydzenie.
A zdrada to zdrada, ufasz komuś a ta osoba Cię zdradza i czy to robi z meżczyzną czy z kobieta to to samo bo co będziesz sobie tłumaczył oo laska inna mnie kręci to ok wybacze Ci a jak by to był inny koleś to już nie bo Cię nie pociąga, to jest na tej zasadzie.
Chodzi mi tu o uczucie o zaufanie, a jeżeli ktoś nie kocha tylko jest z kims dla seksu to nie przeszkadza mu to.


Hehe, wiesz przeciez ze mowie o takich zartach ktore robia sobie dziewczyny np na imprezie po piwku itp wiec nie pisz tak jakby lalapaly sie za cycki na ulicy;-). Wiele dziewczyn calowalo sie z inna dziewczyna mimo ze sa typowo "hetero" a nie "homo" ani nawet "bi". Wielu facetow "hetero" raczej tego nie robilo... Pisalem przeciez powyzej ze to nie moj poglad jako faceta lecz takze poglad wielu dziewczyn z ktroymi rozmawialem a raczej nie mam kolezanek lesbijek albo o tym nie wiem. Przeciez kermit pisal ze dziewczyna sama mu to proponowala i z nim o tym rozmawiala wiec "o co cho"? Wg mnie to nie zdrada chyba. Oczywiscie wiem juz co o tym myslisz i dla mnie to zrozumiale. Po prostu sa ludzie ktorzy patrza na to modernistycznie czy nowatorsko (ja nie jestem "trendy" takze) i sa ludzie ktorzy podcodza do tego tradycyjnie, konserwatywnie. Na pewno Twoj poglad na to bedzie blizszy wiekszosci kobiet wiec zaraz lincz moj nastapie niestety:-(. Nie zmieszajcia mnie mocno z blotem dziewczyny:-).

: 25 gru 2006, 14:23
autor: Krepelek
Hmmm ino Kermit napisał że ona mu to powiedziała w trakcie seksu i ze go to podnieciło że na go zdradziła z laską mi o to chodzi :] a żę o tym myslą tzn o trójkącie to niech sie dzieje wola boża ja napisałam co o tym sądzę :]
a co do tych żartów no to mówię Ci ja jestem niemodna bo ja sie niespotkałam z takimi żartami na imprezach :D a doskonale zrozumiałąm że to pogląd Twoich koleżanek i dlatego piszę że ja niestety lub stety nie spotkłam sie z tym a że Ty piszesz że tak jest normalnie na imprezach to mówię że ja jestem chyba nie na czasie i tyle :)

: 25 gru 2006, 14:33
autor: Kermit
P.S prosze bez blozg i dziwowania

kto nei umi czytac neich tu nei pisze. Nie chce mi sie wsrod bluzg szukac sensownych wypowiedzi. Jezeli chcecie ponabijac sobie posty, napiszcie sobie temat... hmmmm....
Kto sie czuje samotny na swieta i juz.

[ Dodano: 2006-12-25, 14:34 ]
P.S ludzie pozatym, tego kwiata pol swiata... nie ma co przezywac