Strona 1 z 2
Przygotowania do sexu...
: 10 kwie 2004, 04:27
autor: Jarek
Chciałbym zapytać, czy przed spotkaniem ze swoim partnerem/partnerką, w którym przewidujecie że dojdzie do zbliżenia, czynicie jakieś przygotowania. Mam tu na myśli zabiegi higieniczno-kosmetyczne, jakąś specjalną odzież głownie bieliznę, dodatkowe wyposażenie itp. Mam nadzieję, że domyślacie się o co mi chodzi w tym temacie
: 10 kwie 2004, 10:34
autor: Madzia
Ja ze swoim chłopakiem jeszcze nie współżyje, jednak kiedy wiem ze bedziemy sami i bedzie okazja zeby sie popieścić to ubieram ładne stringi-on bardzo je lubi, oczywiście biore prysznic(czystość to podstawa) i depiluje sie w "tych miejscach" . To wszystko przynajmniej na raze...
: 10 kwie 2004, 10:47
autor: Jarek
A czy nie jest wygodniej jak jesteście u siebie w domu, jakąś podomeczkę i bez bielizny pod spodem? Przecież ona i tak będzie zdjęta. ja to nie lubię jak kobieta ma na sobie rajstopy, dużo roboty z ich zdjęciem, chociaz lubie ją rozbierać.
: 10 kwie 2004, 11:11
autor: Maverick
jakąś podomeczkę
Co to jest podomeczka?
: 10 kwie 2004, 11:14
autor: Jarek
Co to jest podomeczka?
To szlafroczek albo jakaś inna wierzchnia narzutka
: 10 kwie 2004, 11:15
autor: Maverick
No... to jest sexi :d Tylko szlafroczek a pod spodem nic

Albo niewiele
Ale... nie zawsze jest sie samemu w domku

(albo praktycznie nigdy

)
: 10 kwie 2004, 11:18
autor: Jarek
Ale... nie zawsze jest sie samemu w domku (albo praktycznie nigdy )
Jeśli mówisz za siebie, to przynajmniej nie ougólniaj.
: 10 kwie 2004, 11:32
autor: MKV
Wlasnie... najwiekszy problem jest zawsze z tym zeby bylo gdzie sie kochac... u mnie w domu tez prawie zawsze neistety ktos jest

: 10 kwie 2004, 11:41
autor: Jarek
u mnie w domu tez prawie zawsze neistety ktos jest
Ale tak nie musi być wszędzie i zawsze, wiem, że młodzi mają z tym problem, ale nie wierzę, że jak się mocno chce, to nie można znaleźdź odpowiedniego miejsca
Jarek pisze:Pamiętam jak byłem młodszy i byłem w podobnej sytuacji, to kumpel użyczał mi lokum a sam wychodził np. na piwo
Uzywaj przycisku EDYTUJ.
Maverick
: 10 kwie 2004, 13:08
autor: mariusz
u mnie w domu tez prawie zawsze neistety ktos jest
Zawsze można kupić rodzicą bilety do kina i powiedziec im, że przychodzi koleżanka i chciałbyś z nią pobyć sam na sam... Na pewno zrzumieją. Przeziec oni tez byli kidyś młodzi;)
: 10 kwie 2004, 13:44
autor: MKV
Hehe.. niestety moi rodzice raczej nie lubia chodzic do kina, a mam jeszcze brata i siostre... w sumie miiejsce sie zawsze jakies moze znalezc no ale mieszkanie wolne to mam chyba tylko rano i w poludnie jak wszyscy wychodza do prawy albo do szkoly (ja na uczelnie)
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 10 kwie 2004, 14:02
autor: mariusz
Hehe.. niestety moi rodzice raczej nie lubia chodzic do kina, a mam jeszcze brata i siostre... w sumie miiejsce sie zawsze jakies moze znalezc no ale mieszkanie wolne to mam chyba tylko rano i w poludnie jak wszyscy wychodza do prawy albo do szkoly (ja na uczelnie)
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Nie kino to co innego. Trzeba być dobrym politykiem by umieć ich umiejętnie wyprosić z domu;) Choż to zależy jeszcze od charakteru rodziców. Zawsze przeciez mozna wynając sobie jakiś tani chotelik na jedną noc:)
: 10 kwie 2004, 14:16
autor: Madzia
Ale... nie zawsze jest sie samemu w domku (albo praktycznie nigdy )
Rozumiem Cie w 100%. U mnie jak i u mojego chłopaka zawsze ktoś jest, a jesli moi rodzice wyjdą gdzieś to moja "kochana" starsza siostrzyczka zostaje zeby mnie "pilnować" ...Niecierpie jej za to...
: 10 kwie 2004, 14:52
autor: Andrew
Kurcze , przeciez sami to mozecie zrobic w kinie !! czyż nie

a komu sie tak nie podoba albo nie pasi to są jeszcze w polsce hotele i motele ! i wyjdzie to niewiele wiecej nizli danie rodzicom na kino

a co ! na łace na kocyku to nie łaska

??? w windzie też nie

? tylko łóżko >???

: 10 kwie 2004, 15:34
autor: MKV
Nalace na kocyku itp bardzo chetnie, w kinie tez jesli nikogo nie bezdie w poblizy.... tylk oja akurat musze teraz sobie kogos znalezc... wiosna idzie i sami wiecie jak to jest

: 10 kwie 2004, 17:25
autor: Jarek
Wrócę jeszcze do pytania i załóżmy taką sytuację: jesteś sam/sama w domku i za chwilę ma przyjść dziewczyna/chłopak............
: 10 kwie 2004, 18:07
autor: Andrew
Apytanie to tyczy sie - czego???

: 10 kwie 2004, 19:10
autor: Jarek
...tak jak w topicu
: 10 kwie 2004, 21:43
autor: sarah
jak wiem ze szykuje sie super wieczor albo w ogóle okazja do pieszczot to zawsze dokladnie gole wszystko i miejsca intymne szczegolnie zeby wszystko bylo gladkie. zakladam najladniejsza bielizne, perfumuje sie jego ulubionymi perfumami, ubieram sie seksownie szykuje odpowiednia muzyke. to chyba tyle
: 10 kwie 2004, 22:19
autor: Meliana
Jesli Ci chodzi Jarku o bicze, kajdanki,i skurzana bielizne, to ja sie raczej do tego nie pospisuje, bo to mnie w ogole nie korci...

zwłaszcza bicze w koncu nie jestem masochistka...
Ale jak to powiedziała Sarah...
zakladam najladniejsza bielizne, perfumuje sie jego ulubionymi perfumami, ubieram sie seksownie szykuje odpowiednia muzyke.
to chyba juz wystarczy

I tak jest najlepiej i najwygonej
: 10 kwie 2004, 22:35
autor: Jarek
Nie, nie miałem na myśli żadnego sm, tylko normalny sex.
: 11 kwie 2004, 01:20
autor: Maverick
Nie, nie miałem na myśli żadnego sm, tylko normalny sex
A czy ktos pisal o sm?
: 11 kwie 2004, 10:22
autor: sarah
A czy ktos pisal o sm?
Widac Mavericku ze nieuwaznie czytasz posty
Meliana pisala:
Jesli Ci chodzi Jarku o bicze, kajdanki,i skurzana bielizne, to ja sie raczej do tego nie pospisuje, bo to mnie w ogole nie korci... zwłaszcza bicze w koncu nie jestem masochistka...
: 11 kwie 2004, 12:40
autor: Duszek
heheh coś nam się MAverick opuścił - ale wiadomo MATURA :-)
ja tez sie przygotowuje - to chyba normalne :-) a faceci sie jakos nie wypowiadaja na ten temat? co to BUNT ? czy sie nie przygotowujecie? :-)
: 11 kwie 2004, 14:23
autor: Jarek
A ja się cieszę, że jak Maverick skończy i zda maturę, to może będzie mądrzejszy, nie tylko pod tym względem, bo jak do teraz to tylko udaje mądrego ( widać to w każdym poście, że ma coś do powiedzenia).
: 11 kwie 2004, 14:40
autor: monika
U mnie za pierwszym razem to wyszlo tak jakos samo z siebie...ale teraz biore dluga kapiel-odprezenie to podstawa, potem szykuje fajne ciuszki, maluje sie,robie fajna fryzurke i jestem gotowa. jezeli to jest u mnie to zakldam fajna koronkowa bielizne lub przezroczysta i skapa koszulke nocna, a jezeli to jest u niego albo gdzies indziej to wystarczy fajna bielizna-a przedewszystkim chec przezycia cudownych chwil w swoich ramionach.
: 11 kwie 2004, 19:55
autor: broken
Ehh.. chcialbym sie ustosunkowac co do wypowiedzi kogos .. (juz nie pamietam a za lewniwy jestem zeby sobie teraz krecic myszka) kto stwierdzil ze lepiej byc juz troche rozebranym.. Hymmm.. sadze ze to glupi pomysl byc juz rozebranym ... lub miec na sobie jakis tylko szlafrok..

Nie wiem jak Wy ale ja baardzo lubie rozbierac druga polowe.. sprawia mi tu kupe radochy.. co prawda dluugro trwa ale ile czasami przyjemnej zabawy jest. hihi..
: 11 kwie 2004, 22:43
autor: Andrew
: 11 kwie 2004, 23:28
autor: Maverick
A ja się cieszę, że jak Maverick skończy i zda maturę, to może będzie mądrzejszy, nie tylko pod tym względem, bo jak do teraz to tylko udaje mądrego ( widać to w każdym poście, że ma coś do powiedzenia).
Niestety, ale nie jestem mnichem aby milczec i takowych slubow nei skladalem :d A to ze sie wypowiadam, znaczy iz mam zdanie na kazdy temat. Ale Ty zapewne jestes juz duzy i madry wiec gdzie ja tam do Ciebie :d
Pozdrawiam i sorki za off topic.
Ps: A co do moich przygotowan. Po prostu sie przed dokladnie umyje zeby byc czysciutki i ladnie pachnacy :d
: 12 kwie 2004, 04:55
autor: Jarek
Mając zdanie na jakiś temat nie koniecznie musisz się nim dzielić. Czasem lepiej je zostawić dla siebie, bo niektóre z nich są denerwujące i jak to widać nie tylko mnie. Bycie administratorem wcale do tego nie upoważnia!