Bariery seksualne
: 14 paź 2006, 23:03
Witam serdecznie. Chciałem napisać tutaj o problemie barier seskualnych, jakie znajduję z partnerką w "naszym łóżku". Chodzi o to, że moja dziewczyna jest na codzień bardzo otwarta, bezpośrednia, zawsze mówi wprost to co myśli, jest typem ekscentryka. Objawia się to także w jej zainteresowaniu seksem, czasami nawet mnie zadziwia w swoich fantazjach..
Tylko chodzi właśnie o to, że jak przychodzi co do czego, to jednak zawsze ma jakieś tam głupie opory, które co prawda nie powodują większych problemów, ale jednak trochę przeszkadzają. Chodzi mi np. o to, że za każdym razem jak chcemy się kochać na pieska, to ona przez pół godziny zanim sie zgodzi narzeka o to, że jej nie podoba sie jej pupa itd itp i musze ją dłuugo namawiać. Albo ostatnio zaproponowałem pomysł, którego nie opisze tu dokładnie
,ale chodzi o to, że jej się spodobał, ale powiedziała, że nie zrobi tego bo sie wstydzi... Myślę sobie, że to jest tak że jakby ona oddała się całkowicie swoim pragnieniom, to byłoby wszystko ok, bo ona taka w głębi jest, sama to przyznaje, ale zawsze w łóżku ma jakąś taką granicę... Byłbym wdzięczny za jakiekolwiek rady pań tudzież panów, które pomygłyby mi w zwalczeniu tego problemu, lae nie w sensie "wielogodzinnego każdorazowego namiawiania", ale tego, jak mógłbym ją do tego przekonać, żeby była po prostu otwarta na codzień. Z góry dziękuje za wszystkie rady

A potem powinno być już górki 
