Czy to normalne....?????
: 13 sie 2006, 20:46
Witam wszystkich!!!
Mam takie pytanie,ktore od jakiegos czasu bardzo mnie nurtuje,prosze postarajcie sie pomoc mi,moze wy tez macie podobny problem...Otoz,moj chlopak gdy tylko osiągnie swoj szczyt,doslownie po 2 minutach jest gotowy i zasypia!Wiem,ze faceci tak juz maja,ale ta sytuacja doprowadza mnie do szalu,bo wtedy kiedy po całej "akcji" ja potrzebuje sie do niego przytulic, uslyszec slow "kocham","bylo mi dobrze/źle"...czy cokolwiek innego... on odwraca sie dupskiem i smacznie sobie spi...nie rozmawialam z nim na ten temat,raczej poczatkowo zartowalam sobie z tego,twierdzac ze musialo byc mu wyjatkowo dobrze,ale to chyba nie w tym problem....dziwnie sie czuje,doslownie mowiac lekko wykorzystana,jak bysmy byli po slubie conajmniej od 10 lat...czy ktos z was tez cos takiego przechodził???
Z góry dziekuje za wszystkie sensowne odpowiedzi:)
Mam takie pytanie,ktore od jakiegos czasu bardzo mnie nurtuje,prosze postarajcie sie pomoc mi,moze wy tez macie podobny problem...Otoz,moj chlopak gdy tylko osiągnie swoj szczyt,doslownie po 2 minutach jest gotowy i zasypia!Wiem,ze faceci tak juz maja,ale ta sytuacja doprowadza mnie do szalu,bo wtedy kiedy po całej "akcji" ja potrzebuje sie do niego przytulic, uslyszec slow "kocham","bylo mi dobrze/źle"...czy cokolwiek innego... on odwraca sie dupskiem i smacznie sobie spi...nie rozmawialam z nim na ten temat,raczej poczatkowo zartowalam sobie z tego,twierdzac ze musialo byc mu wyjatkowo dobrze,ale to chyba nie w tym problem....dziwnie sie czuje,doslownie mowiac lekko wykorzystana,jak bysmy byli po slubie conajmniej od 10 lat...czy ktos z was tez cos takiego przechodził???
Z góry dziekuje za wszystkie sensowne odpowiedzi:)
A przez dwie minuty nie zdąży raz powiedziec "kocham Cię"?
czesto tez sama zasypiam
to uwazaj bo jak mu wreszcie "dasz" to moze zasnac w trakcie penetracji
i niech wreszcie zainteresuje sie Twoimi potrzebami a nie swoimi tylko , a on doprowadza Cie do orgazmów przez peting , albo miłosc francuską ?

