agnieszka.com.pl • moj facet niemoze dojsc do "FINAŁU"
Strona 1 z 1

moj facet niemoze dojsc do "FINAŁU"

: 02 sie 2006, 13:35
autor: Kasia-2006
Witam,Znów mam problem więc pisze do was! Od pewnego czasu nasz seks z chłopakiem wyglada tak: jest długa gra wstępna, zakładamy gumke i wkłada swojego penisa - potrafi być we mnie nawet pół godziny wyciagnąć następnie zmienić pozycje i znów pól godziny i nienastepuje FINAŁ .Mój chłopak nie ma orgazmu!! co to oznacza?czy to mogą być jakieś problemy zdrowotne?

wczesniej wszystko bylo wporzadku - wybralismy sobie pozycje ktora dzis wyprobujemy -wsadzal swojego penisa we mnie- trwalo to do 15minut ale zawsze byl FINAŁ ;miał orgazm,teraz nie ma nic....

: 02 sie 2006, 13:52
autor: Jawka
Kasia-2006 pisze:zakładamy gumke
może to kwestia tego, na wielu mężczyn nawet samoo słowo "gumka" działa odpychająco...

: 02 sie 2006, 13:54
autor: DREADMAN
moze chce byc maratonczykiem moze to byc tez winna prezerwatywy ze nie moze dojsc moze to byc rowniez stress :) jesli wie ze wyczekujesz tego orgazmu u niego a moze juz go nie podniecasz proponuje pozycji gdzie wejscie do szpraki robi sie ciasne :) pozdrawiam

: 02 sie 2006, 14:13
autor: Kasia-2006
chyba niedodala najwazniejszego- ja mojemu chlopakowi sie bardzo podobam-on jak mnie widzi to mu na bacznosc staje ;) wiec dlatego w tym wiekszy nasz problem!!!
oboje sie bardzo pociagamy nawzajem!!
a on nie moze dojsc....:(

: 02 sie 2006, 14:24
autor: Candy Killer
moj kolega ma podobnie...moze bzykac i bzykac i ma problem z dojsciem a zeby mial jakies stresy to nie za bardzo..gumek tez nie uzywa raczej a i tak ma problemy...dopiero przy oralnych pieszczotach mu sie udaje:) jakies nastawienie psychiczne czy cos...

: 02 sie 2006, 14:24
autor: DREADMAN
wydaje mi sie ze to prezerwatywa :) czesto tak jest ze przy zalozeniu lodyga slabo dyga :) i nie ma orgazmu

: 02 sie 2006, 14:47
autor: Jago_
DREADMAN pisze:to prezerwatywa

po części możliwe że tak, wiem z własnego doświadczenia.
Może chłopaczyna nie może się skoncentrować na doznaniach?
Mały tip:
czasami też wolno dochodzę ale jak usłyszę sapanie lub jęki rozkoszy mojej lubej to już momencik od finału <diabel>

: 02 sie 2006, 15:10
autor: Bender
Kasia-2006 robisz wielki problem z byle bzdety


ciesz sie ze mu stoi <aniolek>

: 02 sie 2006, 16:03
autor: DREADMAN
Bender pisze:ciesz sie ze mu stoi <aniolek>

bardzio dobra uwaga :) pozaty to zawsze lepiej bo mniejsze prawdopodobienstwo ciazy itp :)

: 02 sie 2006, 16:32
autor: zagubiona_wenus
Kasia-2006 pisze:wczesniej wszystko bylo wporzadku

a czy wcześniej też robiliście to w gumce? Bo takie dziwne ze wszystko robicie tak samo ale wtedy był orgazm a teraz nie

: 04 sie 2006, 00:01
autor: Hardcore
Prezesy mimo swoich oczywistych zalet mają bardzo poważe wady. Jakie? Choćby problem poruszany w temacie...

: 23 sie 2006, 10:27
autor: NettMann
mam podobny problem... uprawiajac seks z moją partnerką nie mogę dojść (dotyczy tylko seksu z gumka... próbowalem różnych gumek od pogrubionych do supercienkich)

Tak samo jak moja dziewczyna robi mi dobrze nie mogę osiągnąć spełnienia... Proszę o pomoc ...

: 24 sie 2006, 21:19
autor: jamajka17
aaaa tam ja kochając sie ze swoim chłopakiem czasami za mocno sie podnieci i za szybko dojdzie a czasami mu w ogóle nie stoi i nawet moje pieszczoty nie pomagają widocznie mają takie dni

: 25 sie 2006, 07:52
autor: Miltonia
Tutaj problem moze byc tez taki, ze Twoj chlopak przyzwyczail sie do pewnego typu pobudzenia i po porstu w niektoryh pozycja pobudzenie penisa jest nieodpowiednie.
Wlasnie to obserwuje sie kiedy nie ma problemu z ejakulacja przy pieszczotach oralnych - bardziej mozna sterowac sila pobudzenia. To jest tez czesto skutek przyzwyczajanie do stymulacji poprzez masturbacje.
Wybierajcie po prostu pozycje, ktore bardziej go pobudzaja. Nie musi byc tak, ze pasuja Wam wszystkie.

: 25 sie 2006, 09:00
autor: Bash
A może Twoj partner po prostu sie onanizuje. Wiadomo, im częsciej to robisz, to masz wiekszy problem aby dojść :)
Troszke abstynencji się przyda :)

: 25 sie 2006, 14:57
autor: blejd007
jamajka17 pisze:aaaa tam ja kochając sie ze swoim chłopakiem czasami za mocno sie podnieci i za szybko dojdzie a czasami mu w ogóle nie stoi i nawet moje pieszczoty nie pomagają widocznie mają takie dni


To raczej temperament o tym świadczy, a nie takie dni. :)

A co do problemu to gumka chyba? a bez gumki w dni nie płodne próbowaliście?
Ja w gumce w ogóle miłości nie uznaje. Moja kobieta bierze tabletki :)
A jak ma przerwę to na reflex (z tym, że tu trzeba poćwiczyć)
Gumki są fu

: 25 sie 2006, 15:47
autor: Bender
blejd007 pisze:a bez gumki w dni nie płodne próbowaliście?
w gumce w ogóle miłości nie uznaje.
A jak ma przerwę to na reflex (z tym, że tu trzeba poćwiczyć)
Gumki są fu


taaa radz tak dalej - gumki fu bo ci niewygodnie, albo na reflex albo truc kobiete sztucznym hormonem

jazda w kaloszu to wyzsza szkola jazdy - bo to prawda ze nieco slabej czuc - nie znacyz to ze w ogóle - efekt jest ten sam tylk odluzej trzeba na niego czekac - a to raczej dobrze

nie wystarczy gume wlozyc zeby sobie pochedozyc

trzeba popracowac nad erekcja - i tu dochodzimy do pewnej zaleznosci - jesli w gumie szybko mieknie to bez gumy tez rewelki nie bedzie :P

: 25 sie 2006, 15:57
autor: Ted Bundy
Dokładnie, nie ma co na ogumienie pluć :> Raz, że cieniutkie; dwa - komfort i tak jest :D Panie Bender, pan rację masz! <pijaki>

PS. I nic nie mięknie <faja>

: 25 sie 2006, 17:10
autor: blejd007
Bender pisze:jazda w kaloszu to wyzsza szkola jazdy - bo to prawda ze nieco slabej czuc - nie znacyz to ze w ogóle - efekt jest ten sam tylk odluzej trzeba na niego czekac - a to raczej dobrze


Słuchaj ja po prostu gum nie lubię może Ty tak ja wole jak najbardziej naturalnie i gumki nie są mi potrzebne żeby długo pociągnąć bo sztuką to jest właśnie bez gumy pociągnąć długo coś Ci się chyba pomieszało <diabel> może kiedyś się wprawisz i też baz gumki długo pociągniesz.
Ale jak widzę masz zwolenników swojej teorii <diabel>

[ Dodano: 2006-08-25, 17:22 ]
Ale jak kto lubi jego sprawa grunt, żeby zabawa była dobra.

: 25 sie 2006, 17:36
autor: lady.26
Wypowiedz Miltonia i Bash, , ma tu sporo racji. Nie wiadomo co twój facet robi kiedy nie ma cie w lozku. Gumka wydaje mi sie błachym wytłumaczeniem...a moze on się boi żeby prezerwatywa nie pękł i dla tego ma problem z dojściem.
A nie jest tak, ze twój facet zapodaje sobie ostatnio zbyt duzo alkoholu, fast foodów itp?

: 25 sie 2006, 17:36
autor: Bender
blejd007, parafrazujac - dobry kon to i w gumie pojdzie (a bez gumy to jeszcze lepiej :P )

nie podoba mi sie argument "bo mnie nie wygodnie" to ona niech zre chemie albo liczmy na reflex - jeszcze sie kto zasugeruje ze ty taki wiekowy to pewnie wiesz co mowisz - a znajac zycie to beda miec fuksa za 1 razem - pozatym te tematy potem na forum "ratunku sperma sasiada lezala na korytarzy - czy jestem w ciazy ?

poczekaj kilka lat - twoja kobieta zaplaci za te tablety przy menopauzie - ale to juz na inny topic :)

oczywiscie moze ci sie nie podobac - twoje prawo
ale jak sam zauwazyles niewazne kto za co przyjdzie przebrany - wazne ze jest bal :D

: 25 sie 2006, 17:41
autor: Ted Bundy
bo nie chodzi o to, by tylko jednej stronie było "wygodnie" (i tak jest :]) ale o zdrowie partnerki... Szprycowanie się tabsami temu nie służy <evilbat>

: 25 sie 2006, 18:18
autor: blejd007
Bender pisze:poczekaj kilka lat - twoja kobieta zaplaci za te tablety przy menopauzie - ale to juz na inny topic


Być może nie przeczę.
Dobry koń i w gumie pociągnie bo poniągnie.
Ale razem z partnerką podjęliśmy decyzję o środkach antykoncepcyjnych, bo ona też woli bez gumy :) W związku nic na siłę trzeba się dogadać.

OK chłopacy temat gumy zamknijmy bo w sumie nie o to chodzi w tym temacie.
Być może u jaj chłopaka problem tkwi nie tu, tym bardziej, że pisała, że wcześniej było OK, ale gościa nie potrafię zrozumieć za bardzo.

: 02 wrz 2006, 20:22
autor: good_baby
Kasia-2006 pisze:chyba niedodala najwazniejszego- ja mojemu chlopakowi sie bardzo podobam-on jak mnie widzi to mu na bacznosc staje ;) wiec dlatego w tym wiekszy nasz problem!!!
oboje sie bardzo pociagamy nawzajem!!
a on nie moze dojsc....:(


Ale przeciez skoro facet nie przezywa orgazmu, nie oznacza, ze seks nie jest dla niego przyjemny! :? :| Pociagasz go, jest mu dobrze, tylko po prostu nie konczy, ale to nie swiadczy o tym, ze z toba jest mu zle...!

: 03 wrz 2006, 00:25
autor: Sir Charles
good_baby pisze:Ale przeciez skoro facet nie przezywa orgazmu, nie oznacza, ze seks nie jest dla niego przyjemny! Pociagasz go, jest mu dobrze, tylko po prostu nie konczy, ale to nie swiadczy o tym, ze z toba jest mu zle...!

No oczywiście że nie - źle to mu jest dopiero chwilę potem :]

: 04 wrz 2006, 22:22
autor: Klemens
Może jest 'FINAŁ', ale taki tyci-tyci...
<;)>

Re: moj facet niemoze dojsc do "FINAŁU"

: 21 wrz 2006, 23:40
autor: pocahoka
Kasia-2006 pisze:Witam,Znów mam problem więc pisze do was! Od pewnego czasu nasz seks z chłopakiem wyglada tak: jest długa gra wstępna, zakładamy gumke i wkłada swojego penisa - potrafi być we mnie nawet pół godziny wyciagnąć następnie zmienić pozycje i znów pól godziny i nienastepuje FINAŁ .Mój chłopak nie ma orgazmu!! co to oznacza?czy to mogą być jakieś problemy zdrowotne?

wczesniej wszystko bylo wporzadku - wybralismy sobie pozycje ktora dzis wyprobujemy -wsadzal swojego penisa we mnie- trwalo to do 15minut ale zawsze byl FINAŁ ;miał orgazm,teraz nie ma nic....


Wiesz co u mnie to tak wygladalo. I na poczatku byla tragedia bo nie wiedzielismy co poczac (on zamierzal isc do lekarza a ja wczesniej bylam z partnerem ktory konczyl za szybko, wiec w ogole nei wiedzialam co zrobic), potem dowiedzialam sie od niego ze fizycznie nie ma problemu, ze gdy sie masturbuje bez problemu dochodzi.... powiedzial ze podczas stosunku nie potrafi ruszac sie na tyle szybko ile by potrzebowal by dojsc... wiec w momencie gdy mielismy dosc stosunku pomagal sobie reka i dochodzil :) Gdy zobaczylam w jakim tempie nia rusza oczy mi wyszly na wierzch. :D

Wczoraj pierwszy raz skonczyl we mnie i nie wyobrazasz sobie jak taka drobnostka mnie ucieszyla :) Jezeli masz dosc stosunku bo zaczyna cie juz piec albo co to zaproponuj mu rozwiazanie reka. Mozliwe ze za jakis czas sytuacja sie unormuje....

: 27 wrz 2006, 09:30
autor: sidd
zgadzam sie z moja przedmowczynia :)
ja tez na poczatku bylem przyzwyczajony do swojej reki i dojscie w mojej ukochanej nie bylo takie proste. dopiero zaczynalismy i balem sie, ze ja skrzywdze jak bede ruszal sie zbyt szybko.
teraz juz wiem, ze nic zlego jej sie wtedy nie dzieje ;)
po prostu przyspieszam w trakcie jej orgazmu i oboje jestesmy bardzo zadowoleni <aniolek>

ps. witam wszystkich :)

: 30 wrz 2006, 19:21
autor: Filipides
jeszcze jedna ważna rzecz
ja mam czasem problemy ze wzwodem i dojściem po paleniu< papierosów>
czy twój facet jest palący????

: 14 lis 2006, 22:23
autor: mathilda
czytam i czytam to co piszecie tutaj ,bo mój facet też ma z dojściem czasem problem,mówi,że jest mu zajebiście,szybko się podnieca,sam ciągnie mnie do łózka a jednak potem widzę,że już dojdzie do finału i on mówi,że już czuje się tam obtarty i zaraz dostanie"zawału"więc przerywamy...potem mói,że było cudownie itd.Może to ja zabardzo "galopuję"??przyszło mi do głowy,że może właśnie pomaga sobie jak mnie nie ma ręką,a potem właśnie nie może podczas seksu ze mną.Gumek nieużywamy,biorę pigułki więc problem z prezerwatywą odpada(próbowaliśmy kiedyś-w gumce w ogóle mu klapnie)...