co z niego za kochanek cudowny do choleruy jak nie potrafi Cię zoruzmieć!? do nieczgoe abolutnie się nie zmuszaj bo to napewnoe nie polepszy sprawy...
porponuję jakąś zabawę erotyczną... może polej jego członka czekoladą w płynie, co na pewno sprawi i jemu i tobie wiele radości... albo możesz też spróbowac piescić go po nałożenia jakiejś smakowej prezerwatywy, ale tego pomysł za bardzo nie polecam...(jakoś sobie tego nie wyobrazam, to jakby licać witrynę cikeirni i wyobrażać sobie że się je ciastko...)

moze dorogina dobrego alkocholu pozwoli rozluźnić się na tyle, aby zasmakowac tej przyjemności... jesli mio to nie potrafisz, to albo to nie jst ten factem albo porostu nie odpowiada ci ta forma pieszczot... i on jeśli cię kocha powinien to zrozumeić... a jesli nie... i nadal będzie zatruwał życie awanturami o "lody" to doradzma zmianąpartnera... aha jeszcze jedno, jeśli nie możesz się przelamac, to polecam może robótki ręczne, które być moze na jakiś czas go zaspokoją... nie mam tutaj bezmyślnego trzepania przez 5 minut, ruchy powinny byc urozmaicone, pieść długo i zaangarzowanime jego jadra (oczywiście niezbyt mocno!) no i prostetę(jest tuż pod jadrami co penwie każdy wie

) możebo meżczyznę taki masaż moze nie doprowadza do orgazmu ale doprowadza do łez...

szcześcia...

pozdrawiam i powodzenia..
