agnieszka.com.pl • napletek?
Strona 1 z 1

napletek?

: 27 lip 2006, 12:23
autor: toya
Witam,

Wspolrzyje z moim chlopakiem od ok pol roku, w czasie mocniejszych pchnieć (zdazylo sie to ok 3 razy) moj chlopak odczul bol (raz silny raz mniej bolesny ) a po chwili zaczyna sie mu lac krew tak jakos jak napletek jest sciagniety i powstaje ranka, pozniej goi sie przez pare dni, macie pomysl co to moze byc ?

pozdrawiam

: 27 lip 2006, 12:27
autor: TFA
Naderwal wedzidelko, pewnie ma przykrotkie.

: 27 lip 2006, 12:42
autor: Andrew
zdaza sie , bym sie raczej nie przejmował , widac za mało mokra jestes , choć mogę sie i mylic . <aniolek>

: 27 lip 2006, 12:47
autor: Rish
wedzidelko poszlo sie censored..no sami wiecie
To w sumie nic nadzwyczajnego...zdarza sie ale szybko sie goi.Trzeba lepszego poslizgu

: 27 lip 2006, 15:37
autor: *qbass*
Jak poprzednicy-wedzidełko. <diabel>

: 27 lip 2006, 16:13
autor: toya
czytalam, ze trzeba to operacyjnie " naprawiac" <boje_sie>


???

: 27 lip 2006, 16:15
autor: *qbass*
czytalam, ze trzeba to operacyjnie " naprawiac"
Krótki zabieg hirurgiczny polegający na "ciapnięciu" wędzidełka. Później tydzień przerwy od seksu i wszystko...

: 27 lip 2006, 18:30
autor: leeloo
wielokrotne jego nadrywanie może prowadzić do zbliznowacenia, w efekcie czego wędzidełko może się skrócić więc polecam wizyte u lekarza.

: 28 lip 2006, 00:08
autor: Gt10
ja wlasnie jestem po takim zabiegu i naprawde nie jest to nic strasznego, nieprzyjemne byla dezynfekcja tylko, zabieg byl wczoraj...i juz nic mnie nie boli, tylko jak ruszam napletek to mnie kluja jeszcze szwy, dostalem samorozpuszczalne, wiec za tydzien normalnego mycia wszystko zniknie i luz, mozna szalec:)

: 28 lip 2006, 00:33
autor: JAREK2
dasz se rade , grunt to zdrowie!!!

: 28 lip 2006, 07:59
autor: zadurzona
nie wime co to mogło być, ale bym ufała moim przedmówcą bo tez wydaje mi sie że to wędzidełko... ale w sumie takie doświadczenie to chayb nic przyjemnego... ? ja byłam bym pewnie przerażona... :)

: 28 lip 2006, 08:27
autor: Andrew
Nie raz nie dwa to sobie naderwałem i sie obeszło . zyje , jestem sprawny do dzis , ale UWAGA inni mogą miec inaczej , wiec nie neguje lekarza <browar>

: 28 lip 2006, 14:25
autor: Wstreciucha
zadurzona pisze:ja byłam bym pewnie przerażona... :)

taki stan jest spowodowany przez brak wiedzy
tego typu zabiegi to nic wielkiego, za to po nim moze mocno odmienic sie Wasze zycie seksualne, oczywiscie na lepsze , bo trudno jest czerpac ze zblizenia przyjemnosc, kiedy cos boli, krwawi i sprawia ogolny dyskomfort i stres

: 28 lip 2006, 16:42
autor: leeloo
no jest to na pewno dużo więcej niż wyrwanie zęba.. u mnie akurat zakonczyło się niepowodzeniem, uszkodzone zostały jakieś nerwy w efekcie czego znacznie spadła wrażliwość, a w jednym miejscu pozostał mały punkt bardzo wrażliwy, powodujący nie przyjemne uczucie w przypadku dotyku. o tym, że lekarz zaczął działać zanim zadziałało znieczulenie to już prawie zapomniałem.. Zyczę paniom, które wypowiadają się w temacie, twierdząc, że to drobnostka, podobnych doznań na żywca :]

: 28 lip 2006, 16:49
autor: Wstreciucha
leeloo pisze:no jest to na pewno dużo więcej niż wyrwanie zęba.. u mnie akurat zakonczyło się niepowodzeniem, uszkodzone zostały jakieś nerwy w efekcie czego znacznie spadła wrażliwość, a w jednym miejscu pozostał mały punkt bardzo wrażliwy, powodujący nie przyjemne uczucie w przypadku dotyku. o tym, że lekarz zaczął działać zanim zadziałało znieczulenie to już prawie zapomniałem.. Zyczę paniom, które wypowiadają się w temacie, twierdząc, że to drobnostka, podobnych doznań na żywca :]

moje opinie opieram na podstawie wypowiedzi Panow dotyczacych stulejki, wedzidelka i generalnie klopotow z penisem w tych okolicach ,dla kazdego komfort z jakim moga uprawiac teraz seks jest wart tego poswiecenia, a Ty zaczales temat bledu w sztuce lekarskiej i niekompetencji lub rzeznickiego podejscia :] pech :)

: 29 lip 2006, 06:00
autor: Sir Charles
toya, ja proponuje, zeby Twoj facet tu napisal co mu dokladnie jest :)

: 29 lip 2006, 13:54
autor: lady.26
A co myslicie o takie sytuacji gdy penis jest bardzo wrażlywi, do tego stopnia, ze w czasie pieszczot( zwłaszcza dłonia czy ustami) główka penis musi być przykryta napletkiem. Inaczej jakiekolwiek manipulacje są dla faceta przykre. Słyszałam, ze napletek można usunąć operacyjnie. W zasadzie przy łóżkowych zabawach trzeba dbać ot o by napletek był na swoim miejscu.

: 29 lip 2006, 14:18
autor: Wstreciucha
lady.26 pisze:A co myslicie o takie sytuacji gdy penis jest bardzo wrażlywi, do tego stopnia, ze w czasie pieszczot( zwłaszcza dłonia czy ustami) główka penis musi być przykryta napletkiem.

nie spotkalam sie z takim przypadkiem, chyba ze podczas nieumiejetnych pieszczot
na mysl przychodzi mi tylko kolejny juz raz poruszany problem stulejki , kiedy po prostu zsuwanie napletka z zoledzi sprawia bol , dlatego wydaje sie , iz jest ona nadwrazliwa
lady.26 pisze:Słyszałam, ze napletek można usunąć operacyjnie.

nie rozumiem co to ma wspolnego z nadzwyczaj czula glowka penisa, o ktorej wspomnialas
lady.26 pisze:W zasadzie przy łóżkowych zabawach trzeba dbać ot o by napletek był na swoim miejscu.

no rozumiem, ze nie mozna go zapomniec zalozyc, bo moze sie zgubic :> :> :>

: 29 lip 2006, 14:49
autor: Bender
Wstreciucha od kiedy z ciebie taka ... ornitolog ? <aniolek>

: 29 lip 2006, 14:50
autor: Wstreciucha
Bender pisze:Wstreciucha od kiedy z ciebie taka ... ornitolog ? <aniolek>

uzywam ptakow, to sie nimi interesuje

: 29 lip 2006, 15:11
autor: lady.26
To nie jest ból tylko nieprzyjemne uczycie(mocne tarcie).
Wstreciucha, "nie spotkalam sie z takim przypadkiem" no to twraz się spotkałaś.
Jeśli usunie sie napletek, to główka penisa przestaje być tak wrażliwa. Taka informacja obiła mi sie o uszy i chcę się dowiedzieć czy to prawda.Wstreciucha, nie jestem tak wszystkowiedząca jak Ty.

: 29 lip 2006, 15:26
autor: Wstreciucha
lady.26 pisze:To nie jest ból tylko nieprzyjemne uczycie(mocne tarcie).

bo ptaka najlepiej "meczy sie " z poslizgiem
lady.26 pisze:no to twraz się spotkałaś.

to ze to opisalas, jeszcze nie znaczy ze sie spotkalam, bo opis jest na tyle lakoniczny, ze nie bardzo moge tutaj zalapac o co naprawde chodzi , czasem wrazliwosc penisa moze byc nieznacznie wieksza od "normalnej", ale kochanka moze byc nieumiejetna.
Czy jesli"ten ktos" piesci sie sam, to ten dyskomfort tez wystepuje ?
lady.26 pisze:Wstreciucha, nie jestem tak wszystkowiedząca jak Ty.

nie jestem, kieruje sie tylko logika i tym co wiem w danym temacie oraz doswiadczeniami

lady.26 pisze:Jeśli usunie sie napletek, to główka penisa przestaje być tak wrażliwa

tak to prawda, ale nie musi tak byc. To ze zoladz po obrzezaniu jest odkryta przez caly czas, sprawia , iz mocno przyzwyczaja sie do ciaglego kontaktu z np bielizna, a cos co staje sie powszechnoscia zaczyna na nas dzialac w mniejszym stopniu. Jednak to nie znaczy, ze musi to byc jakis problem w zadowoleniu obrzezanego mezczyzny, zdecydowanie jednak moze wydluzyc czas "dochodzenia".
Mysle, ze najlepsze bylyby informacje z pierwszej reki, wiec moze niech wypowiedza sie Panowie , ktorzy sa obrzezani .

: 29 lip 2006, 15:56
autor: lady.26
Wstreciucha, chodzi o to, ze żaden z moich poprzednich partnerow nie miałtak wrażliwego penisa jak mój obecny facet. I wydawało mi się że umiem obchodzić się z "najlepszym przyjacielem" mojego faceta.
Nie umiem go ( brzydko mówiąć) "rogryźć". Zaopatrzyłam się w duużą tube lubrykantu, może to pomoże.

: 29 lip 2006, 16:01
autor: Sir Charles
lady.26 pisze:A co myslicie o takie sytuacji gdy penis jest bardzo wrażlywi, do tego stopnia, ze w czasie pieszczot( zwłaszcza dłonia czy ustami) główka penis musi być przykryta napletkiem. Inaczej jakiekolwiek manipulacje są dla faceta przykre.


No ja tak mialem w wieku bodaj 6 lat. Facet chyba nie wie dokladnie co ma w gaciach? ;) :D

: 29 lip 2006, 16:06
autor: Wstreciucha
Sir Charles pisze:Facet chyba nie wie dokladnie co ma w gaciach? ;) :D

dlatego dziwi mnie problem, bo jesli cos czyni moj sex niekomfortowym, to pokazuje i mowie jak chce byc pieszczona