agnieszka.com.pl • Dieta dla wiekszej sprawnosci?
Strona 1 z 2

Dieta dla wiekszej sprawnosci?

: 16 mar 2004, 00:11
autor: Precelek
Witam wszystkich
Kilka razy natknolem sie na informacje, jak to odpowiednia dieta moze poprawic meska kondycje seksualna... Z tego co pamietam nie polecali duzej ilosci tluszczy, itp itd.
Zawsze wszystkiego rodzaju diety wywolywaly u mnie smiech, dopiero ostatnio zaczolem sie zastanawiac czy aby nie sprobowac tego rodzaju podnoszenia "zdolnosci". Moze ma ktos jakies porady, informacje, na temat odpowiednich meskich diet?
Prosil bym zainteresowanych o odpowiedz.

Pozdrawiam

: 16 mar 2004, 12:41
autor: Andrew
Nigdy nie stosowałem zadnej diety , by podniesc swą sprawnosc , bo mi to jak mysle nie potrzebne , ale słyszałem podobno ze ci co grają w filmach pornograficznych zjadają dziennie 30 białek z jaj kurzych , natomiast czy to prawda ?? nie wiem , wiem ze Ci co cwiczą kulturystyke zjadają dziennie 10 , jak sie przygotowują do zawodów czy tam w jakims etapie ich przygotowań

: 16 mar 2004, 13:26
autor: Jarek
Nie wiem, czy w temacie chodzi o kondycję fizyczną, czy o poprawę erekcji. Jesli to pierwsze, to krzys ma chyba rację, a jeśli drugie, to nie dieta a raczej jakiś afrodyzjak.

: 16 mar 2004, 21:49
autor: Poggie
dieta dietą, ale kiedy palisz papierosy, palisz jakieś ziółko czy cuś lub pijesz alkohol to także moze obniżyć sprawność seksualną. Zamiast diety proponuje poćwiczyć... trzymać kondycje... tak żeby nie dostać zadyszki podczas bardziej goracych nocy ;)

: 16 mar 2004, 22:16
autor: Andrew
Bzdura ! po alkocholu na drugi dzien dopiero mi sie chce , Alkochol rozrzedza krew , a to sprzyja potrncji ! :547:

: 17 mar 2004, 10:43
autor: saint
Poggie pisze:eta dietą, ale kiedy palisz papierosy, palisz jakieś ziółko czy cuś lub pijesz alkohol to także moze obniżyć sprawność seksualną. Zamiast diety proponuje poćwiczyć... trzymać kondycje... tak żeby nie dostać zadyszki podczas bardziej goracych nocy


Hmm To ja boje sie pomyslec co bym wyprawial jak bym nie palil :553: Pale sporo i sprawnosc mam i to nie mala Ale swoja droga i ja slyszalem ze obniza sprawnosc palenie :)

krzys pisze:Bzdura ! po alkocholu na drugi dzien dopiero mi sie chce , Alkochol rozrzedza krew , a to sprzyja potrncji !


Prawda Krzysiu oj prawda :-) skad ja to znam :)))))

Chyba zadna nam dieta nie jest potrzebana .Jsli chodzi o bialaka to z tego co slyszalem nie sa potrzebne do zwiekszenia sprawnosci tylko do podniesienia ilosci nasienia ale pewny nie jestem :)
Pozdrowienia :)

: 17 mar 2004, 10:55
autor: foxy_lady
krzys pisze:Bzdura ! po alkocholu na drugi dzien dopiero mi sie chce.

hehe a ja sie zastanawiałam dlaczego na kacu zawsze mam większa ochotę :diabel2:

: 17 mar 2004, 11:22
autor: Gregory
Uwarzam ze najwiekszy poped jest jak sie czszeli kilka ale nie za duzo bronków lub pare ban tez nie za duzo i sie jakas dziewczyna rzuca w oczy ;)

: 17 mar 2004, 13:58
autor: Jarek
hmm.. kto wam takich bzdur nagadał o tym działaniu alkoHolu, alkohol generalnie rozszerza naczynia krwionośne, tak więc obnirza cisnienie krwi-stąd senność (nie jeden kumpel mi opowiadał jak przy dziewczynie zasnął). Ale jak szersze naczynia to i więcej krwi napływa do członka, więc na facetów może to działać, ale na kobiety... nie słyszałem. Może to któraś wyjaśnić?

: 17 mar 2004, 14:00
autor: Poggie
no mi gadali że niby obniża ... ale widze ze tu duzo ekspertów :] :P

: 17 mar 2004, 14:36
autor: Jarek
...mogę się jedynie domyslać, że jak u dziewczyny jest bardziej ukrwiona łechtaczka, to jest twardsza i stąd ta większa ochota na sex, ale jak bardziej ukrwiona to i bardziej przy stymulacji bolesna. Mam rację?

: 17 mar 2004, 15:37
autor: saint
Jarek pisze:hmm.. kto wam takich bzdur nagadał o tym działaniu alkoHolu, alkohol generalnie rozszerza naczynia krwionośne, tak więc obnirza cisnienie krwi-stąd senność (nie jeden kumpel mi opowiadał jak przy dziewczynie zasnął). Ale jak szersze naczynia to i więcej krwi napływa do członka, więc na facetów może to działać, ale na kobiety... nie słyszałem. Może to któraś wyjaśnić?


Czy na pewno bzdur ??????
Wiem jedno na kaca mi sie chce jak nigdy wiec nie wiem czy bzdury maz z ta krwia tak ale nie z checiami :-))))))))))))))))))

: 17 mar 2004, 16:26
autor: Andrew
Dodam tylko , że jak jestem pijany , choc własciwie nigdy nie jestem , bo pijany to dla mnie a raczej w odniesieniu do mnie zbyt wielkie słowo , to jest tak ,ze w te klocki jestem do niczego , szukamm po prostu miejsca do spania a o sexie nie ma mowy , ale jak juz mówiłem na drugi dzien !! przeleciał bym wszystko co sie rusza ! :556: :D :D :D :D :D :D :P I to racja ze duza ilosc białek wpływa na ilosc nasiienia a nie na potencje

: 17 mar 2004, 20:28
autor: Jarek
Ja kaca mialem może raz w życiu (po jakiejs imprezie) i jak pamiętam wtedy sex był do niczego. Język sztywny z pragnienia, brak w nim czucia,co prawda wacek nie zawodził, ale to nie to samo. A już nie wyobrażam sobie by partnerka była skacowana, lubię czuć jej ślinę na swoim ciele i miękki zwinny języczek.

: 17 mar 2004, 20:47
autor: Andrew
Więc trzeba mniej pić !!

: 17 mar 2004, 20:52
autor: Jarek
...albo więcej, bo wtedy ponoć nie ma kaca

: 17 mar 2004, 21:36
autor: Poggie
albo nie pić starogardzkiej .... :550: :D :D :D :D :D

: 17 mar 2004, 22:23
autor: Student
saint pisze:
Czy na pewno bzdur ??????
Wiem jedno na kaca mi sie chce jak nigdy wiec nie wiem czy bzdury maz z ta krwia tak ale nie z checiami :-))))))))))))))))))


Ja mam tak samo :) Jak skacowany to tak mi sie chce ze nie idzie wytrzymac :) Zreszta jak pijany jestem to tez mam chcice :)

: 18 mar 2004, 20:58
autor: Maverick
Nie wiem jaka Wy macie matematyke, ale jesli naczynia sie rozszerzaja to miesci sie w nich wiecej krwi i mniej zostaje na peniska. Dlatego jak jest zimno to staje, bo sie kurcza i dla niego jest wiecej... Ja tak mysle :d

: 21 mar 2004, 08:22
autor: RadekV
A ja mysle ze to nawet jest zrozumiale z biologicznego punktu wiedzenia. Skoro mężczyzna ma kaca to jest slaby, jakis chory, czuje sie (biologicznie) zagrozony a wiec za wszelka cene chce powiekszyc swoj gatunek -> wiec ma wieksza ochote na SEx :-)

: 21 mar 2004, 14:45
autor: Maverick
RadekV pisze:A ja mysle ze to nawet jest zrozumiale z biologicznego punktu wiedzenia. Skoro mężczyzna ma kaca to jest slaby, jakis chory, czuje sie (biologicznie) zagrozony a wiec za wszelka cene chce powiekszyc swoj gatunek -> wiec ma wieksza ochote na SEx :-)

Wg mnie nadinterpretacja. Patrzac tymi kategoriami to kazdy facet na lozu smierci chce sie kochac :d

: 21 mar 2004, 18:36
autor: RadekV
Każdy może i chce ale nie każdy już może ... :-)

Re: Dieta dla wiekszej sprawnosci?

: 23 mar 2004, 23:30
autor: broken
Precelek pisze:Witam wszystkich
Kilka razy natknolem sie na informacje, jak to odpowiednia dieta moze poprawic meska kondycje seksualna... Z tego co pamietam nie polecali duzej ilosci tluszczy, itp itd.
Zawsze wszystkiego rodzaju diety wywolywaly u mnie smiech, dopiero ostatnio zaczolem sie zastanawiac czy aby nie sprobowac tego rodzaju podnoszenia "zdolnosci". Moze ma ktos jakies porady, informacje, na temat odpowiednich meskich diet?
Prosil bym zainteresowanych o odpowiedz.
Pozdrawiam


hehhe? a po Co Ci podnoszenie zdolnosci? Sex to nie zabawa dla atletow ;) Co do wypowiedzi kogos wczesniej ze zjada sie 20 jajek kurzych.. to tez chyba jakis wymysl :) I niby na co one maja dzialac? Predzej Cie zemdli i puscisz pawiaka:P Co do swoistej 'wydajnosci' lepiej o prostu podejsc do wszystkiego z rezerowa - mozna byc naprawde w 100% zadowolonym bez 20 orgazmow ;P

Re: Dieta dla wiekszej sprawnosci?

: 24 mar 2004, 11:06
autor: Andrew
broken pisze:
Precelek pisze:Witam wszystkich
Kilka razy natknolem sie na informacje, jak to odpowiednia dieta moze poprawic meska kondycje seksualna... Z tego co pamietam nie polecali duzej ilosci tluszczy, itp itd.
Zawsze wszystkiego rodzaju diety wywolywaly u mnie smiech, dopiero ostatnio zaczolem sie zastanawiac czy aby nie sprobowac tego rodzaju podnoszenia "zdolnosci". Moze ma ktos jakies porady, informacje, na temat odpowiednich meskich diet?
Prosil bym zainteresowanych o odpowiedz.
Pozdrawiam


hehhe? a po Co Ci podnoszenie zdolnosci? Sex to nie zabawa dla atletow ;) Co do wypowiedzi kogos wczesniej ze zjada sie 20 jajek kurzych.. to tez chyba jakis wymysl :) I niby na co one maja dzialac? Predzej Cie zemdli i puscisz pawiaka:P Co do swoistej 'wydajnosci' lepiej o prostu podejsc do wszystkiego z rezerowa - mozna byc naprawde w 100% zadowolonym bez 20 orgazmow ;P


Broken ! dopiero dwa twe posty przeczytałem ale juz widze ze wszystko krytykujesz , prawda jest natomiast ze jedzenie 20 kurzych nie jajek a białek to fakt !! i tak jak jedzą ja sportowcy cwiczacy kulturystyke tak je je jedzą Ci co grają w filmach porno (oczywiscie nie tylko) Na co mają działać ??? a se poczytaj , to bedziess wiedział skoro nie wiesz nie zabieraj głosu ! ;)

: 24 mar 2004, 13:52
autor: Maverick
Bialko daje energie...

: 24 mar 2004, 16:31
autor: broken
Maverick pisze:Bialko daje energie...

??? jestem ciekaw od kiedy. A cukry to chyba wyparowaly, nie?

Bialko jest podstawowym budulcem tkanek - stad tez ich zwiazek z wytwarzaniem energii oczywiscie istnieje, ale sadze ze ta wypowiedz byla chybiona. Ale czy do seksu musisz byc kulturysta? moze tak postawie pytanie? A jesli ktos myli ze meski organizm jest w stanie wyprodukowac nie wiem ile 'sokow' bo zjedzeeniu tych jajek/bialek to niech sobie dokladnie ksiazke przeczyta, ze nasienie niejest produkowane na rozkaz (!!!). A bialko moze zostac spozytkowane na rozne elementy organizmu a nie akurat na to. Chyba ze istnieje metoda stymulacji tegoi zeby z ow zjedzonego bialka produkowane zostalo same nasienie, ale ja o czyms takim nie slyszalem. Niech mnie ktos olsni.!

: 24 mar 2004, 21:44
autor: Maverick
A skad wiesz jakie bialko mialem na mysli? ;)

: 24 mar 2004, 23:03
autor: broken
Maverick pisze:A skad wiesz jakie bialko mialem na mysli? ;)
Prosze mnie oswiecic bo nie wiem...

: 24 mar 2004, 23:15
autor: Maverick
broken pisze:
Maverick pisze:A skad wiesz jakie bialko mialem na mysli? ;)
Prosze mnie oswiecic bo nie wiem...

Taki joke. Bialko w potocznej mowie, w slanu to... bialko :) Feta, witamina A... amfetamina ktora energii dodaje niewatplwie

: 26 mar 2004, 08:24
autor: saint
broken pisze:A jesli ktos myli ze meski organizm jest w stanie wyprodukowac nie wiem ile 'sokow' bo zjedzeeniu tych jajek/bialek to niech sobie dokladnie ksiazke przeczyta, ze nasienie niejest produkowane na rozkaz (!!!)


Zjedzenie bialek ma wplyw na ilosc nasienie moze nie zbyt wielki ale ma A jesli chodzi o prdukowanie naszego nasienia to zwieksza sie jego ilosc z iloscia uprawianego seksu To jest tak jak z dawca krwi z czasem musi regularnie ja oddawac bo organizm przystosowal sie do produkowania jej ubytkow To samo dotyczy sie naszego nasienia :D