agnieszka.com.pl • Inne sposoby onanizowania
Strona 1 z 3

Inne sposoby onanizowania

: 13 mar 2004, 17:23
autor: Gregory
Dziewczyny powedzicie nam czy znacie sposoby onanizowania sie prucz rączką lub prysznicem
Jak znacie to opiszcie je

: 13 mar 2004, 21:54
autor: Xavier
Ja się nie wypowiem :) ale zapomniałeś dodać wibratora.

: 14 mar 2004, 00:00
autor: Gregory
W sumie Xavier masz racjelale w sumie niech sie dziewczyny wypowiedzą bo my łasicwie to znamy tylko lauszek prusznic o i jak mówiłes wibrator.
Powiedzcie jakiś inny sposób jak sie mastrubujecie,jezelio istnieje :D ;)

: 14 mar 2004, 02:02
autor: Maverick
A jakie to ma znaczenie :d I tak w efekcie koncowym podrazniaja albo pochwe albo lechtaczke. A czy to bedzie swieczka, kredka, lampa, czy karta graficzna za 2500 zl to nie ma znaczenia :>
Bo mozna to robic doslownie wszystkim :d

: 14 mar 2004, 14:07
autor: Andrew
Tak sie zastanawiam ?? po co Ci te informacje sa potrzebne ?? (inne sposoby )?? hmmm?

: 14 mar 2004, 14:41
autor: mariusz
Może chcesz kogiś wyręczyć jakimś nowym sposobem???

: 14 mar 2004, 20:07
autor: Student
krzys pisze:Tak sie zastanawiam ?? po co Ci te informacje sa potrzebne ?? (inne sposoby )?? hmmm?


Koleś pewnie siedzi przed kompem i sie trzepie :)

: 14 mar 2004, 21:02
autor: Maverick
Na 5 odpowiedzi zadna kobieta nie zabrala glosu... Moze pozwolimy sie paniom wypowiedziec?

: 14 mar 2004, 21:58
autor: gracja
jak to czym - Twoim językiem... :)

: 22 mar 2004, 01:03
autor: Martyna
gracja pisze:jak to czym - Twoim językiem... :)

Tylko, ze to już nie będzie chyba onanizowanie się... :P Ale mogłyby być takie sztuczne jak wibratory, hehe :D

: 12 lip 2005, 02:17
autor: Alucard
Sorki że poruszam tak stary temat ale jak byłem mały to robiłem to odkurzaczem:D serio

: 17 lip 2005, 17:45
autor: aniaa
co do tych sposobów, to dość fajny jest fotel z poręczą...może być miękka, może być i twarda, reszta jakoś się zrobi :D...chyba nie musze mówić, że nalezy usiąść okrakiem ;)

: 18 lip 2005, 14:20
autor: Maverick
Gniot trzeba po prostu nazwac gniotem :)

: 19 lip 2005, 13:35
autor: Vilgerfortz
Jak to mawiał Św. Łukasz, chu'ja ręką nie oszukasz ;-)

: 19 lip 2005, 18:00
autor: Julicia
Biedny ten Coehlo.....

TO ja może wróce do tematu....

Miałam kiedyś taki hardcore...tylko prosze nie śmiejcie się, bo działa super........

Zachciało mi się, a On wyjechał......ale zachciało się tak strasznie, ze żadnie paluszki ani prysznice nie mogły sie równać

I co zrobiłam????

Poszłam do lodówki, wzięłam kiełbasę, włożyłam do ciepłej wody, zeby sie trochę zagrzała, ubrałam ja w gumke.......i odlot taki, ze ho ho ho

Duże <banan> ciepłe <banan> , to co tygryski lubia najbardziej.....tylko ja nie lubie sama sobie ruszać....ale to było wtedy jedyne wyjście.... <aniolek2>

: 19 lip 2005, 18:12
autor: ___ToMeK___
co potem zrobilas z kielbaska? :>

: 19 lip 2005, 18:15
autor: lollirot
dała ojcu na kolację.
wibrator sobie kup, dzieweczko.

: 19 lip 2005, 18:32
autor: Julicia
Kiełbaske....cóż.....wurzuciłam, nieładnie wiem, ale nie miałabym sumienia....biedny tatuś.....


A wibratora nie chce....1 twardy 2 zimny

a kiełbaska była prawie jak normalny penis....ale jakoś teraz nie mam ochoty znowu próbować

: 19 lip 2005, 18:50
autor: lollirot
Julicia pisze:A wibratora nie chce.


bluźnisz :>

: 19 lip 2005, 18:54
autor: Runa
gdzieś czytałam o panience, ktora wpadła na taki sam pomysł tyle że z kaszanką <chyba> i w pewnym momencie kiełbaska sie urwała - część została jej w ręce a druga część w niej! :> <banan>

: 19 lip 2005, 18:57
autor: lollirot
to był rzekomy list do poczytnego bravo dawno temu, krąży po necie do dziś, nie wiadomo po co.

: 19 lip 2005, 18:58
autor: Runa
lollirot pisze:to był rzekomy list do poczytnego bravo dawno temu, krąży po necie do dziś, nie wiadomo po co.


pewnie ku przestrodze ;)

: 19 lip 2005, 19:00
autor: Julicia
nie buźnie...wole prawdziwego....to była jednorazowa sytuacja, fakt, ze hardcorowa, ale naprawde nie mam potrzeby z wibratorem, tymbardziej ,ze mam z kim

: 19 lip 2005, 19:52
autor: Jarek
Jak widać na tym forum większość jest w związkach lub ma partnrów/partnerki, więc ten problem raczej ich nie dotyczy. Zainteresowanym tematem radzę poszukać na innym forum.

: 19 lip 2005, 22:57
autor: Kamela12
Julicia <browar> lubię Cię :D

: 20 lip 2005, 00:49
autor: fish
Julicia pisze:Kiełbaske....cóż.....wurzuciłam, nieładnie wiem, ale nie miałabym sumienia....biedny tatuś.....


A wibratora nie chce....1 twardy 2 zimny

a kiełbaska była prawie jak normalny penis....ale jakoś teraz nie mam ochoty znowu próbować


Nie widziałaś jeszcze wibratora :)

: 20 lip 2005, 10:10
autor: Julicia
Taaaaa.....dzieki Gosia

: 20 lip 2005, 10:40
autor: sabinka
ja kiedys (kiedy nie mialam wibratora) bawilam sie dezodorantm <pijak>
ale to bylo glupie bo 1. bardzo twarde i srednia przyjemnosc, 2. balam sie zawsze ze nakretka zostanie w srodku czy cos :/ blee... ale to takie podejscie 16sto latki :)

: 20 lip 2005, 11:26
autor: zaqqaz
lepszy dezodorant niz ogórek :) albo marchewka bo nie peknie:-)

: 22 lip 2005, 15:06
autor: Maverick
To z ta reka kiedys czytalem na jakiejs stronce. Cala byla poswiecona sposobom onanizowania sie i roznym oralom.

Ma ktos adres?