agnieszka.com.pl • wacek stoi ale tak nie do konca...
Strona 1 z 1

wacek stoi ale tak nie do konca...

: 01 lip 2006, 09:28
autor: lantech
witam,

niedawno zmienilem moja partnerke i wczoraj probowalismy sie pierwszy raz kochac...
ale mialem maly problem... moj wacek niby stal na bacznosci, ale tak nie do konca (powiedzmy ze niebyl taki twardy jak powinien) i nie odczuwalem prawie zadnej przyjemnosci
gdy partnerka sie nim bawila <lodzik> <boje_sie>

co jest grane? <hmm> bylem po jednym piwku i nie wiem dlaczego odczuwalem jakis taki ... strach czy cos.
Oboje jestesmy juz doswiadczeni w tych sprawach.
i na pewno nie mozna powiedziec ze partnerka robila to nieumiejetnie.

musze przyznac ze ta sytuacja urazila moje meskie ego <banan> <hahaha>

: 01 lip 2006, 10:04
autor: damian24
Hmmm...IMHO potrzebujecie przywyknąć do intymności i nauczyć się siebie. To potrwa kilka (naście) razy :P i napięcie opadnie (choć to nie jest dobre stwierdzenie w tej kwestii akurat :))

: 01 lip 2006, 11:20
autor: saker33
zapewne strach/stres...tak jak damian24, powiedzial...kwestia paru stosunkow.

: 01 lip 2006, 13:01
autor: Madzia
Pewnie ma dużo do powiedzenia sfera psychiki....za bardzo się stresujesz i martwisz zeby wszystko było oki....niepotrzebnie nauczycie się wszystkiego z kolejnymi razami. Głowa do góry....

lantech pisze:musze przyznac ze ta sytuacja urazila moje meskie ego


No tak masz racje....starszna rzecz sie stała...... <pijak>

: 04 lip 2006, 16:42
autor: Bulgo
Poczekaj se z tydzien bez <sex> i nie chlej przed akcja to nie bedzie problemu :]

: 04 lip 2006, 16:45
autor: Kermit
z nowa mozesz cos takiego miec pewnie... wstydzsz sie czy cos takiego, na pewno przywykniesz :) ja na szczescie takich problemow nie mialem :)

: 10 lip 2006, 22:48
autor: Mateo_20
Mam nadzieje, ze to minie jak najszybciej bo ja takze sie o to troszeczke (czyt. bardzo) zamartwiam. :? <chory>

: 10 lip 2006, 23:12
autor: lantech
mieliscie racje, pewnie to bylo zwiazane z jakims stresem (chcialem zeby bylo jak najlepiej)
teraz pelen looz, juz przy kolajnym razie bylo censored.iscie
a teraz to juz jedziemy pelna para <banan>

: 10 lip 2006, 23:37
autor: Mateo_20
Przy ktorym razie Ci "przeszlo" i bylo z "nim" wszystko w porzadku ??

: 10 lip 2006, 23:46
autor: lantech
juz przy drugim wszystko bylo ok. wprawdzie ciagle czulem niepewnosc (poznawanie ciala i reakcji nowej kobiety) ale bylo rewelacyjnie.
a pozniej to juz na calego, zero zahamowan i bez zadnego wstydu <banan>

moze to dziwnie zabrzmi ale tak jak doradzali pozostali: wyluzuj

: 12 lip 2006, 12:24
autor: zadurzona
moje zdnaie jest takie...: porostu zmiana partnerki to spowodowała... byłeś przyzwyczajony być moze do innych pieszczot ogólnie do innego sexu innego ciała obok itd itp... jestem przekonana że wszystko wróci niebawem do normy... być moze ty już byłeś gotowy na sex z nową kochanką, ale wacuć się zbuntował... a ze nie chciała narobić obciachu to owszem zazwyrcal, ale nie chciał mieć z tego zadnje przyjemności... ;) spokojna głowa niebawem nie będzie już obrażony i da penwie dużo przyjemnosci zarówno tobie jak i partnerce... ;)
pozdrawiam udanych lotów życzę...:)

: 14 lip 2006, 23:45
autor: Mateo_20
No dobra, w poniedzialek mielismy pierwszy raz, byl... hmmmm niezbyt udany wlasnie o moj problem, we wtorek pojechalem do roboty i wrocilem dopiero dzis i... to samo a nawet chyba gorzej, podczas milosci francuskiej cale moje cialo, szczegolnie dlonie byly jakby sparalizowane, krecilo mi sie w glowie, ale nie czulem sie zestresowany, chociaz wyluzowany tez nie, jak wstalem z lozka to nie moglem ustac na nogach, to dzieje sie tylko jak jestem z takiej sytuacji z moja Niunia, gdy jestem sam to nawet marzenia erotyczne powoduja, ze moj penis stoi na bacznosc, a przy mojej kobiecie tak nie jest, zaznaczam, ze jest bardzo piekna i bardzo pociagajaca. Zachynam sie naprawde bac <chory> !! !! !!

: 15 lip 2006, 07:32
autor: zadurzona
spokojnie tylo bez paniki! to poporto ona dziuałą na Ciebie w takis spósób... wierz mi to minie z czasi, aż porpostu do siebie nawzajem przywykniecie... :)
pamiętam że ja tez tak miałam... kiedy oon się mną zajmowął nie mogłąm wydusić ani słowa, nie potrafialm się nawet ruszyć było tylko słysać przyspieszony oddech i stłumione jęki... Ciesz się skoro masz taką kobietą, bo niedługo też Cię to czeka... :D :P :D :P

: 15 lip 2006, 09:15
autor: Ciekawski
Mateo_20 pisze:Zachynam sie naprawde bac <chory> !! !! !!

To niedobche. Właśnie teraz zamykasz błędne koło - boisz się, że Ci nie wyjdzie => nie wychodzi => boisz się jeszcze bardziej => nie wychodzi jeszcze bardziej, etc.
Mateo - musisz się wyluzować, bardzo prawdopodobne, że po prostu podświadomie boisz się, że nie sprostasz tak pociągającej / atrakcyjnej kobiecie. Stresujesz się podczas obcowania z nią sam na sam...a przecież wówczas powinniście być kompletnie wyluzowani (choć może to przychodzi z doświadczeniem). Rozumiesz, co mam na myśli? Mniej myślenia, więcej działania :)

: 15 lip 2006, 13:32
autor: Mateo_20
Wielkie dzieki zadurzona i wielkie dzieki Ciekawski, wezme sobie te rady do serca, mam nadzieje, ze niebawem wszystko bedzie OK 8)
Jeszcze raz dziekuje, pozdrawiam !!