Dlaczego tak jest??
Moderator: modTeam
Dlaczego tak jest??
Ja tu czegos nie rozumiem. Kochalam sie juz pare razy. Od pewnego czasu mam partnera i z nim kochalam sie dopiero raz. Strasznie mnie bolalo! Nie wiem dlaczego, no i skonczylismy. Bylam rozluzniona, wiec nie wiem co jest. O co chodzi?? Tylko prosze, nie piszcie "idz do lekarza".
A może Twój partner jest niedelikatny?
Jak się w skład porcelany puści słonia, to nie ma siły, żeby obyło się bez konsekwencji.
Może jest "większy niż norma przewiduje" i nie powinien "iść na całość" (przynajmniej nie od razu)?
Spróbujcie się kochać powolutku... tak jakby on z jeżem miał do czynienia a nie kobietą... powoli, ostrożnie, po troszeczku.
Nie wystarczy też, że "będziesz rozluźniona"... musisz być też odpowiednio wilgotna, żeby nie nabawić się otarć... słowem- "rozluźnienie" to jedno, "podniecenie" to co innego.
"Idź do lekarza" zaś, jeżeli ból występuje pomimo tego, że on jest delikatny a ty dobrze nawilżona. Im prędzej, tym lepiej.
Jak się w skład porcelany puści słonia, to nie ma siły, żeby obyło się bez konsekwencji.
Może jest "większy niż norma przewiduje" i nie powinien "iść na całość" (przynajmniej nie od razu)?
Spróbujcie się kochać powolutku... tak jakby on z jeżem miał do czynienia a nie kobietą... powoli, ostrożnie, po troszeczku.
Nie wystarczy też, że "będziesz rozluźniona"... musisz być też odpowiednio wilgotna, żeby nie nabawić się otarć... słowem- "rozluźnienie" to jedno, "podniecenie" to co innego.
"Idź do lekarza" zaś, jeżeli ból występuje pomimo tego, że on jest delikatny a ty dobrze nawilżona. Im prędzej, tym lepiej.
Wraz z końcem ostrzeżenia, niski poziom moderacji uprawiany przez użytkownika Maverick będzie napiętnowany w delikatniejszej już formie.
hmmmm do lekarza wcale się nie wybieraj narazie......
moją chyba z pół roku albo dłużej coś bolało podczas seksu, czy gniotło itp ;P
Fakt że jestem dosyć sporych rozmiarów
:D:D:D , ale to była po prostu wina tego, że ona nie była jeszcze wystarczająco rozciągnięta
Zdarza się, że np nie kochamy się z 2 tygodnie..... no bo czasem tak bywa....i wtedy wchodzę w nią chyba z 20-30 min, bo inaczej by ją bolało.....
Pozdrawiam i głowa do góry.....
Twój partner niech wejdzie powiedzmy na 2-3 centymetry i tak siedzi bez ruchu z 5 min
potem znów 2-3
i tak dalej....aż w końcu bezbolesnie wejdzie w Ciebie.....a dalej to już z górki
pozdrawiam
moją chyba z pół roku albo dłużej coś bolało podczas seksu, czy gniotło itp ;P
Fakt że jestem dosyć sporych rozmiarów
Zdarza się, że np nie kochamy się z 2 tygodnie..... no bo czasem tak bywa....i wtedy wchodzę w nią chyba z 20-30 min, bo inaczej by ją bolało.....
Pozdrawiam i głowa do góry.....
Twój partner niech wejdzie powiedzmy na 2-3 centymetry i tak siedzi bez ruchu z 5 min
pozdrawiam
-
złotooka kotka
- Weteran

- Posty: 1141
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
- Skąd: Lenenja
- Płeć:
IcemaN pisze:i wtedy wchodzę w nią chyba z 20-30 min, bo inaczej by ją bolało.....
Tak to ja bym juz zasnela. Mnie tez czesto boli przy wejsciu, ale na rozciagniecie trzeba mi max 5 minut (to z taka extremalna gorka, najczesciej to ponizej minuty starczy). Trzeba po prostu wejsc, zatrzymac sie, a potem zaczac bardzo delikatnie sie poruszac. I po chwilki juz jest OK.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
-
Agata Rybnk
Też tak miałam, że podczas stosunku przeważnie odczuwałam ból (i przy wprowadzeniu i podczas całego stosunku), ale ostatnio, gdy się całkowicie rozluźnilam, nie musiałam się bać że ktoś przyjdzie to było cudownie, bolalo tylko przy wprowadzeniu, proponuje żebyś to sprawdziła
http://skocz.com/Katalog/ - klikajcie, pomóżmy potrzebującym
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 422 gości



