mam 19 lat i mega pytanie.jestem załamany...
: 28 kwie 2006, 23:49
pytanie zadałem na innym forum, ale nie odpisuja, a ja bym chciał jakieś informacje, wiecej odpowiedzi wiec pisze tutaj zmarnowany doszcętnie.
"pomocy pomocy pomocy
pytanie proste.
-gdy staje wam penis, to czy zołądź od razu zapełnia sie krwią, czy na koncu?
-jakie musi byc podniecenie, zeby załądż był napełniony i trzymał krew.
-czy wam krew szybko ucieka z zołedzia (nie penisa) szybko to 3 sekundy.
-czy musicie go trzymać jakoś, albo wyginać zeby nie zeszła krew.?
nie wiem. popadam w parnoje. mam 19 lat, od@@@a mi bo nie wiem czy coś mi jest czy wszytsko ok z tym zołędziem.
byłem u urologa w przychodni, powiedział zeby sie nie przejmować, nie wiem czy jest tutaj gdzies jakiś prywatny zeby mi pomogl.
codziennie mysle o tym, czy jest ok, czy nie. pomocy!!
prosze @@@a!!!! jestem w połowie w depresji i zaczynam szaleć."
"m... to jest dośc trudne do opisania.
-czy gdy penis stoi, to to jest równoznaczne z napełnionym zołedziem?
-u mnie wygląda to tak- cały penis jest twardy i wszystko "gra", ale zołądź nie chce tak utrzymywać krwi.
gdy napinam mięśnie czuje jak tam wpływa dużo krwi, ale gdy "puszcze" mięśnie wszystko schodzi. gdy leże na plecach ten problem w ogole jest miażdzący, jak jestem w pozycji pionowej (stoje) to jest "w miare".
kurde, sam chyba nie umiałbym sobie pomóc gdybym pisał tak...
np. czy po ogladaniu przez 3-5 minut filmu porno wasz żołądź jest TWARDY? i po ściśnięciu go (lekko) nie uchodzi krew?.
(nie jestem zboczony, po prostu taki nacisk też jest jak wkłada sie penisa do @@@i)
.
nie onanizuje sie często. co miesiąc mam przerwe 2 tygodniowa.. mam 19 lat, moja pyda powinna stać 24 godziny na dobe..."
coś powiecie? a moze po prostu adres do urologa w trojmiescie prywatnego...?:(
mam matury za tydzień a jestem w depresji i nic nie robie...
problem juz trwa od 9 miesiecy, ale od miesiąca dokuczliwy sie stał.
"pomocy pomocy pomocy
pytanie proste.
-gdy staje wam penis, to czy zołądź od razu zapełnia sie krwią, czy na koncu?
-jakie musi byc podniecenie, zeby załądż był napełniony i trzymał krew.
-czy wam krew szybko ucieka z zołedzia (nie penisa) szybko to 3 sekundy.
-czy musicie go trzymać jakoś, albo wyginać zeby nie zeszła krew.?
nie wiem. popadam w parnoje. mam 19 lat, od@@@a mi bo nie wiem czy coś mi jest czy wszytsko ok z tym zołędziem.
byłem u urologa w przychodni, powiedział zeby sie nie przejmować, nie wiem czy jest tutaj gdzies jakiś prywatny zeby mi pomogl.
codziennie mysle o tym, czy jest ok, czy nie. pomocy!!
prosze @@@a!!!! jestem w połowie w depresji i zaczynam szaleć."
"m... to jest dośc trudne do opisania.
-czy gdy penis stoi, to to jest równoznaczne z napełnionym zołedziem?
-u mnie wygląda to tak- cały penis jest twardy i wszystko "gra", ale zołądź nie chce tak utrzymywać krwi.
gdy napinam mięśnie czuje jak tam wpływa dużo krwi, ale gdy "puszcze" mięśnie wszystko schodzi. gdy leże na plecach ten problem w ogole jest miażdzący, jak jestem w pozycji pionowej (stoje) to jest "w miare".
kurde, sam chyba nie umiałbym sobie pomóc gdybym pisał tak...
np. czy po ogladaniu przez 3-5 minut filmu porno wasz żołądź jest TWARDY? i po ściśnięciu go (lekko) nie uchodzi krew?.
(nie jestem zboczony, po prostu taki nacisk też jest jak wkłada sie penisa do @@@i)
.
nie onanizuje sie często. co miesiąc mam przerwe 2 tygodniowa.. mam 19 lat, moja pyda powinna stać 24 godziny na dobe..."
coś powiecie? a moze po prostu adres do urologa w trojmiescie prywatnego...?:(
mam matury za tydzień a jestem w depresji i nic nie robie...
problem juz trwa od 9 miesiecy, ale od miesiąca dokuczliwy sie stał.
?
Ma wzwód, ale krew nie napływa do żołędzi. Rozumiesz?
tak jak było to kiedys .
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)



bo chodzi ci o to ze zoladz nie jest caly bordowy i wypelniony krwia i przy tym troche wiekszy a moze sie tak stac jedynie wlasnie poprzez napiecie miesni w okolicach miedni czy posladkow i faktycznie tak bedzie przez kilka sekund to jest calkiem normalne!! a jezeli trzon masz twardy i zoladz rownie chodz nie jest bordowy to naprawde nie masz sie czy przejmowac ! bo nie jest flakiem chyba