jest taka stronka - man in pain
co prawda platna ale sa screnschoty filiszczy - a na oslach sa te filmy
podstawowa kwestia - zaufanie - no chyba ze facet to pies co chce tresury
zniewolenie czesto kojarzone jest z SM - jednak nie zawsze
mozna sie w to bawic - jednak ze strony faceta - pelne zaufanie do partnerki
a ze strony kobiety - pelna delikatnosc (z tym jest ciezko)
wtedy jest to forma zabawy/fantazji/odmiany
i moze byc przyjemna dla obojga - o ile oboje sie na to godza, chca oboje sprobowac (kreci ich to) a nie "poswiecaja sie bo on/ona tego chce"
kobieta moze dominowac niekoniecznie poprzez krepowanie - wystarczy agresywne obmacywnie partnera/ przewracanie go na lozko/ ujzdzanie na jezdzca/ agresywne/wulgarne slowa
wiazanie - bondage - powinno byc przeprowadzone umiejetnie - zeby zminimializowac ryzyko obtarc, uszkodzenia skory, krwiakow siniakow czy po prostu zatrzymania krazenia !
pomijam ekstremalne zabawy jak wiaznei moszny i zawiesanie odwaznikow czy wiazanie do mebli i gwalt dildo przymocowanym do specjalnego pasa
tak czy siak - zabawa wymaga akceptacji obojga, a przy zachowaniu pewnych regul ( slowo-klucz oznaczajace "dosyc") i ostroznosci ( nie wiazac mocno i na dluzej niz godzine) moze byc calkeim interesujacym eksperymetem
BTW = nie lubie SM - takiego ostrego - pejcze, maski skorzene obroze - tgraktowanie jak zwierze, sluzenie i tym podobne bzdury
co innego zwiazenie i pouzywanie sobie a co innego zadawanie bolu partnerowi i ponizenie go i czerpanie z tego przyjemnosci - that's sick
