agnieszka.com.pl • problem z wejściem
Strona 1 z 1

problem z wejściem

: 24 lut 2006, 11:31
autor: meg.
Co zrobić jesli podczas próby stosunku członek wchodzi do pewnego momentu a poźniej jest blokada i dalej ani rusz bo boli?

: 24 lut 2006, 11:37
autor: Andrew
Trzeba pchać dalej , bolec niestety musi , taka Twa budowa

: 24 lut 2006, 13:19
autor: przyjaciel
nie zawsze może coś jest w pochwie polip błonka sprawdzić czy przy palcu też boli jaki ból??????????????

: 24 lut 2006, 16:58
autor: Wstreciucha
meg. pisze:Co zrobić

rozluznic sie i nie myslec o bolu , ale o przyjemnosci i czerpac rozkosz z sexu. Oczywyscie mniamam ze Twoj sex "raczkuje" - stad taka odpowiedz. Jesli piszesz o bolu i chcesz pomocy to musisz napisac cos wiecej - cenna informacja jest wlasnie na jakim etapie w sexie jestes .

: 24 lut 2006, 18:24
autor: Andrew
i czy była w ogóle u ginekologa kiedys <aniolek>

: 24 lut 2006, 18:35
autor: TFA
Duzo oze byc przyczyn, ale pierwsze co mi przychodzi do glowy to po prostu niedopasowanie, byc moze facet ma takie dildo ze nigdy po same jajka nie wsadzi i to jego problem.

: 24 lut 2006, 18:37
autor: Andrew
a po co po same jajka , jej jeszcze nie wsadził, nawet 5 cm a Ty juz chcesz do samych jajek pchac <mlotek> <aniolek>

: 24 lut 2006, 22:52
autor: 22 latek
A może ty dziewica jesteś i błonka blokuje ?

: 24 lut 2006, 22:59
autor: Marisa
Spróbuucie w innej pozycji . czasami moze bolec np przy pozycji od tyłu bo czlonek calkiem wchodzi do pochwy .

: 25 lut 2006, 09:04
autor: broken18
A próbowałaś używać jakiegoś lubrykantu? Jeżeli to Twoje pierwsze stosunki to czasem tak się zdarza, sama też tak miałam. Pamiętaj, że musisz być odpowiednio nawilżona i rozluźniona. Nie stresuj się tym, że kilka razy próbowałaś i bolało, bo z takiego myślenia będzie bolało dłużej. Sama na poczatku współżycia tak miałam, w pozycji misjonarskiej było ok, ale kiedy zmienialiśmy na pozycję kiedy ja byłam na górze, już bolało. Kiedy byłam u ginekologa (z innych przyczyn) powiedziałam mu o tym i wytłumaczył mi to i owo. Tylko do rozmowy z lekarzem też trzeba podejść poważnie z całkowitą szczerością. Więc jeśli nie pomogą "domowe" sposoby typu dłuższa gra wstępna, zmiana toku myślenia i ew. lubrykant, zgłoś się do lekarza i powiedz mu otwarcie o tym co Cię boli (dosłownie i w przenośni). Ludzie - lekarz nie gryzie i przecież od tego jest żeby taki niejasnośi wyjaśniać!