pocałunki
Moderator: modTeam
pocałunki
hmmm nie mam zielonego pojecia co sie dzieje czy to moja wina czy nie ale od jakiegos czasu nie czuje w ogole przyjemnosci z calowania sie (no prawie) . kiedys - na poczatku to bylo zajefajnie jak sie calowalem z moja dziewczyna i w ogole ale od jakiegos czasu nie sprawia mi to wiekszej przyjemnosci - nadal jest ta sama "namietnosc" po obu stronach ale ja poprstu "tego" nie odczuwam . no moze czasem to sie zmienia zaleznie od miesjca . A co mnie zdziwilo ze nawet podczas seksu juz nie czuje tej przyjemnosci z calowania sie . hmmm ale moze to ma jakies "podwaliny" zwiazane psychika i tym ze za tydzien wyjezdzam do anglii i ze juz nie bede z moja dziewczyna i moze dlatego juz nie moge dczowac tego co bylo kiedys . Czy ktos mi moze cos doradzic ? jesli w ogole mozna doradzic cos w tym temacie
Ciekawski pisze: Słowo 'Kocham' nie jest przecież równej wagi co 'Kiełbasa'.
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
-
- Weteran
- Posty: 874
- Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
- Skąd: Z miasta
- Płeć:
towerka pisze:znudziło Ci się...taka 'przerwa'wam się przyda.. chociaż może być też tak , że nie pasuje Ci technika całowania drugiej osoby nie działa to na Ciebie.. to się zdarza
Trudno się nie zgodzić.
Nigdy nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
- Eisenritter
- Uzależniony
- Posty: 443
- Rejestracja: 04 sty 2006, 11:21
- Skąd: Berlin
- Płeć:
moze i macie racje hmmm ale sam nie wiem czym to jest spowodowane czy "trzeba" zastosowac jakies nowe techniki czy potrzeba nam przerwy a po prostu moze gdzies w tym wszystkim zagubilismy emocje/namietnosc czy pasje



Ciekawski pisze: Słowo 'Kocham' nie jest przecież równej wagi co 'Kiełbasa'.
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
- ForsakenXL
- Maniak
- Posty: 777
- Rejestracja: 01 sty 2006, 15:45
- Skąd: Kraków
- Płeć:
A może to po prostu monotonia? W całowaniu to też wbrew pozorom możliwe. Pocałunek pocałunkowi nierówny, a i w tej dziedzinie trzeba się - że tak powiem - dotrzeć
Jak się tak nad tym zastanawiam, to całowałem się z moją Myszką na setki sposobów. Prawie każdy pocałunek jest inny, podszyty inna emocją, inna jest jego intensywność i zmysłowość. Czasem wyraża miłość, czasem pożądanie, czasem jedno i drugie, a czasem tęsknotę...
Z udziwnień to strasznie lubię pocałunki "do góry nogami", kiedy zwieramy się i pocieramy wierzchnią stroną języczków
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Jak się tak nad tym zastanawiam, to całowałem się z moją Myszką na setki sposobów. Prawie każdy pocałunek jest inny, podszyty inna emocją, inna jest jego intensywność i zmysłowość. Czasem wyraża miłość, czasem pożądanie, czasem jedno i drugie, a czasem tęsknotę...
Z udziwnień to strasznie lubię pocałunki "do góry nogami", kiedy zwieramy się i pocieramy wierzchnią stroną języczków

"Czymże jest życie, jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw?Trzeba tylko umieć je popełniać!
A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień"
~George Bernard Shaw
A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień"
~George Bernard Shaw
pocałunek pocałunkowi nierówny, a od czego ma się głowę aby co trochę podniecaż zar pocałunków? można w każdej chwili sie całować, jedząc pijąc sobie z ust razem, używając palców,oddychając jej ustami,pieszcząc językiem twarz, chociaż to tylko kilka pomysłów, moja dziewczyna powiedziała mi iż nigdy w życiu czegoś takiego nie przeżyła, między innymi tak całując, oddychając jej oddechem,przekazując sobie wymieniając się tym co mamy w ustach, więcej inwencji twórczej. 
Meredith pisze:Jeśli wg. Ciebie cos się zagubiło to wyjazd do Angli spadł jak znieba:) Wszystko sobie przemyslisz:)
tylko jest jedno ale , zawsze jest jakies ale . ten tydzien jest naszym ostatnim tygodniem razem

Ciekawski pisze: Słowo 'Kocham' nie jest przecież równej wagi co 'Kiełbasa'.
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 267 gości