Taki mały problemik
Moderator: modTeam
Taki mały problemik
Witam wczoraj odbyłem swój pierwszy raz z partnerka która mnie bardzo kręciła juz dluzszy czas i gdy doszło do "penetracji" to ja miałem pewien problem mianowicie nie mogłem dojsc. Moja partnerka doszła bardzo szybko bo po jakichś 10 minutach co mi sie wydało szybkie pomimo tego ze mówila mi że miała juz łózkowych facetów, mogłem penetrowac i to robiłem dłuższy czas jakieś 30 minut i nic. Partnerk az tego co odniosłem wrażenie miała 2 orgazmy jesli dobrze wyczułem, a ja nic! Kurcze cos ze mną nie tak? Bo myślałem że to ja pierwszy będę szczytował, a tu Zonk. Ktos mi coś poradzi?
Maro, to byl Twoj w ogóle pierwszy raz, czy pierwszy raz z tą partnerką?
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
To moja pierwsza odpowiedź na tym forum
Dla mnie to byłoby zajefajnie jakby doszla po 10 min. bo czasami trzeba się wieeele namęczyć, żeby kobieta doszła...
twój problem może polega na tym, że bardzo się koncentrowałeś na tym i nie wychodziło...
I jeszcze: czy to twoja pierwsza partnerka w seksie, czy miewałeś inne?
Pozdrawiam
[ Dodano: 2006-01-22, 21:19 ]
Więc można to uznać za nic dziwnego...lecz raczej to facet kończy pierwszy...
Przyznam, że ja miałem właśnie prolem odwrotny do Twojego, bo ja pierwszy dochodziłem, ale to zależy od wielu czynników.
Jeszcze będzie spoko, zobaczysz
<browar>
[ Dodano: 2006-01-22, 21:19 ]
Więc można to uznać za nic dziwnego...lecz raczej to facet kończy pierwszy...
Przyznam, że ja miałem właśnie prolem odwrotny do Twojego, bo ja pierwszy dochodziłem, ale to zależy od wielu czynników.
Jeszcze będzie spoko, zobaczysz
<browar>

Moja partnerka doszła bardzo szybko bo po jakichś 10 minutach co mi sie wydało szybkie pomimo tego ze mówila mi że miała juz łózkowych facetów
Dla mnie to byłoby zajefajnie jakby doszla po 10 min. bo czasami trzeba się wieeele namęczyć, żeby kobieta doszła...

twój problem może polega na tym, że bardzo się koncentrowałeś na tym i nie wychodziło...

I jeszcze: czy to twoja pierwsza partnerka w seksie, czy miewałeś inne?
Pozdrawiam
[ Dodano: 2006-01-22, 21:19 ]
w ogóle pierwszy raz w zyciu
Więc można to uznać za nic dziwnego...lecz raczej to facet kończy pierwszy...
Przyznam, że ja miałem właśnie prolem odwrotny do Twojego, bo ja pierwszy dochodziłem, ale to zależy od wielu czynników.
Jeszcze będzie spoko, zobaczysz
<browar>
[ Dodano: 2006-01-22, 21:19 ]
w ogóle pierwszy raz w zyciu
Więc można to uznać za nic dziwnego...lecz raczej to facet kończy pierwszy...
Przyznam, że ja miałem właśnie prolem odwrotny do Twojego, bo ja pierwszy dochodziłem, ale to zależy od wielu czynników.
Jeszcze będzie spoko, zobaczysz
<browar>
ja tez mam taki maly problem mojej partnmerce spuznia sie juz 3 dzien okres odbylem z nia malo bo w tym miesiacy 4 stosunki ale tylko jeden w sylwestra bez zabezpieczenia na moje szczescie niedoszlem po mielismy za malo czasu reszte stosunkow juz z zabezpieczeniem ale boje sie ze mialem przed wczesny wytrysk i niepoczulem albo cos bylo nie tak i ze moja partnerka jest w ciazu mozecie mi powiedziec ile wam sie dziewczyny czasmi okres spoznia?? chce jeszcze przypomniec ze ostatnio mialem pare klutnia z moja partnerka i chodzila i sie na mnie denerwowala czy to moze od tego sie okres spuznia czy jest to co moze byc najgorsze?? prosze powiedzcie co sie moglo stac
-
- Weteran
- Posty: 1141
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
- Skąd: Lenenja
- Płeć:
Raz w zyciu spoznil mi sie 9 dni. Mialam 11 lat.
A tak ogolnie to gdzies 2-3 dni to normalka.
A tak ogolnie to gdzies 2-3 dni to normalka.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Witam wczoraj odbyłem swój pierwszy raz z partnerka która mnie bardzo kręciła juz dluzszy czas i gdy doszło do "penetracji" to ja miałem pewien problem mianowicie nie mogłem dojsc. Moja partnerka doszła bardzo szybko bo po jakichś 10 minutach co mi sie wydało szybkie pomimo tego ze mówila mi że miała juz łózkowych facetów, mogłem penetrowac i to robiłem dłuższy czas jakieś 30 minut i nic. Partnerk az tego co odniosłem wrażenie miała 2 orgazmy jesli dobrze wyczułem, a ja nic! Kurcze cos ze mną nie tak? Bo myślałem że to ja pierwszy będę szczytował, a tu Zonk. Ktos mi coś poradzi?
jeszcze odpnośnie tematu, to radzę ćwiczyć tyle razy, ile się da

Pozdro!
Coś mi się zdaje, ze zbyt często się masturbowałeś
Przyzwyczaiłeś się do ciasnoty i teraz, gdy masz trochę luzu, bo pochwa na pewno jest luźniejsza od Twojego żelaznego chwytu, to możesz nie reagować na tarcie o ścianki pochwy. Nie pamiętam już, czy był jakiś sposób na zmianę Tego problemu... Może rozpiszę się bardziej fachowo, gdy brat nie będzie mnie poganiał xD cYa
Noise pisze:Może rozpiszę się bardziej fachowo, gdy brat nie będzie mnie poganiał xD cYa
A co jest z Twoim bratem?

Wrócił z Texasu?
maro pisze:a ja nic!
Sie skupiasz na partnerce (i dobrzeeee), a nie na sobie, czasami. Choc pierwsze wyklucza drugie, ale nie zawsze.
Hmm... działaj z impetem wgłąb i pomyśl czasem o ... sytuacji
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Noise pisze:Coś mi się zdaje, ze zbyt często się masturbowałeśPrzyzwyczaiłeś się do ciasnoty i teraz, gdy masz trochę luzu, bo pochwa na pewno jest luźniejsza od Twojego żelaznego chwytu, to możesz nie reagować na tarcie o ścianki pochwy.
popieram w 100% Jeśli jedziesz na ręcznym to trochę przystopuj i powinno być spoko <browar>
towerka pisze:hm.. w sumie to powinieneś się cieszyć. przeważnie jest tak, że facet dochodzi szybciej od kobiety. zresztą ciężko jest podczas pierwszego razu o orgazm u kobiety. pozdro
A z czego tu sie cieszyc ? ze nie mial orgazmu ? facetowi tez ma byc dobrze, a wy myslicie tylko o sobie
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
- _paczka cipsóf_
- Bywalec
- Posty: 43
- Rejestracja: 25 sty 2006, 15:29
- Skąd: ŁdZ
- Płeć:
- Eisenritter
- Uzależniony
- Posty: 443
- Rejestracja: 04 sty 2006, 11:21
- Skąd: Berlin
- Płeć:
_paczka cipsóf_ pisze:może się za bardzo przejmowałeś czy jej jest dobrze... co?
to to rzeczywiście jest klasyka. Jeśli bardzo ci zależy, to zdecydowanie nie wychodzi. Rozluźnić się i bawić się dobrze w łóżku to podstawa. Nic na siłę.
Siła charakteru i hart ducha są czynnikami decydującymi. Na sile charakteru opiera się żołnierska pewność siebie.
me19 pisze:_paczka cipsóf_ pisze:70% dziewczyn udaje orgazm..
widze że masz bogate doświadczenia.. aż chciałoby sie cos rzec o wieku..
To kłamstwo ,pewnie są takie które od czasu do czasu udają ,ale wierz mi -zdumiewającej większości kobiet nigdy to nawet nie przyszło do głowy..
a ja mam inne zdanie , jesli mówimy o dziewczynach młodych oczywiscie

zdecydowana wiekszosc w przedziale wiekowym , 17 -20 lat nie miala orgazmu ...jeszcze ! i nie biore pod uwagę uczestniczek tego forum , a rzeczywistosc
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 267 gości