Jest coś nie tak....
: 28 gru 2005, 01:49
Witam wszystkich
Mam z moją dziewczyną pewień Problem. Otóż zazdroszcze tym forumowiczom, którzy mają bardzo dużo okazji na uprawianie stosunku.
Ja tam jestem w totalnie innej sytuacji. Mam z dzieczyna Bardzoooooo mało okazji aby się kochac, denerwuje mnie to. Przez to czesto mamy krótkie szybkie numerki po 1 orgazmie a czsem wcale go nie ma bo już kogoś słyszymy ze nadchodzi....
Przez to mam pewnie problem... Przez te wszystkie krótkie stosunki mam pewnie tendencje do szybkiego orgazmu u mojej pani jednak tak nie jest.....
Wzracam się teraz do was.... Co myślicie co powinienem zrobić aby oduczyć sie właśnie tego szybkiego dochodzenia...
?
Mam z moją dziewczyną pewień Problem. Otóż zazdroszcze tym forumowiczom, którzy mają bardzo dużo okazji na uprawianie stosunku.
Ja tam jestem w totalnie innej sytuacji. Mam z dzieczyna Bardzoooooo mało okazji aby się kochac, denerwuje mnie to. Przez to czesto mamy krótkie szybkie numerki po 1 orgazmie a czsem wcale go nie ma bo już kogoś słyszymy ze nadchodzi....
Przez to mam pewnie problem... Przez te wszystkie krótkie stosunki mam pewnie tendencje do szybkiego orgazmu u mojej pani jednak tak nie jest.....
Wzracam się teraz do was.... Co myślicie co powinienem zrobić aby oduczyć sie właśnie tego szybkiego dochodzenia...

.