agnieszka.com.pl • Jest coś nie tak....
Strona 1 z 1

Jest coś nie tak....

: 28 gru 2005, 01:49
autor: Naz
Witam wszystkich

Mam z moją dziewczyną pewień Problem. Otóż zazdroszcze tym forumowiczom, którzy mają bardzo dużo okazji na uprawianie stosunku.
Ja tam jestem w totalnie innej sytuacji. Mam z dzieczyna Bardzoooooo mało okazji aby się kochac, denerwuje mnie to. Przez to czesto mamy krótkie szybkie numerki po 1 orgazmie a czsem wcale go nie ma bo już kogoś słyszymy ze nadchodzi....
Przez to mam pewnie problem... Przez te wszystkie krótkie stosunki mam pewnie tendencje do szybkiego orgazmu u mojej pani jednak tak nie jest.....

Wzracam się teraz do was.... Co myślicie co powinienem zrobić aby oduczyć sie właśnie tego szybkiego dochodzenia... ???

: 28 gru 2005, 07:13
autor: kina
Na temat orgazmow na forum bylo bardzo duzo....poszukaj!!

Naz pisze:którzy mają bardzo dużo okazji na uprawianie stosunku.

mozna uprawiac sex, ale stosunek to tak jakos dziwnie :D
Naz pisze:Co myślicie co powinienem zrobić aby oduczyć sie właśnie tego szybkiego dochodzenia

trenowac, trenowac.....

: 28 gru 2005, 08:23
autor: Andrew
Naz pisze:Moge się pochwalić ze doprowadziłem swoją Kochaną dziewczynę do 3 orgazmów w ciąu 1 godziny. Potem musiałem skończyć bo moi rodzice przyjechali i nieomal nas przyłapal


pisałeś w innym temacie , ze Twoja partnerka ma 3 orgazmy w ciagu godziny ? skoro tak to w czym masz problem ? idealnej sytuacji szukasz? , nie bedzie takiej , <browar>
Sumujac to wszystko co napisałeś zastanawiam sie czy faktycznie twa dziewczyna ma te orgazmy ? <aniolek2> <browar>

: 28 gru 2005, 22:43
autor: kina
Naz pisze:krótkie szybkie numerki po 1 orgazmie


nie ktore ten jeden chociaz by chcialy.....

Naz pisze:pewnie problem

Naz pisze:pewnie tendencje

pewnie tak....

Andrew pisze:Sumujac to wszystko co napisałeś zastanawiam sie czy faktycznie twa dziewczyna ma te orgazmy ?

Wydaje mi sie ze nie ma, albo udaje ze ma....sadzac po skladni i zawilosci napisanego posta koles nie bylby w stanie odroznic czy dziewczyna ma orgazm czy tez udaje!!
Moje skromne zdanie

: 28 gru 2005, 23:26
autor: aniulka102
Uprawiac seks -faktycznie lepiej niz stosunek uprawiac :P Nie rozumiem Naz, czemu piszesz:
Naz pisze:mam pewnie tendencje do szybkiego orgazmu

mamy ocenic? :D troche dziwne.
Mysle ze na "krotkie stosunki" my na forum nie wymyslimy lekarstwa. Co do drugiego to mozesz sprobowac z gumkami opozniajacymi, ale z kolei mozesz nie zdazyc <banan>

: 29 gru 2005, 02:24
autor: Naz
Ma te orgazmy ma. Mamy bardzo szczery związek i mówimy sobie o wszytskim pozatym wiem najcześciej kiedy ma orgazm bo widze. Ślepy nie jestem.

O te 3 orgazmy chodzi o to że jak mamy okazje na uprawianie sex'u. To z tego korzystamy jak tylko potrafimy.

Tylko problem jest ten że zadko mamy naprawde okazje i z tego te krótkie.... przez co nabywam to że szybko dochodze. (Ona miewa pierwsza orgazm następnie chciałaby żebym ja też miał i przez to tak mam)

Niemogłem inaczej to wytłumaczyc :P. (chyba najprostszy sposób)

: 29 gru 2005, 05:28
autor: Orbital
Naz pisze:Tylko problem jest ten że zadko mamy naprawde okazje i z tego te krótkie.... przez co nabywam to że szybko dochodze. (Ona miewa pierwsza orgazm następnie chciałaby żebym ja też miał i przez to tak mam)


Robicie to, że tak powiem "na szybkiego", z nasłuchiwaniem "czy ktoś nie nadchodzi" czyli w stresie, a Ty chcesz jeszcze panować nad orgazmem?

Wg mnie to powinieneś się cieszyć, że w takich warunkach Twoja dziewczyna w ogóle ma orgazm i zamiast przejmować się swoim przedwczesnym wytryskiem kombinować jakieś miejsce, aby móc uprawiać seks w spokoju.

: 29 gru 2005, 09:02
autor: Andrew
jesli mówisz tak jak jest ...Naz , to ty jestes szczesciarzem !
widzisz ze ma orgazm , opiszesz te odczucia , tylko wlasne prosze , nie zaczytana na necie <browar>

: 29 gru 2005, 10:04
autor: kina
A co to....kochacie sie tylko dla orgazmu hmmmmmm troche dziwne! Trzeba sie przyzwyczaic do tego ze nie zawsze orgazm jest, nie raz jeden z partnerow dochodzi inny nie, to normalne.....orgazm nie jest czyms do czego sie dazy na sile, przynajmniej ja tego nie robie!! Jezeli podczas "szybkiego numerka" uda sie dojsc to super, jezeli nie to jakos z tego tragedii nie robie...

[ Dodano: 2005-12-29, 10:05 ]
Naz pisze:pozatym wiem najcześciej kiedy ma orgazm bo widze. Ślepy nie jestem.


czesto to nie znaczy zawsze....napisz co widzisz.

: 30 gru 2005, 00:51
autor: Naz
A wy zbreźnie świntuchy :).

Widze: Jej tempo oddechu zwiększa się, skurcza się lekko ( taka niby stulona.. pozycja klasyczna ) zamyka oczy zaczyna mocno jęczeć/stękać/zatrzymuje powietrze w płucach. Czuje wielką przyjemność, oblizuje usta. Często po... daje mi gwałtowny wielki pocałunek z języczkiem.

Czuje: Bijące ciepło o dniej, Jej reakcje stają się gwałtowne czasem podczas orgazmu wbija mi pazury albo w pupe :) albo przejeżdża mi paznokciami po plecach :) ( fajne mam ślady po nich :> ). Czuje jak jej mięśnie macicy lekko to się skurczają to rozkurczają.

To widze i czuje kiedy ma taki "perfidny" orgazm. Podczas troszke mocniejszego stosunku na jej życzenie <aniolek2>


Kina.... Wiem że kochanie sie nie polega tylko na dążenie do orgazmu. Ale to tak dla mnie oznacza że doszłem do jakiegoś poziomu ( przed moją dziewczyną byłem jeszcze prawiczekm <aniolek2> ) Więc nie dziwcie się. Bardzo kocham swoją dzieczynę chodź miewamy czasem jakies nieporozumienia. Nie zalezy mi tylko i wyłącznie na seksie. Starczy mi to że czuje ją obok siebie.

: 30 gru 2005, 09:34
autor: Yasmine
Naz pisze: jak jej mięśnie macicy

znaczy sie pochwy ?

: 30 gru 2005, 13:13
autor: Dzindzer
Yasmine własnie miałam to samo napisac, z ust mi to wyjęłas

Naz pisze:To widze i czuje kiedy ma taki "perfidny" orgazm

sorki a co to znaczy, bo ja nie bardzo rozumiem
Naz pisze:Ale to tak dla mnie oznacza że doszłem do jakiegoś poziomu

to znaczy tylko tyle, ze miałes wytrysk
u niej jest troszke inaczej u kobiety orgazm jest powiazany z wieloma rzeczami, moze jej byc cudownie a orgazmu nie dostanie, ale to nic straconego, liczy sie przyjemnosc a nie ilosc orgazmów
to widze, że mozesz miec na prawde udany zwiazek
Naz pisze:Nie zalezy mi tylko i wyłącznie na seksie. Starczy mi to że czuje ją obok siebie

: 30 gru 2005, 15:57
autor: kina
Naz napisał/a:
jak jej mięśnie macicy

znaczy sie pochwy ?


hehehe niesnie macciy :) fajne :D
Naz pisze:Jej tempo oddechu zwiększa się, skurcza się lekko ( taka niby stulona.. pozycja klasyczna ) zamyka oczy zaczyna mocno jęczeć/stękać/zatrzymuje powietrze w płucach. Czuje wielką przyjemność, oblizuje usta. Często po... daje mi gwałtowny wielki pocałunek z języczkiem.

przecierz to nie jest problem zeby tak udawac :) no ale oki, wierze ze ten orgazm faktycznie ma :)
Naz pisze:co powinienem zrobić aby oduczyć sie właśnie tego szybkiego dochodzenia... ???


Naz pisze:Wiem że kochanie sie nie polega tylko na dążenie do orgazmu

no to po co Ci oduczanie sie tego jezeli orgazm nie jest najwazniejszy :D

: 30 gru 2005, 16:03
autor: Dzindzer
a mi sie wydaje, że skoro masz szybki seks i szybki orgazm to masz zgranie w czasie,, czym sie martwisz.
a jak masz więcej czasu macie mozliwosc długiej gry wstepnej, zero stresów to jak jest ??

: 30 gru 2005, 23:26
autor: Naz
Yasmine pisze:
Naz pisze: jak jej mięśnie macicy

znaczy sie pochwy ?


A domyśleć sie nie potrafisz ??? . po prostu się pomyliłem.

Dzindzer pisze:Naz napisał/a:
To widze i czuje kiedy ma taki "perfidny" orgazm

sorki a co to znaczy, bo ja nie bardzo rozumiem


Jesteś kobietą i nie potrafisz rozróżniać lepszego orgazmu od słabszego (tzw "tici tici")
Czy może nigdy nie miałeś takiego orgazmu że aż ryczec się chciało z przyjemności ???
Żałuj....

Dzindzer pisze:Naz napisał/a:
Ale to tak dla mnie oznacza że doszłem do jakiegoś poziomu

to znaczy tylko tyle, ze miałes wytrysk
u niej jest troszke inaczej u kobiety orgazm jest powiazany z wieloma rzeczami, moze jej byc cudownie a orgazmu nie dostanie, ale to nic straconego, liczy sie przyjemnosc a nie ilosc orgazmów
to widze, że mozesz miec na prawde udany zwiazek


Nie masz ządnych nowszych wieści ???. To też wiem.


kina pisze:Naz napisał/a:
Jej tempo oddechu zwiększa się, skurcza się lekko ( taka niby stulona.. pozycja klasyczna ) zamyka oczy zaczyna mocno jęczeć/stękać/zatrzymuje powietrze w płucach. Czuje wielką przyjemność, oblizuje usta. Często po... daje mi gwałtowny wielki pocałunek z języczkiem.

przecierz to nie jest problem zeby tak udawac no ale oki, wierze ze ten orgazm faktycznie ma

Nie wiem jak u ciebie Kina ale może ty udajesz swoje orgazmy ??? Bo moja dziewczyna na pewno ma je. Kiedy jej się pytam to mówi mi czy miała czy nie :) Kiedy nie jestem pewny.


Pozatym to forum jest po to żeby komuś pomóc a nie dopierdalać 2 osobie tak jak wy to robicie. Może wy jesteście oziębłymi kobietami które nie mają tej przyjemności mieć orgazmu.
Ale nie róbcie 2 osobie doła, która tu na tym forum spodziewa się rad osób bardziej doświadczonych w tej sprawach. A nie takie najeżdzanie....
ot co...

: 30 gru 2005, 23:36
autor: Yasmine
Naz pisze:A domyśleć sie nie potrafisz ???

wlasnie domyslec sie potrafie. I dlatego napisalam.
Naz, nie dopierda** sie do Ciebie, tylko Cie poprawilam <chory>.
Ja wcale nie twierdze, ze ona udaje.

: 31 gru 2005, 09:05
autor: Andrew
Naz pisze:A wy zbreźnie świntuchy :).

Widze: Jej tempo oddechu zwiększa się, skurcza się lekko ( taka niby stulona.. pozycja klasyczna ) zamyka oczy zaczyna mocno jęczeć/stękać/zatrzymuje powietrze w płucach. Czuje wielką przyjemność, oblizuje usta. Często po... daje mi gwałtowny wielki pocałunek z języczkiem.

Czuje: Bijące ciepło o dniej, Jej reakcje stają się gwałtowne czasem podczas orgazmu wbija mi pazury albo w pupe :) albo przejeżdża mi paznokciami po plecach :) ( fajne mam ślady po nich :> ). Czuje jak jej mięśnie macicy lekko to się skurczają to rozkurczają.

To widze i czuje kiedy ma taki "perfidny" orgazm. Podczas troszke mocniejszego stosunku na jej życzenie <aniolek2>

.


Naz to wszystko mogła podejrzec na filmach <aniolek2> a skurcze miesni kegla czy tez kelga .... znaczy sie nimi moze strowac <aniolek2> , jak zatrzymuje powietrze w płucach , no to nie dziwota ze ma szybszy puls ! itd. <browar>

: 31 gru 2005, 09:34
autor: Dzindzer
Naz pisze:Czy może nigdy nie miałeś takiego orgazmu że aż ryczec się chciało z przyjemności ???
Żałuj....

nie zrozumiałam stwierdzenia
dziekuje za wyjasnienia
a orgazmy mam wszelakie i róznorakie, do tego bardzo silnie je przezywam

Naz pisze:Może wy jesteście oziębłymi kobietami które nie mają tej przyjemności mieć orgazmu.

nawet nie wiesz jak sie mylisz

Naz pisze:a nie dopierdalać 2 osobie tak jak wy to robicie

wybacz, nie miałam zamiaru ci dowalac, nie mów tak brzydko skoro mozna ładniej, zwyczajnie napisałam co mysle.
Yasmine wypijmy zdrowie tego pana zimnim piwkiem jak to na te oziębłe kobiety przystało <browar>

: 31 gru 2005, 13:59
autor: Naz
Ładnie tez potrafie... ale po prostu takie coś mnie wkurza. na pewno też nie lubicie krytyki. Przyjmujecie to do siebie. Ja również nie chciałem was skrytykować.

No wiesz Andrew może to jest tak w twoim zwiąku ze 2 osoba podpatruje coś w filmach i wtedy ci to wykłada jako kłamstwo.
Myślisz że w szczerym zwiąku gdzie obie strony mówią prawdę ktoś kłamie ???

: 31 gru 2005, 16:39
autor: Dzindzer
Naz tylko, ze nikt cie nie chcał krytykowac, a zadane pytania miały nam ułatwic udzielenie ci pomocy, ale widac nie umiemy sie porozumiec

: 31 gru 2005, 17:04
autor: Andrew
Naz pisze:
No wiesz Andrew może to jest tak w twoim zwiąku ze 2 osoba podpatruje coś w filmach i wtedy ci to wykłada jako kłamstwo.
Myślisz że w szczerym zwiąku gdzie obie strony mówią prawdę ktoś kłamie ???

nie, nie napisalem tak , zasugerowałem , ze tak byc jedynie też moze .Prwde zna tylko Ona i Ty !
Ja Cie nie skrytykowałem , w twoim opisie jednak brakuje mi pewnej rzeczy , która albo przeoczyłes napisać , albo jej nie ma ! ale tez kazda kobieta orgazm przezywa inaczej i moze to stad , na pewno stad , skoro ona mówi ze ma i nic jej nie brakuje , to znaczy ze tak jest !wiec głowa do góry ! ciesz sie , bo masz czym ! <browar> <browar>