gdy mój chłopak zrobi mi tzw. palcóweczkę, zawsze moje wargi sromowe sa okropnie spuchnięte i to jest trochę uciążliwe później:/ po jakis 10 godzinach wracają do normy. Zaznaczam, że przy minetce, stosunku tak nie mam.
Czy to jest normalne?
Czy Wy dziewczyny tez tak macie? Może powinnam porozmawiać z ginekologiem, jeśli to nie jest normlane.
Proszę o powazne odpowiedzi








Fajnie to zabrzmialo
czy cos