agnieszka.com.pl • Czy Możliwe ze zdradza???
Strona 1 z 3

Czy Możliwe ze zdradza???

: 23 lis 2005, 13:49
autor: maniak
Witam mam do was takie pytanie związane z moja partneką. Chodzi mi oto ze czasami jak rozmawiamy na temat naszych fantazji erotycznych to wydaje mi się ze ona moze mnie zdradzać. Często mi mówi ze chce zebym ją wyr.....ał zebym ja wa.ił ostro zebym jej mówił wulgarne słowa <bicz1> skąd ona to bierze? Roumiem ze kazdy ma w jakis sposób wybujaną wyobrażnie. Chce jeszcze nadmienić ze jestem z nią na odległosć a jeszcze do tego Kiedyś jak była z facetem to go zdradziła Pomózcie mi jakos rozwiać moje zagmatwane mysli :?

: 23 lis 2005, 14:04
autor: robinho
maniak pisze:Często mi mówi ze chce zebym ją wyr.....ał zebym ja wa.ił ostro zebym jej mówił wulgarne słowa


Na tej podstawie nie można wyciągnac wniosku że Cie zdradza - po prostu mówi Ci że lubi ostry seks!


maniak pisze:skąd ona to bierze?


to się fantazja nazywa. Chce tak. Wie czego chce wiec powinno byc dobrze.

maniak pisze:jestem z nią na odległosć a jeszcze do tego Kiedyś jak była z facetem to go zdradziła


1. to już jest powód do niepokoju, ale...
2. skąd wiesz że go zdradziła?
3. Dlaczego go zdradziła?
4. CZy tego ząłowała?
5. czy to było powodem rozpadu poprzedniego związku??

i w ogóle opisz tę sytuację w jakiej sie dowiedziąłes o jej zdradzie względem tamtego eks- bojfrenda.

: 23 lis 2005, 14:32
autor: maniak
i w ogóle opisz tę sytuację w jakiej sie dowiedziąłes o jej zdradzie względem tamtego eks- bojfrenda


Dowiedzialem sie od niej samej, czasmi rozmawiamy o zdradzie to twierdzi ze jej to wypominam, czy żałuje? Kiedys na ten temat rozmawialismy to mówiła ze bardzo żałuje. A własnie miała bardzo dobra koleżanke z która sie znałem jak sie pokuciły to moja połówka zaczeła mi mówic ze ona teraz bedzie jej robiła na złosc i wygadywa głupoty na jej temat. Tak było ale nie wziałem sobie tego do serca

: 23 lis 2005, 14:56
autor: robinho
maniak pisze:Dowiedzialem sie od niej samej,


czyli była szczera - ma za to punkt


maniak pisze:czasmi rozmawiamy o zdradzie to twierdzi ze jej to wypominam


a czemu jej to wypominasz? Pewnie i tak jest jej ciężko!


maniak pisze:mówiła ze bardzo żałuje.


kolejny punkt dla dziewczyny



maniak pisze:A własnie miała bardzo dobra koleżanke z która sie znałem jak sie pokuciły to moja połówka zaczeła mi mówic ze ona teraz bedzie jej robiła na złosc i wygadywa głupoty na jej temat. Tak było ale nie wziałem sobie tego do serca


i bardzo dobrze! Z nią jesteś a nie z jej koleżanką!


Myślę że dzieczyna jest z Tobą fair. Sama Ci powiedziała o zdradzie. Co do koleżanek często są zawistne! Zazdroszczą jak cos sie "klei" komuś.

Postaraj sie jej zaufać, a kiedy już Ci się uda, przytul ją mocno i powiedz jej że jej ufasz. Myśle że ona żyje z takim "stygmatem" ciągle w pzreświadczeniu że w pierwszej lepszej dwuznacznej sytuacji straci na zawsze Twoje zaufanie. (wskazuje na to fakt, ze uważa że jej wypominasz)

Cóż tamto już się nie odstanie. Ale to nie znaczy że masz jej nie ufać.

: 23 lis 2005, 15:12
autor: maniak
robinho pisze:Postaraj sie jej zaufać, a kiedy już Ci się uda, przytul ją mocno i powiedz jej że jej ufasz. Myśle że ona żyje z takim "stygmatem" ciągle w pzreświadczeniu że w pierwszej lepszej dwuznacznej sytuacji straci na zawsze Twoje zaufanie. (wskazuje na to fakt, ze uważa że jej wypominasz)

Dzięki za taką odpwiedz <brawo1> Mysle ze teraz inaczej podejde do tej sprawy Jeszcze raz dziekuję i pozdrawiam :)

: 23 lis 2005, 17:14
autor: Student
Nie ma powodow do obaw , kazda dziewczynia chyba fantazjuje o ostrym i stanowczym seksie :) Nie ma czym sie martwic , ciesz sie ze Ci takie rzeczy mowi. A jak zdrady naprawde bardzo zalowala to drugi raz tego nie zrobi.

: 23 lis 2005, 19:14
autor: John Rico
Ostre fantazje sa spoko :) no i oczywiscie to nie powod do niepokoju. A zwiazek na odlegosc jest trudny...mam nadzieje ze Ci sie uda, powodzenia! :)

: 23 lis 2005, 19:31
autor: robinho
maniak pisze:Dzięki za taką odpwiedz Mysle ze teraz inaczej podejde do tej sprawy Jeszcze raz dziekuję i pozdrawiam



Pozdarwaim! Powodzenia!

: 23 lis 2005, 22:09
autor: ksiezycowka
maniak, masz Ty jakies kłopoty z psyche? Bo na to wychodzi.
nie masz najmniejszych podstwa zeby jakąs zdradę kobiecie wmawaiać.
A po drugie ona po prostu chce sexu a nie głaskania po buzi i to jest rzecz normalna chyba :|

: 23 lis 2005, 22:17
autor: sadi
maniak pisze:Często mi mówi ze chce zebym ją wyr.....ał zebym ja wa.ił ostro zebym jej mówił wulgarne słowa

Wiec spelnij jej prosbe i badz niegrzecznym chlopcem...ot cala tajemnica... <browar>

: 23 lis 2005, 22:39
autor: Kermit
moim zdaniem zawsze istnieje mozliwosc ze moze zdradzac :)

: 23 lis 2005, 23:12
autor: ksiezycowka
Kermit pisze:moim zdaniem zawsze istnieje mozliwosc ze moze zdradzac

Oczywiście. Istnieje tez możliwośc, że zostaniesz seryjnym mordercą, ale nie widze powodu żeby srac już teraz przez to w portki.
Ni nie jest pewne w 100%, ale takie domysły chore tylko krzywdza tą dziewczynę.

: 23 lis 2005, 23:55
autor: Kermit
moon, ale jakies tam prawdopodobienstwo jest :P

: 24 lis 2005, 00:19
autor: prien
Przychylam się do opinii że dziewczyna chce ostrzejszych pieszczot :D Chce Ci dać subtelnie do zrozumienia żebyś był "bardziej" niegrzeczny (rozpierdala mnie to okreslenie :P ) kiedy to robicie i nie sądze żeby był jakikolwiek powód żeby myśleć przez to o zdradzie :)

: 24 lis 2005, 02:52
autor: Dzindzer
maniak pisze:wydaje mi się ze ona moze mnie zdradzać

tak samo jak kazda inna. Fantazje nie swiadcza o checi zdradzenia.
sadi pisze:Wiec spelnij jej prosbe i badz niegrzecznym chlopcem...ot cala tajemnica...

dokładnie,mówiąc ci o swoich fantazjach ma nadzieje, że je spełnisz
gargul pisze:Chce Ci dać subtelnie do zrozumienia


maniak pisze:Często mi mówi ze chce zebym ją wyr.....ał zebym ja wa.ił ostro zebym jej mówił wulgarne słowa

a ujuz mysłama, że tylko ja taka subtelna bywam <hahaha>

: 24 lis 2005, 12:39
autor: Wstreciucha
maniak pisze:Często mi mówi ze chce zebym ją wyr.....ał zebym ja wa.ił ostro zebym jej mówił wulgarne słowa skąd ona to bierze?

ja mam takie pragnienia nieustannie, co wcale nie swiadczy o tym ze zdradzam czy tez mam na zdrade ochote. Fakt , z e Ci o tym mowi, swiadczy , ze fantazjuje na Twoj temat i to od Ciebie chce slyszec wulgaryzmy i czuc Twoja dominacje. Zapominasz o jednym : nasze fantazje to dosc osobiste sprawy i to ze je mamy nie swiadczy o tym ze nawet mamy ochote je spelniac. Czasem lepiej gdy pozostaja w sferze marzen, chodzi o te ktore moglyby spowodowac przykrosc drugiej osobie. Zatem niech Ci sie nie wydaje, ze tak latwo jest isc "na bok" i dac upust swoim fantazjom, bo do tego czesto jest potrzebne spore zaufanie, ktore mamy wlasnie w zwiazku. Ale dla Ciebie mam jedna rade : jesli chcesz uniknac jej skoku w bok z powodu braku doznan jakich oczekuje, to po prostu zerznij ja jak dziwke, spierz dupe i tyle <aniolek2>

: 24 lis 2005, 14:17
autor: zielona
ej no, też mam chłopaka na ogleglosc, tez sobie mówimy o naszych, często ostrych i brutalnych, fantazjach "ah rżnij mnie rżnij" :> i nie zostałam posądzona o zdrade :> ehhh dziwny bardzo dziwny zbieg okolicznosci bo też zdradziłam :> ale dlatego, ze tamtego nie kochałam i chciałam kompletnie co innego niz ow gościu miał do zaoferowania:> więc chłopie, podpowiem Ci, ze jak Ci mówi "wyruchaj mnie" to jak grzeczny chłopczyk przystąp do działania :P

: 25 lis 2005, 10:56
autor: John Rico
hehe wstreciucha :DD ale z was ostre babki hehehe :P <browar> <browar> <banan>

: 25 lis 2005, 11:05
autor: Wstreciucha
John Rico pisze:hehe wstreciucha

no so :> w kazdej babce drzemia takie instynkty <aniolek2>

: 25 lis 2005, 11:11
autor: Imperator
Wstreciucha pisze:Ale dla Ciebie mam jedna rade : jesli chcesz uniknac jej skoku w bok z powodu braku doznan jakich oczekuje, to po prostu zerznij ja jak dziwke, spierz dupe i tyle


I jeszcze skop i przywal z bejsbola. ;) ;) <browar>

: 25 lis 2005, 11:14
autor: Wstreciucha
Imperator pisze:I jeszcze skop i przywal z bejsbola

tak sie nie bawie :P:P:P ;)

: 25 lis 2005, 11:15
autor: Calvin
A czy np powiedzenie partnerowi, że ma fantazje by przeleciał ją jakiś tam konkretny facet? Powiedzmy ze szkoły? (Sytuacja przeczytana na jednym z innych for o podobnej tematyce jak tutaj)

: 25 lis 2005, 11:16
autor: Imperator
Wstreciucha pisze:tak sie nie bawie


Teraz tak mówisz, żeby zachować pozory w miarę grzecznej dziewczynki. A pewnie pieluchę musiałaś założyć jak przeczytałaś tego mojego posta ;) <hahaha> <browar>

: 25 lis 2005, 11:27
autor: Wstreciucha
Calvin pisze:A czy np powiedzenie partnerowi, że ma fantazje by przeleciał ją jakiś tam konkretny facet?

Kobiety z reguly fantazjuja o mocno wyidealizowanych facetach, ale rowniez o znajomych, przajaciolach, kolegach z pracy i ze szkoly. Wg mnie kazda tak chociaz raz fantazjowala !! tyle ze to niegrozne fantazje, natomiast nie widze potrzeby o tym mowic swojemu mezczyznie, lub kobiecie ze w naszych fantazjach pojawia sie konkretna osoba, bo to po prostu ja zrani. Grozne staje sie to wtedy kiedy zaczynamy obsesyjnie o kims myslec w ten sposob, wg mnie to oznaka ze naszym partnerze brak jest wyraznej cechy ktora posiada obiekt fantazji , a ktora jest dla nas wazna. <browar>

Imperator pisze:pewnie pieluchę musiałaś założyć jak przeczytałaś tego mojego posta

zjechalam z krzesla , tak slisko i mokro bylo :P

: 25 lis 2005, 11:35
autor: Calvin
Cóż jak widać nie każdy jest na tyle inteligentny by to zrozumieć. Tłumaczenie partnerki tego chłopaka (co mu to powiedziała) było takie: "Ty nic nie rozumiesz, przecież to tylko fantazja, nic nie szkodzi, że sobie fantazjuje o Radku."
Kurfa nawet ja sie wkur* jak czytam takie cuś.

: 25 lis 2005, 14:29
autor: Dzindzer
Wstreciucha pisze:Kobiety z reguly fantazjuja o mocno wyidealizowanych facetach, ale rowniez o znajomych, przajaciolach, kolegach z pracy i ze szkoly. Wg mnie kazda tak chociaz raz fantazjowala

o by raz, to normalne niegroźne fantazje, taki dreszczyk emocji. co ma marzyc o tym co ma. A Wy panowie nie marzycie o przeleceniu innej panny niz wasza i to nie koniecznie jednej w tym samym czasie :>

Wstreciucha pisze:natomiast nie widze potrzeby o tym mowic swojemu mezczyznie, lub kobiecie ze w naszych fantazjach pojawia sie konkretna osoba, bo to po prostu ja zrani.

o takiech raczej nie mówie, jesli jest w nich ktos inny to po prostu mówie o czym marze pomijajac tego pana/panów
Calvin pisze:Kurfa nawet ja sie wkur* jak czytam takie cuś.

a co ty taki nerwowy, chlapnij se browarek <browar>

: 25 lis 2005, 14:40
autor: złotooka kotka
Calvin pisze:"Ty nic nie rozumiesz, przecież to tylko fantazja, nic nie szkodzi, że sobie fantazjuje o Radku."
Kurfa nawet ja sie wkur* jak czytam takie cuś.

Moj facet sie nie censored jak ja mowie takie cos. Bo wie, ze ja sie censored, ze On sie nie censored. I mi na zlosc robi, cholera jedna. <zly1>

: 25 lis 2005, 14:58
autor: zielona
Kobiety z reguly fantazjuja o mocno wyidealizowanych facetach, ale rowniez o znajomych, przajaciolach, kolegach z pracy i ze szkoly. Wg mnie kazda tak chociaz raz fantazjowala

ayeee w szkole siedzi przede mną taka dupa, zeee oj, tzn on=dupa :> ayee często tak sobie fantazjuje, ale to tylko w tej danej chwili jak mi sie nudzi i go w widze na horyzoncie :>

I jeszcze skop i przywal z bejsbola.

którego bejsbola ; <banan>

: 25 lis 2005, 15:14
autor: Calvin
złotooka kotka pisze:
Calvin pisze:"Ty nic nie rozumiesz, przecież to tylko fantazja, nic nie szkodzi, że sobie fantazjuje o Radku."
Kurfa nawet ja sie wkur* jak czytam takie cuś.

Moj facet sie nie censored**** jak ja mowie takie cos. Bo wie, ze ja sie censored****, ze On sie nie censored****. I mi na zlosc robi, cholera jedna. <zly1>


Znaczy się mówisz swojemu facetowi o fantazjach seksualnych z jakimś tam konkretnym facetem?

Współczuję mu.

[ Dodano: 2005-11-25, 15:16 ]
Dzindzer pisze:a co ty taki nerwowy, chlapnij se browarek


Miałem na myśli, że wkurfiam sie jak czytam takie coś:
Calvin pisze:"Ty nic nie rozumiesz, przecież to tylko fantazja, nic nie szkodzi, że sobie fantazjuje o Radku."

: 25 lis 2005, 16:08
autor: Dzindzer
ale niech sobie fantazjuje o Radku, Bartku czy Krysce. to tylko mysli. nie znaczy, że chce to robic
co innego opowiadac, wiesz ostatnio mokro mi sie zrobiło kiedy myslałam o tym jak rznie mnie twój prezes.
po takim tekscie cisnienie by mi wzrosło i bym była mało subtelna.
wiec juz Cie chcyba zrozumiałam