he he he
Musisz być stanowcza

. Podejdź do faceta i wypal: "przeleć mnie!" Jak zaczai, że będzie fajnie, to możesz syknąć przez zęby: "Na kolana!", a potem: "liż mnie, tam na dole". Kiedy zacznie wodzić językiem po twoim sromie, możesz trzymać go za włosy i kierować jego ruchami. Potem komenda: "Wstań". W zależności od sytuacji, pchnij go mocno na drzwi, szafę, stół, łożko. Całuj go namiętnie. Jedną ręką możesz wodzić po jego klacie, drugą rozpinaj jego rozporek. Potem: całuj głęboko, z języczkiem, i pieść jego penisa. No i wreszcie, kiedy uznasz, że jest już "gotów", ściągnij go na podłogę, łożko, dosiądź go i kochajcie się na jeźdzca. Sciskaj go mocno udami. Kiedy będzie Ci przyjemnie, nie powstrzymuj się przed okazaniem tego. Soczyste "Pierdol mnie", "Rżnij mnie" na pewno spodoba się Twojemu facetowi. Może weźmie sobie to tak do serca, że sam przejmie inicjatywę

.
Powodzenia
