mój chłopak wsadził mi ale strasznie mnie zabolało i odsunęłam się jak sparzona, więc pełnego stosunku nie było i nie wiem czy zdołał przebić moją błonę dziewiczą, bo żadnej krwi nie było, choć bolało bardzo. Dziś dalej boli, a podobno często po przebiciu boli na drugi dzień. Jak myślicie, czy to możliwe że przebił moją błonę, czy tlyko rozciągnął, czy może to byłą tylko próba która tak strasznie zabolała?
z góry dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam








.
