do dziewczyn - nagłe podniecenie takie na maxa
: 13 paź 2005, 13:27
CZy miałyście kiedyś coś takiego, że chwyciło was nagłe podniecenie, ale takie, że jak nie zostaniecie zaspokojone to czułyście, że "eksplodujecie"? (czyli coś jakby totalna chcica
)
Bo mi się to czasem zdarza. I wtedy albo chłopa mam pod ręką (to sprawa jasna co dalej) albo sama sobie radzę z tym podnieceniem.
Bo mi się to czasem zdarza. I wtedy albo chłopa mam pod ręką (to sprawa jasna co dalej) albo sama sobie radzę z tym podnieceniem.
a uczucie koniecznego wyzycia sie jest swietne
bo w czasie rozlaki oczywiscie trudno przychodzi "rozladowanie". W glowie ciagle "kolacza" mi sie niezliczone fantazje, dlatego chodze "nagrzana" <aniolek2>
bo choc umywalki w nich są nisko zawieszone , to nie siadać na nich ....łamią sie <aniolek2>
<browar>