agnieszka.com.pl • problem dotyczący prezerwatyw
Strona 1 z 2

problem dotyczący prezerwatyw

: 09 paź 2005, 19:48
autor: kreska
Mam taki problem, mianowicie "mój pierwszy raz" ma nastąpić za tydzien i mam takie małe pytanko. Chodzi mi o prezerwatywe, a dokładniej o to kiedy mam ją założyć. Mam ją założyć na oczach swojej dziewczyny czy jak? Możecie opisac jak to było w waszych przpadkach?

Z góry dziękuje!

: 09 paź 2005, 20:03
autor: sophie
A wolisz uciec np do lazienki albo zalozyc przed? :P
Nie no, tak na serio, to gumke sie zaklada przed, ze tak to nazwe, samym wlozeniem. Jesli sie kepujesz, mozesz sie odwrocic, ale ona raczej nie przyjmie tego dobrze. Nie denerwuj sie. Moze ona ci pomoze? :]

: 09 paź 2005, 20:33
autor: kreska
no wątpie zeby ona mi pomogła bo ona jest bardzo wstydliwa :(

: 09 paź 2005, 20:38
autor: Bender
conajmniej tydzien wczesniej - musi sie ulezec i dobrze dopasowac :D

wez ty kup sobei z 10 gumek , sciagnij z netu pornosa i naucz sie zakladac gume jedna reka lacznie z wyjmowaniem z opakowania

jak przyjdzie czas to zalozysz szybciutko a nie bedziesz sie wyglupial

: 09 paź 2005, 20:42
autor: sophie
Bender pisze:wez ty kup sobei z 10 gumek , sciagnij z netu pornosa i naucz sie zakladac gume jedna reka lacznie z wyjmowaniem z opakowania


Dobry patent :D

: 09 paź 2005, 21:14
autor: ksiezycowka
Jak sie człwiek krępuje założyć gumki przy dziewczynie a ona nie pomoze bo wstydliwa to po jaką cięzka cholere się za sex brać?Nie lepiej i do tego dojżeć?Co to ma być za sex ze skrepowaniami?To nie sex - to gówno!

: 09 paź 2005, 21:51
autor: Bender
bzdura
zeks ze skrepowaniem to.... BONDAGE ! <banan>

: 09 paź 2005, 21:54
autor: Imperator
moon pisze:To nie seks - to gówno!


Wiesz, skoro się boją tego o czym napisałaś wcześniej - to za gówna na pewno nie będa się brali. Seks fekalny dla nich to abstrakcja i totalne fuj... :D:D:D

: 09 paź 2005, 21:58
autor: Wstreciucha
kreska pisze:Mam taki problem, mianowicie "mój pierwszy raz" ma nastąpić za tydzien i mam takie małe pytanko. Chodzi mi o prezerwatywe, a dokładniej o to kiedy mam ją założyć. Mam ją założyć na oczach swojej dziewczyny czy jak? Możecie opisac jak to było w waszych przpadkach?

wsadz jej gume w usta i wepchnij malego, od razu wszelkie skrepowanie zniknie <aniolek2>

: 09 paź 2005, 21:58
autor: ksiezycowka
Wiesz, skoro się boją tego o czym napisałaś wcześniej - to za gówna na pewno nie będa się brali. Seks fekalny dla nich to abstrakcja i totalne fuj... Usmiechnij sie!Usmiechnij sie!Usmiechnij sie!

No w sumie masz rację. Wycofuję wiec to z tym gównem. <aniolek2>

: 09 paź 2005, 22:27
autor: Yasmine
kreska pisze:no wątpie zeby ona mi pomogła bo ona jest bardzo wstydliwa

w seksie nie ma wstydu ! <chory>

: 09 paź 2005, 22:33
autor: kinek
moon pisze:Jak sie człwiek krępuje założyć gumki przy dziewczynie a ona nie pomoze bo wstydliwa to po jaką cięzka cholere się za seks brać?Nie lepiej i do tego dojżeć?Co to ma być za seks ze skrepowaniami?.....


dokladnie. porazka :/

: 10 paź 2005, 00:02
autor: jaro99
czesc. Dołącze się do postu żeby nie tworzyć nowego. Mam takie troche wstydliwe pytanie przed pierwszym razem. Wiadomo-zabezpieczyc sie trzeba (prezerwatywy). Jak wygladala u Was sprawa z kupnem prezerwatyw przed tym pierwszym razem. Zwyczajnie weszliscie do apteki i poprosiliscie w okienku pania mgr o porade i co wybrać czy od razu chcieliscie jakis konkretny model. Dla mnie taki zakup to troche krepujaca sytuacja (do tego sluchaja inni ludzie w kolejce) i nie wiem jak do tego podejsc ani co wybrać. W okienku chyba spaliłbym się ze wstydu. Wiadomo-pierwszy zakup to tez pierwszy raz

: 10 paź 2005, 00:05
autor: Krzych(TenTyp)
Ja pszedłem i kuiłem tak samo jak kupiłem paczkę szlug w kiosku. O modelach możesz sobie poczytac na www.durex.pl
O ile sie nie myle jest tam dużo usystematyzowanej wiedzy. Poczytaj dużo sie dowiesz :D
<browar>

: 10 paź 2005, 00:11
autor: cubasa
jaro99 pisze:czesc. Mam takie troche wstydliwe pytanie przed pierwszym razem. Wiadomo-zabezpieczyc sie trzeba (prezerwatywy). Jak wygladala u Was sprawa z kupnem przed tym pierwszym razem. Zwyczajnie weszliscie do apteki i poprosiliscie w okienku pania mgr o rade czy od razu chcieliscie jakis konkretny model. Dla mnie taki zakup to troche krepujaca sytuacja (do tego sluchaja inni ludzie w kolejce) i nie wiem jak do tego podejsc.

Można z przyczajenia ;) Rozejrzeć się czy jest ktoś w środku i działać. Prosisz o paczke prezerwatyw, i babka sie ciebie zapyta: "a jakie?", pytasz: "a jakie sa?" potem sobie jakas wersje wybierasz. Proste? No przeciez nie bedziesz jej przymierzal na miejscu :D Najpierw kup takie na probe np do pocwiczenia zakladania. Metoda prob i bledow dopasujesz sobie odpowiednia srednice i typ.

: 10 paź 2005, 00:56
autor: Sir Charles
No przeciez nie bedziesz jej przymierzal na miejscu

Po ostatniej reklamie niektorzy moga miec watpliwosci :D

: 10 paź 2005, 01:10
autor: Mysiorek
Bender pisze:bzdura
zeks ze skrepowaniem to.... BONDAGE !

To było dobre <browar> <hahaha> <hahaha> <hahaha>

cubasa pisze:Można z przyczajenia

To dobra metoda na początek. Nie ma to jak przygoda w zakupie i trochę adrenaliny <banan> .
Tylko, na 1 raz, wybrałbym kiosk! Mniejszy tłum :D
I bierz, od razu, paczkę - mniej stresu na przyszłość, a i potrenować możesz na "sucho". <jol>

: 10 paź 2005, 01:11
autor: sophie
Najlepiej isc do jakiejs drogerii, bo tam po prostu leza na polce, nie trzeba prosic - latwie dla tych skrepowanych sprawa. Szkoda, ze u nas nie ma automatow z gumkami na ulicach, tak jak na przyklad we Francji - jeszcze latwiej by bylo...

: 10 paź 2005, 01:36
autor: Bender
Mysiorek - akurat kioski to nieszczesliw pomysl ;)

wiesz to moherowe kioskarki ze szpilkami ;)

ja to normalnie kupuje - w aptece (najtaniej)
lub na tankszteli - ale trozej o 50% - no ale jak czlowieka przudsi ;)


raz moja ex kupowala gumiaki - na stacji w nocy - gosc obsluguje tylko przez mikrofon i szuflade ;)
kupila wode niemoralna, browara, jakies slodkei cos i mowi bez ogrodek - i jeszcze gumeczki poprosze - zalotnie trzepoczac rzesami do chloptasia za szyba

on na to "a jakie ?"

a ta na caly glos - "takie zeby bylo mi dzis dobrze" <boje_sie>
"Durexy Performance"

na stacji bylo nocne towarzystwo - po rozne wikatuly - mlodziez - w tym kilka dziewczyn

i wcale mi jakos to nie przeszkadzalo

moral z tego taki:

jak kupujesz gumki to idziesz jak zwyciezca - zadnej niesmialosci

twoje spojrzenie i postawa ma mowic
" dawaj mi tu gumki bo dzis ide do mojej najwspanialszej kobiety
sprawic ze odleci z rozkoszy - i dzis ebde najszczesliwszy na ziemi ..........



bla bla bla
itp itd etc


a w zasadzie to gowno im do tego po co ci gumki <aniolek2>

: 10 paź 2005, 01:40
autor: bubu
Kiedys mialem taka wymagajaca laske ze sobie zyczyla 2 prezesy na raz bo sie bala ze jedna to moze peknac :P

: 10 paź 2005, 01:46
autor: sophie
Bender pisze:jak kupujesz gumki to idziesz jak zwyciezca - zadnej niesmialosci

twoje spojrzenie i postawa ma mowic
" dawaj mi tu gumki bo dzis ide do mojej najwspanialszej kobiety
sprawic ze odleci z rozkoszy - i dzis ebde najszczesliwszy na ziemi ..........


Dokladnie :]
Poza tym, co w tym wstydliwego, ze sie uprawia seks? I ze nie chce sie wpasc?
Masa ludzi kupuje gumki, wiec aptekarka/aptekarz badz ktos ze stacji benzynowej nie bedzie patrzec jak na ufo. Nie raz kupowalam i nigdy nikt sie dziwnie nie patrzyl. No bo niby po co? A nikt z kolejki za toba tez nie powinien ci obchodzic. W koncu to twoja sprawa co kupujesz i co bedziesz potem robic. Im nic do tego...
Wyluzuj... <pijak>

: 10 paź 2005, 01:47
autor: Mysiorek
Bender pisze:ja to normalnie kupuje

Ale on nie!
A z doskoku najlepiej w kiosku, upatrzonym miesiąc wcześniej z obsługą MĘSKĄ. :D

: 10 paź 2005, 01:55
autor: Gregor
moon pisze:Jak sie człwiek krępuje założyć gumki przy dziewczynie a ona nie pomoze bo wstydliwa to po jaką cięzka cholere się za seks brać?Nie lepiej i do tego dojżeć?Co to ma być za seks ze skrepowaniami?To nie seks - to gówno!


to jest dokladnie to co chcialem napisac
dadam tylko ze moim zdaniem jesli oboje sie krepujecie to najlepszym wyjsciem jest stopniowe posuwanie sie dalej,ja z dziewczyna tez nie poplynalem od razu na szerokie wody tylko stopniowo,jesli zaczniesz od razu od sexu stracisz bardzo wiele supersytuacji ktore czekaly Cie po drodze-stanowczo proponuje sie wstrzymac

[ Dodano: 2005-10-10, 01:57 ]
aha,jeszcze jedna sprawa ktorej nie rozumiem: jak pierwszy raz moze nastapic za tydzien...??przeciez to nastepuje w momencie gdy sie chce,ja mam dni ze mi sie nie chce i gdyby mi wlasnie wtedy "termin" wypadl to co??bezsens

[ Dodano: 2005-10-10, 02:00 ]
jaro99 pisze:czesc. Dołącze się do postu żeby nie tworzyć nowego. Mam takie troche wstydliwe pytanie przed pierwszym razem. Wiadomo-zabezpieczyc sie trzeba (prezerwatywy). Jak wygladala u Was sprawa z kupnem prezerwatyw przed tym pierwszym razem. Zwyczajnie weszliscie do apteki i poprosiliscie w okienku pania mgr o porade i co wybrać czy od razu chcieliscie jakis konkretny model. Dla mnie taki zakup to troche krepujaca sytuacja (do tego sluchaja inni ludzie w kolejce) i nie wiem jak do tego podejsc ani co wybrać. W okienku chyba spaliłbym się ze wstydu. Wiadomo-pierwszy zakup to tez pierwszy raz


bardzo dobrze Cie rozumiem-za pierwszym reazem jest glupi stres "co ludzie powiedza" ale teraz to mi to zupelnie lata,wchodze,prosze to co chce i wychodze.moze jedynie bym sie stresowal gdyby jakas wspolpracownica moinch starych byla bo one sa troche wscipskie i pewnie by gadaly im od razu...no i proponuje przed zakupami najpierw wybrac model ktory Ci bedzie pasowal (w necie)

: 10 paź 2005, 09:07
autor: ksiezycowka
sophie pisze:Szkoda, ze u nas nie ma automatow z gumkami na ulicach

Są ;P Durexa ;P

Jak kupić?Tak jak chleb czy mleko.
Gregor pisze:aha,jeszcze jedna sprawa ktorej nie rozumiem: jak pierwszy raz moze nastapic za tydzien...??przeciez to nastepuje w momencie gdy sie chce,ja mam dni ze mi sie nie chce i gdyby mi wlasnie wtedy "termin" wypadl to co??bezsens

Nie prawda - czepiasz sie.
Sa na bank młodziutcy i moze akurat będą mieć wolną chatę a od jakiegoś czasu chcą to zrobić?

Jak kupić?Tak jak chleb czy mleko. ić?

: 10 paź 2005, 12:17
autor: guli
kreska pisze:Mam ją założyć na oczach swojej dziewczyny czy jak?

A po co jej prezerwatywa na oczach???? Od patrzenia nie zejdzie w ciążę. Załóż na wacka :)

: 10 paź 2005, 12:47
autor: sophie
moon pisze:
sophie pisze:Szkoda, ze u nas nie ma automatow z gumkami na ulicach

Są ;P Durexa ;P

Serio są na ulicy?? Nie widzialam ani jednego...

: 10 paź 2005, 13:51
autor: ((missi))
guli pisze:kreska napisał/a:
Mam ją założyć na oczach swojej dziewczyny czy jak?

A po co jej prezerwatywa na oczach???? Od patrzenia nie zejdzie w ciążę. Załóż na wacka

ahahaha dobre


sophie pisze:sophie napisał/a:
Szkoda, ze u nas nie ma automatow z gumkami na ulicach

Są Durexa

Serio są na ulicy?? Nie widzialam ani jednego...

u nas tez nie ma a na pewno by sie przydaly bo to szybsze niz stanie w kolejkach i zreczniejsze bo jak widac wiekszosc sie krepuje kupowac w aptekach

: 10 paź 2005, 14:43
autor: Wstreciucha
jaro99 pisze:czesc. Dołącze się do postu żeby nie tworzyć nowego. Mam takie troche wstydliwe pytanie przed pierwszym razem. Wiadomo-zabezpieczyc sie trzeba (prezerwatywy). Jak wygladala u Was sprawa z kupnem prezerwatyw przed tym pierwszym razem. Zwyczajnie weszliscie do apteki i poprosiliscie w okienku pania mgr o porade i co wybrać czy od razu chcieliscie jakis konkretny model. Dla mnie taki zakup to troche krepujaca sytuacja (do tego sluchaja inni ludzie w kolejce) i nie wiem jak do tego podejsc ani co wybrać. W okienku chyba spaliłbym się ze wstydu. Wiadomo-pierwszy zakup to tez pierwszy raz

<hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> Daj mamie kase , niech Ci kupi w supermarkecie jak po bulki pojdzie :D
bueheheheheeheheheh
poplakalam sie ze smiechu

: 10 paź 2005, 14:59
autor: npr
rety i czego sie smiac? To ze Ty sie nie wstydzisz, nie znaczy że dla innych nie stanowi to problemu. Ja gdy widzę full babć w kolejce to też se daruję :) Idę do supermarketu, tam se biore z półki co chce a już przy kasie to jakoś lżej (szczegolnie jak w koszyku full innnych rzeczy).

: 10 paź 2005, 15:08
autor: Wstreciucha
npr pisze:rety i czego sie smiac? To ze Ty sie nie wstydzisz, nie znaczy że dla innych nie stanowi to problemu. Ja gdy widzę full babć w kolejce to też se daruję Idę do supermarketu, tam se biore z półki co chce a już przy kasie to jakoś lżej (szczegolnie jak w koszyku full innnych rzeczy).

Masz racje nie ma z czego sie smiac, Twoj post jest zabawniejszy <hahaha> Smieszy mnie hipokryzja i dulszczyzna. 15latek chcacy pukac panienki, ktory boji lub wstydzi sie kupic prezerwatywe. A potem 27latek ktory pewnie w wyrze wyrabia "cuda na kiju" a krepuja go babcie w kolejce, ktore pewnie zapomnialy juz co to kondom :D matko jedyno kochano <aniolek2>