Mysiorek - akurat kioski to nieszczesliw pomysl
wiesz to moherowe kioskarki ze szpilkami
ja to normalnie kupuje - w aptece (najtaniej)
lub na tankszteli - ale trozej o 50% - no ale jak czlowieka przudsi
raz moja ex kupowala gumiaki - na stacji w nocy - gosc obsluguje tylko przez mikrofon i szuflade
kupila wode niemoralna, browara, jakies slodkei cos i mowi bez ogrodek - i jeszcze gumeczki poprosze - zalotnie trzepoczac rzesami do chloptasia za szyba
on na to "a jakie ?"
a ta na caly glos - "takie zeby bylo mi dzis dobrze" <boje_sie>
"Durexy Performance"
na stacji bylo nocne towarzystwo - po rozne wikatuly - mlodziez - w tym kilka dziewczyn
i wcale mi jakos to nie przeszkadzalo
moral z tego taki:
jak kupujesz gumki to idziesz jak zwyciezca - zadnej niesmialosci
twoje spojrzenie i postawa ma mowic
" dawaj mi tu gumki bo dzis ide do mojej najwspanialszej kobiety
sprawic ze odleci z rozkoszy - i dzis ebde najszczesliwszy na ziemi ..........
bla bla bla
itp itd etc
a w zasadzie to gowno im do tego po co ci gumki <aniolek2>