agnieszka.com.pl • Gdy on jest...
Strona 1 z 1

Gdy on jest...

: 06 paź 2005, 23:21
autor: white
...prawiczkiem, zanim się dowiedziałam byłam sobą i opowiadałam opowieści dziwnej treści teraz nie wiem co się ze mną dzieje żarty na temat seksu mnie się absolutnie nie trzymają, a gorsze jest to, że ja nie wiem jak mam się zachowywać, wcześniej miałam 2 kolesi z jednym przesiedziałam 3 latka z drugim 2 miesiące, to oni mnie ukształtowali niczym figurkę z plasteliny i ja byłam zawsze księżniczką czy nadszedł czas by to zmianić, a może czekać niech to on zaczyna i uczy się samodzielnie...
A w ogóle to wstyd mi...

: 06 paź 2005, 23:29
autor: cubasa
Wiesz co? Ten post jest dla mnie niezrozumiały :/

: 06 paź 2005, 23:36
autor: sophie
white pisze:żarty na temat seksu mnie się absolutnie nie trzymają, a gorsze jest to, że ja nie wiem jak mam się zachowywać

Badz soba!
To ze jest prawiczkiem, nie czyni go kims mniej wartosciowym, i wartym naturalnego zachowania.... :>

white pisze:może czekać niech to on zaczyna i uczy się samodzielnie...

Czyli opcja: olac, niech sam sobie radzi? :>
Jesli jestescie razem, i ci na nim zalezy, to czemu nie chcesz mu pomoc. Jestes bardziej doswiadczona z tego co piszesz od niego, wiec czemu masz takie podejscie?

: 06 paź 2005, 23:44
autor: Wstreciucha
white pisze:a może czekać niech to on zaczyna i uczy się samodzielnie...

masz na mysli pojdzie z inna <hmm> <pijak>

: 06 paź 2005, 23:46
autor: natasza
Ojjoj, ojojoj, wielka katastrofa. Większej nie widziałam. Nic takiego, że opowiadałaś mu o sexie, pewnie z przyjemnością o tym słuchał;-) Przecież on tez ma swoje fantazje, też myśli o sexie. Nie zostawiaj go z tym samemu, też nie zadręczaj go "o Tyś prawiczek" codziennie. Ale nakieruj chłopaka, gdzie ma dotykać, mów, że lubisz jak całuje to i tamto...Po prostu bądź z nim..Kto wie, może się okaże dobrym kochankiem?

: 07 paź 2005, 07:25
autor: Edytka:)
Ciebie tez ktos nakierowal i od razu nie zostaje sie mistrzem tak wiec cierpliwosci jak cos mu na poczatku nie wyjdzie:)

: 07 paź 2005, 09:48
autor: John Rico
Pokaz mu wszytko ... zajmi sie nim :) mysle ze gosc moze sie troche bac teraz i bez Twojej pomocy moze byc ciezko ... ;/

btw czy to prawda ze kobiety maja "7 wrażliwych punktow" ... nie wiem dokladnie o co chodzi ale cos z siódemką ;D

: 07 paź 2005, 11:03
autor: Mysiorek
white pisze:to oni mnie ukształtowali niczym figurkę z plasteliny

No to teraz Ty bierz się za rękodzieło i modeluj!
<browar>

: 07 paź 2005, 11:06
autor: Imperator
Mysiorek pisze:No to teraz Ty bierz się za rękodzieło i modeluj!


Mysiorku, jak to ładnie zabrzmiało... ;) <browar>

: 07 paź 2005, 11:12
autor: Mysiorek
Imperator pisze:Mysiorku, jak to ładnie zabrzmiało

No wiedziałem, że zaczniesz się ślinić ;P . Masz zawęzone pole myślenia <sex2>.
Chodziło mi o "plastelinowanie" - dosłownie, a nie o dłubanie w kroczu.
<hahaha> <browar>

: 07 paź 2005, 11:17
autor: Imperator
E tam zawężone. :P

Wiadomo, że nie weźmie dłuta i nie bedzie mu charatać w kroczu. <hahaha>

: 07 paź 2005, 11:32
autor: Krzych(TenTyp)
Dzieci normalnie dzieci. <bicz1>

: 07 paź 2005, 22:56
autor: Pegaz
white pisze:A w ogóle to wstyd mi...

Niepotrzebnie.jak już wyżej napisali badz sobą jemu żarty na temat seksu nie zaszkodzą i w ogóle gadanie na ten temat chyba że ma coś wspólnego z ojcem prowadzącym a może i w tym wypadku byś mu pomogła <aniolek2>

: 07 paź 2005, 23:09
autor: white
Może i macie racje nie powinnam się tak denerwować i bać, ale wcale nie mam mu tego za złe ani tez nie wypominam, tylko sie boje... boje sie ze bedzie chcial pozniej sprobowac z inna, boje sie ze nie podolam takiemu zadaniu i jeju ja nie wiem co robic...
Ale z dZiekuje Wszystkim :*

: 07 paź 2005, 23:11
autor: Pegaz
To się nie bój dziewczyno tylko zbyt nachalnie nie rozmawiaj z nim o tym i bedzie ok!

: 20 paź 2005, 15:30
autor: TFA
Jak juz kiedys mowilem czasem prawiczek przy pierwszym razie okazuje sie lepszy wlozku niz nie jeden koles z doswiadczeniem, z talentem trzeba sie urodzic i tyle :P kulawy maratonu nie wygra. kulawy bedzie sie uczyl biegac cale zycie, a i tak bedzie gorszy od goscia co nigdy nie biegal.

: 20 paź 2005, 17:10
autor: Pegaz
co za optymizm... :)

: 20 paź 2005, 18:55
autor: TFA
Nie optymizm, tylko wiem to z autopsji za czasow jak stracilem cnote :D po pierwsze moja dziewczyna w ogóle nie poznala, a jak jej pozniej powiedzialem to nie wierzyla, bo bylem lepszy w lozku od jej bylego, ktory sie grzmocil na prawo i lewo :D

: 20 paź 2005, 19:01
autor: Pegaz
Pocieszała cie ;)

: 20 paź 2005, 19:03
autor: TFA
Jaaasne :D tyle tylko ze ja sam sobie sie dziwilem ze mi tak dobrze od samego poczatku idzie :D a co do pocieszania, to nie musiala nawet nic mowic, tylko widzialem co sie z nia dzieje :D Pewnie zaraz powiesz "udawala orgazmy" :D

: 20 paź 2005, 19:23
autor: Pegaz
to ich było więcej ;) no to moje gratulacje zdałeś egzamin :D

: 20 paź 2005, 19:25
autor: TFA
No ja z nia bylem 4 miesiace :D to troche ich bylo.