agnieszka.com.pl • Fantazje a codzienność...
Strona 1 z 2

Fantazje a codzienność...

: 02 paź 2005, 20:28
autor: Ewela
Jestem z chlopakiem od miesiaca,regularnie opowiadamy sobie o swoich fantazjach erotycznych po czym staramy sie je wprowadzic w zycie.Zaczelo sie od sexu przez telefon a dzis wysmarowal moje cialo nutella i zlizywal centymetr po centymetrze.Obydwoje mamy wybujala fantazje.W ciagu tygodnia wymyslamy przerozne historie a w weekend realizujemy najlepsza. Czy to nie za szybko i czy nie powinnismy troszke zwolnic?

: 02 paź 2005, 20:33
autor: Beggar
nie! nie przestawajcie! o to chodzi w sexie pomiędzy dwojgiem kochających się ludzi.... czyż to nie jest zajebiste!!! :P:P:P:P

: 02 paź 2005, 20:33
autor: dE
Nutella -> Ochyda

Ile wy macie lat ? (to pytanie nie jest zlośliwe)

: 02 paź 2005, 20:41
autor: cubasa
Ewela pisze:Czy to nie za szybko i czy nie powinnismy troszke zwolnic?

Kazdy podchodzi indywidualnie do swoich potrzeba. Jeśli obydwoje się godzą na cos takiego to czemu nie?

Re: Fantazje a codzienność...

: 02 paź 2005, 20:43
autor: misiek_yogi
Ewela pisze:Jestem z chlopakiem od miesiaca,regularnie opowiadamy sobie o swoich fantazjach erotycznych po czym staramy sie je wprowadzic w zycie.Zaczelo sie od sexu przez telefon a dzis wysmarowal moje cialo nutella i zlizywal centymetr po centymetrze.Obydwoje mamy wybujala fantazje.W ciagu tygodnia wymyslamy przerozne historie a w weekend realizujemy najlepsza. Czy to nie za szybko i czy nie powinnismy troszke zwolnic?


i to jest zajebiste podejście do świata fantazji erotycznych!!

: 02 paź 2005, 20:48
autor: Ewela
<b>@dE</b> ja mam 20 on 21 a nutella z ciałka smakuje inaczej ;)

: 02 paź 2005, 20:50
autor: ksiezycowka
Absolutnie nie.
<bicz2> <bicz2> <bicz2> <bicz2> Wyganiac wyganiac takie myśli z głowy byle szybciej!

: 02 paź 2005, 20:50
autor: Ewela
A moze ktos z Was ma jakis pomysl na cos czym moglabym go bardzo mile zaskoczyc? :)

: 02 paź 2005, 20:55
autor: Spinka
Z założenia nie wtrącam się w sypialnię innych, ale skoro ktoś pyta, to odpowiem, co na ten temat uważam :)
Nic złego w tym nie widzę, ale nie wiem, czy po miesiącu znajomości to dobry czas. Co będzie, jeśli szybko wciągnie Was świat seksu i przesłoni całą resztę? Bałabym się, że wszystko za szybko, że za jakiś czas wszystko się wypali. Im wczesniej wszystko się zaczyna, tym szybciej dochodzi się do krańca, a wtedy może być za wczesnie, żeby budować coś wielkiego, a za późno, żeby czekać na czas, kiedy będzie już można budować. Zanim zbuduje się więź uczuciowa, seks stanie się czymś codziennym <boje_sie>

: 02 paź 2005, 21:24
autor: Hyhy
Sam jestes ochyda nutella jest pyszna :D :lol:

: 02 paź 2005, 23:02
autor: Krzych(TenTyp)
Ewela pisze:Czy to nie za szybko i czy nie powinnismy troszke zwolnic?

Absolutnie, prubujcie wszystkiego. Jak jest zgoda obu stron to wszystko gra. Wylko, ze kobieta może wszystko zasugerowac i bedzie to przyjemne, fakt lekki dreszczyk emocji. No ale naważniejsze jest zebyście czuli się przy sobie wyluzowani :D

Wszystko gra jak narazie :d

: 02 paź 2005, 23:12
autor: Kermit
moim zdaniem wszystko jest wporzadku - to o to chodzi! gorzej jak wyczerpia wam sie omysly - co wtedy?





Sam jestes ochyda nutella jest pyszna Usmiechnij sie! :lol:

do czasu... ja sie juz przejadlem tak samo jak mam juz powoli dosc pepsi... pije soczek pomaranczowy (kupilem sobie 7 kartonow po 2 litry caprio-nie nawidze chodzic do sklepu :) )

: 02 paź 2005, 23:18
autor: Ewela
Narazie mamy ich obydwoje zbyt wiele.Minie troszke czasu zanim je wszystkie wykorzystamy.No a pozniej chyba zaczniemy wracac do tych starych......chyba,ze Wy nam podsuniecie jakies pomysly?

: 02 paź 2005, 23:22
autor: Krzych(TenTyp)
No sp: przesówanie pierciami po naszej klatce, delikatnie tak zeby sutki się nawzajem dotykały.

: 02 paź 2005, 23:31
autor: Ewela
Bylo:)

: 03 paź 2005, 08:35
autor: Edytka:)
A ja zgadzam sie ze Spinka :) dla mnie jest tez istotyny fakt ze Wy tego nie robicie po miesiacu tylko Wy juz <dopiero> jestescie ze soba miesiac i macie te rozne fantazje za soba. Niby nic zlego w tym nie jest ale zastanow sie czy nie przyslonilo <przysloni> Wam to cala wazna reszte.

: 03 paź 2005, 09:37
autor: anita
tez tak myslę, bo wg. mnie powolne zdobywanie jest bardziej podniecające niż takie tempo.

: 03 paź 2005, 10:11
autor: przyjaciel
Młodzi kochajcie się uprawiajcie sex róbcie co Wam sprawia przyjemność oby Wam tylko pomysłów nie zabrakło
Powodzenia

: 03 paź 2005, 10:13
autor: natasza
No tak, ale najwidoczniej Wam jest pootrzebne mniejsze tempo.

Jesli im odpowiada takie szybkie, to bardzo dobrze. Niech realizują każdą ze swych fantazji, przecież to łączy, nie rozdziela.

Re: Fantazje a codzienność...

: 03 paź 2005, 10:42
autor: Poncjusz Piłat
Ewela pisze:Jestem z chlopakiem od miesiaca,regularnie opowiadamy sobie o swoich fantazjach erotycznych po czym staramy sie je wprowadzic w zycie.Zaczelo sie od sexu przez telefon a dzis wysmarowal moje cialo nutella i zlizywal centymetr po centymetrze.Obydwoje mamy wybujala fantazje.W ciagu tygodnia wymyslamy przerozne historie a w weekend realizujemy najlepsza. Czy to nie za szybko i czy nie powinnismy troszke zwolnic?

Tak trzymać. Nie ma co się sztucznie ograniczać.

: 03 paź 2005, 14:26
autor: Nikola
takie fantazjowanie i wprowadzanie w zycie swoich pomysłow jest niesamowite!! z moim chlopakiem zaczęlismy sobie wyjawiac takie fantazje po poł roku... to jest swietna sprawa, mozna sie niezle ubawic :D a przy okazji lepiej poznac siebie nawzajem i swoje ciała :>

: 03 paź 2005, 14:51
autor: nEO~
Ja tam narazie prawiczek, ale wydaje sie super pomysl :D trzeba bedzie kiedys skozystac :D:D:D

: 03 paź 2005, 16:03
autor: Nikola
wiesz, takie fantazje wcale nie musza dotyczyc seksu... moze to byc np zlizywanie czegos z ciała, pieszczenie sie z zawiązanymi oczami, striptiz... :)

: 03 paź 2005, 16:10
autor: Poncjusz Piłat
Nikola, czy dla Ciebie seks to tylko i wyłącznie wsadzanie i wyjmowanie członka do i z pochwy? Dość ubogo - zlizywanie czegoś z ciała to może być tzw. VENIS, czyli Very Erotic Non Insertive Sex (Bardzo Erotyczny Nie Penetracyjny Seks). I od razu świat nabiera barw.

: 03 paź 2005, 16:13
autor: Spinka
Nie rozumiem tylko, po co robić jakieś wielkie nie wiadomo co ze zlizywania z ciała nutelli? Czy coś w tym dziwnego, wyjątkowego i aż tak niespotykanego w przyrodzie?

: 03 paź 2005, 16:13
autor: nEO~
Boze, sory xD pomylilo mi sie :) jaki ja gupi jestem <cisza> <cisza> <cisza>

: 03 paź 2005, 16:20
autor: Imperator
Spinka pisze:Nie rozumiem tylko, po co robić jakieś wielkie nie wiadomo co ze zlizywania z ciała nutelli? Czy coś w tym dziwnego, wyjątkowego i aż tak niespotykanego w przyrodzie?


Po to, żeby się pochwalić, jakie to się ma zajebiste pomysły. :D A to czy to coś jest niespotykane, czy spotykane - nie przesądza wcale o tym czy życie seksualne będzie udane, czy też będzie klapą (albo oklapem - z jego strony :D).

Fajnie, że próbują urozmaicać ale to nie wszystko. Jakiekolwiek by się urozmaicenia wprowadzało, to "klasyczny" seks, najbardziej niewyszukany, najzwyklejszy musi być cudowny i się nie nudzić! Inaczej nawet najbardziej urozmaicone zabawy też się znudzą w końcu... <browar>

: 03 paź 2005, 16:26
autor: Poncjusz Piłat
Imperator pisze:Fajnie, że próbują urozmaicać ale to nie wszystko. Jakiekolwiek by się urozmaicenia wprowadzało, to "klasyczny" seks, najbardziej niewyszukany, najzwyklejszy musi być cudowny i się nie nudzić! Inaczej nawet najbardziej urozmaicone zabawy też się znudzą w końcu... <browar>

Rzecz w tym, że jak się nie wprowadza urozmaiceń, to taki najzwyklejszy z czasem powszednieje.

: 03 paź 2005, 16:31
autor: Spinka
Zastanawiam się, czy wśród ludzi, którzy mają nudne, nieurozmaicone życie codzienne, nie występuje seks bardzo (nie tak jak z nutellą, tylko naprawdę bardzo) udziwniony, a wśród tych, którzy żyją na wysokich obrotach nie wystepuje chęć spokojnego, łagodnego seksu kojarzącego się z rodziną z popularnych reklam?
Z nudów można wymyślać cuda w łóżku, ale kiedy człowiek wraca do domku, w którym spotyka swoją połówkę po równie bogatym dniu, to o niczym innym nie marzą, jak tylko przytulić się na kanapie z tostami w ręku i najspokojniej w świecie, łagodnie, czule zająć się sobą ;) W ciągu dnia brakuje nam przecież przede wszystkim bliskości, a nie dzikiego seksu :)

: 03 paź 2005, 16:34
autor: Imperator
J. M. Devil pisze:Rzecz w tym, że jak się nie wprowadza urozmaiceń, to taki najzwyklejszy z czasem powszednieje.


Niekoniecznie...

Spinka pisze:W ciągu dnia brakuje nam przecież przede wszystkim bliskości, a nie dzikiego seksu


Dokładnie. <browar>