agnieszka.com.pl • Drobny problem
Strona 1 z 1

Drobny problem

: 22 sie 2005, 17:29
autor: Gorkamorka
Dziendobry wszystkim, jako nowy na forum. Mam pytanie. Z dziewczyna wspolzyjemy juz od ponaed pol roku. Ostatnio kochalismy sie pod koniec jej dni nieplodnych (stosujac prezerwatywy), ja chcac "pociagnac" troche dluzej nie wyjalem czlonka z jej szparki tylko jeszcze chwile po orgazmie bylem w niej (oczywiscie, "ruszajac sie"). Bylo to moze gora 10 sekund. Nastepnego dnia, gdfy wsunalem palec do jej cipki i wyjalem go, mialem jakas w miare rzadka ciecz na palcach, barwy raczej bialej. Z tego co wiem to ona sie myla, wiec to raczej nie bylo nasienie. Poza tym pomagala rodzicom przy porzadkach, dosc intensywnie pracujac (wiec moze w jakis sposob poprzez zmeczenie pojawil sie u niej pot/sluz ktory moglby konsysytencja przypominac ta ciecz - nie bylo jej wiele, tak z pol palca wskazujacego), wiec w zwiazku z tym mam pytanie:
1. czy jest mozliwosc, zeby ta ciecz byla (jakims cudem) nasieniem?
2. czy nasienie moglo sie wydostac z prezerwatywy przez te 10 sekund?
3. czy moja dziewczyna moze byc w ciazy? (cykle ma regularne)

dziekuje za odpoweidzi i prosze o pomoc

: 22 sie 2005, 18:32
autor: fish
Ja się już wykończę z takimi postami. Niech ktoś inny odpowie bo ja wysiadam.

: 22 sie 2005, 18:37
autor: Yasmine
No ok. Ja sie podejme.
Twoja dziewczyna w ciazy nie jest, to nie byla sperma, nasienie sie nie wydostalo z prezerwatywy !!
Pierwszy raz widziales sluz ktory wydziela sie jak babka sie podnieci ??

: 22 sie 2005, 23:34
autor: złotooka kotka
Po pierwsze ja nic nie rozumiem. Kiedy ona tym rodzicom pomagala? W trakcie aktu (w wyobrazni widze jak biedna dziewczyna schylona podloge pastuje, a ty za nia w wiadomym celu.<sex2> Nie ma co, przyjemne z pozytecznym... <help> ) Jak cos piszesz to chronologicznie i powoli, a nie jeden wielki balagan.

Po drugie:
Gorkamorka pisze:Z tego co wiem to ona sie myla


Zmarlam... ze smiechu oczywiscie... Teraz pisze juz jako duch. <rofl2> <hahaha>

: 22 sie 2005, 23:59
autor: Jarek
Ja zrozumiałem to inaczej: on włożył jej palec po stosunku, a jeszcze przed pracą. Ona nie jest w ciąży, bo z prezerwatywy sperma nie miała prawa się wydostać, jeśli oczywiście nie pękła i się nie zsunęła. Śpijcie spokojnie. Po to w końcu jest prezerwatywa żeby kończyć w środku, a to co miałeś na palcu na drugi dzień po stosunku, to nic innego jak soczek podnieconej dziewczyny.

: 23 sie 2005, 22:52
autor: niezapominajka
przecież kobiety mają taką wydzielinę w sobie.