Moja smieszna sytaucja była taka: spedzałam miło czas ze swoim facetem.W ktoryms momencie moj kumpel robił sobie jaja i zaczał puszczac mi strzałki(co pare sekund przez 5 minut).Moj facet wkurzył sie i powiedział żebym wylonczyła telefon,zeby nikt nam nie przeszkadzał.Ja wpadłam na pomysł żeby napisac smsa do kumpla.Napisałam mu tak:"Mozesz nie przeszkadzac mi w sexie z moim facetem,a było mi tak dobrze..."kolo nie puczał juz mi strzałek,i nie odzywał sie do mnie przez pół roku:P
Biedny chłopak speszył się
Opiszcie swoje sytuacje jesli mieliscie takie:)