Sprawa dotyczy sexu! pomuzcie
Moderator: modTeam
Sprawa dotyczy sexu! pomuzcie
WItam jestem Krzychu, 22
Mam taki problem,
Jestem z dziewczyna prawie rok, bardzo sie kochamy bardzo zalezy nam na sobie, jest to moja pierwsza dziewczyna na tak dlugo, i pierwsza z ktora rozpoczelem w pelni uprawianie sexu.
Sprawa dotyczy sexu, STrasznie jestem w niej zakochany i zrobie dla niej wszystko, zawsze bardziej dbalem o nia niz o siebie aby miala lepiej , bardziej mnie podnieca jak ona dostaje orgazmu niz ja, ale oczekiwalem wzajemnosci, kazdy pewnie wie ze dla mezczyzny lodzik zrobiony przez kobiete jest czyms wspanialym, zrobiony z checia uczuciem, i najlepiej z wlasnej inicjatywy kobiety, to najbardziej jest podnicajace, chodzi o to ona sie brzydzi mojego nasienia, i mowi ze nigdy nie bedzie mi robila do konca, mnie to bardzo boli, bo jak zalezy jej na mnie to pewnie chciala by abym mial jak najlepiej, wiec mogla by sie chociaz troszke poswiecic,abo przekonac , Ostatnio nawet podczas wspanialego stosunku chyba przez godzine sie kochalismy, koncowka skaczyla sie awantura, i bardziej bylem zdolowany, jak sie kochamy teraz, to nie mam 100% satysfakcji, wiedzac ze ona nie moze mi zrobic tego czego pragne, rozmawialem duzo z nia na ten temat, ale bez skutku, przestalem ju znawet o tym rozmawiac , i nie robie z tego problemow aby nie bylo zadnych nieprzyjemnych sytuacji, bardzo ja kocham , ale bardzo mi tego brakuje, co mam zrobic, jak moge ja przekonac, raz nawet sam zlizalem jej z reki moja sperme dla przykladu, pomuzcie, nie chodzi mi tu o fizyczne zaspokojenie przez zrobienie loda, tylko wyrazanie uczycia do drugiej kochajacej osoby, przez ten gest. i tylko ona mi to moze dac, a najgorsze to ze one mysla ze chcemy je tylko chyba wykozystac. No i ogolnie ona zabardzo nia liczy sie ze mna, mi jak sie nie chce kochac, wroce zmeczony z pracy, a ona tego pragnela, zawsze sie zgodzilem, choc nie mialem z tego w pelni przyjemnosci, ale zalezalo mi na niej, a z jej strony tego nie widze. (raz moze sie zdazylo)
Poradzcie mi cos, chce byc z nia Kocham ja, widzimy sie praiwe codziennie, zawsze prawie ja odbieram z pracy, czsami jej cos kupie milego , powiem mile sowka no staram sie jak moge, ale w zwiazku obydwie osoby musze odczuwac 100% zadowolenia takze z sexu.
Mam taki problem,
Jestem z dziewczyna prawie rok, bardzo sie kochamy bardzo zalezy nam na sobie, jest to moja pierwsza dziewczyna na tak dlugo, i pierwsza z ktora rozpoczelem w pelni uprawianie sexu.
Sprawa dotyczy sexu, STrasznie jestem w niej zakochany i zrobie dla niej wszystko, zawsze bardziej dbalem o nia niz o siebie aby miala lepiej , bardziej mnie podnieca jak ona dostaje orgazmu niz ja, ale oczekiwalem wzajemnosci, kazdy pewnie wie ze dla mezczyzny lodzik zrobiony przez kobiete jest czyms wspanialym, zrobiony z checia uczuciem, i najlepiej z wlasnej inicjatywy kobiety, to najbardziej jest podnicajace, chodzi o to ona sie brzydzi mojego nasienia, i mowi ze nigdy nie bedzie mi robila do konca, mnie to bardzo boli, bo jak zalezy jej na mnie to pewnie chciala by abym mial jak najlepiej, wiec mogla by sie chociaz troszke poswiecic,abo przekonac , Ostatnio nawet podczas wspanialego stosunku chyba przez godzine sie kochalismy, koncowka skaczyla sie awantura, i bardziej bylem zdolowany, jak sie kochamy teraz, to nie mam 100% satysfakcji, wiedzac ze ona nie moze mi zrobic tego czego pragne, rozmawialem duzo z nia na ten temat, ale bez skutku, przestalem ju znawet o tym rozmawiac , i nie robie z tego problemow aby nie bylo zadnych nieprzyjemnych sytuacji, bardzo ja kocham , ale bardzo mi tego brakuje, co mam zrobic, jak moge ja przekonac, raz nawet sam zlizalem jej z reki moja sperme dla przykladu, pomuzcie, nie chodzi mi tu o fizyczne zaspokojenie przez zrobienie loda, tylko wyrazanie uczycia do drugiej kochajacej osoby, przez ten gest. i tylko ona mi to moze dac, a najgorsze to ze one mysla ze chcemy je tylko chyba wykozystac. No i ogolnie ona zabardzo nia liczy sie ze mna, mi jak sie nie chce kochac, wroce zmeczony z pracy, a ona tego pragnela, zawsze sie zgodzilem, choc nie mialem z tego w pelni przyjemnosci, ale zalezalo mi na niej, a z jej strony tego nie widze. (raz moze sie zdazylo)
Poradzcie mi cos, chce byc z nia Kocham ja, widzimy sie praiwe codziennie, zawsze prawie ja odbieram z pracy, czsami jej cos kupie milego , powiem mile sowka no staram sie jak moge, ale w zwiazku obydwie osoby musze odczuwac 100% zadowolenia takze z sexu.
Jeśli poza tym, że nie chce połykac Twojej spermy jest wszystko OK to nie widze tu problemu. Rozumiem, że chciałbyś móc kończyć w jej buźce (podobno nieziemskie uczucie), ale jeśli ona tego nei akceptuje to nie przesadzajmy, nie ma jeszcze takiej tragedii. Jeśli nie robiłaby Ci w ogóle loda lub jeśli nie chciałaby się z Tobą kochać to miałbyś problem a tak... Nie naciskaj. Kiedyś może w końcu sama się przełamie i zobaczy, że nie taki diabeł straszny.
Albo jest też druga opcja. Któregoś razu przytrzymaj jej główkę. To dość ryzykowne, bo dziewczyna może się zdenerwować, ale zobaczy, że to nie jest takie najgorsze, że przeżyła i może da jej to do myślenia.
Powodzenia.
Albo jest też druga opcja. Któregoś razu przytrzymaj jej główkę. To dość ryzykowne, bo dziewczyna może się zdenerwować, ale zobaczy, że to nie jest takie najgorsze, że przeżyła i może da jej to do myślenia.
Powodzenia.
Zapomnialem jeszcze dodac, ze ona zrobila to juz 3 razy, pierwszy raz, bylo to przez przypadek, i nawet nie byla jakiesj zlej reakcji , tylko pozniejsze, mysle ze ona po prostu nie chce, niz ze sie brzydzi., a ja sobie wmawiam i doluje ze nie zalezy jej na mnie.
Oczywiscie przestalem naciskac , bo nic tym nie zdzialam, ale jest to dlamnie duzy problem, bardziej przezywam to ze ona nie chce tego zrobic aby mi zrobic dobrze niz sam fakt ze bede mial to zrobione. Powinno sie dbac o partnera ja najlepiej aby nie widzial poza ta druga osoba niczego innego.
Oczywiscie przestalem naciskac , bo nic tym nie zdzialam, ale jest to dlamnie duzy problem, bardziej przezywam to ze ona nie chce tego zrobic aby mi zrobic dobrze niz sam fakt ze bede mial to zrobione. Powinno sie dbac o partnera ja najlepiej aby nie widzial poza ta druga osoba niczego innego.
amazonka pisze:Albo jest też druga opcja. Któregoś razu przytrzymaj jej główkę
nie ryzykowałabym na Twoim miejscu...bo...totalnie możesz ją wtedy zrazić do siebie...daj jej trochę czasu...albo się przekona albo nie...i prędzej czy później będziesz się musiał z tym pogodzić...z mojego doświadczenia Ci powiem, że ja też długo nie mogłam się do tego przekonać....baaaardzo długo...ale...facet to rozumiał:) i nie męczył mnie rozmowami przed czy po czy w trakcie, bo to odnosi zupełnie odwrotny skutek...po jakimś czasie sama się przekonałam, że nie takie to straszne...
"Dobrze widzi się tylko serce. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu."
Antoine de Saint - Exupery
Antoine de Saint - Exupery
W takim razie zmienia to postac rzeczy. Skoro wie już "z czym to się je" a mimo to nadal nie chce Ci dogodzić to może faktycznie się brzydzi. Kurcze, naprawdę znam ciekawsze smaki, spermą nei ma co się zachwycać. Gdyby mi podali w kielichu nawet ze złota to bym nie wypiła ale że sperma podawana jest tak a nie inaczej i że to sprawia olbrzymią frajdę naszym facetom to nie ma rady, trzeba zamknąc oczy i przemóc się. Pytanie teraz tylko brzmi dlaczego Twoja kobieta nie chce Ci dać tej satysfakcji? Pogadajcie sobie... tylko nie tak, że Ty jej wyrzucasz jaka ona zła kobieta, nieczuła, egoistka itp. itd. tylko na spokojnie...
nie zmuszja jej, nic na sile, im bardziej bedziesz nalegal tym bardziej bedziesz ja do tego zniechecal
Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma
:D
Ja tam nie mialam nigdy problemow z połykniem itp,ale czsami jak mlody mnie namawia abym zrobila mu lodzika, to mu go nie robie, bo denerwuje mnie popropstu takie naciskanie i juz
Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma
Ja tam nie mialam nigdy problemow z połykniem itp,ale czsami jak mlody mnie namawia abym zrobila mu lodzika, to mu go nie robie, bo denerwuje mnie popropstu takie naciskanie i juz
Miłość to nie staw, w którym można znaleźć swoje odbicie. Miłość ma
przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okrety, zatopione miasta,
ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko...
przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okrety, zatopione miasta,
ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko...
Bez obrazy ale ty chyba masz cos ze soba to znaczy z glowa Kobieta na cos takiego naprawde potrzebuje czasu Piszesz o dbaniu o partnera wiec jak ty sie do niego stosujesz ? Jak dbasz o nia ? W ten sposob ze nalegales o polkniecie Jak widac ty poza soba nie widzisz nic innego
Zygam osobami nie szanujacymi cudzej prywatnosci
!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!No, to trafiłeś kobietę która tego nie chce
Ale wiele musi się przekonywać do tego i nic w tym nadzwyczajnego. Nie naciskaj tylko działaj
Albo jej niedługo minie obrzydzenie albo ten sposób kończenia możesz sobie odpuścić. Nic w tym złego w sumie nie ma, wiem, że to podnieca ale można "dzieciątka" wrzucić gdzies indziej
Ale wiele musi się przekonywać do tego i nic w tym nadzwyczajnego. Nie naciskaj tylko działaj
Albo jej niedługo minie obrzydzenie albo ten sposób kończenia możesz sobie odpuścić. Nic w tym złego w sumie nie ma, wiem, że to podnieca ale można "dzieciątka" wrzucić gdzies indziej
"Ludzie twierdzą, że Ziemia jest okrągła. Ale jak nie chcesz,
ale nie musisz im wierzyć." - Forrest Gump
ale nie musisz im wierzyć." - Forrest Gumpsaint
"Bez obrazy ale ty chyba masz cos ze soba to znaczy z glowa Kobieta na cos takiego naprawde potrzebuje czasu Piszesz o dbaniu o partnera wiec jak ty sie do niego stosujesz ? Jak dbasz o nia ? W ten sposob ze nalegales o polkniecie Jak widac ty poza soba nie widzisz nic innego"
odp
A jezeli ja nie bede chcial jej zrobic minetki , a ona by bardzo tego pragnela, to tez mozna by powiedziec ze ona ma cos z soba ze mnie do tego namawia, jesli chce dbac o mnie, to jest takie bezsensowne gadanie. w obie strony to idzie, w twoim mysleniu jak by obydwoje zaczeli tak dbac o siebie to w ogóle by sie nie kochali, bo nikt nie chce nikomu nic nazucac - bezsensu.
"Bez obrazy ale ty chyba masz cos ze soba to znaczy z glowa Kobieta na cos takiego naprawde potrzebuje czasu Piszesz o dbaniu o partnera wiec jak ty sie do niego stosujesz ? Jak dbasz o nia ? W ten sposob ze nalegales o polkniecie Jak widac ty poza soba nie widzisz nic innego"
odp
A jezeli ja nie bede chcial jej zrobic minetki , a ona by bardzo tego pragnela, to tez mozna by powiedziec ze ona ma cos z soba ze mnie do tego namawia, jesli chce dbac o mnie, to jest takie bezsensowne gadanie. w obie strony to idzie, w twoim mysleniu jak by obydwoje zaczeli tak dbac o siebie to w ogóle by sie nie kochali, bo nikt nie chce nikomu nic nazucac - bezsensu.
Letko_22 pisze:saint
"Bez obrazy ale ty chyba masz cos ze soba to znaczy z glowa Kobieta na cos takiego naprawde potrzebuje czasu Piszesz o dbaniu o partnera wiec jak ty sie do niego stosujesz ? Jak dbasz o nia ? W ten sposob ze nalegales o polkniecie Jak widac ty poza soba nie widzisz nic innego"
saint: zgadzam się z Tobą w 100%...on jest chyba w siebie tylko zapatrzony...piwko dla Ciebie.. :564:
odp
A jezeli ja nie bede chcial jej zrobic minetki , a ona by bardzo tego pragnela, to tez mozna by powiedziec ze ona ma cos z soba ze mnie do tego namawia, jesli chce dbac o mnie, to jest takie bezsensowne gadanie. w obie strony to idzie, w twoim mysleniu jak by obydwoje zaczeli tak dbac o siebie to w ogóle by sie nie kochali, bo nikt nie chce nikomu nic nazucac - bezsensu.
Letko: gmatwasz sprawę...nie pojmuję Twojego toku myślenia....
sorry..."Dobrze widzi się tylko serce. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu."
Antoine de Saint - Exupery
Antoine de Saint - Exupery
saint pisze:Bez obrazy ale ty chyba masz cos ze soba to znaczy z glowa Kobieta na cos takiego naprawde potrzebuje czasu Piszesz o dbaniu o partnera wiec jak ty sie do niego stosujesz ? Jak dbasz o nia ? W ten sposob ze nalegales o polkniecie Jak widac ty poza soba nie widzisz nic innego
I z tym się zgadzam, bo skoro robi to, tylko nie połyka, to żaden problem. Nie każda kobieta musi lubić ten smak i trzeba to wziąć pod uwagę. na pewno nie jest to wyrazem braku miłości!
Witam Ciebie, Saint :-)
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"
Joe Cocker
Joe Cocker
Letko_22 pisze:saint
"Bez obrazy ale ty chyba masz cos ze soba to znaczy z glowa Kobieta na cos takiego naprawde potrzebuje czasu Piszesz o dbaniu o partnera wiec jak ty sie do niego stosujesz ? Jak dbasz o nia ? W ten sposob ze nalegales o polkniecie Jak widac ty poza soba nie widzisz nic innego"
odp
A jezeli ja nie bede chcial jej zrobic minetki , a ona by bardzo tego pragnela, to tez mozna by powiedziec ze ona ma cos z soba ze mnie do tego namawia, jesli chce dbac o mnie, to jest takie bezsensowne gadanie. w obie strony to idzie, w twoim mysleniu jak by obydwoje zaczeli tak dbac o siebie to w ogóle by sie nie kochali, bo nikt nie chce nikomu nic nazucac - bezsensu.
Czlowieku twoje myslenie jest jedno ona mi czegos nei robi wiec to koniec swiata nei kocha nie jest oddana itp Zastanow sie nad soba pukiu czas bo stracisz kogos kogo kochasz Ciesz sie ze piesci cie tam ustami po takim czasie Nie jedna kobieta dojrzewala do tego znacznie wiecej czasu Myslisz ze milosc to pasmo nakazow i wymagan
Wiesz rob tak dalej a jedyna twoja przyjemnoscia jaka ci z czasem zostanie to "pamieciowka " po bylej i wlasna dlon ewentulalnie zlizywanie z niej tego czego zostawisz
Pozdrawiam
Witaj Mona
[ Dodano: 2005-04-16, 01:18 ]
Letko_22
A swoja droga czy zrobiles cos w tym kierunku zeby poprawic swoj smak czy zainteresowales sie jak mozna to zrobic bo mozna Czy po prostu wymagasz zeby polknela ? Czy zapytales czy odpowiada jej ten smak ? Czy powiedziales ze zrobisz cos zeby sie zmienil ? Czy ona po prostu ma bo polknac bo masz taki kaprys ?
P.S
Wiesz co mozesz sie nawet obrazac Ale nei jest z toba wszystko ok
Zygam osobami nie szanujacymi cudzej prywatnosci
!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 729 gości




