dodam ze bylem wtedy jeszcze w zwiazku z moja byla, ale cos juz sie psulo i czulem to [tej starszej kolezance o tym mowilem, szukalem pomocy
: porady
: wspolczucia
:] ale mialem nadzieje no i bylismy razem ciagle, wiec dlatego tez wetdy odmowilem.
ok, przechodze do sedna
teraz, gdy jestem juz "wolny" jakos podczas rozmowy powrocil "watek" tego "ukladu"
interesuje mnie Wasze zdanie, co sadzicie
:
zaznacze z gory ze bardzo bym mi zalezalo gdyby nizej wymienione osoby odpowiedzialy na to pytanie:
-Miltonia
-Mona Lisa
-Foxy Lady
-MRT
-Elspeth
-K.
-Charlie
-Mysiorek
-Fish
-Mariusz
oczywiscie zalezy mi na wszystkich odpowiedziach, ale prosilbym zeby te osoby na pewno odpowiedzialy, dlaczego
: powiem pozniej :-)
PS wrzucilem podpis w podpis, wiec w starszych wyp. sie bedzie podwojnie pojawiac, ale mi czasu zaoszczedzi i machania lapkami po klaw. ;-)




ale chodzi raczej o umilanie sobie czasu

ale się wtrącę 
a im dalej sie potoczy tym wiecej z niego (jak juz ewentualnie minie , choć nie musi ) bedzie kozysci dla Ciebie ...a i dla niej ... niby co tracisz 

