agnieszka.com.pl • Polski seks 2002, badania
Strona 1 z 1

Polski seks 2002, badania

: 20 sty 2005, 05:48
autor: Mroczny Piskacz
polecam zajrzec tutaj

calkiem ciekawe, ponad 40% ankietowanych popiera seks oralny, hmm

w ogóle co o tym sadzicie, zgadzacie sie z tymi "statystykami" ?? :okulary:


Ja Ne,

    Motenai Gorgon

: 20 sty 2005, 08:28
autor: karol
A dlaczego miało by nie popierac tego sexu ???

: 20 sty 2005, 08:32
autor: fish
Ciekawe te badania.

Badania na pewno obejmują różny przedzial wiekowy. na pewno odsetek osób uprawiających oral będzie zdecydowanie większa u ludzi młodszych.
Moja przyjaciólka ostatnio mamę namawiala na spróbowanie tego rodzaju seksu :)
Spróbowała :) :) :) i jej się spodobało :)

Prezraził mnie natomiast odsetek osób idących do lekarza z problemem - 1% słownie: jeden. !!!!
Widać to zresztą na forum. Lepiej się tu spytać zamiast iść do lekarza !!!
To chore !!

: 20 sty 2005, 08:35
autor: karol
Chore ?? Fiszu drogi chore to jest ze tak powiem dostepczosc łatwa dostania sie do takowego lekaza ! i to dlatego masz ten wynik procentowy , byłeś kiedyś u sexuologa ?? no tak Ty mieszkasz w Warszawie , ale załatw to i tam , ciekawy jestem ile Ci to zajmnie czasu !?

: 20 sty 2005, 09:14
autor: fish
Ja to rozumiem Karolku. Mimo wszystko jednak trzeba się jakoś postarać. Rozumiem, że załatwienie lekarza może trochę potrwać ale jak się nie mylę do seksuologa czy też poradni takowej można pójść bez skierowania. Chyba powinni przyjąć "od ręki". Mogę się w tym względzie mylić, może chodzi tylko o poradnię wenerologiczną lub coś w tym stylu.
Fakt nie byłem u seksuologa bo nigdy ze swoim sprzętem nie mialem żadnych problemów, dodatkowo mama by mi taką wizytę załatwiła lub w pierwszej lepszej prywatnej przychodni załatwiłbym taką wizytę. Warszawa to jednak coś innego. Kiedyś potrzebowalem ginekologa o 19 wieczorem w sobotę i znalazłem.

: 20 sty 2005, 13:01
autor: sophie
Ja w 2002 bylam jeszcze bardzo sceptycznie nastawiona do oralu. I to bardzo.
Zreszta to byl rok posuchy, hehe, doslownie raz uprawialam seks.
Dobrze, ze ja nie wypowiadalam sie w ankiecie :)
Bo teraz mam zupelnie inne podejscie do seksu - w ogole (nie tylko oralnego)

: 20 sty 2005, 13:07
autor: Krzych(TenTyp)
Jezlei można spytac Jakie ??

: 20 sty 2005, 19:13
autor: rhetor
"Nie wiadomo, czy seks oralny stał się popularniejszy dzięki Billowi Clintonowi i Monice Levinsky."

Rewelacja, ciekawe przypuszczenie :) Na pewno większość ludzi chciała się poczuć prezydentem mocarstwa i zafundowała sobie oralną rozrywkę :564: tak zwany efekt naśladownictwa :556:

: 21 sty 2005, 10:50
autor: Sir Charles
rhetor pisze:"Nie wiadomo, czy seks oralny stał się popularniejszy dzięki Billowi Clintonowi i Monice Levinsky."

Rewelacja, ciekawe przypuszczenie :) Na pewno większość ludzi chciała się poczuć prezydentem mocarstwa i zafundowała sobie oralną rozrywkę :564: tak zwany efekt naśladownictwa :556:


HAhahaha - Clinton przejdzie do historii jako najgoretszy oredownik i propagator seksu oralnego i to bedzie napisane o nim za 100 lat w encyklopedii a dopiero w drugiej kolejnosci ze byl prezydentem usa :D :D :D

: 21 sty 2005, 11:25
autor: Triniti19
Z Clintonem to się uśmiałam :D. Może nawet kiedyś powstanie pozycja: "na Clintona" :).

Chociaż rzeczywiście w 2002 było troche inne podejście do seksu. Ale troszke mnie dziwi te 40% które popierają seks oralny. To by oznaczało, że jedynie 4 pary na 10 uprawiają ten rodzaj seksu. Niewiele.

Fish pisze:Prezraził mnie natomiast odsetek osób idących do lekarza z problemem - 1% słownie: jeden. !!!!
Widać to zresztą na forum. Lepiej się tu spytać zamiast iść do lekarza !!!

Taka jest chyba Polska uroda nasza bo raczej Polacy nie lubią chodzić do lekarza i idą w wyjątkowych przypadkach i kiedy naprawde już coś się dzieje. U nas wkońcu są modne domowe leczenia, a to babcia da jakiś wywar z ziółek a to znajoma poleci jakąś dobrą miksturke. I to pewnie dlatego.

: 21 sty 2005, 13:19
autor: Lady_Jesika
czasem wynika to ze zwyklego braku czasu

: 21 sty 2005, 13:42
autor: ksiezycowka
Albo coś w stylu "ja się boje iść do gienka".

: 21 sty 2005, 16:30
autor: rhetor
Do lekarzy ludzie nie chodzą z różnych powodów - ktoś nie ma zaufania, ktoś inny się wstydzi się czy też boi. Jeszcze inni boją się reakcji otoczenia i bliskich, kiedy dowiedzą się oni o wizycie u jakiegoś specjalisty (np. ginekolog, czy urolog). Najczęściej jednak osoba z jakimś problemem nie wierzy, że ktokolwiek, a w tym także lekarz specjalista, może jej pomoć.

: 22 sty 2005, 15:12
autor: Hardcore
ciekawe statystyki :)