Strona 1 z 4
Pękło...
: 28 wrz 2004, 15:14
autor: Czarek
Hmm moja dziewczyna ma jakies globułki pantex oval czy jakos tak. Podczas stosunku pękła mi prezerwatywa (była tez zabezpieczona[dziewczyna] tym pantexxem) ale przed końcem. Czy powinnismy sie obawiać czegos??
: 28 wrz 2004, 15:17
autor: natasza
czyli nie było wytrysku..?
nie powinniscie się przejmowac..

: 28 wrz 2004, 15:18
autor: Czarek
no wlasnie tak mysle ale na wszelki wypadek pytam...
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
ej a tylko te pantexy czy jakos tak to daja duzą skutecznośc.... Bo ponoc bez gumki jest lepiej, fajniej itp...?
: 28 wrz 2004, 15:31
autor: Olivia
Czarek pisze:Bo ponoc bez gumki jest lepiej, fajniej itp...?
Oczywiście, że bez "gumki" jest fajniej i w ogóle, ale może warto pomyśleć o pigułkach? Szczerze mówiąc kiepsko znam się na globulkach-poszukaj w necie, a na pewno coś znajdziesz...
: 28 wrz 2004, 15:35
autor: natasza
Globułki dopochwowe są mniej skuteczne od tabletek antykoncepyjnych i prezerwatyw, a nie ma się co bać gumek!ja ich używam cały czas i jestem zadowolona :556:
: 28 wrz 2004, 15:48
autor: Luca
gumolit jest jak wyrywasz laske na jeden raz,jeśli masz stałą partnerkę to skieruj ją do lekarza w celu przepisania tabletek antykoncepcyjnych
: 28 wrz 2004, 16:35
autor: agata
gumolit jest jak wyrywasz laske na jeden raz,jeśli masz stałą partnerkę to skieruj ją do lekarza w celu przepisania tabletek antykoncepcyjnych
jest w tym racja,jezeli jest sie z kims "na stałe" to lepiej pomyslec o tabletkach,ja przynajmniej czuje sie pewniej a poza tym obojetnie kiedy nadzie cie ochota lub nadarzy sie okazja zeby pobyc razem bo np chata wolna to nie trzeba wczesnie leciec do apteki po gumki
: 28 wrz 2004, 17:36
autor: Hardcore
Ja w gumiakach to tylko na ryby chodzę

: 28 wrz 2004, 18:21
autor: Maverick
Biorac pod uwage ze globulki same w sobie moga byc zabezpieczeniem, a ponadto nie miales wytrysku to nie ma szans na zaplodnienie. A swoja droga to nie przeszkadzaja Ci globulki?
: 28 wrz 2004, 19:12
autor: Xavier
A jakiej firmy "gumkę" miałeś, że ci pękła?
Re: Pękło...
: 28 wrz 2004, 21:00
autor: Mysiorek
Czarek pisze:Hmm moja dziewczyna ma jakies globułki pantex oval czy jakos tak. Podczas stosunku pękła mi prezerwatywa (była tez zabezpieczona[dziewczyna] tym pantexxem) ale przed końcem. Czy powinnismy sie obawiać czegos??
Żadnych obaw!!!
Patentex jest super zabezpieczeniem, no tylko mocno pieniącym się.
Przez rok używaliśmy Patentex bez gum z pełnymi wytryskami (mam wydajność

) i nic, żadnych ciąż.
BTW: ludziska mają niezłą schizę na temat ciąż.
Niedługo stukać się będą w 2 gumkach z patentexem, kapturkiem, spiralą, tabletkami i plastrami razem do kupy, a i tak będą drżeć przed ciążą... Widzę, że zaczyna się wszystko przeginać w 2 stronę.
: 28 wrz 2004, 21:10
autor: Luca
właśnie,dziwna sprawa.Przeciez ryzyko zajścia w ciąże jest naprawde małe a panika ogromna

: 28 wrz 2004, 21:14
autor: Maverick
Mysiorek zapomniales o postinoru po i RU486

;)
: 28 wrz 2004, 21:30
autor: fish
Niedługo stukać się będą w 2 gumkach z patentexem, kapturkiem, spiralą, tabletkami i plastrami razem do kupy, a i tak będą drżeć przed ciążą... Widzę, że zaczyna się wszystko przeginać w 2 stronę.
Dobre, dobre
Lepiej chuchać na zimne

: 28 wrz 2004, 21:37
autor: lorenzen
Dokładnie Fishu zwłaszcza, że tyle zabezpieczeń ostudziłoby takoż niewyżytą nimfomankę, jak i rozgrzanego buhaja.
Mimo wszystko rozumiem obawy i zapobiegliwość, ale przecież niosąca postęp nauka jest dla ludzi :564:
: 29 wrz 2004, 00:37
autor: Mysiorek
Mysiorek zapomniales o postinoru po i RU486
No tak... jeszcze dorzucę skrobankę, podwiązanie jajników i sterylizację a nawet eutanazję samego siebie przed...
:galy:
Lepiej chuchać na zimne
No, ale idąc tak... to ja proponuję: NIE STUKAĆ SIĘ !
I sprawa załatwiona... a jakie odprężenie psychiczne... :506:

: 29 wrz 2004, 01:12
autor: Maverick
Nie no wiadomo ze trzeba dorosnac do pewnego ryzyka, tzn przyzwyczaic sie do niego. Ale uzywanie globulek i prezeskow to nie taki zly pomysl jezeli o zabezpieczenie chodzi. Pomijajac cene takiej antykoncepcji, straszna niewygode ktora wprost morduje nastroj to moze byc. Predzej zrozumiem globulki + kondomki niz tabletki + kondomki

: 29 wrz 2004, 08:29
autor: Andrew
RECE MI OPADAJA ! NADGARSTKI WYMIEKAJA ! ..........? :547:
: 29 wrz 2004, 09:31
autor: natasza
agata pisze:gumolit jest jak wyrywasz laske na jeden raz,jeśli masz stałą partnerkę to skieruj ją do lekarza w celu przepisania tabletek antykoncepcyjnych
jest w tym racja,jezeli jest sie z kims "na stałe" to lepiej pomyslec o tabletkach,ja przynajmniej czuje sie pewniej a poza tym obojetnie kiedy nadzie cie ochota lub nadarzy sie okazja zeby pobyc razem bo np chata wolna to nie trzeba wczesnie leciec do apteki po gumki
ee tam...
ja jestem w stałym związku i jestem zadowolona z lateksu;-P
nie chce narazie ingerować tak bardzo w swoim organiżmie poprzez branie tabletek i tyle
: 29 wrz 2004, 09:53
autor: fish
Ło matko, Sue naprawdę od razu lecisz do łazienki?
: 29 wrz 2004, 09:56
autor: lorenzen
No Fishu - moja wielce szanowna ex miała podobnie, nie żeby zaraz, ale po 5 min., a potem się niewiasty złoszczą, iż niektórzy faceci :555: - nie ma innej rady, jak tylko zapraszać misia do łazienki - drogie Panie. :547:
: 29 wrz 2004, 09:59
autor: fish
Całe szczęście, że nigdy na takie nie trafiłem. Przecież to koszmar!
A później mówi się, że to facet po skończeniu się dupą odwraca.
: 29 wrz 2004, 10:04
autor: lorenzen
Koszmar to fakt, ale przecież niezależny od Pań - ważne by szybciutko wróciła i już :gitara:
: 29 wrz 2004, 10:15
autor: foxy_lady
SueEllen pisze:A co Ty chcesz tak całą noc bez kontaktu z wodą spędzić? Dla mnie koszmarne to uczucie gdy się leje po nogach.
Łóżeczko, świeza pościel, łazieneczka, czyściutko i można zaczynać zabawę :520:
nawet sie zgodzę <sama jestem w szoku :614:> Też muszę iść do lazienki ale szybko wracam, aby nie ostygnąć za bardzo

: 29 wrz 2004, 10:17
autor: fish
Nie pisałem o zaczynaniu zabawy tylko o jej kończeniu
Łóżeczko, świeza pościel, łazieneczka, czyściutko i można zaczynać zabawę
Podejrzewasz mnie, że prosto z kopalni wskakuję do łóżka ?

Wtedy się rozbudzam i mi się "zachciewa"
Jak Ci wypadnie ze trzy razy pod rząd to też tak latasz?
: 29 wrz 2004, 11:08
autor: Andrew
SueEllen pisze:??
Przecież to koszmar!
A co Ty chcesz tak całą noc bez kontaktu z wodą spędzić? Dla mnie koszmarne to uczucie gdy się leje po nogach.
Dawniej mi nie przeszkadzał seks w lesie bez możliwości umycia się, teraz już by mi się nie chciało. Łóżeczko, świeza pościel, łazieneczka, czyściutko i można zaczynać zabawę :520:
Z czasem wyczuliłam się na estetykę. Musi być czysto, ładnie, przyjemne kolory i oświetlenie, miły zapach. Wtedy się rozbudzam i mi się "zachciewa". W samochodzie już by mi się chyba nigdy na amory nie zebrało.
Jeny jak bym słyszał moją zonę ! i jak tu nie miec kochanek potem !

PO cholere wam kontakt z wodą w nocy po sexie

? nie rozumiem ? to po tym sie trzeba myc

? :546: myslałem zawsze ze cos innego sie robi !

i ja to tak stosuję !Nie wypuszczam partnerki z łżózka , chyba ze siku !

"Prezerwatywa ma swoje plusy"??????? ciekawe jakie

? hmmmm >? trzeba sie w koncu zastanowic gdzie nia walnąć jak juz jest po , po pierwsze jest to obrzydliwe ! po drugie nie zawsze sie uda trafic przez okno , albo do kosza taka zuzytą

wiec gdzie tu +

: 29 wrz 2004, 11:33
autor: foxy_lady
krzys pisze:PO cholere wam kontakt z wodą w nocy po sexie

? nie rozumiem ? to po tym sie trzeba myc

? :546:
u mnie dla zdrowia przede wszystkim. chociarz nie zawsze lece pod wode a jedynie siusiu

nie zawsze sie uda trafic przez okno , albo do kosza taka zuzytą

wiec gdzie tu +

przez okno mowisz...nie chcialabym mieszkac pietro nizej
Do kosza i juz a ja k brzydko wyglada, to owijaj sobie w papier toaletowy lub opakowanie.
Facetowi najlatwiej sie spuscic a pozniej niech sie laska martwi sama, niewazne czy jej cos leci po nogach czy nie
: 29 wrz 2004, 11:38
autor: fish
Facetowi najlatwiej sie spuscic a pozniej niech sie laska martwi sama, niewazne czy jej cos leci po nogach czy nie
Lisiczko nie denerwuj mnie bo Cię bardzo lubię
Może Ty tak masz ale na pewno ja i Krzyś nie odwracamy sie dupą zaraz po.

: 29 wrz 2004, 11:41
autor: Andrew
Wiec trzeba zadbac o to by Pani nie miała z tym kłopotu

i nie zostawiać ja z tym problemem samą !
No tak wiec jak sie idzie do łóżka z Panią trzeba zrobic troche przemeblowania no i pozbierac troche rzeczy , wiec tak ... podstawic kosz na smieci , zaopatrzyc sie w papier by potem taką prezerwatywe owinąć w cos , a ile przy tym kłopotu , a Pani wtedy zostaje bez opieki , bo ja mam sie zajmować prezerwatywa , a raczej co i jak z nią zrobic

wole ją wystrzelić przez okno hotelowe :547: :547: jak trafie :547: :547: jest szybko i Pni ani na chwile nie opuszczam w łóżku :547: :547: dobrze ze nie robie tego z tym dziadostwem :547:
: 29 wrz 2004, 11:41
autor: foxy_lady
fish pisze:Może Ty tak masz ale na pewno ja i Krzyś nie odwracamy sie dupą zaraz po.

moment, moment, czy ja cos wspomnialam o odwracaniu dupą ? No własnie. Jedynie o tym, że jak jest gumka, to nic nie cieknie.

Wiec trzeba zadbac o to by Pani nie miała z tym kłopotu

i nie zostawiać ja z tym problemem samą !
jak o to dbasz? ciekawa jestem

No tak wiec jak sie idzie do łóżka z Panią trzeba zrobic troche przemeblowania no i pozbierac troche rzeczy , wiec tak ... podstawic kosz na smieci , zaopatrzyc sie w papier by potem taką prezerwatywe owinąć w cos , a ile przy tym kłopotu , a Pani wtedy zostaje bez opieki , bo ja mam sie zajmować prezerwatywa , a raczej co i jak z nią zrobic
bez przesady. doszukujesz sie w tym niewiadomo czego. wszytsko jest o wiele prostsze,
wole ją wystrzelić przez okno hotelowe
nie mogłabym a gdyby moj partenr to zrobil, dostal by zjebke. kultura !