agnieszka.com.pl • Tylko my dwoje w trójkąciku...
Strona 1 z 2

Tylko my dwoje w trójkąciku...

: 18 wrz 2004, 01:41
autor: victor
Kochaliście się kiedyś z partnerem/partnerką, podczas gdy na tym samym łóżku spał ktoś jeszcze?
Ewentualnie, czy któreś z was było tą trzecią/czwartą osobą?
Chciałbym zrobić ankietę, tylko nie wiem jak.. bo cholernie interesują mnie statystyki w tej sprawie :D

: 18 wrz 2004, 07:18
autor: Damian
Nie, nigdy. I nie mam zamiaru ;)

: 18 wrz 2004, 09:06
autor: Olivia
Zgadzam się z przedmówcą. Nie kręcą mnie takie rzeczy...

: 18 wrz 2004, 09:47
autor: fish
Ja, ale mnie to nie kręci i więcej tak nie zrobię.

: 18 wrz 2004, 11:22
autor: sps
Ja kochalem sie ze swoja na lyzeczke Kobieta a obok niej spala smacznie jej siostra .. ...ale po paru minutach zaczeli sie ludzie kszatac i finalu niebylo :( Zreszta nawet nikt niezauwazyl :)

: 18 wrz 2004, 12:11
autor: Maverick
Ja kochalem sie ze swoja na lyzeczke Kobieta a obok niej spala smacznie jej siostra .. ...ale po paru minutach zaczeli sie ludzie kszatac i finalu niebylo Zreszta nawet nikt niezauwazyl
To brzmi dosc interesujaco :)

: 18 wrz 2004, 18:27
autor: klaudiusz
witam

ad1 NIE , a szkoda

ad2 Tak kolega z kolezanka poporsili mnie o to ze chcieli by w 3 osoby no i ona wybrala mnie i jakos to bylo ale nie zaciekawie

pozdrawiam

: 19 wrz 2004, 00:01
autor: Maverick
Czemu nie bylo ciekawie?

: 19 wrz 2004, 00:41
autor: Student
Ja nie , ale zawsze marzyl mi sie czworokąt :D

: 19 wrz 2004, 06:40
autor: mariusz
Student pisze:Ja nie , ale zawsze marzyl mi sie czworokąt :D


Tzn 2 pary obok siebie kazda tylko ze sobą...
czy kazdy z każdym.... (wykluczająć pan z panem pani z panią ;) )

: 19 wrz 2004, 09:53
autor: natasza
nie mialam takiej sytuacji :)

: 19 wrz 2004, 12:46
autor: Student
mariusz pisze:
Tzn 2 pary obok siebie kazda tylko ze sobą...
czy kazdy z każdym.... (wykluczająć pan z panem pani z panią ;) )


Na poczatku dwie pary kochajace sie obok siebie , z czasem z wymiana partnerow... ale to tylko marzenia , nie wiem czy bym sie odwazyl :) Moze za jakis czas...

Re: Tylko my dwoje w trójkąciku...

: 20 wrz 2004, 14:43
autor: foxy_lady
victor pisze:Kochaliście się kiedyś z partnerem/partnerką, podczas gdy na tym samym łóżku spał ktoś jeszcze?

hm nie przypominam sobie. mało ciekawe.
Ewentualnie, czy któreś z was było tą trzecią/czwartą osobą?

byłam 3 i 4. Trójkąt i czworokąt były grane.
Ciekawa sprawa.
<zreszta juz to bylo na forum>

: 21 wrz 2004, 10:35
autor: victor
Oj, dałem ciała z tym tematem. W każdym razie źle się wyraziłem, albo pisałem niewyraźnie :)
Nie chodziło mi o trójkąciki i czworokąciki, bo ten temat był już nie raz.
Chodziło mi raczej o sytuacje w której kochacie się ze sobą, a na tym samym łóżku ktoś śpi, np. po imprezce, czy pod namiotem, kiedy w tym samym pomieszczeniu jest kilka, albo nawet kilkanaście osób, które śpią.
Cała zabawa polega na tym, żeby nie obudzić ich mimo skrzypiącego łóżka.

To mnie interesuje. Ilu osobom się to zdarzyło i czy któreś z was było mimowolnie świadkiem takiego zjawiska. I jak się czuło, kiedy obok ktoś się bzykał.

Tyle sprostowania.

: 21 wrz 2004, 10:38
autor: foxy_lady
victor pisze:To mnie interesuje. Ilu osobom się to zdarzyło i czy któreś z was było mimowolnie świadkiem takiego zjawiska. I jak się czuło, kiedy obok ktoś się bzykał.

byłam swiadkiem i wcale mi sie to nie podobalo. chcialam spac, bo bylismy po ostrej imprezeia a im sie zachcialo...grrr wyszlam z pokoju.
NIe przepadam za czyms takim i wole nie dostarczac innym takich przedstawien.

: 21 wrz 2004, 10:59
autor: Andrew
victor pisze:Oj, dałem ciała z tym tematem. W każdym razie źle się wyraziłem, albo pisałem niewyraźnie :)
Nie chodziło mi o trójkąciki i czworokąciki, bo ten temat był już nie raz.
Chodziło mi raczej o sytuacje w której kochacie się ze sobą, a na tym samym łóżku ktoś śpi, np. po imprezce, czy pod namiotem, kiedy w tym samym pomieszczeniu jest kilka, albo nawet kilkanaście osób, które śpią.
Cała zabawa polega na tym, żeby nie obudzić ich mimo skrzypiącego łóżka.

To mnie interesuje. Ilu osobom się to zdarzyło i czy któreś z was było mimowolnie świadkiem takiego zjawiska. I jak się czuło, kiedy obok ktoś się bzykał.

Tyle sprostowania.


kilka razy mie sie to zdazyło , w takich momentach zapominam po prostu iz jest ktos obok !! , a jak ktos zaczyna takie rzeczy , i mnie to budzi , to po prostu sie zachciewa i też sie to robi !! :D

: 21 wrz 2004, 11:43
autor: Maverick
Cala jazda polega na tym ze pewnie wtedy sie wszyscy budza ale nikt tego nie okazuje :D

: 21 wrz 2004, 11:52
autor: Sir Charles
pewnie! co beda przeszkadzac jak moga posluchac ;)

: 21 wrz 2004, 11:55
autor: Maverick
A na koniec sie spytaja czy juz skonczylismy :D Nie moglbym chyba po takim czyms zasnac :D

: 21 wrz 2004, 11:59
autor: Mysiorek
Jeszcze w akademiku, ale to ja "spałem" a Oni się stukali... i wystukali.
Zresztą, nie tylko ja to widziałem, bo gdy skończyli, od razu się zerwała taka jedna cnotka i nawiała o 2 w nocy do chaty :D
A sam... gdzieś już pisałem. Namiot przy namiocie i się nam zapomniało, że 1 metr od nas śpią inni polacy... Rano mieliśmy "przygadane" od Mamy-Polki ;)

: 21 wrz 2004, 12:10
autor: Sir Charles
Rano mieliśmy "przygadane" od Mamy-Polki

ciekawe co?? :P chyba tylko mogla miec co najwyzej pretensje ze nie "po bozemu" :P

: 21 wrz 2004, 12:32
autor: Personal Jesus
Ja miałem taka sytuacje, z tym że kolega spał na łóżku obok...

: 21 wrz 2004, 13:50
autor: Mysiorek
charlie81 pisze:ciekawe co?? :P chyba tylko mogla miec co najwyzej pretensje ze nie "po bozemu" :P

No, że musiała wysłuchać całego orgazmu, i to głośnego orgazmu :569:
Po prostu musiała się odciąć, że była świadkiem i powinniśmy się wstydzić.
Dobrze, że jej mąż szybciutko ją zgasił i opierniczył.

: 21 wrz 2004, 14:48
autor: Maverick
Po prostu babsko zazdroscilo :evilbat:

: 21 wrz 2004, 19:40
autor: Mysiorek
Maverick pisze:Po prostu babsko zazdroscilo :evilbat:

Dokładnie... Gdybym ja słyszał takie coś metr od siebie... no, nie zdzierżyłbym i się postarał o jeszcze :569: głośniejsze O!

Nie wspomnę tu o "trójkącie" z teściową :573:

: 21 wrz 2004, 19:49
autor: sophie
W podstawowce bylam z rodzicami w gorach. Codziennie nocowalismy w innym schronisku, oczywiscie pokoj 3osobowy... Nasluchalam sie nieco kilka razy :p

: 22 wrz 2004, 10:37
autor: foxy_lady
sophie pisze:W podstawowce bylam z rodzicami w gorach. Codziennie nocowalismy w innym schronisku, oczywiscie pokoj 3osobowy... Nasluchalam sie nieco kilka razy :p

o nie ! tego nie zniosę. to mordęga. :537:

: 22 wrz 2004, 10:39
autor: Mysiorek
sophie pisze:Nasluchalam sie nieco kilka razy :p

Ale rodziców czy innych dreptaczy?

: 22 wrz 2004, 13:23
autor: Maverick
No raczej rodzicow skoro zaznaczyla ze pokoj 3 osobowy byl :)
Ale ciekawe jak by to bylo w schronisku, jak kilkadziesiat osob na jednej sali nocuje i polowa by sie zaczela bzykac. Doslownie orgia lepsza niz w pornolach :D

: 22 wrz 2004, 14:04
autor: sophie
Maverick pisze:No raczej rodzicow skoro zaznaczyla ze pokoj 3 osobowy byl :)
Ale ciekawe jak by to bylo w schronisku, jak kilkadziesiat osob na jednej sali nocuje i polowa by sie zaczela bzykac. Doslownie orgia lepsza niz w pornolach :D


No rodzicow... 2 razy. Na poczatku nie wiedzialam co jest grane, ale po chwili zalapalam :p

A z tym schroniskiem, to zes Mav wymyslil :D

Btw. Zdazylo mi sie chyba ze 3 razy kiedys wparowac do ich sypialni w nieodpowiednim momencie (w podstawowce i liceum), heh :p