agnieszka.com.pl • Miłość w jasnym świetle.............
Strona 1 z 2

Miłość w jasnym świetle.............

: 18 sie 2004, 01:03
autor: Karolina23
Włączyć czy wyłączyć? ;) Gdy jesteście już w łóżku i sytuacja jest raczej jednoznaczna pojawia się problem - co ze światłem? Zostawić włączone, czy wyłączyć? Wbrew opiniom taki drobiazg stanowi niekiedy istotną przeszkodę do podjęcia współżycia.
Dla mnie zgaszone, półmrok stanowi pewien komfort, możliwość działania w pełnym tego słowa znaczeniu :P Jednak gdy jest zapalone czuje dyskomfort, który jest m.in. spowodowany brakiem akceptacji własnego ciała.

Co o tym sądzicie?

A jak to jest u Was?

: 18 sie 2004, 01:25
autor: Adaś
Światełko owszem:) ale nie mocne, mogą być jakieś świeczki, lampka nocna. Duże światło odpada:) a w ogóle to jak człowiek ma ciemno przed oczami zmysły się wyostrzają (podobnie jest z apaszka na oczy). Lekki pół-mrok i gra:)

: 18 sie 2004, 04:40
autor: Jarek
Jednak gdy jest zapalone czuje dyskomfort, który jest m.in. spowodowany brakiem akceptacji własnego ciała.

A co ci się w nim nie podoba, jakiś wyraźny defekt, a może po prostu wstydzisz się nagości? Bo faceci to przeważnie wzrokowcy i im więcej bodźców działa, tym lepiej.Dla mnie najlepszy sex to właśnie w dzień.

: 18 sie 2004, 09:26
autor: natasza
jest mi to obojetne, czy to dzień czy noc, więc tak samo reaguje na to, czy światło ma być zapalone, czy też nie, nie wstydz sie wlasnego cialka, musisz je zaakceptowac, Twoj partner wybral Ciebie i to jemu sie podobasz, uwierz mi, ze dla niego jestes piekna ;)

: 18 sie 2004, 09:45
autor: Aga
Ja jednak wolę półmrok lub mrok. Zapalone zupełnie światło lub światło dzienne wg mnie burzy nastrój. A w lekkim przyciemnieniu nastrój jest taki....intymny....

: 18 sie 2004, 09:55
autor: Luca
mnie to jest obojętne,przeważnie kochamy się w dzień aczkolwiek na początku moja Ślicznotka wolała porę wieczorową.Rozmawialiśmy na ten temat i teraz jej również jest to obojętne :) wiadomo kto z kim przystaje na takiego się staje :P

: 18 sie 2004, 10:21
autor: nata
zdecydowanie przy świetle i na kołderce!!!

: 18 sie 2004, 10:24
autor: taka_jedna
ja uwielbiam kochać się późnym wieczorem, najlepiej mi jak zostaję u niego na noc. Świeczki i półmrok działają na mnie niesamowicie :) Sex w dzien przewaznie sprawiał mi nieco mniej przyjemności, nigdy nie zastanawiałam się dlaczego, może wlasnie przez ten brak nastroju bo mam sobie wiele do zarzucenia, ale przecież i tak juz wszystko widział więc się nie krępuję :) No ale czasem to nawet nie zauważam że jest jasno... :D

: 18 sie 2004, 11:30
autor: DREADMAN
ami to nie przeszkadza moze byc w dzien moze byc w nocy mojej panie tez to nie robi znaczenia ;)

: 18 sie 2004, 11:43
autor: Andrew
zdecydowanie przy swietle !

: 18 sie 2004, 11:59
autor: Student
Ja sie nigdy specjalnie nad tym nie zastanawialem. I jedno i drugie ma swoje pozytywne strony. Karolino nie powinnas sie wstydzic swojego ciala. Dla swojego chlopaka pewnie jestes piekna i on akceptuje Ciebie z kazdymi wadami i zaletami :) Wyluzuj troszke :)

: 18 sie 2004, 12:10
autor: foxy_lady
wam facetom łato mówić ;)

zdecydowanie półmrok, lubie intymny nastrój.

: 18 sie 2004, 12:16
autor: sophie
Ja kiedyś obawiałam się światła, ale z moim obecnym facetem jakoś tak było, że wszystko zdarzało się w dzień i po kilku razach się przyzwyczaiłam. Teraz jest mi to już zupełnie obojętne czy jest słońce, czy deszcz, czy zmrok, czy noc... A seks w "plenerze" w dzień jest naprawdę niezły :P

: 18 sie 2004, 12:44
autor: fish
Teoretycznie wszystko jedno ale wole widzieć swoją Panią.

: 18 sie 2004, 12:59
autor: Andrew
Koniecznie !!!! widziec to jest to !! jak zmienia sie wyraz Twarzy , jak zmieniają sie oczy , jak zachodzą tą delikatną mgielką a co ja tu bede pisał .....juz mi sie chce , a nie ma z kim ! psia krew !!!! :565:

A tak na marginesie zwracaliscie drodzy Panowie własnie na oczy swych Pan podczas ???? jesli nie koniecznie to zróbcie !!

: 18 sie 2004, 13:44
autor: dryncia
Ja wolę wieczorem i w nocy bo mam więcej energii. A jeśli chodzi o oświetlenie to uwielbiam przy świecach, przy takim delikatnym kolorowym świetle. Wtedy podoba mi się nastrój, taki romantyczny, intymny, dla mnie to bardzo podniecające, czuje atmosferę zbliżającego się seksu i nie mogę wytrzymać. Oczywiście to dotyczy takich zaplanowanych sytuacji, jeśli chodzi o szybkie numerki to nie dbam o to, nie ma kiedy. Ale nie lubie przy takim jasnym, ostrym świetle, czuje się wtedy jak wołowinka w hipermarkecie, nie poważnie to dla mnie to psuje nastrój nie jestem wtedy dość podniecona.

: 18 sie 2004, 15:56
autor: lizaa
na samym poczatku strasznie lubilam swiatla lae nie bylo wyobru...musialo byc i oswoilam sie z nim. zdecydowanie lepiej jest gdy istnieje w pomieszczeniu ten zniewalajacy polmrok.
i moi drodzy Panowie..przeciez gdy jest przyciemnione swiatlo rowniez duzo widac...

: 18 sie 2004, 15:59
autor: DREADMAN
w swietle jupiterow :D hehehehhe :D ;)

: 18 sie 2004, 16:06
autor: greg
Koniecznie !!!! widziec to jest to !! jak zmienia sie wyraz Twarzy , jak zmieniają sie oczy , jak zachodzą tą delikatną mgielką a co ja tu bede pisał .....juz mi sie chce , a nie ma z kim ! psia krew !!!!

A tak na marginesie zwracaliscie drodzy Panowie własnie na oczy swych Pan podczas ???? jesli nie koniecznie to zróbcie !!


Krzysiu, pewnie, że zwracaliśmy. To jest właśnie jeden z powodów, dla których uwielbiam się kochać przy świetle. Patrzeć jak gra całe ciało kobiety, to naprawdę super rzecz. Oczy bardzo się zmieniają (choć mgły tam nie widziałem :-)), ale różnoradne grymasy twarzy, zmieniające kształt nozdrza (zwróć na to uwagę, działa na wyobraźnię, zaufaj). Dlaczego chować tak piękne przeżycia w mroku nocy ? Nigdy

: 18 sie 2004, 16:07
autor: Imperator
A ja najbardziej lubię rano. :)
Jak już jest jasno, panuje jednak leciutki półmrok za sprawą zasuniętych zasłon. Tak już mam - jak się budzę i widzę obok moją ukochaną to tak jej pragnę. :):)
Zresztą ona bardzo lubi jak ją delikatnie budzę pieszczotami. Staram się robić jednak delikatnie, tak by czuła, ale jednocześnie nie rozbudziła się od razu. :)

: 18 sie 2004, 16:37
autor: sallvadore
krzys pisze:Koniecznie !!!! widziec to jest to !! jak zmienia sie wyraz Twarzy , jak zmieniają sie oczy , jak zachodzą tą delikatną mgielką a co ja tu bede pisał .....juz mi sie chce , a nie ma z kim ! psia krew !!!! :565:

A tak na marginesie zwracaliscie drodzy Panowie własnie na oczy swych Pan podczas ???? jesli nie koniecznie to zróbcie !!


widze ze zgadzamy sie oboje w tej sprawie, zawsze lubilem obserwowac partnerke jej oczy i cale cialo, wsluchiwac sie w jej oddech ktory staje sie co raz bardziej urywany i szybszy.... grrrrrr.... jutro zobacze sie znią! juz sie nie moge doczekac :P :D

: 18 sie 2004, 16:51
autor: Triniti19
Ja wole zdecydowanie pólmrok. Dlaczego? Bo działa bardziej podniecająco, intymnie i stwarza aurę tajemniczości. Nie obawiam się seksu przy pełnym świetle ale wtedy czegoś mi zwykle brakuje. Już nie ma tej tajemniczości co może być przy półmroku.

: 18 sie 2004, 18:06
autor: Jarek
Już nie ma tej tajemniczości co może być przy półmroku.

O jakiej tajemniczości tu piszesz? Czyżby nie widział Cię gołą? Myślisz, że działasz na jego wyobraźnię?(zawsze lepsza jest rzeczywistość od wyobraźni). W ten sposób pozbawiasz partnera odbieranie Cię ważnym zmysłem jakim wzrok.

: 18 sie 2004, 18:08
autor: DREADMAN
a moze jej partner ma bardzo dobry wzrok np jak noktowizor i bardzo szczegolowo wszystko widzi aaaaaa tu cie mam pomyslales o tym :D :D :P hehehehe

: 18 sie 2004, 18:13
autor: greg
a moze jej partner ma bardzo dobry wzrok np jak noktowizor i bardzo szczegolowo wszystko widzi aaaaaa tu cie mam pomyslales o tym hehehehe


O żesz Ty ! PREDATOR !???? :547:

: 18 sie 2004, 18:21
autor: Karolina23
Karolino nie powinnas sie wstydzic swojego ciala. Dla swojego chlopaka pewnie jestes piekna i on akceptuje Ciebie z kazdymi wadami i zaletami Wyluzuj troszke

Spodziewałam się takich odpowiedzi. Ale mi wcale nie chodzi oto. Problem polega na tym, że ja nie akceptuje swojego ciała. Wiem że jemu odpowiada, że pragnie mnie taką jaką jestem, ale ja się sobie nie podobam i to mi przeszkadza, nie chce aby mnie widział w ostrym, jasnym świetle i koniec kropka. Półmrok, przyćmione światło, świeczki itp. mogą być ale nie idelanie ostre, jasne światło.
Dla Was to na pewno idiotyczne, bo nie macie z tym problemu, ale ja niestety mam i niepotrafie sobie z nim poradzić, przełamać się.[/quote]

: 18 sie 2004, 18:24
autor: DREADMAN
greg pisze:O żesz Ty ! PREDATOR !???? :547:

hmm nie jestem wrozka :D ale co to mialo znaczyc ???

: 18 sie 2004, 18:36
autor: greg
On też widział w ciemnościach :-)

: 18 sie 2004, 18:45
autor: DREADMAN
ahh sry nie zakapowalem :D :D

: 18 sie 2004, 20:41
autor: Arouse
Tak jest, że każdy facet woli dokładnie widzieć swoją ukochaną, a kobieta, no cóz... do światełka trzeba ją przyzwyczaić.