Strona 1 z 2
za ciasna?
: 03 sie 2004, 21:59
autor: rundka
mam takie pytanko jestem szesnastolatka

ostatnio z chlopakiem piescilismy ise troche.. zauwazylismy oboje ze po dobrym rozgrzaniu nawet nie mieszcza mi sie dwa palce :566: czy cos jest ze mna nie tak?? dziewczyny czy Wy jez tak mialyscie? czy po prostu wejscie sie rozciaga? bardzo prosze o pomoc

z gory dziekuje

: 03 sie 2004, 22:17
autor: mrt
Hmm... A robiłaś to już kiedyś wcześniej? Pytam, bo to ważne. Pzdr

: 03 sie 2004, 22:48
autor: rundka
nigdy nie uprawialam stosunku seksualnego a to pieszczenie z chlopakiem to byl moj drugi raz pieszczenia i nie masturbuje sie wkaldajac palce do pochwy wiec czy jest szansa ze sie rozciagne?
: 04 sie 2004, 00:00
autor: taka_jedna
rozciągnie się
ja bym tam wolała być "mniejsza" niż jestem, no ale za dużo pieszczot w przeszłości

: 04 sie 2004, 00:37
autor: Duszek
tez tak mialam wiec wyluzuj sie - wszystko sie z czasem dopasuje.. a poza tym slyszalam, ze panowie wola ciasne niz wiaderka :-)
: 04 sie 2004, 00:48
autor: Maverick
Hehe, przypomnial mi sie kawal
Zona do meza:
- Wiesz Zbysiu, snilo mi sie wiadro penisow.
- Taaak? A moj tez tam byl?
- No byl, na samym dnie, taki malutki...
Na drugi dzien
- Wiesz Krycha, ze mialem dzis podobny sen co ty wczoraj!
- Tez ci sie snily penisy?
- Nie, snilo mi sie wiadro pelne cipek.
- A moja tez tam byla?
- Ano byla, w niej stalo wiadro

: 04 sie 2004, 08:16
autor: Aga
Ja też mam taki sam problem. Kiedy miałam 14 lat nie mogłam włożyć tamponu-śmiałam że chyba nie mam pochwy;) Trzy lata później podczas pieszczot też chłopak nie mógł włożyć więcej niż 1-2 palce. TEraz kiedy współżyjemy prawie każdy stosunek sprawia mi ból. Próbowaliśmy prawie wszystkie pozycje, kupiliśmy KY żel i nic. Czasem boli tylko przy wejściu potem już jest ok, nic nie boli a potem przez 1 dobę boli mnie pochwa (kiedy już przestanę być podniecona). Czasem, tak jak dwa dni temu boli mnie wejście, stosunek i ponad 2 doby pochwa. Mamy długą gre wstępną, jestem podczas niej b.podniecona i cała mokra- więc co jest? Chłopak ma 17 cm dł, 13 cm w obwodzie i jest zwykle b.delikatny. Ma ktoś jakiś pomysł? Spedza mi to sen z powiek.
: 04 sie 2004, 09:37
autor: rundka
dziekuje bardzo wszystkim za pomoc

aga --> tylko ze ja mam tak ze samo wejscie tzn taka skroka tam jest za ciasno a nie pochwa bo tampon sie nmiesci tylko z trudem wychodzi

wiec wydaje mi sie ze chyba nie mam tego problemu co Ty. czyli mowicie ze sie rozciagnie

ciesze sie niesamowicie dziekuje Wam

: 04 sie 2004, 09:50
autor: fish
To wspołczuję wszystkim ciasnym.
Ze mna juz Aga by sie nie pokochała. Mój obwód to 17.
Ale wszystko to kwestia treningu. na pewno będzie lepiej.
: 04 sie 2004, 10:10
autor: lorenzen
Jak widać i "mniejsi" Panowie nie mają się czym martwić, bo chociaż może być kompleksik, ale przecież jest pewność, że nie sprawiają bólu swojej partnerce.
ps To była oczywiście osobista uwaga, aczkolwiek w tonie nieco generalizującym :564:
: 04 sie 2004, 11:21
autor: Maverick
Aga a bylas z tym problemem u ginekologa? Moze on cos wie?
: 04 sie 2004, 11:43
autor: Triniti19
Aga ja miałam ten sam problem jak ty. W wieku 15 lat nie mogłam używać tamponów bo po prostu nie byłam w stanie ich tam włożyć. Potem podczas pierwszych pieszczot w ogóle nawet 1 palec było ciężko włożyć. Potem na szczęście powoli ale rozciagneła się. Dlatego teraz podczas stosunku nie boli mnie już nic, choć na początku nadal mnie bolało. Mi bóle przeszły po około pół roku od zaczęcia pieszczot. Choć zdarzały się i takie dni, że miałam pochwe całą obolałą. Będąc jakiś czas temu u ginekologa zapytałam się o to i odpowiedziała mi ona, że średnio u 20% dziewcząt zdarza się takie przypadki. Zwykle po pewnym czasie one ustępują ale w skrajnych przypadkach może być wymagana interwencja lekarza. To co można polecić to właśnie żel i częste pieszczoty. Narazie póki co popróbowałabym dalszych pieszczot i "naturalnej" metody rozciagnięcia jej a jak to nie pomoże to wtedy poszłabym tak jak pisze Mav do ginekologa.
: 04 sie 2004, 11:47
autor: Jarek
Dziewczyny nie przesadzajcie z tym ginekologiem, wszystko w swoim czasie będzie tak jak trzeba, CIERPLIWOŚCI!!! 16 latek to dopiero początki, "te miejsca", tak jak wszystkie dopiero się rozrasta. No i muszę się zgodzić z Duszkiem, że lepsza ciaśniejsza niż wiaderko.
: 04 sie 2004, 15:56
autor: Duszek
a dzieki Jarku w twoich ustach to prawdziwy komplement :-)
Dziewczyny nie macie sie co martwic, mnie tez strasznie bolalo na poczatku.. wiekszosc pieszczot sprawiala mi bol, byly problemy z wejsciem we mnie, a jak sie udalo to bolalo mnie przez nastepny dzien dwa tak mocno, ze nie moglam chodzic.. :-/ ale MINELO i czasem rzucam sie na faceta i chce mocniej szybciej, do konca :-)
wszystko w swoim czasie - pouklada sie :-)
: 04 sie 2004, 16:01
autor: Jarek
a dzieki Jarku w twoich ustach to prawdziwy komplement
Och, bez przesady, miałaś rację, tym bardziej, żeś nie facet.
: 04 sie 2004, 16:26
autor: robi
no wiesz ?dobrze że nie piszesz że 14 lat bo to byś miała problem
spokojnie!!masz 16 lat
: 04 sie 2004, 16:37
autor: Asia
Ja równiez moge się podpisać pod tekstami "ciasnych"
Z tamponami podczas pierwszych okresów miałam problem.
Z pieszczotami było podobnie, ale jestem już bardziej rozciągliwa

: 04 sie 2004, 17:48
autor: Madzia
Teraz ja czuje sie wyobcowana z grupy:):) bo ja z tym nigdy nie miałam problemów, tampony zawsze wchodziły, potem paluszek chłopaka też wchodził jednen, dwa (choć zazwyczaj był tylko jeden). A teraz niedawno podczas pierwszego stosunku w ogóle nie bolało mnie wejście tylko troche tam wewnątrze kiedy wkładał go głebkoko nawet pozycje można było zmieniać, pewnie to tez zasługa prezerwatyw, ale ciesze sie ze takich problemów nie miałąm i nie mam, szczerze wam współczuje dziewczyny:)
: 04 sie 2004, 19:40
autor: Jarek
, pewnie to tez zasługa prezerwatyw
Raczej nie, bardziej delikatności a jednocześnie zdecydowania twojego chłopaka.
: 04 sie 2004, 20:26
autor: Triniti19
Madzia pisze:bo ja z tym nigdy nie miałam problemów
No nie wszystkie dziewczyny muszą tak mieć. A ty przynajmniej nie miałaś z tym problemu. Tylko się cieszyć.
: 04 sie 2004, 20:42
autor: Jarek
A teraz niedawno podczas pierwszego stosunku w ogóle nie bolało mnie wejście tylko troche tam wewnątrze kiedy wkładał go głebkoko
....a przerwanie błony też nie bolało?
nawet pozycje można było zmieniać
...masz tu pewnie na myśli bez wyjmowania członka
Nic, tylko gratulować takiego chłopaka.
: 05 sie 2004, 08:54
autor: nata
przewrwania błony chyba się nawet nie czuje (przynajmniej ja tak miałam)
no ale na początku trochę bolało rzeczywiście ale to minęło
obecnie boli mnie tylko podczas stosunku z facetem który ma np grubszego penisa
a tak to sama przyjemność

: 05 sie 2004, 09:39
autor: Madzia
Cytat:
, pewnie to tez zasługa prezerwatyw
Raczej nie, bardziej delikatności a jednocześnie zdecydowania twojego chłopaka.
Raczej tak. Bo mieliśmy 2 rodzaje prezerwatywy jedne to były dureksy classic a drugie (dokładnie nie pamietam nazwy) no ale były z "poślizgiem" i własnie w tych penis sie super wsuwał, przy classicach tez było spoko ale w tamtych o wiele lepiej.
Madzia pisze:....a przerwanie błony też nie bolało?
No własnie w ogóle wejście mnie nie bolało, a poza tym mój chłopak twierdzi ze "tam" nic sie nie zmieniło ze nadal mam błone....czy to możliwe ze nie pekła? Pani ginekolog powiedziała i zresztą mój chłopak też to zauwazył ze ma ona kształt okregu (nie blokuje całkowicie wejści jest tak jak literka "O" )czyli z pewnością potrafi sie tak "rozciągać".
Uzywamy przycisku EDYTUJ i czytamy regulamin .
Maverick
: 05 sie 2004, 12:07
autor: Jarek
czy to możliwe ze nie pekła?
Tak, przy takim kształcie błony i przy cienkim penisie twojego chłopaka jest to możliwe. Jeśli nie było krwawienia, to najprawdopodobniej nie została przerwana. Wynika z tego, że jak zajdziesz w ciążę to urodzisz dzidziusia w czepku, bo wtedy dopiero nastąpi całkowite przerwanie błony. (chyba, że wcześniej trafisz na faceta z grubszym penisem).
: 05 sie 2004, 14:26
autor: Madzia
Hmmm no wiesz mój chłopak to raczej taki "cieńki" nie jest. 18 cm długości 15 szerokości dla mnie to "mały olbrzymek".
: 05 sie 2004, 14:47
autor: Jarek
18 cm długości 15 szerokości dla mnie to "mały olbrzymek
Hehe... takiego jeszcze nie widziałem a nawet nie słyszałem.
A nie pomyliłaś czasem szerokości z obwodem? A jeśli nawet, to proporcje niezbyt imponujące. Ale on jest tylko twój i masz prawo być z niego zadowolona.Sama widzisz: wszedł i "szkody" nie narobił :570: . Nam nic do tego.
: 05 sie 2004, 17:34
autor: Triniti19
Madzia pisze:....a przerwanie błony też nie bolało?
No własnie w ogóle wejście mnie nie bolało
Tak mi się przypomniała koleżanka. Jak ona miała 1 raz to właśnie też nic ją nie bolało (choć ona miała wtedy niewielkie krawawienie) ale była bardzo zaskoczona, że poszło jej to tak bezboleśnie. po prostu niektóre z nas już tak mają. Tylko pozazdrościć.
: 05 sie 2004, 18:16
autor: Madzia
Hehe... takiego jeszcze nie widziałem a nawet nie słyszałem.
A nie pomyliłaś czasem szerokości z obwodem?
Chyba sie nie zrozumieliśmy...no bo z tą szerokością to chodziło o obwód nie mogłeś skojarzyć..nie wiem co w tym takiego dziwnego, to jakieś nieludzkie wymiary?? na pewno są takie bo kiedyś podczas zabawy sama zmierzyłam. Poza tym wiem od kolezanek ze ich chłopcy mają mniejsze przewaznie mówią o 15 dł a 13 obw, wiec penis mojego chłopaka jest truszeczke wiekszy. Prosze mi tu nie obrazać i nie wyśmiewać sie z mojego Misia!!!!:):):)
Madzia pisze:A jeśli nawet, to proporcje niezbyt imponujące.
Tu nie chodzi o zadne imopnowanie...takimi rzeczami to sie chyba zaden człowiek nie chwali. Imopnować to można wiedzą, inteligencją a nie niezaleznymi od kogoś proporcjami....czy mi sie zdaje czy Ty naprawde nasmiewasz sie???
Dostajesz pierwsze ostrzezenie (poki co slowne)...
Maverick
: 05 sie 2004, 20:47
autor: mrt
Tak czytam o tych rozmiarach i chyba nic już nie powiem... Się dziwię, że mnie boli... Dziwne by było, gdyby nie. Na szczęście tylko na początku

: 06 sie 2004, 17:46
autor: natasza
kwestia cwiczen
pochwa jest bardzo rozciagliwa
z biegiem czasu bedzie coraz szersza
oczywiscie do pewniej granicy
