Katastrofa za katastrofą
Moderator: modTeam
-
- Początkujący
- Posty: 3
- Rejestracja: 11 gru 2009, 02:34
- Skąd: Olsztyn
- Płeć:
Katastrofa za katastrofą
Na początek chciałem się przywitać, cześć wszystkim! Od razu zgłaszam się do Was z niemałym problemem:(
Mam 21 lat i stałą partnerkę od 4 lat. Jest fajnie, cacy, dopóki nie przychodzi co do czego.
Mam ogromne problemy z seksem. Ogromne. Ale po kolei.
Najgorsze jest to, że w ciągu całego związku ledwo jeden raz doprowadziłem moją kobietę do orgazmu. Wiem, śmieszne. Dlaczego? Po pierwsze cierpię na zbyt wczesny wytrysk. Wkładam, 20 sekund i orgazm. Dobra, zawsze mamy drugi raz, prawda? Właśnie nie mamy i tu jest kłopot. Nie jestem w stanie osiągnąć erekcji po raz drugi. Próbowałem masturbacji około 2 godzin przed stosunkiem, ale to ruska ruletka. Raz na 100 razy się uda, a potem jak wszystko się ładnie układa to zawsze jakaś wpadka! Na przykład ostatnio było już gorąco, jęki, seks od tyłu, full serwis, ona w niebie, ja w niebie i nagle z niewiadomych przyczyn mój penis wypadł z niej nagle i z całej siły przywaliłem w okolice pochwy. Ból dla mnie, ból dla niej, wacek stał się flakiem i koniec imprezy. Takie rzeczy zdarzają się często niestety...
Najgorsze jest jednak to, że albo kończę za szybko, albo w ogóle nie może mi stanąć. Widzę, że mnie pragnie, ale nic nie mogę zrobić. Jak próbuję oddać się przyjemności i nie myśleć o niczym, to łapię się na tym, że myślę o tym by wyłączyć mózg. Nie da rady.
To wszystko mnie załamuje...
Nie wynika to z tego, że jestem młody i niedoświadczony, bo często mam okazję próbować...
Nie wiem już co mam robić, czuję się zerem jako facet, bo co to za mężczyzna, który nie może zaspokoić swojej kobiety?!
Katastrofa za katastrofą:(
Mam 21 lat i stałą partnerkę od 4 lat. Jest fajnie, cacy, dopóki nie przychodzi co do czego.
Mam ogromne problemy z seksem. Ogromne. Ale po kolei.
Najgorsze jest to, że w ciągu całego związku ledwo jeden raz doprowadziłem moją kobietę do orgazmu. Wiem, śmieszne. Dlaczego? Po pierwsze cierpię na zbyt wczesny wytrysk. Wkładam, 20 sekund i orgazm. Dobra, zawsze mamy drugi raz, prawda? Właśnie nie mamy i tu jest kłopot. Nie jestem w stanie osiągnąć erekcji po raz drugi. Próbowałem masturbacji około 2 godzin przed stosunkiem, ale to ruska ruletka. Raz na 100 razy się uda, a potem jak wszystko się ładnie układa to zawsze jakaś wpadka! Na przykład ostatnio było już gorąco, jęki, seks od tyłu, full serwis, ona w niebie, ja w niebie i nagle z niewiadomych przyczyn mój penis wypadł z niej nagle i z całej siły przywaliłem w okolice pochwy. Ból dla mnie, ból dla niej, wacek stał się flakiem i koniec imprezy. Takie rzeczy zdarzają się często niestety...
Najgorsze jest jednak to, że albo kończę za szybko, albo w ogóle nie może mi stanąć. Widzę, że mnie pragnie, ale nic nie mogę zrobić. Jak próbuję oddać się przyjemności i nie myśleć o niczym, to łapię się na tym, że myślę o tym by wyłączyć mózg. Nie da rady.
To wszystko mnie załamuje...
Nie wynika to z tego, że jestem młody i niedoświadczony, bo często mam okazję próbować...
Nie wiem już co mam robić, czuję się zerem jako facet, bo co to za mężczyzna, który nie może zaspokoić swojej kobiety?!
Katastrofa za katastrofą:(
cześć Łukasz!
tam od razu niewiadomych. nie róbmy z seksu archiwum X. za mocno biodra do tyłu dałeś i penis najprościej w świecie wysunął się z pochwy. takie rzeczy się zdarzają, nawet najlepszym, nawet Tobie i mi
wiesz co jest w tym wszystkim najgorsze? że się tym przejmujesz...to nie jest problem drogi kolego, a tym bardziej nie jest to ogromny problem... wyluzuj się. zrelaksuj. i wtedy sobie poradzisz
zmień swoje nastawienie do całej sytuacji, bo źle do tego podchodzisz. to siedzi nie w penisie, lecz w Twojej głowie 
a co do przedwczesnego wytrysku, spróbujcie może jakiś gumek opóźniających wytrysk? ewentualnie takie zabiegi w stylu "spuść się teraz szybko i potem pokochajmy się dłużej" zamieńcie w zabawę. np. niech Twoja partnerka zabawi się z Tobą oralnie, a potem mając odrobinkę czasu, idźcie się wykąpać, pomasujcie się jakoś, powoli rozpalajcie, odwdzięcz się swojej ukochanej iiii...przejdźcie znowu do dania głównego.
nie próbuj. rób coś, albo nie, ale nigdy nie próbuj! - tak mawiał mistrz Yoda
i nie załamuj się, tylko idź do swojej kobiety! i pamiętaj by między rundami dać jej chwilkę odpoczynku
Łukasz_Olsztyn pisze:i nagle z niewiadomych przyczyn mój penis wypadł z niej nagle i z całej siły przywaliłem w okolice pochwy. Ból dla mnie, ból
dla niej, wacek stał się flakiem i koniec imprezy. Takie rzeczy zdarzają się często niestety...
tam od razu niewiadomych. nie róbmy z seksu archiwum X. za mocno biodra do tyłu dałeś i penis najprościej w świecie wysunął się z pochwy. takie rzeczy się zdarzają, nawet najlepszym, nawet Tobie i mi
Łukasz_Olsztyn pisze:z niemałym problemem:(
Łukasz_Olsztyn pisze:Mam ogromne problemy z seksem. Ogromne.
Łukasz_Olsztyn pisze:tu jest kłopot
Łukasz_Olsztyn pisze:jakaś wpadka
Łukasz_Olsztyn pisze:Katastrofa za katastrofą:(
Najgorsze jest jednak to, że albo kończę za szybko, albo w ogóle nie może
mi stanąć.
wiesz co jest w tym wszystkim najgorsze? że się tym przejmujesz...to nie jest problem drogi kolego, a tym bardziej nie jest to ogromny problem... wyluzuj się. zrelaksuj. i wtedy sobie poradzisz
a co do przedwczesnego wytrysku, spróbujcie może jakiś gumek opóźniających wytrysk? ewentualnie takie zabiegi w stylu "spuść się teraz szybko i potem pokochajmy się dłużej" zamieńcie w zabawę. np. niech Twoja partnerka zabawi się z Tobą oralnie, a potem mając odrobinkę czasu, idźcie się wykąpać, pomasujcie się jakoś, powoli rozpalajcie, odwdzięcz się swojej ukochanej iiii...przejdźcie znowu do dania głównego.
Łukasz_Olsztyn pisze:bo często mam okazję próbować...
nie próbuj. rób coś, albo nie, ale nigdy nie próbuj! - tak mawiał mistrz Yoda
i nie załamuj się, tylko idź do swojej kobiety! i pamiętaj by między rundami dać jej chwilkę odpoczynku

Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Fuck everything that you stand for!...
- kot_schrodingera
- Weteran
- Posty: 2114
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
- Skąd: z nikąd
- Płeć:
Mati pisze:to nie jest problem drogi kolego

Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Blazej30 pisze:<zalamka>
główka Cie rozboli Błażej

i o co Ci chodzi? lekarz mu nie wstrzyknie nic w penisa, może mu viagrę przepiszę, albo seksuolog powie to samo co ja, tylko bardziej fachowo...i po co ma biegać po lekarzach, skoro może to najpierw zrobić w "domowy" sposób? nie wymyślono jeszcze szczepionki na "szybki spust", więc ogarnij się Błażej
Ostatnio zmieniony 11 gru 2009, 09:18 przez Mati, łącznie zmieniany 1 raz.
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Fuck everything that you stand for!...
-
- Początkujący
- Posty: 6
- Rejestracja: 23 lis 2009, 03:08
- Skąd: MC
- Płeć:
Nie wynika to z tego, że jestem młody i niedoświadczony
Owszem jesteś niedoświadczony.
spróbujcie może jakiś gumek opóźniających wytrysk?
Z 20 przejdzie na 30s. Wiec nie polecam.
jęki, seks od tyłu, full serwis
polecał bym raczej inne pozycje przy twojej dolegliwości. np łyżeczkę

A tak ogólnie...
20s to nie jest zbyt wczesny tylko szybki. Podczas gry wstępnej niech partnerka pieści cię w odwrotnej kolejności niż ty ja(mam nadzieję że wiesz o czym mówię). Kobieta najlepiej wie kiedy jest gotowa na penetrację więc, jak będzie gotowa niech ci dać znać. W zależności od tego jaki orgazm osiąga twoja partnerka, powinniście dobrać pozycje które stymulują odpowiednie części "kobiety". I przestań o tym myśleć jak o problemie bo będziesz kończył po 5s.[/quote]
Praktyka czyni mistrza. Mam partnera który 3 lata temu gdy zaczynaliśmy współżycie to on kończył od razu po włożeniu swojego. Bardzo się tym zamartwiał. Ale próbowaliśmy dalej. Potem było już lepiej bo kończył po 10 sek. potem 20 sek. minuta i tak z biegiem czasu mógł coraz dłużej. Wystarczy pełne zrozumienie partnerki i to powinno pomóc.
Mati pisze:ewentualnie takie zabiegi w stylu "spuść się teraz szybko i potem pokochajmy się dłużej"
Łukasz_Olsztyn pisze:Dobra, zawsze mamy drugi raz, prawda? Właśnie nie mamy i tu jest kłopot. Nie jestem w stanie osiągnąć erekcji po raz drugi.
Czyli to odpada
Pan Mijagi pisze:20s to nie jest zbyt wczesny tylko szybki.
A 3 minuty to maraton, litości.
Chłopaki a teraz wyobraźcie sobie te kobietę, jego kobietę. Albo lepiej wyobraźcie sobie siebie na jej miejscu sek trwający pół minuty, zero szans na drugi raz, facet do tego dźga was penisem boleśnie gdzie popadnie.
Nadal problemu nie widzicie
Wilczyca pisze:Wystarczy pełne zrozumienie partnerki i to powinno pomóc.
Ma jej zrozumienie już 4 lata.
Biedna kobieta, ja jej współczuję
Dzindzer pisze:A 3 minuty to maraton, litości.
trzy minuty to całkiem niezły czas, swoją drogą. Żadne odchylenie od normy, IMO
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
czas jak każdy inny. A jak się któreś nie podoba, to już jej problem.
A poważniej - chlapnij sobie piwka, dwa piwka albo kieliszek wódki jakiś czas przed stosunkiem, Łukaszu. To zawsze pomaga. Osobiście nie miałem nigdy problemów ze sprinterstwem, ale po odrobinie alkoholu mogę jak Rocco
Dlatego zakładam, że w Twoim przypadku odrobina procentów przyniesie dobre efekty. Zarówno co do czasu stosunku, jak i stresu związanego z szybkim finiszem.
A poważniej - chlapnij sobie piwka, dwa piwka albo kieliszek wódki jakiś czas przed stosunkiem, Łukaszu. To zawsze pomaga. Osobiście nie miałem nigdy problemów ze sprinterstwem, ale po odrobinie alkoholu mogę jak Rocco

http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Od normy czy IMO. Zdecyduj.
No wiesz co, tyle czasu na forum i takie pytania zadawać
Przecież dla Teda jego IMO to norma dla wszystkich jest
Leśny Dziadek pisze:trzy minuty to całkiem niezły czas,
Chyba dla Ciebie
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Leśny Dziadek pisze:Dlatego zakładam, że w Twoim przypadku odrobina procentów przyniesie dobre efekty
Może przyniesie a może nie. Nie na każdego odrobina tak działa
cóż, wiele, naprawdę wiele osób stosowało tą kurację, nikomu nie zaszkodziła. 

http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Gorzej jeśli komus zakoduje się schemat najpierw % potem seks. Bywa wtedy, ze bez alkoholu do seksu nie dochodzi
Łukasz_Olsztyn a jak sam sobie robisz dobrze to tez tak szybko dochodzisz
Łukasz_Olsztyn a jak sam sobie robisz dobrze to tez tak szybko dochodzisz
Ostatnio zmieniony 11 gru 2009, 14:04 przez Dzindzer, łącznie zmieniany 1 raz.
codziennie kieliszeczek przez jakiś czas, nikomu krzywdy nie przyniesie. Potem przestaje być potrzebny.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
codziennie kieliszeczek przez jakiś czas, nikomu krzywdy nie przyniesie. Potem przestaje być potrzebny.
Nie chodzi o ilość alkoholu a powody picia. Może się stać, że faktycznie po % będzie mógł dłużej, jednak będzi pił zawsze ze strachu, ze się nie uda jak nie wypije. nie musi tak byc, ale tak się zdarza. Znałam kobietę której facet miał właśnie taki problem.
Chcę Ci po prostu pokazać, że to po co sie pije ma znaczenia a czasami przykre konsekwencje.
opowiadasz
a co do strachu takiego faceta, że mu się nie uda, tutaj pojawia się rola dla mądrej partnerki, która rozwieje jego obawy i podejdzie wyrozumiale i tolerancyjnie. Jeżeli tego nie rozumie, naprawdę szkoda tracić na takie czas.
Swoją drogą, co z tego, że się nie uda? Zawsze musi? Obowiązek?
Z innej beczki - ja przed pierwszymi randkami, jak jeszcze byłem zupełnie innym człowiekiem, waliłem ze dwa kielichy (parę razy tak było, dobrze pamiętam). I co? Rozpiłem się?
Piję symbolicznie do dzisiaj. Rzadko się urżnę.
Swoją drogą, co z tego, że się nie uda? Zawsze musi? Obowiązek?
Z innej beczki - ja przed pierwszymi randkami, jak jeszcze byłem zupełnie innym człowiekiem, waliłem ze dwa kielichy (parę razy tak było, dobrze pamiętam). I co? Rozpiłem się?
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
- pani_minister
- Administrator
- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
Leśny Dziadek pisze:Swoją drogą, co z tego, że się nie uda? Zawsze musi? Obowiązek?
Tu nie udaje się wcale. I to jest problem. To, że kumus czasem sie nie uda nie jest problemem.
A ta partnerka to ile jeszcze lat ma to znosić
Leśny Dziadek pisze:I co?
I i tak nie miałes jak sprawdzić czy działa, wszystkie wiały
Leśny Dziadek pisze:Rozpiłem się?
A czy ja pisałam o rozpiciu sie
Nie. Pisałam o przypadkach kiedy alkohol staje się czyms koniecznym przed seksem.
Leśny Dziadek pisze:Rzadko się urżnę.
a mi się nie zdarza
Dzindzer pisze:A ta partnerka to ile jeszcze lat ma to znosić
Pismo mówi, iż każdy dźwiga swój Krzyż

Nie róbmy sobie jaj. Dr Ted skuteczną poradę podał wyżej. Polecam zastosować i wrócić z komentarzem, czy jest lepiej
Dzindzer pisze:I i tak nie miałes jak sprawdzić czy działa, wszystkie wiały
głupie były, ich strata. Za to teraz same się złażą. Musztarda po obiedzie, miały swoją szansę.

http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Leśny Dziadek pisze:Kto wie, może jej to nie przeszkadza i uczucie stawia wyżej niż parę minut gimnastyki?
Nie no zapewne, fakt, że nie zxdaży dobrze poczuć faceta a on mokry wychodzi jej nie przeszkadza, jak równiez fakt, że nie może nawet marzyć o szczytowaniu podczas seksu.
Bo komu by przeszkadzał brak spełnienia w łożku
Leśny Dziadek pisze:Za to teraz same się złażą.
Nie myl własnych marzeń z rzeczywistością, bo to nawet śmieszne nie jest
Dzindzer pisze:Nie myl własnych marzeń z rzeczywistością, bo to nawet śmieszne nie jest
bo Ty wiesz najlepiej, oczywiście. Żenada
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Dzindzer pisze:Nie no zapewne, fakt, że nie zdaży dobrze poczuć faceta a on mokry wychodzi jej nie przeszkadza, jak równiez fakt, że nie może nawet marzyć o szczytowaniu podczas seksu.
Bo komu by przeszkadzał brak spełnienia w łożku
albo rozwiążą problem wspólnie, przy wspólnym działalniu, albo problem się pogłębi (głównie z powodu stresu). Klinika, po prostu

http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
- pani_minister
- Administrator
- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
Leśny Dziadek pisze:przy wspólnym działalniu
Znaczy się co partnerka powinna zrobić?
Ostatnio zmieniony 11 gru 2009, 15:08 przez pani_minister, łącznie zmieniany 1 raz.
w takim razie, wg Was, na pewno powinien się powiesić. Bo jaśnie pannie jest za krótko. Tak może powiedzieć jedynie osoba, która nie kocha swojego partnera i byłaby zdolna go z takiego powodu zostawić.
Nie powinien wrócić do sprinterstwa po odstawieniu alkoholu. Z prostego powodu. Mniej stresów to mniej blokad i myślenia o tym,że się szybko skończy. Musi się w głowie przestawić, nie w fiutku.
Nie powinien wrócić do sprinterstwa po odstawieniu alkoholu. Z prostego powodu. Mniej stresów to mniej blokad i myślenia o tym,że się szybko skończy. Musi się w głowie przestawić, nie w fiutku.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
jest za krótko. Ale to nic nie zmienia. Związek to wspólne rozwiązywanie problemów, a nie pójście na łatwiznę.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Leśny Dziadek pisze:jest za krótko
To czemu piszesz jaśnie pannie
Leśny Dziadek pisze:Związek to wspólne rozwiązywanie problemów
Powtórzę pytanie PM
pani_minister pisze:Znaczy się co partnerka powinna zrobić?
Ostatnio zmieniony 11 gru 2009, 15:22 przez Dzindzer, łącznie zmieniany 1 raz.
co powinna zrobić? Kochać. A jeśli jeszcze to jej przeszkadza, już i teraz, zanim terapia alkoholowa skutki przyniesie, kolega na pewno ma palec, albo język 
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Leśny Dziadek pisze:Za to teraz same się złażą.
BUAHAHAHHAHAHAHAA

Oplułem monitor
Do autora tematu: nie słuchaj Teda, to taki internetowy gawędziarz.
Nie pomagaj sobie alkoholem! W żadnym wypadku.
Ćwicz, próbuj. Nie ma innej rady. I nie stresuj się! Powodzenia
Ostatnio zmieniony 11 gru 2009, 18:37 przez Tomasso, łącznie zmieniany 1 raz.
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 283 gości