Noc poślubna
: 05 lut 2009, 09:31
Jak wspominacie ten moment. Czy ta noc była faktycznie poślubna. Czy była szczególna, a może wielkie rozczarowanie?

hanskloss007 pisze:a może wielkie rozczarowanie?
TFA pisze:jakie sa oczekwiania ? jakis inne niz w nocach pzredslubnych ?

Andrew pisze:ot tak podtrzymywanej chyba dla tradycji .... Która dawno umarała
Anielka pisze:Nie zgodzę się, nie umarła. Jest słaba, rzadko występuje, ale nie zniknęła całkowicie.
TFA pisze:A co z tego wychodzi mamy przyklad tutaj: http://www.insomnia.pl/Mo...wo-t606499.html
![.[:D]. [:D]](./images/smilies/zadowolony.gif)
Anielka pisze:TFA pisze:A co z tego wychodzi mamy przyklad tutaj: http://www.insomnia.pl/Mo...wo-t606499.html
Opisana tam sytuacja nie jest na pewno częstym, regularnym zjawiskiem, którego doświadczają osoby nie uprawiające seksu przed ślubem. Powiedziałabym raczej , że jest to zjawisko marginalne , dotyczy znikomej ilości osób. Zresztą lęki przed seksem mają różni ludzie, nie tylko ci dochowujący czystości przedmałżeńskiej.
Andrew pisze:Tak , ale skad sie ów lęk bierze ? to jest wlasnie ciekawe![]()
TFA pisze:Tak samo jak marginalne jest to, ze taka dziewica przed slubem, traci cnote w noc poslubna.
Jak jest dziewicą w dniu ślubu, to traci cnotę w noc poślubną. Chyba , że chodziło Ci , że rzadko się zdarza , że panna młoda jest dziewicą. Jeśli to miałeś na myśli, to zgadzam się z Tobą.Anielka pisze:Nie do końca Ciebie rozumiem.Jak jest dziewicą w dniu ślubu, to traci cnotę w noc poślubną. Chyba , że chodziło Ci , że rzadko się zdarza , że panna młoda jest dziewicą. Jeśli to miałeś na myśli, to zgadzam się z Tobą.
TFA pisze:Ale co wg. Ciebie jest noca poslubna ? wg. definicji noc poslubna to jest pierwsza noc po slubie, a nie kazda noc po slubie. Nie wiem czy dobrze zrozumialem, ale czy wg. Ciebie noc poslubna, podczas ktorej kobieta traci cnote, to nawet noc rok po slubie ?
Maverick pisze:Dziwie mu sie ze jej nie zgwalcil
Maverick pisze:lub nie wzial rozwodu po miesiacu.
A czym "taki" gwałt różni się od innych?Maverick pisze:watpie w to ze by taki gwalt udowodnila
Maverick pisze:Wiem ze za gwalt na zonie tez mozna siedziec.
Tylko ze jakby przyszla na mendownie i powiedziala ze maz ja zgwalcil i juz nie jest dizewica a byla to by ja wysmiali. Poza tym watpie w to ze by taki gwalt udowodnila. Jak dla mnie nierealne.
Nie. Dlatego, że to gbury.AJJ pisze:A niby czemu mieli by ją wyśmiać co? Dlatego że mąż jej to zrobił?
Prawdziwszym zdaniem byłoby "myślę, iż próbowałabym go udupić". Bo po pierwsze niekoniecznie by Ci się to udało, bo trafiłabyś na beton; po drugie niekoniecznie miałabyś na tyle siły psychicznej aby się od owego betonu nie odbić.AJJ pisze:Jeżeli mój chłopak\mąż by mi coś takiego zrobił to bez wahania bym go udupiła.
Wiem ze za gwalt na zonie tez mozna siedziec. Tylko ze jakby przyszla na mendownie i powiedziala ze maz ja zgwalcil i juz nie jest dizewica a byla to by ja wysmiali. Poza tym watpie w to ze by taki gwalt udowodnila. Jak dla mnie nierealne.
Symfonia pisze:zazwyczaj po weselu para młoda jest tak upita
lollirot pisze:Nie widziałam młodej pary upitej na własnym weselu <boje_sie>
Symfonia pisze:może zależy gdzie się je wyprawia
lollirot pisze:Szczerze wątpię. Zależy od ludzi.