agnieszka.com.pl • dla Pan: owlosienie... na twarzy ;)
Strona 1 z 1

dla Pan: owlosienie... na twarzy ;)

: 28 cze 2004, 22:45
autor: Pilsener
tak dzisiaj sie zaczolem zastanawiac, jakie sa obecne preferencje kobiet co do owlosienia na twarzy ich jedynych (no dobra, czasami nie takich jedynych ;)). Ogladalem wlasnie film o jakis daaawnych daaawnych czasach, i w glowie sie nie miesci co owi faceci mieli na twarzach ;)
Wiec pytanie o preferencje: broda, brodka, was lub wasik, 3 dniowy zarost macho-podobny, czy moze jak chyba w wiekszosci gladko i "lyso" :D

I na wypadek jakis dziwnych komentarzy, pytanie z czystej ciekawosci, bo nazywajcie mnie jak chcecie, ale swoich przyzwyczajen itak nie zmienie ;) co to to nie...

: 28 cze 2004, 23:47
autor: natasza
to zalezy od typu urody, wszystko indywidulanie, lubie jak moje słodkie kochanie jest zarośnięte-wtedy wygląda tak brutalnie :D , ale ogólnie lubie ogolonych panów-wszystko zależy od typa

: 29 cze 2004, 00:05
autor: Pilsener
no tak, o typie urody nie pomyslalem ;)
ale troche z innej prespektywy, nie tylko wizualnej, czy nie denerwoje Was obrosniety, gdy drapie, tu i uwdzie ;)
widywalem kolezanke po starciu z chlopakiem ktory zapomnial sie ogolic.. przez dwa dni obrzek wokol (tym razem ;)) ust leczyla... ze wspolczucia sie serce krajalo ;)

: 29 cze 2004, 07:32
autor: sarah
ja tam lubie ogolonych na gładziutko przyjene w dotyku i nie drapie. Przyznam jednak jak natasza ze niektorym facetom do twarzy jest z zarostem i dodaje im to meskości. z takim jednak nie mialam stycznosci fizycznej wiec nie moge sie wypowiedziec czy b. by mi to przeszkadzalo. Moj facet zarost ma niewielki dlatego raczej jemu to by urody nie dodalo i gonie go do golenia sie codziennie bo najzwyczajniej w swiecie drapie.

: 29 cze 2004, 09:49
autor: agata
jak idzie o mojego lubego to najlepiej jak jest głdziutki na twarzy(wyglada tak niewinnie ;) ) ale czasem lubie jak mnie trochu DELIKATNIE połaskocze ;)

a jezeli idzie o innych facetów to zalezy od urody :) dwóch kumpli w klasie ma bródki i nie wyobrazam sobie ich bez tego bajeru ;)

: 29 cze 2004, 11:02
autor: Triniti19
Ja mojego misiaczka wole bez zarostu, lubie czuć jak jest gładziutki i miły w dotyku. Poza tym strasznie lubie się do niego przytulać a czasami to troszke przeszkadza jak jest zarośnięty.

No a tak jak piszą dziewczyny to jeżeli chodzi o innych facetów to wszystko zależy od urody. Niektórym jest fajnie z zarostem innym bez. No i jeszcze działa tutaj kwestia po prostu przyzwyczajenia, nie znamy ich jakby byli bez zarostu lub jakby byli z zarostem.

: 29 cze 2004, 12:14
autor: Madzia
Ja też wole mojego Kotka ogolonego. Jest wtedy taki milutki, nie drapie, aż chce sie całować:).
Prawdą jest ze niektórym pasuje delikatny zarost, ale ja wole przytulać i całować gładziutką buzie.

: 29 cze 2004, 12:41
autor: Sorecer
Ja wypowiem się w imieniu mojej dziewczyny. Woli jak jestem ogololny, bo mówi że strasznie drapie. I zresztą się nie dziwie, bo mam dosyć twardy zarost.

: 29 cze 2004, 13:09
autor: taka_jedna
ja też wolę "na łyso"...gładka skora chce sie przytulać, całowac i dotykać (jak w reklamie jakiejs wody po goleniu :D ) Ale macje rację że to zależy od urody, jeden kumpel ma "trzydniowy zarost typu macho" i wcale nie wyglada jak macho tylko wyglada zajebiscie :)