agnieszka.com.pl • wiek a pieszczoty
Strona 1 z 2

wiek a pieszczoty

: 20 cze 2004, 02:43
autor: MKV
Ja z dziewcyzna jestem od 2,5 miesiaca, jest super i w ogóle... Ja we wrzesniu koncze 21 lat a ona za pol roku konczy 17.
Problem w tym ze ona czasami mowi ze nie wie czy mnie nie rzucic zebym znalazl sobie taka ktora np "pojdzie ze mna do lozka" bo ona uwaza ze jest za mloda i za wczesnie (ja tez tak uwazam ze za wczesnie i w ogóle) a jesli chodzi o pieszczoty nawet zebym ja jej mogl sprawiac. Tzn takie lekkie sa narazie przez ubranie (lekkie!!) ale narazie ona niezbyt chetnie do tego podchodzi bo sie martwi zeby nie przestala sie kiedys nagle kontrolowac (i tak ja jej dopilnuje, bo co za duzo to nie zdrowo ;) )...
Co Wy o tym myslicie?? Pytam glownie dziewczyny...

: 20 cze 2004, 06:09
autor: Jarek
Jeśli dziewczyna sama uważa, że jest jeszcze za młoda i nawet podczas delikatnych pieszczot obawia się, że może przestać się kontrolować, to ja bym nie nalegał.Nie bądź taki pewny, że to ty kontrolujesz, bo gdyby ci pozwoliła na więcej, to będąc mężczyzną, na pewno byś nie odmówił, tak myślę, próbując wstawić się w twoje położenie.

: 20 cze 2004, 08:18
autor: agata
Nie bądź taki pewny, że to ty kontrolujesz, bo gdyby ci pozwoliła na więcej, to będąc mężczyzną, na pewno byś nie odmówił,



tez dlatego ona sie obawia ;)

a tak powaznie to mysle ze Jarek ma racje jesli ona sam sie nie zdecyduje to nie nalegaj, mysle ze jakies znaczenie moze tu miec takze fakt iz jestescie ze soba tylko 2,5 miesiaca

: 20 cze 2004, 08:33
autor: MKV
zgadzam sie z tym ale ona narazie m,ysli tez przyszlosciowo czyli teraz nie i potem nie... no ale zobaqczymy jak to bedzie wygladalo....

: 20 cze 2004, 09:56
autor: Aga
Problem w tym ze ona czasami mowi ze nie wie czy mnie nie rzucic zebym znalazl sobie taka ktora np "pojdzie ze mna do lozka" bo ona uwaza ze jest za mloda


A ja uważam, że do pieszczot, jak i do czegokolwiek innego ona nie jest gotowa i dojrzała. Daj jej czas.

: 20 cze 2004, 10:22
autor: sarah
Pewnym istotnym czynnikiem moze byc tez roznica wieku miedzy wami. Mysle ze na pewno predzej zdecydowalaby sie na cos gdybys byl jej rowiesnikiem. Moze sie obawiac ze jak da Ci jakies znaki to pomyslisz ze jest gotowa i bedziesz chcial coraz wiecej.
Ja osobiscie po 2,5 miesiaca bylam na etapie pettingu i rozpoczynalismy seks oralny ale jezeli moj chlopak bylby starszy odemnie o 4 lata to nie wiem czy tak szybko bym sie na to zdecydowala. Balabym sie ze od tego do pojscia do lozka to juz bedzie jeden kroczek i starszemu jako ze ma wieksze potrzeby bedzie mi trudniej odmowic i bede pod presja a wtedy mysl o pelnym stosunku nie byla mi w glowie i podobnie mojemu chlopakowi bo mielismypo 16 lat. Ta droga od pieszczot wydluzyla sie do 1,5 roku.

jest to tylko hipoteza nie twierdze wcale ze Twoja dziewczyna tak mysli i z tego co Ty piszesz rowniez nie chcesz narazie wspolzycia bo jest za mloda - to sie chwali. Ale moze pogadaj z nia szczerze powiedz co myslisz, dziewczyna sie uspokoi, bardziej zaufa i tez pozwoli na wiecej. Mi np pomogla nasza rozmowa kiedy pogadalismy ze nie jestesmy gotowi i powiedzielismy sobie ze pierwszy raz na pewno nie wczesniej niz za rok. Wtedy niczego sie nie balam ze pojdziemy za szybko a i tak nie wytrzymalismy tego roku i wypadlo jakies 2-3 miesiace wczesniej ;)
Spraw po prostu zeby byla przekonana ze mimo Twojego wieku nie zalezy Ci jedynie na seksie wtedy skoncza sie gadki w stylu:
nie wie czy mnie nie rzucic zebym znalazl sobie taka ktora np "pojdzie ze mna do lozka"

: 20 cze 2004, 12:20
autor: agata
ale ona narazie m,ysli tez przyszlosciowo czyli teraz nie i potem nie


tzn jak???nie chce tego w ogóle robic?? wydaje mi sie ze po prostu nie ma doswiadczenia w tych sprawach o sie boi wiec asekuruje sie ze "nigdy tego nie zrobi" ale jak pozna uroki to od razu zmieni zdanie:)

: 20 cze 2004, 14:10
autor: BlueEyes
Jesteście krótko ze soba (zwazywszy na wiek) i tyle. Pojawi się głębsza więź to i .. głębsze pieszczoty :D

: 20 cze 2004, 16:54
autor: Triniti19
Zgadzam się z tym, że jesteście jeszcze za mało ze sobą. Ja do jakichkolwiek piszczot takich jakich ty piszesz dopóściłam dopiero po jakiś 4 miesiącach bycia razem. Potem po pół roku był peeting.
Wiesz właśnie tak jak pisze Jarek raczej trudno dziewczynie uwierzyć w to, że ty będziesz się wtedy kontrolował. Mimo wszystko gdyby przestała się kontrolować to i ty przestaniesz. Ale powiedz jej, że rozumiesz ją że narazie nie chce tego robić. Nie nalegaj i porozmawiaj szczerze. Powinno to ją uspokoić. A zobaczysz z czasem sama będzie dążyć do tych pieszczot.

: 20 cze 2004, 20:20
autor: Asia
Potwierdzam ze jej obawy wynikaja najprawdopodobniej z tego ze jestes od niej duzo starszy i ze jesli da Ci palec to bedziesz chcial odrazu cala reke!na jej opory moga sie skladac rowniez inne rzeczy... np.chocby wstyd przed Toba! ( w koncu to dopiero 2,5 m-ca). Wszystko w swoim czasie...po dluzszym okresie zaplanuj mily wieczor, zadbaj o przyjemna odprezajaca! atmosfere...powoli sama sie przekona :)

: 20 cze 2004, 20:56
autor: alzacja
Dokładnie. Musisz jej dac czas na oswojenie sie z sytuacja.

: 21 cze 2004, 01:58
autor: MKV
ona wie ze ja tez narazie nie che i nie pociagne jej od razu na gleboka wode bo ja tez chce zeby to bylo stopniowo, powoli... a rozmowuy o tym fajne sa no i efekty takich rozmow tez. Z tym ze "teraz nie i potem nie" to ona sie ze mna po prostu drazni. Ona sama nie wie dlaczego ale lubi mnie dręczyć w ten sposob ze jest "bierna". A efekty rozmow o piesczotach itp sa calkiem niezle. Dzis sobie zwiedzila rekoma gorna czesc mojego ciala ;)

: 21 cze 2004, 17:24
autor: agata
Dzis sobie zwiedzila rekoma gorna czesc mojego ciala



i o to chodzi małe kroczki ale za to jakie przyjemne dla obu stron :) jak widac czas pomaga w wielu sprawach

: 22 cze 2004, 01:33
autor: aquaz
ja np mam lat 19, a "partnerka" o ile mozna tak powiedziec ma 15 latek :P
o sexie wole nawet nie wspominac bo wiem ze jest za mloda, ale pieszczoty w stopniu "zaawansowanym" sa u nas czyms normalnym. Jestesmy ze soba zaledwie poltora miesiaca, a tyle sie dzieje. z drugiej strony mam wyzuty sumienia, tak jakbym krzywdzil dziecko, ale Ona sama daje oznaki ze ma ochote na tego typu rzeczy. dziwne ... :/

: 22 cze 2004, 01:37
autor: Hyhy
No dla mnie to dziwne w tym wieku ze tak macie:D ale kazdy jest inny i ma inne potrzeby, srodowisko, cechy mentalne, potrzeby fizyczne i wiele wiele innych :D w wieku 15 lat to ja myslalem tylko o pilce noznej :D o dziewczynach zaczalem myslec tak na powazniej w 2 klasie liceum ? :D wczesniej bylem z 1 i sie strasznie meczylem :> o seksie zaczalem myslec (tzn w sensie ze moze by zaczac cos robic) z 11 miesiecy temu jak poznalem swoja dziewczyne a tak bardziej z 5 miesiecy temu(ma 17 lat ja 20) takze jak widzicie jest roznie i jestem dałnem LOL lubie sie smiac z siebie hehehehee

: 22 cze 2004, 17:57
autor: Triniti19
Aquaz to co piszesz to dosyć złożona sprawa. Chociaż aż sama się dziwie, że w dzisiejszych czasach są takie dziewczyny :). Ja w ogóle o seksie, że mogłabym się kochać tak na poważnie zaczełam myśleć w wieku 17 lat, wcześniej wiedziałam co to jest pare razy widziałam na filmach :P ale to zupełnie co innego. A żeby dochodziło do poważnych pieszczot to nigdy. Wcześniej buziak, ewentualnie namiętne pocałunki z "języczkiem" ale coś więcej to nie. Mimo wszystko powinieneś troche przystopować. Możliwe, że ona zgadza się tak na wszystko bo nie chce ciebie stracić a wie, że 19 letni chłopak ma już inne potrzeby niż 15 letni. Poza tym jesteście krótko ze sobą. Dlatego dajcie sobie czas. Lepiej zacząć to później i wtedy jest wspaniale odrywać swoje ciała a nie tak odrazu. Coś się zawsze wtedy traci.

: 22 cze 2004, 18:05
autor: aquaz
wiesz, ja sam sie dziwie, a co mowic inni. i wiem ze nie powinna tak robic, ale gdy Jej to powiedzialem, to Ona na to ze u Nich to normalne, tzn w szkole i w ogóle. od zawsze bylem przekonania ze pokolenie gimnazjalistow schodzi na psy, zbyt wczesnie dojrzewaja psychicznie, kiedys to bylo nie do pomyslenia, ludzie w liceum dopiero zaczynali cos myslec, ale nie o takich rzeczach. A tutaj, hmmmm......

: 22 cze 2004, 18:25
autor: Triniti19
No dokładnie dzisiejsze gimnazjum schodzi na psy. Ale kiedyś będą tego żałować :P. Najważniejsze żebyś jej nie skrzywdził.

: 22 cze 2004, 18:51
autor: aquaz
bez obaw, ja nie z tych ludzi :)

nic na sile, wszystko mlotkiem :D

: 22 cze 2004, 20:01
autor: agata
zawsze bylem przekonania ze pokolenie gimnazjalistow schodzi na psy, zbyt wczesnie dojrzewaja psychicznie, kiedys to bylo nie do pomyslenia, ludzie w liceum dopiero zaczynali cos myslec


obawiam sie ze oni wcale nie dojrzewaja wczesniej a juz na pewno nie mysla....i potem załuja czesto tego co robia ;)

: 22 cze 2004, 22:30
autor: aquaz
dojrzewaja, a konkretnie mysla o tego typu rzeczach. prawdziwe a zarazem okrutne. z tego co widze, co sie dzieje w moim miescie, to jest powszechny problem :(

: 24 cze 2004, 17:22
autor: MKV
moim zdaniem problemem jest nie to ze TO roba ale raczej to ze nie znaja sie prawie na antykoncepcji...

: 24 cze 2004, 18:03
autor: sophie
aquaz pisze:wiesz, ja sam sie dziwie, a co mowic inni. i wiem ze nie powinna tak robic, ale gdy Jej to powiedzialem, to Ona na to ze u Nich to normalne, tzn w szkole i w ogóle.


Mi to wygląda na presję rówiesników, a zwłaszcza chyba koleżanek. Ale skoro sama chce...to ty możesz się tylko z tego cieszyć :D

: 24 cze 2004, 19:59
autor: aquaz
hehe, nie mowie ze jest mi z tym zle :)
nie wazne jest to jak sie zachowuje tylko to ze Ja kocham i Ona mnie, to jest najwazniejsze

: 24 cze 2004, 22:15
autor: sophie
aquaz pisze:nie wazne jest to jak sie zachowuje tylko to ze Ja kocham i Ona mnie, to jest najwazniejsze


No właśnie, i o to chodzi! :D
Popieram w całej rozciągłości...
A sprawy "łózkowe" :) to już wasza prywatna rzecz.

: 27 cze 2004, 19:53
autor: MKV
Ja tez uwazam ze najwazniejsze jest zeby obu stronom na sobie zalezalo i jesl ichca juz "TO" zrobic to nie widze przreszkod, bo wiek nie jest przeszkoda. Wazne tylk ojest by byli uswiadomieni o antykoncepcji i niech sie soba ciesza ile tylko chca...

: 27 cze 2004, 22:41
autor: taka_jedna
jeśli ona wie że zależy Ci na niej, nie na pieszczotach - to najważniejsze:) Im dłuższa droga tym potem przyjemniej (oczywiscie bez przesad) :)
My zaczynaliśmy pieszczoty wcześnie, musialam mojego "napalenca" mocno stopować :) Wazne ze nie naciskasz...i małymi kroczkami odkrywacie Siebie:) Tylko pozazdrościć, naprawdę :)

: 28 cze 2004, 09:06
autor: agata
jeśli ona wie że zależy Ci na niej, nie na pieszczotach - to najważniejsze


otóz to dla dziewczyn wazne jest aby wiedziec ze to ci robicie jest oznaka uczucia a nie zabawa o której zaraz pobiegniesz powiedziec swoim kolegom :)

My zaczynaliśmy pieszczoty wcześnie, musialam mojego "napalenca" mocno stopować


a ja serio nie wiem jak to sie stało ze jestesmy JUZ na tym etepie ;) choc jak spojrze za siebie to jestemsmy para juz 8miesiecy i chyba wszystko u nas roskwitało tak powoli bez nalegania którejs ze stron :)

: 28 cze 2004, 17:03
autor: Madzia
otóz to dla dziewczyn wazne jest aby wiedziec ze to ci robicie jest oznaka uczucia a nie zabawa o której zaraz pobiegniesz powiedziec swoim kolegom


No właśnie dlatego dziewczyny wybierają strszych chłopaków, bo po swoich równieśnikach nie wiadomo czego można sie spodziewać. Ja ze swoim starszym o 3 lata chłopakiem zaczełam spotykać sie zanim skończyłam 14 lat! (rocznikowo miałam) Wiadomo mając 14 lat był moim pierwszym chłopakiem, jednak przemyślany był to wybór i niczego nie załuje jestem z nim do dziś, planujemy współzycie w wakacje kiedy bedzie nasza 3 rocznica:) A co do pieszczot to było one po jakiś 8 miesiącach, jednak na początku jak kazda dziewczyna bałam sie zrobić pierwszy malenki kroczek on z kolei kiedy nie widział moich "kroczków" sam nie zaczynał...tak to już jest na początku ze sami sie w tym gubimy ale z czasem wszystko sie układa i to chyba jest najcudowniejsze , potem można sobie powspominać. Ja przynajmniej ciesze sie z tego jak to wszystko powychodziło bo to były moje decyzje niczym nie byłam przymuszana badzcie tacy sami dla swoich dziewczyn dajcie czas sobie...im....waszemu związkowi. Kiedyś wszystcy bedziemy sie z tego smiać.....

: 28 cze 2004, 17:17
autor: agata
tak to już jest na początku ze sami sie w tym gubimy ale z czasem wszystko sie układa i to chyba jest najcudowniejsze , potem można sobie powspominać.


i nie chodzi tylko o intymnosc i kontak fizyczny ale rozwój całego zwiazku :) jestem z moim chłopakiem 8 miesiecy a czesto wpominamy nasze zagmatwane, niepewne poczatki :)

dajcie czas sobie...im....waszemu związkowi.


POPIERAM!!!!!!!!