Strona 1 z 1
mala zabawka dla dziewczyn!!!!!!!
: 19 cze 2004, 13:47
autor: cytrynka
co myslicie o wibratorze? czy ktos z was by sie skusil na jego uzywanie jako nowa zabawka do lozka?????
: 19 cze 2004, 15:10
autor: amazonka
wibrator? czemu nie!
ale nie jako samozaspakajanie sie a dodatkowy elemnt w lozku z ukochanym...
: 19 cze 2004, 17:16
autor: sarah
Na wstepie link do podobnego teatu juz istniejacego na forum
http://www.agnieszka.com.pl/forum_php/v ... t=wibrator
Ja owszem skusiłabym sie ale moj chlopak stanowczo mowi nie, przynajmniej narazie moze kiedys mu przejdzie. Poki co mowi ze absolutnie wibrator nie bo jeszcze bardziej mi sie spodoba i wieksza przyjemnosc sprawi mi jak on ehhh...
: 19 cze 2004, 22:43
autor: Jarek
Do przeciwniczek i przeciwników: a jeśli zamiast wibratora paluszki albo prysznic, to wszystko ok?
: 20 cze 2004, 00:52
autor: Batuss
Jarek pisze:... zamiast wibratora paluszki....
Jezeli potrafisz tak dobrze "nasladowac" reka ruchy wibratora(chodzi o szybkoscy) to spox

)))))
Bo mi troszke ciezko nasladowac az takie wibracje

: 20 cze 2004, 08:20
autor: agata
Jezeli potrafisz tak dobrze "nasladowac" reka ruchy wibratora(chodzi o szybkoscy) to spox
trening czyni mistrza wiec......

: 20 cze 2004, 10:36
autor: cytrynka
spoko ale chyba ciezko zasladowac ruchy wibratora?
: 20 cze 2004, 11:38
autor: Jarek
ale chyba ciezko zasladowac ruchy wibratora?
To raczej wibrator naśladuje ruchy penisa. A w ogóle to nie wiem, po co miałbym zabawiać się w łóżku takim gadżetem, to już wolę penisem, przynajmniej obopółna korzyść
: 20 cze 2004, 12:18
autor: agata
A w ogóle to nie wiem, po co miałbym zabawiać się w łóżku takim gadżetem, to już wolę penisem, przynajmniej obopółna korzyść
otóz to

penis + wibrator to juz przekombinowanie

najlepiej wybrac jedno a ja tam wole nature

: 20 cze 2004, 12:45
autor: Jarek
penis + wibrator to juz przekombinowanie
...też tak myślę, takie udziwnienie-przekombinowanie nie zawsze i nie każdemu wychodzi na dobre
: 20 cze 2004, 16:49
autor: Triniti19
No ja tam nigdy się nie zastanawiałam nad tym. No ale chyba raczej penis+wibrator to odpada, ewentuanie jako samozaspokojenie np. podczas długiej nieobecności mojego ukochanego. Chociaż może kiedyś się skusze, narazie jakoś nie ciagnie mnie do tego typu gadżetów.