agnieszka.com.pl • Najbardziej nielubiana pozycja
Strona 1 z 2

Najbardziej nielubiana pozycja

: 24 maja 2004, 23:02
autor: Jarek
Jestem ciekawy czy tu zdania obu płci są zgodne.
Ja np. nie lubię najbardziej jeźdżca, gdyż ta pozycja ogranicza moją aktywność i inwencję.

Moja prośba do moderatora o umieszczenie takiej ankiety

: 25 maja 2004, 09:20
autor: sophie
nie lubię najbardziej jeźdżca


Heh, chyba jesteś pierwszym facetem, który to mówi.... Bo zarówno moi byli, jak i moi kumple oraz mój facet to lubią... Choć moje kochanie nie ogranicza się tylko do tej :D

: 25 maja 2004, 09:46
autor: Jarek
Bo zarówno moi byli, jak i moi kumple oraz mój facet to lubią


...ale w pytaniu było jakiej nie lubią i to najbardziej

: 25 maja 2004, 10:22
autor: Triniti19
Ja osobiście nie lubie bardzo pozycji "na pieska". Nie wiem czemu ale jakoś tak nie przypadła mi ona do gustu. Natomiast mój misiek najbardziej nie lubi pozycji klasycznej. On wprost jest "uczulony" na nią, mimo tego, że ja ją lubie. Ale jakoś udaje mi się go przekonać :)

: 25 maja 2004, 11:07
autor: Andrew
Nie ma takiej pozycji której bym nielubił ! a co do Jarka , to dziwie sie mu iż nie lubi na jezdzca , a argumentuje to tym ze ma tam jakies ograniczenia ???? hhmmmm , przecież w tej pozycji masz wolne ręce jak w mało której !! :D

: 25 maja 2004, 19:48
autor: Aga
69. Nie potrafie skupic sie na dawnaiu i braniu przyjemnosci jednoczesnie, a wtedy mnie to irytuje. Nie moge obserwowac dobrze partnera, a kiedy ja Go pieszcze, On jest tak podniecony ze zaczyna podswiadomie piescic mnie mocno i to czasem boli. On z kolei ja uwielbia :(

: 25 maja 2004, 19:56
autor: BlueEyes
Ja też nie lubię jeźdzca ... Choć to zależy od humoru ...
Nie lubię także na stojąco, ale bez ściany w pobliżu lub czegokolwiek na czym dałoby sie oprzeć :D (chyba z wiadomych względów)

: 25 maja 2004, 20:27
autor: Tajemnica
Ja osobiście nie lubie bardzo pozycji "na pieska".
tez jest po prostu nie znoszę i staram się ja "mijać", na szczęscie mój mąz wie o tym i jakos zyjemy bez niej ;)

: 25 maja 2004, 21:24
autor: Jarek
Przy udzielaniu odpowiedzi na to pytanie proszę, dla odróżnienia podać tę najbardziej ulubioną

: 25 maja 2004, 21:45
autor: sophie
tę najbardziej ulubioną


Chyba nie mam takiej naj...
Ani tej najbardziej nielubianej... Choć z 69 różnie bywa ;)
Zresztą wszystko zależy od sytuacji, nastroju, warunków :D

: 25 maja 2004, 23:44
autor: Jarek
Zresztą wszystko zależy od sytuacji, nastroju, warunków

Możemy tu przyjąć założenie, że warunki komfortowe (np. własna sypialnia), pełne bezpieczeństwo intymności, nastrój odpowiedni-skoro decydujecie się na sex.

: 26 maja 2004, 00:26
autor: Student
Ja najbardziej nie lubie na stojaco. W ogole to nie idzie sie kochac w takiej pozycji :) Cala reszta jest okej :) Nie rozumiem rowniez Jarka jak mozna nie lubiec pozycji na jezdzca. Przeciez to istny relaks. Lezysz sobie a kobieta sama skacze :))
Na pieska tez jest kozacko! Podnieca mnie widok golej pupy :))

A kochaliscie sie kiedys na jezdzca ale tak ze partnerka ma twarz zwrocona w odwrotna strone nic partner. Czyli tak jakby " na jezdza od tylu". Prosze o opinie na ten temat :)

: 26 maja 2004, 17:21
autor: Tajemnica
Czyli tak jakby " na jezdza od tylu".
to jedna z moich ulubionych pozycji :) pozatym jeździec "od przodu" i 69.

: 26 maja 2004, 18:31
autor: amazonka
Może nie mam najbardziej NIE lubianej pozycji, nie lubie jak mnie mnie lize, caluje, dmucha... w ucho, łaskocze mnie to az w koncu drazni... brrr...

Za to ulubiona: nie mogloby byc inaczej jak na jezdzca - ostatnio chyba nawet bardziej na konskim grzbiecie niz na facecie, no ale coz...

I uwaga do dziewczyn: polecam jazde konna, jako dobry trening, i to prawda, ze z reguły amatorki galopowania na prawdziwych rumakach sa tez lepsze w lozku ( w ogole sporty sa owocne pod tym katem, silne lydki, jędrne posladki, gibka sylwetka) :P

: 27 maja 2004, 00:42
autor: lato
Najbardziej nielubiana pozycja?? Chyba na stojąco - nieważne czy od przodu czy od tyłu, po prostu nie wychodzi, szybko zaczynają boleć nogi , członek wypada w najmniej oczekiwanym momencie -może jest za krótki akurat do tej pozycji, chociaż ja i moja dziewczyna nie narzekamy. Druga nielubiana to 69 - pieszczoty oralne uwielbiam i chyba częsciej obdarzam nimi swoją ukochaną niż ona mnie ale jednoczesne "lizanko" jest nie do zniesienia, zwyczajnie nie mogę się skupić.
Wiem, że to nie na temat ale ostatnio na topie jest u mnie pozycja na jeźdźca odwrotnie tzn partnerka plecami do mnie - jak wiekszość facetów jestem wzrokowcem i widok jak mój mały zagłębia się w nabrzmiałą, śliską i błyszczącą od wilgoci muszelkę działa na mnie niesamowicie. Ja po prostu lubię na to patrzeć....

: 27 maja 2004, 10:32
autor: Triniti19
Pozycja 69 jest zdecydowanie dla potrafiących rozproszyć uwage. Przyznam się, że jeszcze tak nie robiłam. Dlaczego? W sumie nie wiem, ale jakoś tak zawsze było, że najpierw ja go zaspokajałam a potem on mnie.

Najlepsza pozycja. Lubie na jeźdzca (chociaż czasem denerwuje mnie to, że podczas mój facet za mocno pieści moje piersi) no i klasyczna. Jakoś klasyczna pozycja mi podpasowała i lubie ją.

: 27 maja 2004, 13:47
autor: Jarek
A kochaliscie sie kiedys na jezdzca ale tak ze partnerka ma twarz zwrocona w odwrotna strone nic partner. Czyli tak jakby " na jezdza od tylu". Prosze o opinie na ten temat

Myślę, że to jedna z bardziej niekorzystnych pozycji (przynajmniej dla mnie). Penis w stanie wzwodu jest podniesiony do góry-w stronę podbrzusza i jego linia nie zgadza się z linią pochwy (odczuwam ból).

: 27 maja 2004, 18:28
autor: sarah
Własnie co do tego bólu o ktorym wspomnial jarek czy w pozycji na jezdzca ale normalnej jak kobieta sie odchyli do tyłu odczowacie rowniez ból? bo moj chlopak niestety tak i musze sie pilnowac zeby nie wyjsc z pionu do tylu za bardzo.
ulubione pozycje - klasyczna z roznymi wariacjami i od tyłu :)

: 27 maja 2004, 19:16
autor: Sorecer
A kochaliscie sie kiedys na jezdzca ale tak ze partnerka ma twarz zwrocona w odwrotna strone nic partner. Czyli tak jakby " na jezdza od tylu". Prosze o opinie na ten temat


Ciekawa, ale ja to już bardziej wolę normalną na jeźdzca, gdyż mogę widzieć twarz mojej partnerki.

Sarah a nie czasem jak odchylasz się w jego stronę to czuje ból? Bo w moim przypadku wygięcie penisa w stronę podbrzusza byłoby bardziej nieprzyjemne.

: 27 maja 2004, 19:21
autor: sarah
nie w druga strone moge sie polozyc dowolnie nawet calkiem na nim w przciwna jednak odczua bol.

: 27 maja 2004, 19:22
autor: Jarek
czy w pozycji na jezdzca ale normalnej jak kobieta sie odchyli do tyłu odczowacie rowniez ból?


Tak, Sarah, najlepiej jest jak kobieta siedzi pionowo, chociaż w moją stronę może się pochylać, a nawet się położyć (lubię czuć jej piersi na swoich i możemy się całować-jednak tę pozycję stosujemy żadko).
Nasza ulubiona to klasyczna z nóżkami "na pagonach".

: 28 maja 2004, 10:34
autor: lato
Ja w pozycji na odwrotnej na jeźdźca nie odczuwam bólu - przecież człenek wchodzi do pochwy mniej więcej pod takim samym kątem ja kw pozycji od tyłu "na pieska". Jedyny mankamaent tej pozycji to to, że szybciej wtedy dochodzę, ponieważ jest większe tarcie. Ale moja dziewczyna ma w tej pozycji większy dostęp do swojej łechtaczki i ma możliwość dopieszczania jej i wtedy nasze "szanse" się wyrównują. Spróbujcie tak kiedyś.

: 28 maja 2004, 18:00
autor: Triniti19
sarah pisze:ulubione pozycje - klasyczna z roznymi wariacjami i od tyłu :)


A można wiedzieć jakimi wariacjami ?

: 28 maja 2004, 23:09
autor: sarah
typu podniesienie nog i zaplecienie ich na biodrach partnera, albo tzw. ginekologiczna kiedy nogi sa na ramionach partnera a on kuca, rowniez wariant kiedy ja leze na skraju lozka a chlopak kleka np przed nim - wtedy ma dostep do wszystkiego.
Niby te pozycje sie rozroznia i kazda ma jakas tam nazwe ale dla mnie to wsyztso sa tylko warianty klasycznej, zwlaszcza ze z jednej do drugiej moza b. latwo przejsc nawet nie wyciagajac czlonka z pochwy :)

: 28 maja 2004, 23:45
autor: Keplianica
Na stojaka u nas stanowczo odpada. Moj partner ma bardzo swoiscie wykrzywiony czlonek i ze wzgledu na to najbadziej lubie na jezdzca tylem ;)

: 29 maja 2004, 12:24
autor: Triniti19
Sarah dzięki za odpowiedź :)

: 30 maja 2004, 16:17
autor: Duszek
sarah napisał:
ulubione pozycje - klasyczna z roznymi wariacjami i od tyłu

jestem jak najbardziej za różnymi wariantami tej pozycji :-)
nie znoszę 69.. bywa, że dziwnie się czuję na pieska..
lubię jeźdźca ale na siedząco na krześle, przodem do partnera.. jeźdźiec tyłem też milukti.. no i klasyk znogami mocno oplatającymi jego biodra.. Miła jest też pozycja boczna tylna, ale w tej też członek miewa tendencję do wyślizgiwania się w najmniej oczekiwanym momencie :-)

: 30 maja 2004, 23:24
autor: Jarek
Miła jest też pozycja boczna tylna, ale w tej też członek miewa tendencję do wyślizgiwania się w najmniej oczekiwanym momencie

W tej pozycji, żeby się nie wyślizgiwał, to jedna noga musi byc w górze, która, to zależy na którym boku.

: 31 maja 2004, 10:43
autor: Maverick
Ankieta dodana.

: 04 cze 2004, 23:40
autor: Duszek
wiem, ze musi byc wyżej ale nie napisałam tego a komuś się w sumie może przydać :-)
jednak i członek musi mieć odpowiednie "parametry" :D