Pewnego wieczora przekornie zapytałem(sms) ją co by chciała we mnie zmienić wiadomo napisała, że nic bo wtedy nie będę sobą, ale ja troszkę z niej "wyciągnąłem". Napisała mi, że `przydzało by sie razem poszaleć, oraz więcej agresji co do mnie`. A jak zapytałem ją od czego zacząć odpisała `od czegoś delikatnego` Dziewczyny ratujcie co ona miała na myśli bo nie chce sie wygłupić albo wyjść na zboczeńca
z góry dziękuje za `odkodowanie`:d

milo, ze ktos chce pomoc 


Ale znowu z drugiej strony, przewija się tam wzmianka o "czymś delikatnym".... nietransparentność pranień kobiet zawsze mnie fascynowała ;d
(Zbigniew Herbert)


