agnieszka.com.pl • Smski...
Strona 1 z 3

Smski...

: 19 maja 2007, 14:32
autor: Tommy Gavin
Mam takie pytanie. Panowie, często wysyłać erotyczne smsy swoim partnerkom gdy są w np.: pracy lub na uczelni? A Wy drogie Panie, lubicie otrzymywać takie wiadomości?

A może macie jeszcze jakieś ciekawe propozycje kuszenia drugiej połówki, gdy jest poza domkiem? Zamiast smsków może MMSy? <diabel>

: 19 maja 2007, 14:54
autor: jamaicanflower
Tommy Gavin pisze:Panowie, często wysyłać erotyczne smsy swoim partnerkom gdy są w np.: pracy lub na uczelni? A Wy drogie Panie, lubicie otrzymywać takie wiadomości?

Kiedy tylko mamy na to ochotę, albo na specjalną prośbę. :D
Tommy Gavin pisze:A może macie jeszcze jakieś ciekawe propozycje kuszenia drugiej połówki, gdy jest poza domkiem?

Do czerwoności rozpalić też można samą rozmową. :)
Tommy Gavin pisze:Zamiast smsków może MMSy?

Ty nie przypominaj! Kiedyś Promyczek wysłał mi fotkę swego wzwiedzionego penisa, a ja w pospiechu zapisałam go w galerii. Tego samego dnia na wykładach kumpela, która korzystała z mego komórkacza, spytała: "Czy ja dobrze widzę? Czy to jest to, co myślę?". <hahaha> A jaki stres, gdy się głowiłyśmy razem, jak tego członka ściągnąć z powrotem z wyświetlacza do czeluści mego telefonu, gdy uparty za nic nie chciał zejść z tapety <boje_sie> A jakie szczęście, że to nie mamciak używał mej komórki... Eh <hahaha>

: 19 maja 2007, 15:00
autor: MaSiA
Na początku związku z moim Misiem było to duże urozmaicenie i podniecały erotyczne eski. Teraz juz nie działają na niego tak jak kiedys...a i ja już takich wiadomości od niego nie dostaje niestety <smutny2>

: 19 maja 2007, 15:01
autor: Tommy Gavin
jamaicanflower pisze:Ty nie przypominaj! Kiedyś Promyczek wysłał mi fotkę swego wzwiedzionego penisa, a ja w pospiechu zapisałam go w galerii. Tego samego dnia na wykładach kumpela, która korzystała z mego komórkacza, spytała: "Czy ja dobrze widzę? Czy to jest to, co myślę?".


<hahaha> No to faktycznie troszkę nie za ciekawie. Jest to wada takich niespodzianek coby je dobrze ukryć przed wzrokiem osób niepożądanych.

jamaicanflower pisze:głowiłyśmy razem, jak tego członka ściągnąć z powrotem z wyświetlacza do czeluści mego telefonu, gdy uparty za nic nie chciał zejść z tapety <boje_sie>


A to już typowa złośliwość rzeczy martwych :)

[ Dodano: 2007-05-19, 15:04 ]
Moje Słonko potrafi mi takie smski przysłać, a skubana wie jak to lubię :) Oczywiście ja nie pozostaje jej dłużny - czasem aż mi bramkę sms przyblokuje <diabel>

: 19 maja 2007, 18:34
autor: Ted Bundy
zdarza się, ale raczej rzadko :) Więcej byłoby śmiechu, niż miałoby to nakręcać atmosferę. A na podkręcanie atmosfery to mam swe prywatne sposoby :]

: 20 maja 2007, 02:50
autor: Mati
taki fajny sms'ik nigdy nie jest zły...szczególnie na lekcjach w szkole...siedzisz siedzisz, a tu raptem "taka" wiadomość...i tylko czeka się do dzwonka by ... no właśnie... nawet rzucić się na Nią nie mogę ;) ale "mszczę" się równie "okrutnie" :P <diabel> <aniolek>

: 20 maja 2007, 08:00
autor: Olivia
Kiedyś mnie to kręciło, wysyłanie i dostawanie. Ale teraz odebrałabym to chyba jako żart. Jakoś mnie to już nie bawi.

: 20 maja 2007, 15:11
autor: saker33
ja zazwyczaj wysylam na prosbe ale bywa ze i sam sie pokusze cos wystukac..jednak niespodziewanie zebym dostal takiego smsa od mej milosci to juz nie pamietam kiedy to bylo. moze sprawdza sie to co mowi Olivia, ..ze po prostu juz jej nie chce sie wysylac takich rzeczy.

: 20 maja 2007, 15:17
autor: MaSiA
Hm...a skoro już dostajecie takie eski to o jakiej treści? Jestem bardzo ciekawa.

: 20 maja 2007, 15:23
autor: Joasia
Tommy Gavin pisze:A Wy drogie Panie, lubicie otrzymywać takie wiadomości?
Miłe to jest chociaż mi to zaraz się śmiać chce :P

: 20 maja 2007, 15:36
autor: Tommy Gavin
Joasia pisze:Miłe to jest chociaż mi to zaraz się śmiać chce :P


Zgadzam się, że takie wiadomości to trzeba z przymrużeniem oka traktować i bardziej wywołują one rozbawienie niż rozpalają zmysły. :) To bardzie inna forma wyrażenia: "myślę o Tobie" czy cuś ;)

: 20 maja 2007, 15:45
autor: jamaicanflower
Znaleźli się dorośli, co to w erotycznych sms-ach widzą tylko powód do pobłażliwego uśmiechu... :> Może po prostu Wasi partnerzy/Wy nie umiecie dobrze ich pisać... ;PP
saker33 pisze:ja zazwyczaj wysylam na prosbe

Ja też i on na moje prośby <banan>
MaSiA pisze:m...a skoro już dostajecie takie eski to o jakiej treści? Jestem bardzo ciekawa.

Jakie "takie"? Chodzi Ci o eski erotyczne, dobrze myślę? Ciekawe zatem, jakie treści mogłyby zawierać erotyczne eski, czyżby treści erotyczne, no sama już nie wiem... <zalamka> Mam Ci przepisać te eski?
Tommy Gavin pisze:i bardziej wywołują one rozbawienie niż rozpalają zmysły. :)

Mów za siebie, rozbawiony nierozpalony <glaszcze> ;)
A może to kwestia częstotliwości spotkań :? Ja pozostaję w związku na odległość i może to tłumaczy, że tak lubię seksowne eski.

: 20 maja 2007, 15:50
autor: MaSiA
Tak jamaicanflower : możesz zacytować.

: 20 maja 2007, 15:53
autor: Imperator
Masia - napisz mu po prostu, że pragniesz go poczuć w sobie, chcesz go pieścić całą noc, nie możesz się doczekać, kiedy będziecie razem, jesteś taaaaaka wilgotna, no weź pomyśl trochę. Pomyśl sama, nie każ za siebie myśleć!

: 20 maja 2007, 15:58
autor: Tommy Gavin
Mów za siebie, rozbawiony nierozpalony <glaszcze> ;)
A może to kwestia częstotliwości spotkań :? Ja pozostaję w związku na odległość i może to tłumaczy, że tak lubię seksowne eski


Niestety też jestem w związku na odległość i fajnie jest tak sobie czasem pofantazjować smskami. Moje Kochanie powiedziało mi, że bardzo lubi dostawać takie eski, ja z resztą też. Czasem to rozbawi, a czasem coś więcej <evilbat> . Myślę, że zależy to od nastroju :)

Trzeba sobie jakoś radzić jak nas kilometry dzielą.....

jamaicanflower <browar>

: 20 maja 2007, 16:04
autor: Joasia
jamaicanflower pisze:Znaleźli się dorośli, co to w erotycznych sms-ach widzą tylko powód do pobłażliwego uśmiechu...
Co? Że niby ja? Jaki pobłażliwy - broń Boże!! <cisza>
Oczywiście że nie zawsze tylko uśmiech wywołują ale ja już taka jestem że ciężko mi powagę zachować :]

: 20 maja 2007, 16:12
autor: jamaicanflower
MaSiA pisze:Tak jamaicanflower : możesz zacytować.

Cytuję więc: <hahaha>
Tommy Gavin pisze:fajnie jest tak sobie czasem pofantazjować smskami. Moje Kochanie powiedziało mi, że bardzo lubi dostawać takie eski, ja z resztą też. Czasem to rozbawi, a czasem coś więcej <evilbat> . Myślę, że zależy to od nastroju :)

<browar> Ja uwielbiam, mogłabym je dostawać codziennie, ale wiadomo - im rzadziej, tym bardziej działają. Mój facet uwielbia takie dostawać na rano, wstaje o 4:30, a taki esek rozbudza go natychmiastowo <aniolek>
Joasia pisze:Co? Że niby ja? Jaki pobłażliwy - broń Boże!! <cisza>

No bo dziwi mnie, jak erotyczne eski mogą być opisywane epitetami "miłe", "śmieszne" i że traktuje się je z przymrużeniem oka, że powodują rozbawienie :| Jaki zatem sens wysyłania ich, skoro swego zadania nie spełniają? :>

: 20 maja 2007, 16:37
autor: Tommy Gavin
jamaicanflower pisze:No bo dziwi mnie, jak erotyczne eski mogą być opisywane epitetami "miłe", "śmieszne" i że traktuje się je z przymrużeniem oka, że powodują rozbawienie :| Jaki zatem sens wysyłania ich, skoro swego zadania nie spełniają? :>


Ja nie twierdziłem, że są śmieszne. Z "przymrużeniem oka" to chodziło mi o to,że moje Słonko to lekki zgrywus jest, więc jak czasem coś wysmaruje, to trudno się nie zaśmiać :)

Natomiast dostanę takiego smska to mam uśmiech od ucha do ucha, bo wiem że o mnie myśli <banan> A jak jest to jakaś konkretna seria, albo jak piszemy na zmianę to.... <diabel> <diabel>

A dla mnie sens jest taki, że ja jestem tu, a Ona tam, więc musimy jakoś kombinować.... Tak czy siak, my je lubimy i nam się podobają :)

: 20 maja 2007, 16:50
autor: lollirot
Tommy Gavin pisze:Natomiast dostanę takiego smska to mam uśmiech od ucha do ucha, bo wiem że o mnie myśli <banan>

no :-) i sama jak piszę, to też nie po to, żeby sobie obił nagle wstającą męskość o biurko w pracy <lol2>

jamaicanflower pisze:A może to kwestia częstotliwości spotkań :? Ja pozostaję w związku na odległość i może to tłumaczy, że tak lubię seksowne eski.

z doświadczenia wiem, że to może być to.

: 20 maja 2007, 16:55
autor: jamaicanflower
Tommy Gavin pisze:Słonko to lekki zgrywus jest, więc jak czasem coś wysmaruje, to trudno się nie zaśmiać :)

Takie radosne, zabawne eski też piszę - kiedy wiem, że miał zły dzień. :)
lollirot pisze:Tommy Gavin napisał/a:
Natomiast dostanę takiego smska to mam uśmiech od ucha do ucha, bo wiem że o mnie myśli <banan>

no :-) i sama jak piszę, to też nie po to, żeby sobie obił nagle wstającą męskość o biurko w pracy <lol2>

Banan od ucha do ucha jest, a do tego przyjemne mrowienie w brzuchu, a potem czekanie na wieczorną rozmowę, a potem czekania na spotkanie i tak w kółko...

: 20 maja 2007, 17:03
autor: Tommy Gavin
jamaicanflower pisze:Banan od ucha do ucha jest, a do tego przyjemne mrowienie w brzuchu, a potem czekanie na wieczorną rozmowę, a potem czekania na spotkanie i tak w kółko...


Smski, wieczorne rozmowy i oczekiwanie na spotkanie.... znam to bardzo dobrze.

lollirot pisze:[...] nie po to, żeby sobie obił nagle wstającą męskość o biurko w pracy <lol2>


Myśle,że obijanie o jakikolwiek mebel jest niewskazane. <aniolek>

: 21 maja 2007, 14:49
autor: tank girl
He, he. Nigdy nie zapomnę, jak wysłałam kiedyś zaczepnego sexy sms-a facetowi, z którym wtedy byłam. Nie odpowiedział na niego, a przy następnym spotkaniu przewracał oczami i chichotał jak mała dziewczynka, mimo, że był naonczas już powyżej 30-tki i do nieśmiałych bynajmniej nie należy Obrazek

Ciężko mi uwierzyć, że nigdy nie dostawał tego typu sms-ów od innych kochanek... ale cóż, w końcu są rzeczy na niebie i ziemi, o których nie śniło się filozofom Obrazek

: 21 maja 2007, 15:39
autor: shaman
A są. Ja nie dostałem żadnego. Ale to musi być b. miłe.

: 21 maja 2007, 15:41
autor: Marissa
Z byłym były takie sms-owe sesje, oboje je bardzo lubiliśmy :]
Fajna rzecz jak się jest daleko od bliskiej osoby.

shaman pisze:Ale to musi być b. miłe.

I jest miłe.

: 21 maja 2007, 17:21
autor: Tommy Gavin
Najważniejsze to nie pomylić adresata :)

: 21 maja 2007, 18:03
autor: Mati
Tommy Gavin pisze:Najważniejsze to nie pomylić adresata :)

hehe :)

fajnie jest jak jest się umówionym na wieczór, a od rana dostaje się "takie" sms'ki ;) ... a potem człowiek rzuca się na dziewczynę jak jakiś wygłodniały lew :P

: 22 maja 2007, 15:32
autor: Imperator
fajnie jest jak jest się umówionym na wieczór, a od rana dostaje się "takie" sms'ki ;) ... a potem człowiek rzuca się na dziewczynę jak jakiś wygłodniały lew


Albo być umówionym na wieczór i udawać że się chce oglądać mecz 8)

: 22 maja 2007, 17:36
autor: zawe
smsy miła sprawa :D

zarówno jak się pisze jak i otrzymuje <diabel> .
Maile też mogą być fajną zabawą... <aniolek>

: 22 maja 2007, 17:51
autor: SaliMali
ja pisze takie ciekawe rzeczy czesciej niz on, ale tez nie jakos szczegolnie czesto. Jak mam jakies natchnienie. A bywa czasem, ze zaczne pisac dwa zdania i sie rymują, wiec cały sms nie dosc ze fajny erotyczny to jeszcze rymowany..



wyobrazam sobie jakie Impek kobiecie pisze ;)

: 22 maja 2007, 17:53
autor: pani_minister
zawe pisze:Maile

O to to :D Ja do smsów nie mam cierpliwości, z telefonu nie wysyłam w ogóle, z neta rzadko, ale maile mi się zdarza. Rymowane też :D I dostaję też zrymowane :)