A może macie jeszcze jakieś ciekawe propozycje kuszenia drugiej połówki, gdy jest poza domkiem? Zamiast smsków może MMSy?

Moderator: modTeam



Tommy Gavin pisze:Panowie, często wysyłać erotyczne smsy swoim partnerkom gdy są w np.: pracy lub na uczelni? A Wy drogie Panie, lubicie otrzymywać takie wiadomości?
Tommy Gavin pisze:A może macie jeszcze jakieś ciekawe propozycje kuszenia drugiej połówki, gdy jest poza domkiem?
Tommy Gavin pisze:Zamiast smsków może MMSy?
A jaki stres, gdy się głowiłyśmy razem, jak tego członka ściągnąć z powrotem z wyświetlacza do czeluści mego telefonu, gdy uparty za nic nie chciał zejść z tapety <boje_sie> A jakie szczęście, że to nie mamciak używał mej komórki... Eh 

jamaicanflower pisze:Ty nie przypominaj! Kiedyś Promyczek wysłał mi fotkę swego wzwiedzionego penisa, a ja w pospiechu zapisałam go w galerii. Tego samego dnia na wykładach kumpela, która korzystała z mego komórkacza, spytała: "Czy ja dobrze widzę? Czy to jest to, co myślę?".
No to faktycznie troszkę nie za ciekawie. Jest to wada takich niespodzianek coby je dobrze ukryć przed wzrokiem osób niepożądanych.jamaicanflower pisze:głowiłyśmy razem, jak tego członka ściągnąć z powrotem z wyświetlacza do czeluści mego telefonu, gdy uparty za nic nie chciał zejść z tapety <boje_sie>

![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
ale "mszczę" się równie "okrutnie"



saker33 pisze:ja zazwyczaj wysylam na prosbe
MaSiA pisze:m...a skoro już dostajecie takie eski to o jakiej treści? Jestem bardzo ciekawa.
Mam Ci przepisać te eski?Tommy Gavin pisze:i bardziej wywołują one rozbawienie niż rozpalają zmysły.
Ja pozostaję w związku na odległość i może to tłumaczy, że tak lubię seksowne eski.
Mów za siebie, rozbawiony nierozpalony![]()
A może to kwestia częstotliwości spotkańJa pozostaję w związku na odległość i może to tłumaczy, że tak lubię seksowne eski
. Myślę, że zależy to od nastroju 
MaSiA pisze:Tak jamaicanflower : możesz zacytować.
Tommy Gavin pisze:fajnie jest tak sobie czasem pofantazjować smskami. Moje Kochanie powiedziało mi, że bardzo lubi dostawać takie eski, ja z resztą też. Czasem to rozbawi, a czasem coś więcej. Myślę, że zależy to od nastroju
Joasia pisze:Co? Że niby ja? Jaki pobłażliwy - broń Boże!!![]()
Jaki zatem sens wysyłania ich, skoro swego zadania nie spełniają? 
jamaicanflower pisze:No bo dziwi mnie, jak erotyczne eski mogą być opisywane epitetami "miłe", "śmieszne" i że traktuje się je z przymrużeniem oka, że powodują rozbawienieJaki zatem sens wysyłania ich, skoro swego zadania nie spełniają?
A jak jest to jakaś konkretna seria, albo jak piszemy na zmianę to....
Tommy Gavin pisze:Natomiast dostanę takiego smska to mam uśmiech od ucha do ucha, bo wiem że o mnie myśli
jamaicanflower pisze:A może to kwestia częstotliwości spotkańJa pozostaję w związku na odległość i może to tłumaczy, że tak lubię seksowne eski.

Tommy Gavin pisze:Słonko to lekki zgrywus jest, więc jak czasem coś wysmaruje, to trudno się nie zaśmiać![]()
lollirot pisze:Tommy Gavin napisał/a:
Natomiast dostanę takiego smska to mam uśmiech od ucha do ucha, bo wiem że o mnie myśli
no :-) i sama jak piszę, to też nie po to, żeby sobie obił nagle wstającą męskość o biurko w pracy <lol2>

jamaicanflower pisze:Banan od ucha do ucha jest, a do tego przyjemne mrowienie w brzuchu, a potem czekanie na wieczorną rozmowę, a potem czekania na spotkanie i tak w kółko...
lollirot pisze:[...] nie po to, żeby sobie obił nagle wstającą męskość o biurko w pracy <lol2>

(Zbigniew Herbert)
fajnie jest jak jest się umówionym na wieczór, a od rana dostaje się "takie" sms'ki... a potem człowiek rzuca się na dziewczynę jak jakiś wygłodniały lew



Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 606 gości