Wewnatrz czy na zewnatrz?:-/
: 13 maja 2007, 21:35
Witam.
W sprawach seksu jestem jeszcze niedoswiadczona takze pytanie kieruje do osob z wiekszym stażem. Od kilku miesiecy kocham sie z moim chlopakiem, co jednak zdarza nam sie dosc rzadko poniewaz widujemy sie srednio raz na 2 miesiace i spedzamy ze soba ok. tydzien ze wzgledu na odleglosc ktora nas dzieli. Z nim tez przezylam swoj pierwszy raz, po ktorym zdecydowalam sie brac tabletki antykoncepcyjne. Moj 'problem' powstal w momencie, gdy moj chlopak wiedzial juz ze biore tabletki i gdy w czasie stosunku zapytal czy moze 'skonczyc we mnie'. Odmowilam... dlatego tez przy nastepnych stosunkach facet konczyl na zewnatrz (co bylo sprawa troche kłopotliwa i brudzącą przescieradlo:D). Ciesze sie ze uszanowal moja decyzje i ze rozumie ze jako osoba poczatkujaca w sprawach seksu boje sie o zajscie w ciaze, jednak teraz sama zaczynam zastanawiac sie czy nie powinnam pozwolic mu konczyc we mnie... nie chce zeby uzywal prezerwatyw bo to zmniejsza jego doznania, a z drugiej strony nie chce sama siebie narazac na stres zwiazany z ryzykiem zajscia w ciaze podczas seksu...
Wydaje mi sie ze oczekuje od was uspokojenia i utwierdzenia mnie w przekonaniu, ze same tabletki zdecydowanie wystarcza zeby chronic mnie przed ciaza nawet gdy chlopak konczy w dziewczynie... to chyba troche glupie brac tabletki a mimo wszystko zmuszac chlopaka do stosunku przerywanego?:-/
I jeszcze jedna sprawa, pytanie do facetow: na ile zakonczenie stosunku w partnerce daje wieksze doznania niz skonczenie na zewnatrz? Co wolicie?
Pozdrawiam i dziekuje
W sprawach seksu jestem jeszcze niedoswiadczona takze pytanie kieruje do osob z wiekszym stażem. Od kilku miesiecy kocham sie z moim chlopakiem, co jednak zdarza nam sie dosc rzadko poniewaz widujemy sie srednio raz na 2 miesiace i spedzamy ze soba ok. tydzien ze wzgledu na odleglosc ktora nas dzieli. Z nim tez przezylam swoj pierwszy raz, po ktorym zdecydowalam sie brac tabletki antykoncepcyjne. Moj 'problem' powstal w momencie, gdy moj chlopak wiedzial juz ze biore tabletki i gdy w czasie stosunku zapytal czy moze 'skonczyc we mnie'. Odmowilam... dlatego tez przy nastepnych stosunkach facet konczyl na zewnatrz (co bylo sprawa troche kłopotliwa i brudzącą przescieradlo:D). Ciesze sie ze uszanowal moja decyzje i ze rozumie ze jako osoba poczatkujaca w sprawach seksu boje sie o zajscie w ciaze, jednak teraz sama zaczynam zastanawiac sie czy nie powinnam pozwolic mu konczyc we mnie... nie chce zeby uzywal prezerwatyw bo to zmniejsza jego doznania, a z drugiej strony nie chce sama siebie narazac na stres zwiazany z ryzykiem zajscia w ciaze podczas seksu...
Wydaje mi sie ze oczekuje od was uspokojenia i utwierdzenia mnie w przekonaniu, ze same tabletki zdecydowanie wystarcza zeby chronic mnie przed ciaza nawet gdy chlopak konczy w dziewczynie... to chyba troche glupie brac tabletki a mimo wszystko zmuszac chlopaka do stosunku przerywanego?:-/
I jeszcze jedna sprawa, pytanie do facetow: na ile zakonczenie stosunku w partnerce daje wieksze doznania niz skonczenie na zewnatrz? Co wolicie?
Pozdrawiam i dziekuje
