orgazm (który lepszy ?)

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Lunatyk
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 11
Rejestracja: 28 kwie 2004, 23:42
Skąd: South-East, Poland
Płeć:

orgazm (który lepszy ?)

Postautor: Lunatyk » 02 maja 2004, 14:29

Który dla Was drogie panie orgazm jest bardziej podniecający łechtaczkowy czy pochwowy ... odpowiedź prosze uzasadnić :P
Awatar użytkownika
Jarek
Weteran
Weteran
Posty: 2194
Rejestracja: 23 sty 2004, 13:36
Skąd: z krainy elfów
Płeć:

Postautor: Jarek » 02 maja 2004, 17:01

Który dla Was drogie panie orgazm jest bardziej podniecający łechtaczkowy czy pochwowy


Myślę, że jest to źle postawione pytanie, bo sam orgazm jest kulminacją podniecenia i z reguły po nim podniecenie już stopniowo opada. Domyślam się, że autorowi chodziło o to, który z tych orgazmów jest silniejszy, to już dziewczyny sie wypowiadały, że są porównywalne, z tym,że do pochwowego dochodzi sie w wyniku dużego doświadczenia i że nie każda, nawet doświadczona, kobieta do końca swej aktywności seksualnej jest w stanie nauczyć się go odczuwać.
Awatar użytkownika
Lunatyk
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 11
Rejestracja: 28 kwie 2004, 23:42
Skąd: South-East, Poland
Płeć:

Postautor: Lunatyk » 02 maja 2004, 21:13

o to mi chodziło Jarek więc gratuluję spostrzegawczości i bystrości :D ... i dzięki że mi ten błąd wygarnołeś ;)
AAANitka

Postautor: AAANitka » 03 maja 2004, 12:13

pochwowy............... najlepszy daje duzo przyjemnosc a w moim wypadku moze byc i kilka krotnie w ciagu jedego stosunku......
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 03 maja 2004, 19:10

Maverick pisze:A ja twierdze, ze pytanie jest zle sformuowane :d Bo orgazm nie jest podniecajacy, a jesli jest to tego nie czujemy, bo kiedy jest, to osiagamy szczyt podniecenia i napiecia seksualnego :d
Ale pewnie miales na mysli nie tyle co podniecenie a przyjemnosc i sile orgazmu :d

To napisalem w topicu o tym samym temacie i tej samej tresci ktory przestal wlasnie istniec, poniewaz go skasowalem.

A na przyszlosc, to na przycisk "wyslij" klikamy TYLKO RAZ chocby nie wiem jak mulilo! Bo inaczej dubluje to posty, lub tak jak tu - topici :)
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Tajemnica
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 174
Rejestracja: 28 kwie 2004, 17:31
Płeć:

Postautor: Tajemnica » 03 maja 2004, 19:18

a ja myslę, że orgazm sam w sobie to mały odlocik, więc zarówno ten jak i ten ma swoje plusy...łechtaczkowy zdarza się częsciej, natomiast pochwowy daje większą przyjemnośc, zdecydowanie wiekszą....trudno po nim wrócic do rzeczywistości ;)
"...Najlepszym przyjacielem jest ten , kto nie pytając o powód twego smutku , potrafi sprawić , że znów wraca radość..."
Awatar użytkownika
broken
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 165
Rejestracja: 23 mar 2004, 23:16
Płeć:

Postautor: broken » 06 maja 2004, 16:25

Ja mam tylko niestety jeden ***owy :)))))))))))
Awatar użytkownika
Jarek
Weteran
Weteran
Posty: 2194
Rejestracja: 23 sty 2004, 13:36
Skąd: z krainy elfów
Płeć:

Postautor: Jarek » 07 maja 2004, 14:23

Ja mam tylko niestety jeden ***owy


My faceci, jak zawsze, jesteśmy poszkodowani...no chyba, że jak ktoś może, to mały maratonik..., ale co wtedy dziewczyny? ile są w stanie wytrzymać?
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 08 maja 2004, 16:42

Ale za to faceci orgazm maja wrodzony, a kobietki musza sie go uczyc :D hehehe
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 08 maja 2004, 21:27

Bóg woła do siebie Adama i Ewę, po czym się pyta:
- Kto chce sikać na stojąco?
- Ja, ja! - zgłasza się Adam.
- Dobrze, w takim razie Ewie dostanie się wielokrotny orgazm.
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 416 gości