orgazm (który lepszy ?)
Moderator: modTeam
orgazm (który lepszy ?)
Który dla Was drogie panie orgazm jest bardziej podniecający łechtaczkowy czy pochwowy ... odpowiedź prosze uzasadnić 
Który dla Was drogie panie orgazm jest bardziej podniecający łechtaczkowy czy pochwowy
Myślę, że jest to źle postawione pytanie, bo sam orgazm jest kulminacją podniecenia i z reguły po nim podniecenie już stopniowo opada. Domyślam się, że autorowi chodziło o to, który z tych orgazmów jest silniejszy, to już dziewczyny sie wypowiadały, że są porównywalne, z tym,że do pochwowego dochodzi sie w wyniku dużego doświadczenia i że nie każda, nawet doświadczona, kobieta do końca swej aktywności seksualnej jest w stanie nauczyć się go odczuwać.
-
AAANitka
Maverick pisze:A ja twierdze, ze pytanie jest zle sformuowane :d Bo orgazm nie jest podniecajacy, a jesli jest to tego nie czujemy, bo kiedy jest, to osiagamy szczyt podniecenia i napiecia seksualnego :d
Ale pewnie miales na mysli nie tyle co podniecenie a przyjemnosc i sile orgazmu :d
To napisalem w topicu o tym samym temacie i tej samej tresci ktory przestal wlasnie istniec, poniewaz go skasowalem.
A na przyszlosc, to na przycisk "wyslij" klikamy TYLKO RAZ chocby nie wiem jak mulilo! Bo inaczej dubluje to posty, lub tak jak tu - topici
Pozdrawiam
a ja myslę, że orgazm sam w sobie to mały odlocik, więc zarówno ten jak i ten ma swoje plusy...łechtaczkowy zdarza się częsciej, natomiast pochwowy daje większą przyjemnośc, zdecydowanie wiekszą....trudno po nim wrócic do rzeczywistości 

"...Najlepszym przyjacielem jest ten , kto nie pytając o powód twego smutku , potrafi sprawić , że znów wraca radość..."
Bóg woła do siebie Adama i Ewę, po czym się pyta:
- Kto chce sikać na stojąco?
- Ja, ja! - zgłasza się Adam.
- Dobrze, w takim razie Ewie dostanie się wielokrotny orgazm.
- Kto chce sikać na stojąco?
- Ja, ja! - zgłasza się Adam.
- Dobrze, w takim razie Ewie dostanie się wielokrotny orgazm.
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 416 gości



