agnieszka.com.pl • sex...
Strona 1 z 2

sex...

: 25 kwie 2004, 21:20
autor: mariusz
Ile najdłużej uprawialiście sex????

: 25 kwie 2004, 21:23
autor: sarah
chodzi o jeden stosunek od wejscia członka do wytrysku?
czy o czas trwania calego maratonu? z gra wstepna i kilkoma razami pod rzad?

jezeli to pierwsze to najwiecej udalo sie ok.30 min
a tego drugiego to nie liczyłam ale dłuuugo

: 25 kwie 2004, 21:46
autor: mariusz
Dla sprecyzowania:

Miałem na myśli czas sałego "maratonu":)

: 25 kwie 2004, 23:08
autor: jony8
pamietam ze trwalo to coś około trzech godzin, ciągle zamierzamy to powtórzyć ale jakoś sie nie udaje :(

: 25 kwie 2004, 23:33
autor: Jarek
Ile najdłużej uprawialiście sex????

Trochę dziwne pytanie, bo to zależy od b. wielu czynników.

: 25 kwie 2004, 23:57
autor: Maverick
Trochę dziwne pytanie, bo to zależy od b. wielu czynników.
No... wiadomo ze zalezy od bardzo wielu czynnikow. W sumie to malo co nie zalezy od b. wielu czynnikow :d
Ale pytanie nie brzmi "dlaczego" a "jak dlugo" :) A rekordy jak sama nazwa wskazuje odbywaja sie przy raczej sprzyjajacych warunkach i powtarzaja sie rzadko wiec nie sa regula.

: 26 kwie 2004, 00:31
autor: sarah
no dobrze ale mozemy np po 2 obdytych stosunkach przjsc do piszczot kolejny odbyc po godzinie i to niby dalej zalicza sie do sexu no bo to jest jeden maraton. a rekordy raczej bije sie w warunkach podobnych

: 26 kwie 2004, 00:42
autor: ard
Hehe, troszkę mnie to forum szokuję a mianowicie śmieszy.
Wzorując sie na przykładzie, czytając np. wypowiedzi osoby "sarah" nie tylko w tym wątku, ale i tez w innych, sobie myślę, osoba dość doświadczona, która przeżyła wiele z dziedziny seksu, gdzie wydawać by się mogło z conajmniej 10 letnim stażem, zaciekawił mnie jej wiek, patrzę..... 17 lat ! i ogarnął mnie jeden wielki ROTFL !

LUDZIE ! .... chyba nie musze dalej komentować .... :D po prostu brak mi słow, jak 17-latka moze wypowiadać się jakby przeżyła tyle, co 30-latka ... przeciez to jeszcze dziecko (bez obrazy)


pzdr

: 26 kwie 2004, 04:55
autor: Jarek
Nie bardzo rozumiem co w wypowiedziach Sarah jest śmiesznego:
1. Czy to, że w wieku 17 lat można uprawiać sex?
2. Czy to, że dzieli się z innymi swoim skromnym ( jak gdzieś napisała) doświadczeniem?Czyż naprawdę trzeba mieć 30 lat żeby móc mówić o tym co się robiło?
3. Jak zauważyłem Ona nikogo nie uczy, tylko opowiada jak było u niej, a każdy może wyciągać własne wnioski. A to, że w tym wieku ma się większą ochotę na sex i odkrywa w nim ciągle nowe doznania-to chyba normalne.( wiek 30 lat i 10 lat doświadczeń-to już rutyna).
Myśle, że z wiekiem każdy do tej rutyny dojdzie, a na początku poznaje się coraz to nowe odkrycia, właśnie od innych, a szczególnie rówielśników.

: 26 kwie 2004, 09:50
autor: Imperator
Ja tam długodystansowcem nie byłem, pracuje nad tym. A jesli chodzi o maraton to tak z 2,5 h spokojnie. Może nawet dłużej, ale nie chcę mówić tak dosłownie bo nigdy na zegarek nie patrzyliśmy. :D

: 26 kwie 2004, 12:11
autor: Andrew
Reasumując ! gdy bede z partnerką w pokoju i nie wychodził z łóżka przez całą dobe albo dwie , coróz odbywając stosunki , to znaczyc to bedzie czytając powyzsze posty iż trwało to 48 godzin ! :549:
Mysle iż sex trwa tak długo jak trzeba , albo jaka jest potrzeba dwóch ludzi uprawiających ten proceder ;) czyli do momentu osiągniecia satysfakcji przez faceta i kobiete , a ze z tym jest róznie , wiec powiem tak :
Do momentu satysfakcji faceta w zaleznosci jak długo moze on panowac nad wytryskiem u siebie , jezeli w tym czasie partnerka moze osiągnąc kilka orgazmów to jest dobrze ,A konczy sie długość stosunku wtedy kiedy facet konczy !! potem to juz są drugie numerki albo i trzecie , ale dla mnie to dwie rózne sprawy czas trwania stosunku licze do momentu swego wytrysku !!!! :D

: 26 kwie 2004, 16:31
autor: mariusz
Ok, Krzysiu, ale nie naisałeś jaki jest Twoj czas:)

: 26 kwie 2004, 18:01
autor: LukS
Najdłuższy "maraton" zdarzył mi się trwać około 5h.

: 26 kwie 2004, 18:18
autor: Aga
Ard, też nie rozumiem co Cię śmieszy. Przyznam się ze też Sarah trakwoałam jako osobę o niebo ode mnie straszą, dawałam jej tak z 30 i też byłam zaskoczona że jest w moim wieku i tyle o seksie wie. No ale co w tym dziwnego? Przecież 17 lat to ok.średnia kraju! CZyli potencjalnie większosć ludzi zaczyna w tym wieku współżycie! A takiego doświadczenia to można już tylko zazdroscić...

: 26 kwie 2004, 19:26
autor: sarah
Wzorując sie na przykładzie, czytając np. wypowiedzi osoby "sarah" nie tylko w tym wątku, ale i tez w innych, sobie myślę, osoba dość doświadczona, która przeżyła wiele z dziedziny seksu, gdzie wydawać by się mogło z conajmniej 10 letnim stażem, zaciekawił mnie jej wiek, patrzę..... 17 lat ! i ogarnął mnie jeden wielki ROTFL !

dziekuje Ci bardzo za komplement milo wiedziec ze majac 17 jeszcze lat (w tym roku 18) moje wypowiedzi brzmia jak z ust czlowieka doswiadczonego ktory wie o czym pisze. Ty wyjasnij mi skad Twój smiech bo nie bardzo rozumiem
LUDZIE ! .... chyba nie musze dalej komentować .... po prostu brak mi słow, jak 17-latka moze wypowiadać się jakby przeżyła tyle, co 30-latka ... przeciez to jeszcze dziecko (bez obrazy)

no to juz wiesz ze moze. Widzisz Ty tez sie czegos tu nauczyles.
Pisze to co wiem z doswiadczen, rozmow badz z teori i nie bardzo wiem co niepodoba c sie w moim sposobie wypowiadania.
Adze i Jarkowi dziekuje za zrozumienie.
A Ciebie ard prosilabym o nie odbieganie od tematu i w celu wysmiania mojej osoby zalozyc nowy watek badz dolaczyc sie do juz istniejacego watku "obserwatora" o podobnej tematyce.
Pozdrawiam.

: 26 kwie 2004, 20:12
autor: Keplianica
Smieszny pan o tobie się Sarah wypowiadał. On chyba sam jest już zdziecinniały (wg definicji Szekspira) bo czasy się zmieniają, ale obyczaje pozostają te same. Młodość ma swoje prawa.

: 26 kwie 2004, 20:28
autor: Andrew
A mnie sie wydaje ze zbyt energicznie podeszliscie do jego wypowiedzi ! On wyraził swe zdanie na ten temat i nalezało by go zrozumiec , bo zapewne niechciał nikogo urazic ,jedynie zwrucic uwage , ze 17 latka naprawde wie o sexie troche mało , ale troche to nie znaczy nic , no bo sami powiedzcie ile mogła miec partnerów ?? za to mówi to zapewne co juz wie ! kwestia po prostu podejscia do wypowiedzi takowych ! ;)

: 26 kwie 2004, 23:46
autor: broken
Moim zdaniem wiek 17 lat i duze doswiadczenie to lekkie zdziwienie - bynajmniej. Wiec mnie tez to smieszy i czasami wrecz dziwi. Jak Sarah pisze, ze trzeba 'odchylac glowe'. Hymm. Albo ja tu jestem dziwny.. albo swiat juz szaleje. Zreszta - co za roznica. Dla mnie mozecie nawet robic sobie Bułgarską Pralkę i nic mnie nie zdziwi na tym polu. Bo mimo ze jestem od Saryyh :) starszy to jakos czulbym sie zniesmaczony, gdybym wiedzial, ze mam do czynienia z ekspertka w takich dziedzinach w wieku 17 lat.

: 27 kwie 2004, 07:56
autor: macia
Doświadczenie w wieku 17 lat to wedug mnie nic złego. Sarah po prostu umie wykorzystać swoje i cudze doświadczenia. Ciesze się, że na tym forum jest taki ekspert, gdyż potrafi doradzić każdemu. Jej wiek nie jest przecież tu istotny, najważniejsze jest to, ze jej rady są trafne i tylko to powinno się liczyć.

LUDZIE ! .... chyba nie musze dalej komentować .... po prostu brak mi słow, jak 17-latka moze wypowiadać się jakby przeżyła tyle, co 30-latka ... przeciez to jeszcze dziecko (bez obrazy)


Jeśli chciałbyś wiedzieć, to w dzisiejszych czasach większość 17-latek ma już za sobą jakies doświadczenia (złe lub dobre) erotyczne. W tych czasach dziewczyna w wieku 14 lat juz potrafi nie być dziewicą...

: 27 kwie 2004, 08:26
autor: Michał
Ja tam bym chciał mieć taką wiedzę jak np. Sarah...

: 27 kwie 2004, 08:36
autor: Andrew
No i cóz za rady moze dać taka co to w wieku lat 14 nie jest dziewicą ??? chyba tylko takie zeby nikt nie poszedł jej sladem , wy po prostu nie rozumiecie " Brokena"

: 27 kwie 2004, 16:01
autor: mariusz
To wszystko wydaje mi się dziwne. Człowiek przeciętnie żyje 80 lat. 17 lat to nie jest nawet 1/4 życia. Nie wydame mi się, aby w wieku 17 lat mieć jakieś ogromne doświatczenie na tle sexualnym. Zgadzam się, że jakieś jest na pewno, ale nie ogromne (bez urazy). A uroki sexu człowiek poznaje przez całe życie, więc teoretycznie im starszy tym większe doświadczenie.

Ps: rozumiem o co chodzi Brokenowi.


pozdrawiam...

: 27 kwie 2004, 22:53
autor: sarah
w ramach wyjasnien:
- nie jestem zadna ekspertka w dziedzinie seksu
- wszelkie moje rady i wypowiedzi sa poparte doswiadczeniem, przeczytana literatura badz rozmowami z chłopakiem.
Bo mimo ze jestem od Saryyh starszy to jakos czulbym sie zniesmaczony, gdybym wiedzial, ze mam do czynienia z ekspertka w takich dziedzinach w wieku 17 lat.

- nie wiem czy czulbys sie zniesmaczony na miejscu mojego chlopaka czy jak. Ale w ramach wyjasnien, zeby nie bylo watpliwości, to cale moje doswiadczenie iparte jest na zwiazku juz 2 letnim z jednym i tym samym chlopakiem.
I zupelnie nie rozumiem czemu rozchodzi sie tu o ten wiek. Moglam go nie podac w profilu jak wiekszosc ludzi na tym forum albo napisac falszywy. Zreszta skoro piszecie ze mysleliscie ze mam ze 30 lat (co jest dla mnie absurdem) to skad wiecie ze nie kłamie co do wieku? I wcale nie mam tych 17 lat? I skonczmy juz prosze ta dyskusje ktora do niczego nie prowadzi i wrócmy do pobijania rekordow mariusza.

: 27 kwie 2004, 23:44
autor: Maverick
Człowiek przeciętnie żyje 80 lat
Nieprawda. Zyje cos pod 70tke, przynajmniej w Polsce :)

: 28 kwie 2004, 06:07
autor: Jarek
A ja tu Sarah muszę wziąć w obronę: ciesz się, że masz tyle latek co masz i niech Ci inni zazdroszczą tego. Pamiętaj: co użyjesz i doświadczysz za młodu- to Twoje i nikt Ci tego nie zabierze.

ps. Zauważyłem, że te bzdurne wypowiedzi na Twój temat wynikają z zazdrości. Pochwalam to, że rozmawiasz na te tematy ze swoim chłopakiem-przynajmniej w życiu nie spotka Cię żdane rozczarowanie pod tym względem.
Zepewne zauważyłaś, że na tym forum wypowiadają się dużo starsi od Ciebie, którzy nie wiedzą jeszcze co to sex i to im trzeba współczuć, a Tobie pogratulować takiej wiedzy i znajomości sprawy. To zbaczanie z zasadniczego wątku jest tego najlepszym dowodem.

WYLOOZUJ!!

: 28 kwie 2004, 08:49
autor: Imperator
Zepewne zauważyłaś, że na tym forum wypowiadają się dużo starsi od Ciebie, którzy nie wiedzą jeszcze co to sex i to im trzeba współczuć


Myślę, że wiedzą, ale nie wiedzą jak smakuje. Poza tym po co współczuć. Doprawdy, gdybym nadal był sam, to bym nie chciał żadnego współczucia z powodu tego, że nie doświadczyłem uroków seksu. ;)

To tak, żeby się przyczepić do słówka ;):P

: 28 kwie 2004, 09:06
autor: Jarek
...to w takim razie Tobie Emperor nie współczuję :570: i nie ma się czego czepiać!

: 28 kwie 2004, 17:43
autor: mariusz
Zauważyłem, że te bzdurne wypowiedzi na Twój temat wynikają z zazdrości.

Bez przesady...

: 29 kwie 2004, 09:00
autor: BlueEyes
Czy Wy po prostu nie rozumiecie, ze 17 lat to naprawde ... mało? Ja rozumiem, ze Sarah ma swoje doswiadczenia, bardzo dobrze, ale ja bym np. nie była zadowolona gdyby moja corka w wieku 17 lat miala takie doświadczenia. Mimo, iz wczesnie stracilam dziewictwo na pewno nie mialam takich doswiadzcen jak Sarah (chodzi mi o natezenie i stosunek do takowych)...

Wiek zawsze budził kontrowersje i będzie nadal. Przyznac trzeba, ze liczba 17 zalicza się własnie do kontrowersyjnych. Zwlaszcza dla ludzi, co są duzo starsi (jak np. Krzys, ja i jeszcze kilku ludzi z Forum)
CZesto wynika to tez z faktu, iz "nie pamieta wól jak cieleciem był".

Co do maratonu, 3h (kilka stosunków pod rzad, bez przerwy) jakby tak liczyc, albo 48 h :D kiedy nie opuszczasz sypialni :)

: 29 kwie 2004, 09:45
autor: Tajemnica
CZesto wynika to tez z faktu, iz "nie pamieta wól jak cieleciem był".
brawo :) należy wziąć poprawke na Jej wiek i tyle ;) tacy sami bylismy ;)